Teraz jest 28 lip 2026, o 10:53


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: " O życiu i śmierci " ...
PostNapisane: 14 maja 2007, o 10:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2006, o 07:23
Posty: 145
Lokalizacja: Wrocław
Hare Kryszna drodzy bhaktowie!

Postanowilam zwrocic sie do Was z kilkoma pytaniami, na ktore odpowiedzi z pewnoscia pozwola mi lepiej zrozumiec zagadnienie, nad ktorym obecnie pracuje ...

Sa to pierwsze 4 pytania odnosnie tematu, bede niezmiernie wdzieczna za odpowiedzi :

1. Kiedy dusza opuszcza cialo ? Czy dzieje sie to gdy przestaje "bic serce", czyli fachowo okreslajac, gdy ustaje praca serca, czy moze wtedy, gdy przestaje funkcjonowac mozg <tzw. smierc mozgowa, ktora byla, badz moze i jest nadal uznawana za - smierc, w pelni znaczenia slowa, czyli tzw. moment, w ktorym nastepuje zgon>
... i tym samym ...
2. Czy cialo, w ktorym przestaje funkcjonowac mózg jest "martwe" czy nadal jest w nim dusza ?
3. Co sadzisz o sztucznym podtrzymywaniu <pod respiratorem etc.> ciała kobiety, ktorej przestal funkcjonowac mozg, a przez to ustala naturalna praca narzadow, gdy kobieta jest w ciazy ?
4. Czy odlaczenie kobiety, lub tez niemoc podlaczenia jej pod respirator jest dokonaniem mordu na kobiecie i dziecku ?

Z gory dziekuje i pozdrawiam !

W.s. Anna

_________________
... przetrwać - by zwyciężyć ...


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: " O życiu i śmierci " ...
PostNapisane: 15 maja 2007, o 12:13 

Dołączył(a): 8 lis 2006, o 14:17
Posty: 155
Anka napisał(a):
Hare Kryszna drodzy bhaktowie!

Postanowilam zwrocic sie do Was z kilkoma pytaniami, na ktore odpowiedzi z pewnoscia pozwola mi lepiej zrozumiec zagadnienie, nad ktorym obecnie pracuje ...

Sa to pierwsze 4 pytania odnosnie tematu, bede niezmiernie wdzieczna za odpowiedzi :

1. Kiedy dusza opuszcza cialo ? Czy dzieje sie to gdy przestaje "bic serce", czyli fachowo okreslajac, gdy ustaje praca serca, czy moze wtedy, gdy przestaje funkcjonowac mozg <tzw. smierc mozgowa, ktora byla, badz moze i jest nadal uznawana za - smierc, w pelni znaczenia slowa, czyli tzw. moment, w ktorym nastepuje zgon>
... i tym samym ...
2. Czy cialo, w ktorym przestaje funkcjonowac mózg jest "martwe" czy nadal jest w nim dusza ?
3. Co sadzisz o sztucznym podtrzymywaniu <pod respiratorem etc.> ciała kobiety, ktorej przestal funkcjonowac mozg, a przez to ustala naturalna praca narzadow, gdy kobieta jest w ciazy ?
4. Czy odlaczenie kobiety, lub tez niemoc podlaczenia jej pod respirator jest dokonaniem mordu na kobiecie i dziecku ?

Z gory dziekuje i pozdrawiam !

W.s. Anna


1. Dusza opuszcza cialo kiedy cialo nie nadaje sie do dalszego uzytku. Zwiazek miedzy dusza i cialem jest technicznie dosyc skomplikowany i biora w nim udzial subtelne prady energetyczne okreslane jako "powietrza zycia" (Prana, Apana, Vyana, Udana i Samana). Oddzielanie sie duszy od ciala jest czasem procesem stopniowym. Kiedy przestaje bic serce, jeden z tych pradow energetycznych jest przerwany, podobnie z praca mozgu.

2. Dusza moze byc nadal w ciele (albo w jego poblizu) kiedy przestaje pracowac mozg.

3. Kiedy cialo nie nadaje sie do dalszego zycia (tzn. kiedy nie ma szansy na powrot do w miare normalnego funkcjonowania) sztuczne utrzymywanie ciala przy zyciu nie jest wskazane. Tak jak nie nalezy sztucznie skracac zycia, tak samo nie nalezy go sztucznie przedluzac.

4. Patrz punkt 3.

Anno, to sa bardzo trudne dylematy. Mnie jest latwo dac techniczne odpowiedzi bo nie jestem zaangazowany emocjonalnie w taka sytuacje. Kiedy jednak stajemy twarza w twarz z takim problemem to musimy modlic sie do Kryszny o rade i pomoc, oraz kierowac sie glosem serca i sumienia a nie tylko chlodnym umyslem.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 15 maja 2007, o 12:13 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
2. Czy cialo, w ktorym przestaje funkcjonowac mózg jest "martwe" czy nadal jest w nim dusza ?

pytania bardzo techniczne ale i bardzo wartosciowe, analizujac logicznie jesli dusza opuscza Cialo to cialo przestaje funkcjonowac.
Przykład:
samochod jesli nie ma kierowcy a jest właczony silnik to pracuje ale raczej nigdzie nie pojedzie, pracuje do skonczenia sie paliwa w baku (to jest wlasnie stan agonalny) Podobnie z cialem pewne funkcje moga wygladac na zyciowe ale czesto jest to dzialanie systemu nerwowego.

Ja to tak se wydedukowałem :)

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 15 maja 2007, o 17:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2006, o 07:23
Posty: 145
Lokalizacja: Wrocław
... piszę obecnie dosc obszerna prace dotyczaca aborcji i w tekscie pojawilo sie wlasnie zagadnienie podtrzymywania ciala kobiety, w chwili, gdy przestaje funkcjonowac mozg i serce nie jest w stanie pracowac bez wsparcia respiratora, im jestem dalej w czytaniu ksiazki tym wiecej pytan nasuwa mi sie do glowy ...

KULA PAVANA piszesz " Dusza opuszcza cialo kiedy cialo nie nadaje sie do dalszego uzytku. " - co w takim razie oznacza "nie nadaje sie do uzytku" w odniesieniu do wczesniej zadanych pytan? Rozumiem, ze jest to moment, w ktorym w naturalny sposob nadchodzi czas zgonu. Czy jednak taki stan, w ktorym cialo kobiety jest podtrzymywane <tak jak wczesniej opisalam> to jeszcze zycie?

"Tak jak nie nalezy sztucznie skracac zycia, tak samo nie nalezy go sztucznie przedluzac." - a w takim razie co z dzieckiem, ktore ma np. juz 5 miesiecy i znajduje sie w ciele kobiety, ktorej "nie nalezy sztucznie podtrzymywac" - jak uwazasz KULA PAVANO - jak okreslic i rozroznic te bariere ?

"Anno, to sa bardzo trudne dylematy." - owszem, ale warto podniesc dyskusje, nie tylko latwe tematy satysfakcjonuja. Czasami nadchodzi w zyciu chwila, w ktorej odpowiedzi na tak trudne pytania moga przyniesc wewnetrzny spokoj lub doprowadzic do podjecia trafnych decyzji. W koncu bardzo trudno okreslic obszar i zasieg etyki moralnej ...

MADHAVO piszesz :
"analizujac logicznie jesli dusza opuscza Cialo to cialo przestaje funkcjonowac. " - wiec czy mozliwe jest by plod rozwinal sie w ciele, ktore jest martwe ? Malo tego rozwinal sie, narodzil i funkcjonowal w pelni zdrowia ...

Dziekuje za odpowiedzi i czekam na dalsze przemyslenia i opinie.

_________________
... przetrwać - by zwyciężyć ...


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 15 maja 2007, o 18:59 

Dołączył(a): 8 lis 2006, o 14:17
Posty: 155
Anka napisał(a):
...
KULA PAVANA piszesz " Dusza opuszcza cialo kiedy cialo nie nadaje sie do dalszego uzytku. " - co w takim razie oznacza "nie nadaje sie do uzytku" w odniesieniu do wczesniej zadanych pytan? Rozumiem, ze jest to moment, w ktorym w naturalny sposob nadchodzi czas zgonu. Czy jednak taki stan, w ktorym cialo kobiety jest podtrzymywane <tak jak wczesniej opisalam> to jeszcze zycie?

"Tak jak nie nalezy sztucznie skracac zycia, tak samo nie nalezy go sztucznie przedluzac." - a w takim razie co z dzieckiem, ktore ma np. juz 5 miesiecy i znajduje sie w ciele kobiety, ktorej "nie nalezy sztucznie podtrzymywac" - jak uwazasz KULA PAVANO - jak okreslic i rozroznic te bariere ?


1. To wcale nie jest takie proste. Czasem dusza wraca do ciala juz po jego porzuceniu, czasem tez trzyma sie ciala nawet kiedy przestaje bic serce i przestaje dzialac mozg. Czasem dusza trzyma sie martwego ciala calymi latami bo nie chce przyjac do wiadomosci ze ono nie nadaje sie juz do zamieszkania (niektore rodzaje duchow). Ale kiedy cialo nie nadaje sie do uzytku (np. zamarcie mozgu) dusza nie moze ciala uzywac i jej dalszy zwiazek z cialem jest bezcelowy. wedlug niektorych pism wedyjskich ostatnia nic powietrza zycia laczy dusze z czaszka i stad aby miec pewnosc ze dusza poszla w dalsza droge nalezy cialo spalic (lub przynajmniej rozbic czaszke :wink: ) Nasza typowa definicja zycia jest troche za "plaska" zeby objac wszystkie te niuanse.

2. Kiedy jest nadzieja na uratowanie dziecka oczywiscie ze nalezy podtrzymywac przy zyciu sztucznie cialo matki zeby ocalic plod.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 15 maja 2007, o 21:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2006, o 07:23
Posty: 145
Lokalizacja: Wrocław
2. Kiedy jest nadzieja na uratowanie dziecka oczywiscie ze nalezy podtrzymywac przy zyciu sztucznie cialo matki zeby ocalic plod.[/quote]

... Nie podtrzymując i nie propagujac terminologii feministycznej, lecz ... mozna wysnuc opinie, iz taka kobieta <a w sumie tylko niektore czesci jej ciala> sluzy jako "inkubator" ... taka pozycja kobiet - feministek pojawila sie po tragicznym wypadku Marion Ploch, niemieckiej 18-stolatki, ktora lezala pod respiratorem, po "smierci mozgu" w celu utrzymania ciazy. Plod ostatecznie urodzil sie martwy.

Po przeczytaniu tej ksiazki jestem w niezwyklym szoku...

Generalizujac matka dziecka z pewnoscia chcialaby by dzidzius sie urodzil, jednak mnogosc etycznych i moralnych zasad wzburza tak czesto w trudnych sytuacjach...

_________________
... przetrwać - by zwyciężyć ...


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2007, o 18:06 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
Ciekawy!temat:
Wydaje sie ze przyklad Madhavy z samochodem jest na miejscu.
Sam kiedys opuscilem Cialo i bedąc w ciele subtelnym jakies 4metry nad swoim Cialem widzialem jak moje cialo dostalo padaczki,koledzy panikowali a mnie zycie przebiegalo jak film przed oczami,ale wtedy kiedy zaczelem sie modlic poczulem inspiracje by intonowac Hare kryszna,gdy skonczylem mahamantre bylem juz w ciele.
Fakt jest taki ze mozesz byc nieobecna,w ciele a system nerwowy ciągle jeszcze sie zuca. Tak jak (drastyczny przyklad)Kiedy kurczakowi obetniesz glowe miota sie po calym podworku.ale robi to juz bez Glowy :wink: poprostu system nerwowy jeszze dziala,albo kiedy bylismy malymi urwisami lapalismy jaszczurki ,jesli nieudalo Ci sie dobrze jej chwycic i pociąglas za ogon ,Ogon taki skakal jeszcze przez parenascie minut na wysokosc metra ,jakby w nim byl jakis niespokojny duch :wink:
Mioj Guru kiedys zekl.
Kiedy cialo jest w spiączce niema symptomow zycia,to wlasnie wtedy polbogowie obradują czy dac takiej osobie jeszcze szanse ,czy nie.
Przyklad Sri Arjuny Prabhu,czy Mojej siostry duchowej Namamryty.
Oboje byli kiedys podtrzymywani w sztuczny sposob w spiączce,przez 6m-cy
Ale Kryszna pozwolil im dokonczyc to co zaczeli i niewiem jak Namcia,ale Arjun kontynuuje proces bhakti.
Tak jak Pisze kulapawana pr
kazdy przypadek jest inny i ciezko wypowiadac sie za kogos.
Fakt jest tez taki ze Naukowcy probują uzywac ciala takiej "spiącej"matki jako inkubatora ,ale to bez skutku,co nie znaczy ze chcą zle.
Kazdy przypadek jest indywidualny i to sami cierpiący w ten sposob ludzie powinni za zycia zrobic testament w ktorym są na wypadek troznych sytuacji jej osobiste pragnienia zapisane.Ja cos takiego zrobilem.

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 23 maja 2007, o 20:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Kryszna wymienia 8 energii, którymi nie jesteśmy: ziemia, woda, ogień, powietrze, eter, umysł, inteligencja i f. ego - te energie to nie my.
My jesteśmy dusza, choc z natury duchowi mamy skłonność uważac ze te 8 skladnikow to my. Tak rodzi sie iluzja.
- Ale jestes głupi. Jesteś moim sługa, a ja twoim panem- jak jedziesz ty grubasie...- w ten sposób menedzer moze instrułować swego podwładnego
Mędrzec, sługa odpowie spokojnym tonem
- Szanowny panie, widac, iż masz doświadczenie jako menedzer, pozornie sprawiasz takie wrazenie, jednak wiedz, iz prawdziwie doświadczona osoba nie przemawia w sposób, w jaki wlasnie mówiłeś jako pan do i sługi. Mówisz iz jestem gruby i nie potrafię powozić pojazdu - wiedz, że są to porostu czynności zewnętrzne. Jakakolwiek zaawansowana, doświadczona osoba, zastanawiająca się nad Prawdą Absolutną, nie mówi w taki sposób.
- Co ty mówisz?
- Mój drogi szefie, rozmowy o związku pomiędzy panem a sługą, królem a poddanym itd., są po prostu rozmowami o materialnych czynnościach. Dla takich osób postęp duchowy z pewnością pozostaje odległy.
- Co to za filozofia?
- Automatycznie wiemy, że sen jest fałszywy i nieistotny i podobnie można w końcu zrealizować, jak nic nieznaczące jest materialne szczęście w tym życiu czy w następnym, na tej planecie czy na wyższej.
- Nie słyszałem jeszcze czegos takiego, to dziwne?
- Dopóki umysł żywej istoty zanieczyszczony jest trzema siłami materialnej natury (dobrocią, pasją i ignorancją), dopóty podobny jest niezależnemu, niekontrolowanemu słoniowi. Po prostu rozszerza, poprzez używanie zmysłów, swój zakres pobożnych i niepobożnych czynności. Rezultatem tego jest to, że żywa istota pozostaje w świecie materialnym, aby radować się przyjemnościami i cierpieć bóle wynikające z materialnych czynności.
- Czyli teraz ja jestem bogatym biznesmenem, a ty sługa, potem ja moge byc slugą? Tak?
- Tak. Zależy to od umysłu czyli subtelnej energii materialnej. Ponieważ umysł zaabsorbowany jest pragnieniami pobożnych i bezbożnych czynności, w naturalny sposób podlega przemianom pożądania i gniewu. W ten sposób rozwija atrakcję do materialnego zadowalania zmysłów. Innymi słowy umysłem kierują siły dobroci, pasji i ignorancji. Kiedy umysł usytuowany jest na wyższej lub niższej pozycji, przyjmuje wyższe lub niższe ciała materialne.
- Moge nawet zostac psem, albo kotem, to straszne...
- Zgadza się. Materialistyczny umysł przykrywający duszę żywej istoty unosi ją do różnych gatunków życia. Jest to nazywane nieprzerwaną materialną egzystencją. Z powodu umysłu żywa istota cierpi lub raduje się materialnym nieszczęściem i radością. Znajdując się tak w złudzeniu, umysł dalej stwarza pobożne i bezbożne czynności i ich karmę i tak oto dusza jest uwarunkowana.
...
Taka dyskusja może jeszcze potrwac kilka minut, godzin lub dni i w koncu słuchacz zrozumie, iż nie jest nawet swoim umysłem, inteligencja czy fałszywym ego.
czyli ten zwrot - głupcze, grubasie itd jest nie na miejscu - bo dusza ani nie jest głupia, ani gruba, ani chuda :)
- jakie to szczęście wiedziec o tym ze nie jestesmy sprawcami naszego dzialania, ze te ciała tak promowane na bilbordach sa tylko przejawem energii materialnej i nie maja nic wspolnego z prawdziwym pieknem.
Co gorsza te ciala wcale nie sa takie fajne - wydaja dziwne dzwieki, wydzielaja substancje z ktorymi nikt o zdrowych zmyslach nie chce sie utozsamiac :) Po takich rozwazaniach naturalnie pojawi się pytanie kim jestem?
- jestesmy wiecznymi sługami Pana Kryszny

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2007, o 08:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2006, o 07:23
Posty: 145
Lokalizacja: Wrocław
Haribol BHAKTOWIE !
Dziekuje za Wasze odpowiedzi i oto co nasunelo mi sie do glowy :

Gaurango piszesz " Fakt jest tez taki ze Naukowcy probują uzywac ciala takiej "spiącej"matki jako inkubatora ,ale to bez skutku,co nie znaczy ze chcą zle. " Skutek z relacji w ksiazce wydawalby sie wysmienity bowiem w 80 procentach takich przypadkow dzieci rodzily sie w odpowiedniej formie, zdrowe i bez powazniejszych problemow. Wiadomo, czasami noworodki popadaja w rozne chorobstwa <poporodowe?!> ... Generalizujac - skoro plody rozwijaly sie w cialach takich osob nawet przez 5 miesiecy, mozna wysunac wniosek, ze " polbogowie obradują czy dac takiej osobie jeszcze szanse ,czy nie" :!: :?:

Na te chwile dziekuje, odezwe sie jeszcze gdy przeczytam rozdzial o "definicji smierci" i ciekawostkach jakie KK ustalil w zwiazku z tym ...


HARE KRYSZNA !!

_________________
... przetrwać - by zwyciężyć ...


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 14 cze 2007, o 12:16 

Dołączył(a): 26 lut 2007, o 21:38
Posty: 20
Lokalizacja: sOPOT
Bg 5.18 Kiedy jednak ktoś zostaje oświecony wiedzą, która niszczy niewiedzę, wtedy ona – wiedza – objawia mu wszystko, tak jak słońce oświetla wszystko podczas dnia.
Takie moralne dylematy istnieją dopóki nie zrozumiemy kim jesteśmy. Podstawowe pytanie: Kim ja jestem?
Do rozproszenia wszelkich rozterek została wypowiedziana Bhagavad- Gita. Arjuna miał te same wątpliwości. Pan Kryszna w Bg osobiście rozwiewa te kwestie krok po kroku. Chciałbym zwrócić uwagę na fakt, iż współczesne społeczeństwo pragnie poprzez medycynę osiągnąć nieśmiertelność. Naukowcy tak jak Hiranyakasipu chcą przechytrzyć prawa natury materialnej, które są prawami Boga.
Nie wiedzą, że nie jest to możliwe, a to naturalne pragnienie wiecznego życia wynika z całkiem innego faktu. Nie jesteśmy tym ciałem tylko duszą. Bg 02.20 Dla duszy nie ma narodzin ani śmierci. Nie powstała ona, nie powstaje, ani też nie powstanie. Jest nienarodzoną, wieczna zawsze istniejącą, nigdy nie umierającą i pierwotną. Nie ginie, kiedy zabijane jest ciało. Zatem możemy osiągnąć nieśmiertelność stając się świadomi tego faktu. W innym przypadku stwarzać będziemy tylko zakłócenie i niepokój oraz niekończąco pojawiające się dylematy. Ciekawy jestem, czy czytasz Bhagavad_Gitę?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 14 cze 2007, o 17:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2006, o 07:23
Posty: 145
Lokalizacja: Wrocław
... Dziekuje za odpowiedzi. Zawsze pomoc bhaktow wiele znaczy podczas pisania referatow ...

... A jak Ty Prabhu <Aniruddha das> zadzialal bys w takiej sytuacji <odnosnie wyzej zadanych pytan> ? ...

Z gory dziekuje i pozdrawiam!

HARE KRYSZNA!

_________________
... przetrwać - by zwyciężyć ...


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL