Teraz jest 28 lip 2026, o 16:02


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 141 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 3 cze 2007, o 20:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Gauranga Avatar das napisał(a):
Witaj PUranaprajna Pr!
Milo widziec ,a raczej czytac.
Nie mniej jednak Prabhupada byl zadowolony kiedy bhaktowie przyjmowali ten stroj Waisznawow z Bengalu,a mowi sie ze jestesmy bhaktami Pana Gaurangi,tak jak wszyscy poprzednicy naszej sukcesji ucznow,oczywiscie mozemy przyjąc wiekszy standard przepaski na biodrach ,ale wtedy to juz bedzie p[rawdziwy odjazd he he he :lol:
Ja sam rowniez nie spotkałem nizc na temat dhoti,ale Jesli chodzi o Srimad Bhagavatam 4 canto modlitwa Pana Shivy ktory Uczy jej synow Krola On sam opisoje Kryszne ze ma zolte dhoti.Wiec prawdopodobnie dhoti moze byc elementem swiata duchowego i niekoniecznie jest Ono kawalkiem bawełny z indii,ale bezposrednią ekspansją Pana Balaramy.
Bo jest powiedziane ze wszystkie Parafenali Pana są jego ekspansją.


Haribol Prabhu GA! :D

Noszenie dhoti jak najbardziej może odgrywać lub odgrywa istotną rolę w życiu sadhaki. Chodzi o to, aby nie tworzyć pseudo-duchowych mitów, które powstają na skutek częstego powtarzania pewnej czynności. Już sam fakt, że nikt nie podał tu żadnych cytatów z śastr, pomimo wielokrotnych próśb kilku osób, powinien zapalić już nam w głowach czerwone światełko. ;)

Oprócz dhoti, Kryszna nosi także turban, pawie piórko i pas, i ma najczęściej gołe torso. Dlaczego więc ograniczać się tylko do dhoti? ;) Jak imitować Krysznę to na całego! ;) Niektórzy członkowie grup sahajiya, starają się jak tylko najbardziej mogą, aby upodobnić się zewnętrznie do Kryszny, aby przyciągnąć jak największą ilość atrakcyjnych "gopi". Jednak tego typu wypaczona duchowość jest odrzucona przez śastry.

Jeżeli dhoti, obecnie noszone przez miliony Hindusów jest rzeczywiście ekspansją Pana Balaramy, to musi istnieć jakaś śloka, która to potwierdza. Zauważ, że nie mówimy o dhoti Kryszny w świecie duchowym, ale o dhoti, które kupujemy u żującego betel i palącego skręta, indyjskiego wala lub "żula". ;)

Nie chcę w żaden sposób dyskredytować roli noszenia dhoti, i już wcześniej o tym pisałem (chociaż z przekory napisałem nieco prowokacyjnie ;)). Chodzi mi jedynie o nie tworzenie niepotrzebnych legend, typu:

Stary bramin, codziennie przed zrobieniem yajni, zwykł uwiązywać kota do palika wbitego w ziemię. Kiedy umarł, jego syn przejął ten nawyk. Kiedy jego matka to zobaczyła, zapytała: "Dlaczego przed zrobieniem yajni łapiesz koty i przywiązujesz je do palików?". "Dlatego, że jest to częścią yajni, której nauczyłem się od mego ojca." "Ty głupcze!" - powiedziała matka - "Twój ojciec robił to tylko dlatego, ponieważ w przeszłości mieliśmy złośliwego kota, który sikał na ogień ofiarny i w ten sposób go zanieczyszczał."

Albo coś autentycznego, z naszego polskiego podwórka :):

- Heleno, dlaczego kiedy kisisz ogórki to kroisz je zawsze na połowę?
- Dlatego Zbigniewie, że tak robiła moja babcia. Ma to niezwykły, wprost niebiański wpływ na smak ogórków po ukiszeniu.
- W czasie seansu spirytystycznego z udziałem babci: Babciu, dlaczego zawsze przed zakiszeniem kroiłaś ogórki na pół?
- Ektoplazma w kształcie babci: Dlatego, że nie mieściły mi się w słoiku pacanie! :evil:

;) :)

Tendencja do tworzenia mitów, może manifestować się zarówno u tych "za" jak i u tych "przeciwko" noszeniu dhoti. :) Dlatego należy starać się poznać i widzieć rzeczy, takimi jakimi są, bez niepotrzebnego tworzenia nowych filozofii, dopasowanych do naszych indywidualnych preferencji.

Dotyczy to także mnie samego, i jeżeli mylę się w zrozumieniu tematu, to proszę łaskawie o korektę. Wcale się nie upieram przy tym co napisałem. Sam wciąż szukam na to potwierdzenia w śastrach. :)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Ostatnio edytowano 3 cze 2007, o 21:35 przez Purnaprajna, łącznie edytowano 2 razy

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 3 cze 2007, o 21:23 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Gauranga Avatar das napisał(a):
To co napisalem nie jest moim wymyslem,a jesli ktokolwiek ma wątpliwosci co do zdania HH Trivikrama Swamiego na temat bhaktow w harinamie i to jeszcze jego uczniow nie w stroju Waisznawa ,to prosze zadac to pytanie osobiscie..


Czyli co jak ktos z jakis tam wzgledów nie załozy stroju Vaisznawa,nawet tzw. na platformie umysłu to lepiej niech nie idzie na Harinam? Czy to jest konkluzja.

Ta dyskusja idzie w dziwna strone, moim przynajmniej pragnieniem było usłyszec argumenty żeby sie zainspirowac a tu jakies inne rzeczy po drodze wychodza, ale moze tak ma byc.

Najbardziej inspirujace do tej pory dla mnie były dwie kwestie to co napisała Kanciana:

Bez dwoch zdan kobieta pieknieje w sari!

i to co napisał Nrsimhadeva:

nasze ubranie jako wielbiciele jest odbiciem krolestwa duchowego. Jest tez bardzo oczyszczajace dla tego kto je nosi i dla tego kto taka osobe widzi.

To mnie zainspirowało z tym oczyszczeniem szczególnie :)
Dziekuje !!!!

Ps. Najsmieszniejsze jest jednak to ze większosc z nas nosi strój Vaisznava i dobrze sie z tym czuje (np. Ja) ale to jak bardzo sie z tym uzewnetrzniam to juz inna kwestia i tą granice ustalam zgodnie z moimi mozliwosciami, uwarunkowaniami i inspiracja :) i ta sfera to juz prywatna sprawa kazdego. wzór jest podany i wiemy do czego dążyc. Nie zapominajmy ze to proces na całe życie i kazdy ma prawo sam zadecydowac gdzie jest jego 100% w danym momecie. Słowa które maja na celu inspiracje sa jak najbarziej mile widziane, ale słow "bo tak trzeba" bez jakiegokolwiek logicznego wytłumczenia dla mnie przynajmniej nie wystarcza.

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 00:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lut 2007, o 12:57
Posty: 60
Lokalizacja: Karuna Bhavan,Scotland
"Czyli co jak ktos z jakis tam wzgledów nie załozy stroju Vaisznawa,nawet tzw. na platformie umysłu to lepiej niech nie idzie na Harinam? Czy to jest konkluzja. "


Hari!
Konkluzja jest raczej, zeby zejsc z platformy umyslu i nakladac dhoti czy sari na harinamy!

Pozdrawiam wszystkich bhaktow! Gouranga!

_________________
Srimati Vrindadevi ki jay!


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 06:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, o 05:39
Posty: 506
Lokalizacja: Jerryloka
"nie szata zdobi szympansa ale szympans szate"
Tytus,Romek i Atomek

_________________
www.kryszna.info - nowości wydawnicze
PJN - Prasadam Jest Najważniejsze


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 07:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2007, o 09:03
Posty: 321
Poszukalam troche... Mozna by pewnie znalezc duzo wiecej. Ja nie mam zamiaru wkladac przyslowiowego kija w mrowisko, tylko chcialam poszukac tego, co Srila Prabhupada mowil na ten temat. te wypowiedzi Srila Prabhupada w wiekszosci sa z wczesnych lat, a moze ktos poszukalby czegos z pozniejszych lat? Sama chetnie bym przeczytala. W pozniejszych latach moze Prabhupada nieco inaczej wypowiadal sie na ten temat?Pozdrawiam wszystkich i klaniam sie. Wasza sluga Divya-kiśori dasi

"Outside the Temple they may wear American gentleman's dress, with Tilaka, flag*, and beads. It is not required to wear dhotis, as this society does not understand, so outside the Temple a dress suit is more socially acceptable. If they so desire, for ceremony, they can dress in dhotis for Kirtana."
(Letter to: Balai -- San Francisco 12 March, 1968 *"flag" refers to Sikha)

"I have no objection if members of the Society dress like nice American gentlemen; but in all circumstances a devotee cannot avoid tilak, flag on head, and beads on neck. These are essential features of a Vaisnava."
(Letter to: Brahmananda -- Calcutta 14 October, 1967)

"I never objected to any of my students dressing like nice American gentleman, clean shaved; those who are my disciples must have flag, tilak and beads on neck without fail."
(Letter to: Kirtanananda -- Calcutta 16 October, 1967)

"The next important points are as follows: (1) One should decorate the body with Tilak, which is the sign of the Vaisnavas. (The idea is that as soon as a person sees these marks on the body of the Vaisnavas, he will immediately remember Krishna. Lord Caitanya said that a Vaisnava is he who, when seen, reminds on of Krishna. Therefore, it is essential that a Vaisnava mark his body with Tilak to remind others of Krishna.)" (Nectar of Devotion, p.54)

But Is Vaikuntha Dress Practical Today?

Is it practical for modern-day devotees to wear? For the most part, yes. Exceptions would be where such dress could provoke violence from fanatics or while doing heavy or dirty work. Otherwise wearing robes, as Srila Prabhupada often referred to dhotis and saris, is the most practical dress for a devotee.

As a soldier feels energy when wearing his uniform and as a uniformed policeman becomes easily recognizable by citizens, so devotees feel enlivened dressing in the style of devotees which also reminds others to think of Krishna. It is not that one cannot serve the Lord without wearing traditional devotional attire, however since it is favorable, it should be accepted.

The saffron robes and the shaven head are not essential, although they create a good mental situation, just as when a military man is dressed properly he gets energy—he feels like a military man. (Science of Self Realizaiton, 5)

to ostatnie pochodzi stad:

http://www.prabhupada.org/rama/?p=3274&pp=1

wyroznienia moje


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 10:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lut 2007, o 12:57
Posty: 60
Lokalizacja: Karuna Bhavan,Scotland
Jay!

_________________
Srimati Vrindadevi ki jay!


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 10:34 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Poprosze o tłumaczenie :D bo po angielsku to ja umie sie tylko przedstawic policzyc do 10ciu no i moze jeszcze.... umie sie usmiechac :D oczywiscie po angilesku :)

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 10:41 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Kancana Citrangi dasi napisał(a):
Hari!
Konkluzja jest raczej, zeby zejsc z platformy umyslu i nakladac dhoti czy sari na harinamy!

Pozdrawiam wszystkich bhaktow! Gouranga!


twoja rada sprewnoscia jest dobra, ale czytajac ją przypomina mi sie pewien dowcip:

Do lekarza przychodzi kulawy pacjent i pyta co ma robic zeby mu łatwiej sie chodziło. Lekarz mysli chwile i mówi: " powinen Pan zacząć biegać, to w efekcie łatwiej bedzie Panu chodzic"

Każdy radzi jak umie!

Pozdro

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 10:53 

Dołączył(a): 14 lis 2006, o 18:54
Posty: 508
madhava napisał(a):
Poprosze o tłumaczenie :D bo po angielsku to ja umie sie tylko przedstawic policzyc do 10ciu no i moze jeszcze.... umie sie usmiechac :D oczywiscie po angilesku :)


mój angielski też taki sobie ale ...

"Outside the Temple they may wear American gentleman's dress, with Tilaka, flag*, and beads. It is not required to wear dhotis, as this society does not understand, so outside the Temple a dress suit is more socially acceptable. If they so desire, for ceremony, they can dress in dhotis for Kirtana."
(Letter to: Balai -- San Francisco 12 March, 1968 *"flag" refers to Sikha)
Poza swiątynią mogą ubierać się jak amerykańscy dżentelmeni, z tilakiem , sikhą i korale[tulasi]. Nie jest wymagane , by ubierać się w dhoti jeśli tamtejsza społeczność nie rozumie , na zawnątrz garnitur jest bardziej akceptowany. Jeśli tak pragną , podczas ceremoni, podczas kirtanu mogą ubierać się w dhoti ]

"I have no objection if members of the Society dress like nice American gentlemen; but in all circumstances a devotee cannot avoid tilak, flag on head, and beads on neck. These are essential features of a Vaisnava."
(Letter to: Brahmananda -- Calcutta 14 October, 1967)
Nie mam nic przeciwko jeśli członkowie naszego towarzystwa ubierają się jak amerykańscy dżentelmeni ; ale w każdych warunkach wielbiciele nie powinni unikać tilaka , sikhy na głowie i korale tulasi na szyi . To są niezbędne cechy Waisznawy

"I never objected to any of my students dressing like nice American gentleman, clean shaved; those who are my disciples must have flag, tilak and beads on neck without fail."
(Letter to: Kirtanananda -- Calcutta 16 October, 1967)
Nigdt nie miałem nic przeciwko , aby moi studenci ubierali się jak mili amerykańscy dżentelmeni ,przyzwoicie [gładko] ogoleni . Ci , którzy są moimi uczniami muszą mieć niezawodnie sikhę , tilak i korale tulasi na szyi


Ostatnio edytowano 5 cze 2007, o 21:36 przez Balaji, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 11:34 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Dziekuje balaramo11 !

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 13:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, o 05:39
Posty: 506
Lokalizacja: Jerryloka
a czy ktoś z zagorzałych zwolenników ubierania dhoti chodzi w nim do pracy, do sklepu po codzienne zakupy, czy w takim stroju odprowadza dzieci do szkoły ?

_________________
www.kryszna.info - nowości wydawnicze
PJN - Prasadam Jest Najważniejsze


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 13:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Divya-kiśori dasi napisał(a):
Poszukalam troche... Mozna by pewnie znalezc duzo wiecej.


Dobra robota! Dziękujemy za Twój wartościowy wkład w dyskusję. :)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 14:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
naturalbeat napisał(a):
a czy ktoś z zagorzałych zwolenników ubierania dhoti chodzi w nim do pracy, do sklepu po codzienne zakupy, czy w takim stroju odprowadza dzieci do szkoły ?

Tak, wszyscy bhaktowie w Mayapur (i w całych Indiach) tak robią. :) A nawet jeżeli na Zachodzie, większość bhaktów nie ubiera dhoti w takich sytuacjach, to w żadnym stopniu nie umniejsza to jego wartości, jako często przydatnego w nauczaniu tradycyjnego stroju, czy dewaluuje jego dobrego wpływu np. na świadomość (Kryszny) indywidualną i grupową.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 16:32 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
G A U R A N G A !
W odpowiedzi Purnaprajnyi Pr .Oczywiscie wyczulem drobny prowokujący ton twojej wypowiedzi,ktory bardzo lubie,zreszto ja sam pisze w ten sposob,no moze troszke inbaczej,Ale tak na marginesie odnosnie tego ze moze powinnismy nosic turban i pawie piorko we włosach.
N I E :lol: niepolecam imitowac ,kryszny ,ani jego czystych wielbicieli ,poleca sie natomiast podązanie w ich slady.A to pewna Roznica
:lol:
Wdpowiedzi do Mojego Drogiego i kochanego przyjaciela Madhawy ktory tak szybko sie uniosi i bardzo bieze do siebie emocjonalnie wiele prowokujących sytuacji. :lol:
Madhavo ja naszczescie niepotrzebuje aby mi ktos tlumaczyl i inspirowal cale zycie do tego by nosic np.dhoti.Jak napisał Nrsimhadeva Pr.Srila Prabhupada przyjechal do nas wlasnie w stroju zwanym i urzywanym jako i przez waisznawa's.
No chyba ze przybyl do nas w mexico ponczo i na koniku :lol: ale niepamietam by tak bylo.
Moj mistrz duchowy zawsze mowil ze jest to stroj ze swiata duchowego i niema problemu z tym ze sprzedajeący Hindus moze byc zazuty betele,albo inaczej oduzony,wedlug siastr rdzenni mieszkancy Jaganath puri ,czy wrindawan juz są osobami wyzwolonymi,dlatego oczywiscie polecam ostroznosc w ich ocenie.
jak rowniez niema problemu ze bawełna z dhoti jest w kategorji martwej materji.
jak mowi Bhagavatam i srila prabhupada jesli w swych wykladach...jesli urzywasz czegos w sluzbie dla Pana Gaurangi nawet jesli jest materialne uduchawia sie to.
Kryszna ma te zdolnosc (Bo moze wszystko,no chyba ze nie) aby zmieniac materie w ducha i ducha w materie :lol:
Rozumie ze kazdy leci swoim przyslowiowym samolotem ,kazdy ma swoje tempo w zyciu Duchowym???
w zyciu
by zrozumiec to czy tamto. ja dziekuje Krysznie ze nie postawil mnie w takiej sytuacji bym cale zycie zastanawial sie ,Czy ja musze nosic dhoti.
To jest troche jakbysmy byli tu gdzie jestesmy na sile.
Ten proces jest dobrowolny ,nikt tutaj nikogo do niczego niechce zmuszac,a słuzba oddania,czyli proces podpoządkowania sie Krysznie,powinien byc taki jakim nazywa go Kryszna w Bg 9,2
ze spelnianbie jego powinno byc radosne.
Dziwi mnie troche wasze podejscie by tak blache zjawiska jak noszenie dhoti i sari udowadniac cytatami z siastr.
Czy Chlopcy pasterze chodzą w Rajtuzach???? :lol: Chyba nie :D
Czy Rdharani ma wszedzie w buzi kolczyki nosi plastik fantastik (z ropy )na nadgarstkach,i czy inne gopi tez???? Raczej NIE!
Poco tracic czas na spekulacje.
Jesli ktos niejest przekonany by wyjsc na Harinam w swoim Miescie w stroju waisznawa ,bo np,sie wstydzi(tylko Czego????)To nikt go nie zmusi i niezamierza,ale niejest to inspirujące dla reszty Harinamowiczow(no chyba ze gra role Ochroniarza)
Byc morze tak osoba jest slabszej wiary??w caly ten proces????Niechce spekulowac?Niejest to moj problem.
Tak czy Szak :wink:
Ja tam lubie dhoti,sikhe(mala bo mala ale jest)
Kiedys pojechalismy z Mahasringą i resztą bhaktow do Pragi na wycieczkei w Govindzie bhaktowie smiali sie ze w polsce jest jakas dziwna plaga,bhaktow bez Sikhy.
Stroj waisznawa,tjdhoti Czadar,kurta,oraz tilak, sikha(oile sie nimyle srednicy od4-6cm)ktora ma wielkosc kopytka Cielecia w indiach pomaga okreslic nas innym z jakij szkoly filozoficznej pochodzimy,a w krajach zachodnich na sam widok takiej postaci,ktos Krzyczy Hare Kryszna! ! ! !
Czy to niejest wystarczający argumen,ze ktos na sam nasz widok intonuje sw.Imie ,ktore jest Yuga Dharma???? Pozdrawiam i pogawądki wypadam.Bo to dlamnie proste jak swinski Ogoni jasne jak slonce,ze Moj Guru i SRila Prabhupada są szczesliwi widząc nas w takim stroju,a kim jest Guru???
Reprezentantem Kryszny w tym swiecie.! :wink:

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 16:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Gauranga Avatar das napisał(a):
Ale tak na marginesie odnosnie tego ze moze powinnismy nosic turban i pawie piorko we włosach.
N I E :lol: niepolecam imitowac ,kryszny ,ani jego czystych wielbicieli ,poleca sie natomiast podązanie w ich slady.A to pewna Roznica
:lol:


No to kamień z serca Prabhu! :lol: ;) Ja to i tak bez turbanu i pawiego piórka, jakoś sobie radzę w próbach imitowania Kryszny. :twisted: Już tak od maleńkości, w trudnej do zliczenia ilości wcieleń. Nikomu nie polecam! 8) :roll:

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 141 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL