Teraz jest 28 lip 2026, o 11:05


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wybory parlamentarne
PostNapisane: 25 paź 2015, o 21:52 

Dołączył(a): 12 paź 2015, o 06:35
Posty: 38
Pavana Caitania.

Odnoszę wrażenie, że w sumie zgadzasz się z tym, co napisałem.
Ładnie kontynuujesz temat rozwijając wątek o obowiązkach rządu. Odwołując się do Pism Wedyjskich.
I bardzo dobrze.
Jednak obaj wiemy - i z pewnością nie tylko my - że obowiązki takie wynikają z samej wiedzy i z mądrości, także z rozsądku.
Zaś ci, którzy ich nie mają, lecz przyjmują autorytety duchowe, i dzięki temu postępują religijnie, zyskują na tym.
Także ich otoczenie.


Drogi Pavana Caitania, jeśli napisałem, że rząd powinien mieć na uwadze dobro ludzi, to nie znaczy, że oznacza to tylko zadowalanie ludzkich zmysłów. Jako osoba znająca wartość duchowości z pewnością wiesz, że dobro nieodłącznie wiąże się z duchem.
Duch zaś wyraża się bardziej w czynie, zachowaniu, niż w propagandzie.
Dlatego nawet jeśli ktoś propagandowo jest ateistą, to mimo tego jego czyny mogą płynąć z ducha, gdy są dobre obiektywnie.
Bo czy wyżej od niego cenisz kogoś kto bawi się w wyznawanie jakiejś religii, a postępuje niegodziwie?

Pavana Caitania napisał(a):
Puki co mozliwe ze pan panie Karman jest bez falszwego ego. Absolutna czysta milosc chadzaca bez falszwych motwow. Bedzie nasz tu zarazac najwzszego radzju miloscia i prawda:) I forum dokona oswiecenia: ) TYlko na tym skorzstamy. (Jesli oczywscie tak jest)


Drogi Pavana Caitania.
Mam tę samą "słabość" co każdy - bronię tego, co postrzegam jako prawdę.
:D
Stąd biorą się kłótnie między ludźmi.
Jednak ów czynnik samodzielnie nie spowoduje kłótni.
Musi mu towarzyszyć jakaś część niewiedzy.
Także brak empatii - który w wypadku sporów idzie w parze z niewiedzą i brakiem otwartości, brakiem starania aby przeniknąć tok myślenia oraz argumentów swojego rozmówcy. Z automatu pojawia się nastawienie na kontrę, nawet walkę, oraz dążenie do pokonania tego drugiego.

Teraz o fałszywym ego?
Fałszywe to coś czego nie ma - w tym sensie, że nie jest tym, za co jest podawane, czy jako co jest odbierane.

Zwykle człowiek koncentruje się na swoim odczuwaniu - płynie ono z żyjącego JA, które odczuwa, gdyż jest żywą istotą.
Tym jesteśmy naprawdę. Życiem. Żywą duszą.
Kolejnym zjawiskiem jest to, że utożsamiamy się z tym - co odczuwamy.
W naszym umyśle pojawiają się myśli, poglądy, którym towarzyszą emocje , uczucia. Odczuwamy te zjawiska.
Także przywiązujemy się do wielu z nich.
To w dużej części wynika z mechanizmów tego świata. Powiedzmy, że elektro-magnetycznych. Też mechanicznych.
Nasza psychika też im podlega, bo w niej działają - czy też ona pracuje w oparciu o nie.

Powiedziałbym tak, że każda myśl, każde przekonanie - ma swoje ego, czyli swój byt.
Człowiek przywiązując się do jakiejś myśli przyjmuje ją i godzi się na podleganie jej - tak powstaje fałszywe ego.
Ten proces jednak trwa cały czas i powstaje zbiór takich fałszywych ego w człowieku.
Uzbiera się cały legion tych fałszywych ego. Są jednak wszystkie w jednym umyśle i tworzą ego człowieka.
Tworzą - więc tworzą coś, co można uznać za istniejące prawdziwie, gdyż jest to coś co działa, funkcjonuje.
Dlatego nazywane jest osobowością.
Jednak tak naprawdę cała ta osobowość jest tworem przypadkowym.
Jak więc człowiek może powiedzieć o tym: "To ja jestem"?
Tak naprawdę został zwiedziony. Dał się uwieść.
Dlatego nie jest to jego prawdziwa osobowość. Fakt - działa przez nią, jakby jest nią.
Nie jest jednak ona jego tak naprawdę, ani niczyja.
Można powiedzieć, że jest ona rodzajem chaosu.
Nosi ludzką jednostkę, miota ją - i stąd spory i kłótnie.
Bo to jest dzikie, nieuporządkowane. Skupione głównie na sobie - z powodu wiązania tego przez "odczuwanie tego".

W ten sposób ludzie stają się niewolnikami swoich fałszywych eg. Przypadkowych myśli, poglądów. Nawet jeśli dochodzili do nich dłuższym procesem intelektualnym. Dlatego, że nie wiedzą jak długi taki proces powinien być, aby uniknąć błędów. Zazwyczaj chcą mieć szybkie wyniki, szybko wiedzieć - zatem szybko kończą swoje poznawanie uznając, że już wiedzą - że osiągnęli metę.

Wspomniałeś o pokorze.
Intuicyjnie czujesz, że ona jest tym czynnikiem - który pomaga w uwalnianiu się od wyżej opisanego uwiązania.
Bo możemy oglądać w tym świecie myśli, poglądy, zapatrywania - bądźmy jednak od nich wolni wewnętrznie.
One mogą być tylko narzędziami.
W rzeczywistości naszą istotą - istotą życia - jest odczuwanie miłości.

Któż jednak z ludzi, których umysły są zdominowane przez ich fałszywe ego, może pojąć czym jest ta miłość?
Póki podlega temu ego, będzie postrzegał miłość przez jego pryzmat.
Wówczas może to być coś, co można nazwać "głupią miłością" - w zasadzie nielogicznym zwrotem, gdyż właściwa miłość jest tylko mądra. Jest sama w sobie mądrością.
Także taka "głupia miłość", choć przez wielu jest postrzegana jako miłość, w rzeczywistości nie jest miłością,a jedynie pewnym rodzajem uczucia, czy naiwnego postępowania. Co w obu przypadkach przyniesie rozczarowania i kłopoty.

A czy ja - jako ten, który tu pisze, jakiś byt w tym ciele - mam jakieś ego, które ma jakieś motywy, np. fałszywego zadowolenia, czy dumy? Z tego powodu, że coś czasem uda mi się napisać.
Czy też czynię to z wewnętrznego poczucia obowiązku? Starając się nie przypisywać tego sobie. I pokora nie ma tu nic do rzeczy, a raczej świadomość tego faktu.
Sobie mogę tylko przypisać wady, które powodują, iż ten obowiązek nie jest wypełniany w sposób doskonały.
Wg Pism Wedyjskich wady te jednak są efektem działania trzech gun.
Może nawet planem Boga :) gdyż przez wiele z nich płyną cenne lekcje, z lekcji zaś wiedza i mądrość.
Kto jednak odrzuca myśl o swoich wadach, nie chce ich w sobie widzieć, wyrzuca je poza swoją świadomość - to jak może czerpać z nich wiedzę?

Co jednak gdy dusza zna prawdę i choć trochę stara się, by każdemu była znana?
I robi to ze względu na szacunek do prawdy, oraz dla prawdy.
Czy wtedy działa dla swojego ego?

Na te pytania nie ma jednej odpowiedzi, gdyż wiele dusz za prawdę przyjmuje swoje poglądy.
Dla nich nawet oddali swe życie - zatem można tu mówić, iż ich idee były im ważniejsze od nich samych. Jednak te idee to właśnie ich ego.

I któż może ocenić, czy to, co ktoś uznaje za prawdę jest prawdą, czy ideą?
Przydatność połączona z dobrem obiektywnym, jednostkowym i społecznym - będą tu dobrą podpowiedzią.
Nie wspomniałem w tym o Bogu?
Ze względu na szacunek do ateistów, aby mogli to czytać i rozumieć.
Szacunek zaś należy im się za to, że też chcą prawdy, a trzymają się tego, co za prawdę uznają.
Uznają zaś z powodu swojej percepcji i ograniczeń.
Z powodu zmysłów i surowych wymagań poznawczych.
Chcą spotkać Boga na gruncie wybitnie materialnym.
Gdy nie mogą tego dokonać przyjmują Jego nieistnienie.

Kto jednak ma w sercu Boga,odczuwa Go swoją duszą - ten zyskuje na tym.
Skoro zyskują nawet ci, którzy tylko wierzą.


Serdecznie pozdrawiam w pokoju

Karman


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: wybory parlamentarne
PostNapisane: 25 paź 2015, o 22:28 

Dołączył(a): 15 lis 2009, o 10:40
Posty: 234
Purnaprajna napisał(a):
Jako związek wyznaniowy, Międzynarodowe Towarzystwo Świadomości Kryszny nie ma nic wspólnego z polityką, w sensie udzielania poparcia jakiejś poszczególnej partii politycznej. MTŚK nie wywiera więc żadnej presji na swych członków w tej kwestii, a każdy z nich już sam może zadecydować czy widzi sens w takim głosowaniu czy też nie, zgodnie z własnym sumieniem, oraz zgodnie ze swym indywidualnym zrozumieniem duchowego przekazu mistrzów duchowych oraz wedyjskich pism objawionych, które w szczegółach opisują cechy i obowiązki przywódcy kraju i jego rządu, jak też i oczekiwania w stosunku do każdej osoby, czującej się częścią misyjnego Ruchu Śri Kryszny Ćaitanji Mahaprabhu.

W podjęciu tej osobistej decyzji z pewnością ważną rolę będzie odgrywał stosunek do tej kwestii założyciela aczarji MTŚK Śrila Prabhupada. Poniżej zacytujemy zaledwie kilka, z bardzo wielu wypowiedzi Śrila Prabhupada na ten temat, które miejmy nadzieję pomogą nam w korzystnym ulokowaniu, danej nam przez Boga fizycznej i mentalnej energii, i skierowaniu jej na właściwe tory, które w najszybszy sposób pomogą nam w osiągnięciu stanu pełnej świadomości Boga, zarówno indywidualnie, jak też i społecznie, przyczyniając się do stworzenia pomyślnego jutra, wykształconego duchowo i harmonijnie prosperującego społeczeństwa i kraju.

"Przywódcy rządowi muszą być bardzo uczciwi i religijni, gdyż w przeciwnym razie ucierpią na tym wszystkie sprawy państwowe. Na nieszczęście, w imię demokracji rozbójnicy i złodzieje wybierają innych rozbójników i złodziei na najwyższe posady w rządzie. Dowód tego widzieliśmy ostatnio w Ameryce, gdzie obywatele potępili prezydenta i znieśli go z jego urzędu. Jest to tylko jeden przypadek, ale jest wiele innych. Biorąc pod uwagę znaczenie ruchu świadomości Kryszny, ludzie powinni być świadomi Kryszny i nie głosować na osoby, które nie są świadome Kryszny. Wówczas w państwie zapanuje prawdziwy pokój i pomyślność. Gdy Waisznawa widzi błędnie prowadzenie się rządu, czuje on współczucie w swym sercu i robi wszystko, co w jego mocy, by oczyścić tę sytuację poprzez szerzenie ruchu Hare Kryszna." (Śrila Prabhupada, znaczenie do ŚB 6.2.3)

"Prabhupada: Nie, w rzeczywistości wszystkie łobuzy są w rządzie.
Dr. Patel: Tak to prawda. Nie tylko łobuzy, ale...
Prabhupada: Dlaczego więc, jeżeli w rzeczywistości jesteś poważny, nie zrobisz kampanii propagandowej w kraju mówiącej "Proszę nie głosujcie na łobuzów"? Nie wymieniaj z imienia żadnej z partii. Jeżeli chcesz być szczęśliwym, to nie głosuj na łobuzów. A kim jest łobuz? To kobieciarze, przyjmujący środki odurzające, mięsożercy i hazardziści. To oni są łobuzami.
Dr. Patel: Oni wszyscy są w Deli.
Prabhupada: Nie, nie wymieniaj żadnego z nich z imienia. [...] To jest bezstronność. Jeżeli zaczną sprawdzać "czy ten człowiek, na którego głosuję jest wolny od grzesznych czynów?" wtedy zobaczysz, że zmieni się całokształt rządy indyjskiego." (Śrila Prabhupada, poranny spacer 14.04.1976 Bombaj)

"W dzisiejszych czasach, pozycje prezydenta zajmują ludzie bez odpowiednich kwalifikacji. Chociaż mogą podawać się za bardzo religijnych, to są po prostu draniami. Dlaczego? Ponieważ pod ich nosem zabijanych jest tysiące krów, podczas gdy oni pobierają dobrą pensję. Jakikolwiek przywódca, który chociaż w niewielkim stopniu jest religijny, powinien zrezygnować ze swej pozycji w proteście przeciwko zarzynaniu krów podczas jego rządów. Ponieważ ludzie nie wiedzą, że taki rządzący są draniami, dlatego cierpią. Ci ludzie też są draniami, bo głosują na tych większych drani". (Śrila Prabhupada, "Journey of Self-Discovery" rozdz. 7.1 "Dobroć i Rząd").

"Nie lubimy za bardzo tej tzw. demokracji. Jaka jest wartość tej demokracji? Wszyscy są głupcami i draniami. Głosują na innych głupców i drani, i staje się on premierem, czy kimś innym. To nie jest dobre dla ludzi. Nie jesteśmy za tą tzw. demokracją ponieważ nie są oni odpowiednio kwalifikowani (ang. trained). (Śrila Prabhupada wykład w Londynie 24.07.1973)

"Nauki Bhagavad-gity powinny być na pierwszym miejscu u osoby kandydującej do służby rządowej. Społeczeństwo powinno być tego świadome. Jeżeli ktoś zabiega o głosy wyborców, to pierwszą rzeczą o którą powinniśmy zapytać jest "Czy czytałeś Bhagavad-gitę?". Mahatma Gandhi przeczytał Bhagavad-gitę. Dlaczego więc nie ty? Czy wiesz, co to jest Bhagawad-gita? Jeżeli tak, to zagłosuję na ciebie. W innym przypadku, wynoś się..." Istnieje wielka potrzeba, aby ludzie zasiadający w rządzie studiowali Bhagavad-gitę. W innym przypadku, nie głosuj na nich" (Śrila Prabhupada, wykład w Bombaju 22.03.1974)

"Bhakta: Niektórzy z naszych bhaktów powinni ubiegać się o pozycję prezydenta.
Prabhupada: Nie. Jeżeli uczynisz ludzi świadomymi Kryszny, to wtedy wszystko przyjdzie automatycznie. Jeśli oni będą głosować na świadomą Kryszny osobę, aby stała się prezydentem, czy premierem, wtedy wszystko można będzie ocalić. Oznacza to, że musisz stworzyć świadomych Kryszny wyborców. Wtedy wszystko będzie w porządku. To powinien być jeden z celów Ruchu Świadomości Kryszny. Rząd nadal jest pod kontrolą społeczeństwa. Jeżeli społeczeństwo stanie się świadome Kryszny wtedy naturalnie, i rząd będzie świadomy Kryszny. Jednak to zależy od społeczeństwa. (Śrila Prabhupada, wykład w Bombaju 6.11.1970)

"Kształcie ludzi. Nie głosujcie na drani. Po prostu starajcie się zrozumieć, kto jest prawdziwym człowiekiem, kto jest prawdziwym przywódcą." (Poranna rozmowa w Los Angeles 11.12.1973)

Dziennikarz: Czy myślisz, że większość członków Hare Kryszna będzie brało udział w listopadowych wyborach? Czy myślisz, że zarejestrują się i zagłosują?

Prabhupada: Osobiście, ja nigdy nie głosuję.

Dziennikarz: Czy pójdą w twoje ślady i też nie będą głosować?

Prabhupada: Nie wiem, ale nasza zasada jest taka, że głosujemy na ludzi jeżeli jest z tego jakaś duchowa korzyść. To jest nasz punkt widzenia. (Wywiad Śrila Prabhupada z religijnym redaktorem Associated Press w Nowym Jorku 16.07.1973)

"Nigdy nie głosuję. Od kiedy mamy sva-raj, indyjską niepodległość, skoro tylko pojawia się kwestia głosowania, ja oddalam się. Myślę, "dlaczego mam głosować na tą niedorzeczną osobę? Nikogo z nich nie lubię." Dlatego unikam tego. Nie wierzę w to." (Śrila Prabhupada, rozmowa w Bombaju 8.01.1977)


Czy głosujący odbierają później reakcje za grzeszne działania rządu, który wybrali?

Na przykład za zabijanie krów.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wybory parlamentarne
PostNapisane: 25 paź 2015, o 22:52 

Dołączył(a): 12 paź 2015, o 06:35
Posty: 38
Pytanie nie do mnie.
Ja jednak mam pytanie do Ciebie:
Naprawdę myślisz, że to rząd jest odpowiedzialny za zabijanie krów?
Krowy były zabijane zanim powstały te wszystkie wybierane rządy.

Tobie nikt nie każe zabijać krów.

Tradycje i oparte na nich przyzwyczajenia, wręcz społeczne programy, są silniejsze od rządów.
Także od prawa.

Trzeba mieć świadomość, że rodzimy się w świecie, gdzie jedno życie zjada inne życie, aby przeżyć.
Zobacz ile w ludziach tkwi ze świata zwierzęcego: rywalizacja, chęć zwyciężania, czy bycia pierwszym.
Potrzeba władzy.
To wszystko razem jest w jednym worku zwierząt i ludzi, i nie tylko.

Chcesz się lepiej poczuć, że nie będziesz głosował, bo to rząd społeczeństwa w którym zabijają krowy?
...
Tu nawet zabijają ludzi.
Powiesz: "...ale prawo tego zabrania!"
A ja powiem: "...ale zabijają."
Powiesz: "Idą za to do więzienia."
Odpowiem: "Niektórzy idą, ale i ich ofiary tak samo są martwe."

Zapytam jeszcze:
Czy Ty ludzi nie zabijasz tylko dlatego, że prawo tego zabrania?
Albo rząd.

Ja byłem na wyborach. Mimo, że nie ma takiej partii,którą bym akceptował na 100%.
Na tym świecie trudno o ideał.

Starałem się wybrać to, co mam nadzieję będzie najlepsze dla mojego kraju, a nie dla krów.
Czy naprawdę Tobie ważniejsze są krowy od kraju i ludzi, którzy w nim żyją?
Dla mnie ważniejsi są ludzie.
Potem krowy.

Pozdrawiam

Karman


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: wybory parlamentarne
PostNapisane: 26 paź 2015, o 01:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Waldemar napisał(a):
Czy głosujący odbierają później reakcje za grzeszne działania rządu, który wybrali?

Na przykład za zabijanie krów.


Tak, i na odwrót (rząd też odbiera reakcje karmiczne za czyny obywateli). Reakcje dotyczą zarówno pobożnych, jak i grzesznych czynów.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wybory parlamentarne
PostNapisane: 26 paź 2015, o 01:53 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Karman napisał(a):
Wspomniałeś o pokorze.
Intuicyjnie czujesz, że ona jest tym czynnikiem - który pomaga w uwalnianiu się od wyżej opisanego uwiązania.
Bo możemy oglądać w tym świecie myśli, poglądy, zapatrywania - bądźmy jednak od nich wolni wewnętrznie.


Dziekuje Ci za ciekawe analizy roznego rodzaju.

Pamitam tez ten werset ktory jest uwazany czesto za jeden z waznijszych dotczacych praktycznych metod uwolninia sie z tego swiata ;

trinad api sunicze na, taror api sahisznu...amadina...

"Swiete imie pana moze intonowac stale tylko ten kto jest pokorny jak sloma na ulicy i tolerancyjny jak drzewo. Ofiarowywuje pelne szancku poklony innym, sam nie oczekujac uwielbinia dla siebie. W takim stanie ktos moze intonwac bez przerwy" (szikszasztka 3)

Nie wydaje mi sie - wracajac do tematu wybrow- by zachecianie do glosowania na ta czy inna partie powdowalo inspiracje do uwolninia sie z tego swiata. Z sidel roznego rodzju, do rozbudznia pokory wzgedem Prawdy Abolutnej, jej energii i przmitow cech. Ostatecznie przeciez dazymy do spotkania sie z tym Innym Bytem, nie matejanmym. I dostrzeznia ze dusze sa wszedzie. Nie tylko w innych cialach ale i innych "Partiach"/

Gdyby siastry zalecaly np naconalizm jako sposb na wolnosc pewnie by bylo latwiej. Z drugiej strony zalecnie pokory w intonwaniu i sluzeniu jest inspirujace. Mysle ze kazdy sam musi ocenic co mu potrzeba czy np gloswac czy nie gloswac by sie wznosic. I na kogo gloswac; )


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wybory parlamentarne
PostNapisane: 26 paź 2015, o 06:25 

Dołączył(a): 12 paź 2015, o 06:35
Posty: 38
Odnośnie głosowania Purnaprajna napisał, że "Reakcje dotyczą zarówno pobożnych, jak i grzesznych czynów."

Tu mi się nasunęły pytania:
1. Czy odźwierny ponosi reakcje za czyny tych, których wpuszcza?
2. Czy udział w wybieraniu rządu jest grzesznym czynem?
3. Czy kierowca autobusu ponosi reakcje za czyny pasażerów?
4. Czy piekarz ponosi reakcję za czyny tych którym dostarczył energii do ich spełnienia?
:D



Drogi Pavana Caitania.

Rad jestem, jeśli któreś moje analizy mogły pozytywnie Ci się przysłużyć.
Dlatego rad, gdyż to wypełnia pewną pustkę tego świata.
Wzajemne zrozumienie między ludźmi przybliża do obecności Boga, a szczególnie przybliża zrozumienie między tymi - którzy czują do Boga miłość.

W jaki sposób można to porównać do intonowania imion Boga?
Trudne pytanie.
Jednak coś te procesy łączy.

Wiadomo jednak, że są różne rodzaje zrozumienia. Tak samo są różne rodzaje intonowania.
Jak i różne rodzaje głosowania. ;)
:D

Oczywiście, że dobre jest jakiekolwiek porozumienie, niż żadne.
Tak samo jakiekolwiek intonowanie.
A głosowanie? :D

Nie odpowiem na ostatnie pytanie.
Zadam za to inne?
Czy dobry jest ruch dla ciała?
I czy ruch ciała ponosi grzeszne reakcje za późniejsze złe czyny tego ciała?
:D

Ty jednak dałeś cytat którego znaczenie można też odczytać tak, że jak ktoś nie jest pokorny jak słoma na ulicy, to nie może intonować świętego imienia Boga.
Co można tez rozumieć dwojako:
1. Nie może intonować.
2. Może intonować, lecz będąc w nieświętym stanie, żadne jego słowo nie będzie święte. Zatem i imiona nie będą mogły mieć świętej energii imion.

Tu postaram się objaśnić punkt drugi.
Na ogół ludzie widzą słowa. Słowa to dźwięk. Dźwięk jest energią. Wypowiadaniu słowa towarzyszy energetyczny stan osoby - który ma wpływ na energetykę wypowiadanego słowa.

Dlatego z pewnością jedno mantrowanie nie jest równe każdemu mantrowaniu.
Choć wiele z nich może być na podobnym poziomie.
(Tak samo głosowanie - zależy od stanu człowieka i jego intencji. Tak samo późniejsze reakcje. Szlachetne intencje wnoszą dobro do ogólnej energetyki danego kraju. Widoczne zmiany nie zajdą natychmiast. Zostanie jednak wniesiona pozytywna energia, która działa niczym ziarno. Zasiane leży w ziemi i jest niewidoczne. Do czasu.)
Oczywiście lepiej mantrować tak jak się jest w stanie. Bowiem mantrowanie rozwija energetykę, podnosi stan duchowy człowieka, a razem z tym podnoszony jest poziom mantrowania. Te trzy zjawiska są ze sobą wzajemnie powiązane.
Nie czas jednak o tym decyduje. Decydują oddziaływania i wpływy. W tych bierze udział osobowość człowieka.
Jak ktoś chce to odnosić do biegu słońca - to nie ma żadnego sensu. Bo wtedy jedni osiągają najwyższy stopień w kilka sekund (nawet przez samo słuchanie mantrowania), a inni przez kilkadziesiąt lat mantrowania nie osiągają go.


A intonowanie bez przerwy?
Skoro przez właściwe intonowanie przyjmiemy tylko świętą wibrację, to co powiemy o człowieku, który bez przerwy jest połączony w swoim duchu z Bogiem? Nie w umyśle, ani w myśli, ani w przekonaniu - lecz w duchu.
Czy możemy powiedzieć, że w tym połączeniu doświadcza świętej wibracji Boga?
Jeśli tak - to przecież intonuje ją bez przerwy. Nawet nie wypowiadając słów ustami.

Pavana Caitania napisał(a):
Nie wydaje mi sie /.../ by zachecianie do glosowania /.../ powdowalo inspiracje do uwolninia sie z tego swiata. /.../ Ostatecznie przeciez dazymy do spotkania sie z tym Innym Bytem, nie matejanmym. I dostrzeznia ze dusze sa wszedzie./


Wiesz o tym, że Pisma Wedyjskie mówią, że dusza mająca dobrą karmę rodzi się w dogodnych warunkach, aby mogła swobodnie kultywować dalszy rozwój duchowy.
Rodzi się albo w bogatej rodzinie, albo w rodzinie braminów.
Czego to nas uczy?

Wiadomo też, że na dobro większości ludzi ma wpływ to ile dobra jest w kraju tych ludzi.
Czy zatem dążąc do tego, aby wybierać najlepszych (trudno, że nie są doskonali) kandydatów do władzy nie dążymy do tego, aby nasi bliźni żyli w coraz lepszych warunkach bytowych?
Dzięki którym właściwe dusze będą miały warunki do kultywacji ścieżki duchowej.
Zatem twierdzę, że zachęcanie do głosowania tych, którzy mogą dokonać dobrego wyboru, jest częścią inspiracji do uwolnienia się z tego świata.


Pavana Caitania napisał(a):
Z drugiej strony zalecnie pokory w intonwaniu i sluzeniu jest inspirujace.


Państwo jest także reprezentantem Pana w tym materialnym świecie. Także prawo.
Do służby wobec państwa należy także głosowanie.
Pokorni obywatele idą i głosują.
:D
Świadomi nie potrzebują do tego nawet pokory.
Też głosują.

Oczywiście niektórzy wyrażają swoją świadomość inaczej: Mając wysokie oczekiwania i nie akceptując żadnej ze startujących partii nie idą na głosowanie - i to też jest ich głos mówiący, że żadna z nich.
Co jednak praktycznie uzyskali tym dla kraju? Nic.
Także dlatego, że nie wiadomo ile takich głosów było, gdyż podobny głos niegłosowania wydali ci - którzy nie poszli na głosowanie z lenistwa, czy też z obojętności wobec swojego kraju.

Karman


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wybory parlamentarne
PostNapisane: 26 paź 2015, o 21:25 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Purnaprajna napisał(a):
Jako związek wyznaniowy, Międzynarodowe Towarzystwo Świadomości Kryszny nie ma nic wspólnego z polityką...



Aha i to zdanie mi sie podba/.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wybory parlamentarne
PostNapisane: 27 paź 2015, o 10:30 

Dołączył(a): 12 paź 2015, o 06:35
Posty: 38
Każda religia jako organizacja z natury jest powołana do zajmowania się kwestiami rozwoju duchowego.
Nie zaś biznesem, czy polityką. Do tego są inne organizacje.
Ludzie zaś uczestniczą zazwyczaj we wszystkich tych dziedzinach. Nawet ateiści uczestniczą w duchowości poprzez walkę z teologią.
Jeśli ktoś jest religijny i uczestniczy w biznesie, czy pracuje (nie jest osobą wyrzeczoną) zaś odrzuca politykę, to niewiele ma to wspólnego z religią - nawet jeśli tak to racjonalizuje (usprawiedliwia).

Naturalne zaś jest to, gdy osoby wyrzeczone nie zajmują się polityka i nie głosują.

Arjuna będąc wojownikiem chciał odrzucić udział w wojnie. Wg Krsny nie było to prawidłowe - skoro był wojownikiem.
Tak samo człowiek, który normalnie żyje w społeczeństwie i ma swoje przypisane obowiązki jako obywatel, nawet jeśli jest religijny, to powinien spełniać swoje powinności wobec kraju. Nie zaś unikać ich w obawie przed prawem karmy.
Arjuna też mógł obawiać się prawa karmy. Krsna z pewnością także je znał :D Jednak powiedział do Arjuny, by się nie ośmieszał i niech idzie podjąć walkę bez obawy, że będzie zabijał.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wybory parlamentarne
PostNapisane: 27 paź 2015, o 12:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2009, o 22:26
Posty: 65
Karmanie czy na prive wiadomości odczytujesz?
Pozdrawiam


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wybory parlamentarne
PostNapisane: 27 paź 2015, o 12:53 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Karman napisał(a):

Arjuna będąc wojownikiem chciał odrzucić udział w wojnie. Wg Krsny nie było to prawidłowe - skoro był wojownikiem.



Tak. Jednakze calosc rady Bagavana nie sprwadzala sie do zachecania do zaanagrzwania sie w zycie spoleczne. Tam bylo cos wiecej niz tylko "ic na wojne":) czyli w naszym przpadku parafraza "ic na wybry bedziesz dobrym Kryszita"

Moim zdaniem zbyt solidne upropszczenie.No i nie chodzi nawet o uprszcznie teoertyczne tylko ze to powadowac moze bardzo praktyczne uwiklania. Dlatego ja bym byl ostrozniejszy odrobine:)

pozdrwiam:)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wybory parlamentarne
PostNapisane: 27 paź 2015, o 13:00 

Dołączył(a): 23 lut 2010, o 14:41
Posty: 106
SP zawsze zostawial alternatywe.Tak jak alternatywa wobec zycia w miastach mialy byc farmy tak samo alernatywa wobec wyborow parlamentarnych mialy byc wybory prezydentow swiatyn, GBC itd.SP nie nauczal niepraktycznej filozofii polegajacej na zabranianiu wszystkiego..


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wybory parlamentarne
PostNapisane: 27 paź 2015, o 19:03 

Dołączył(a): 12 paź 2015, o 06:35
Posty: 38
Pavana Caitania napisał(a):
Tak. Jednakze calosc rady Bagavana nie sprwadzala sie do zachecania do zaanagrzwania sie w zycie spoleczne. Tam bylo cos wiecej niz tylko "ic na wojne":) czyli w naszym przpadku parafraza "ic na wybry bedziesz dobrym Kryszita"

Moim zdaniem zbyt solidne upropszczenie.No i nie chodzi nawet o uprszcznie teoertyczne tylko ze to powadowac moze bardzo praktyczne uwiklania. Dlatego ja bym byl ostrozniejszy odrobine:)


Czy naprawdę sądzisz, że powyższa wypowiedź jest oparta choćby na zaleceniach wedyjskich?
W moim odbiorze wyraża jedynie Twoje poglądy, których nie uzasadniłeś.
Chyba, że straszenie (też niczym konkretnym) traktujesz jako argument.

Z szacunkiem

Karman


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wybory parlamentarne
PostNapisane: 28 paź 2015, o 00:15 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Karman napisał(a):

Czy naprawdę sądzisz, że powyższa wypowiedź jest oparta choćby na zaleceniach wedyjskich?


To jest nauka o tekscie. Jak w Hermaneutyce. Byc moze sie orientujesz prabhu./ Polega na probie rozszyfrowania o co chodzi w danym tekscie. Nie ma znacznia czy jest to legenda o Rumcajsie, Biblia czy Gita. Ale pytamy sie o co w nim chodzi. Stwierdzam wiec ze w Gicienie chodzi o zaanagzrwanie spoleczne - tylko i wylacznie. Jestem bardzo zdziwony ze widziusz tu jakis moment straszenia:) Jesi tak zapewniom Cie ze ropzsztfrowanie Gity nie na tym polega.


Karman napisał(a):
W moim odbiorze wyraża jedynie Twoje poglądy, których nie uzasadniłeś.
Chyba, że straszenie (też niczym konkretnym) traktujesz jako argument.

Z szacunkiem

Karman



Jest taka ciekawa opowiesc o mistrzu ale akurat ze sciezki buddyjskiej. Przytocze.
Otoz ktregos razu zmarl jego ulubiony uczen.
Mistrz zaplakal zalosnie. Podszled do niego uczen neofita i mowi
-po co placzesz, to tylko cialo zmarlo. Placz toiluzja. Obuc sie mistrzu!
Na tomistrz odpowiedzial;'
:"Placz jest po cos. Jesli nie teraz....to kiedy"

Moze to nie na temat histria. Ale wsrod wielu polecen w stylu "nie placz" albo "Nie miej prwatnej opini" albo "masz ego" coz moge powiedziec. Nie zamiezam sie pozbwac ani placzu ani mojej opini prwatnej ani nawet ego:) Jednyne co zamizram to oczyscic je w miare czasu by suzyc Krysznie. Takie sa prznajmij moje aspiracje:) Prznaje sie wiec ze mam "Swoja opinie" na rozne tematy. Propsze o wybacznie.

ps Swoja droga czesto Ci co nauczaja o pozrceniu Ego itp - sami sa dosc mocno kompusywni i latwo im nadepnac na odcisk:)

pozdrwiam:)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wybory parlamentarne
PostNapisane: 28 paź 2015, o 19:47 

Dołączył(a): 12 paź 2015, o 06:35
Posty: 38
Każdy może mieć pogląd jaki chce.
Dlatego nic mi do Twoich poglądów.
W tym wątku jednak raczej nie chodzi o Twoje, czy moje poglądy, lecz jeśli już to o przesłanki, które przemawiają za tym aby głosować, czy tez aby nie głosować.
Ja starałem się przedstawić te - które przemawiają za tym, aby głosować.
Każdy czytający ten wątek też dokona samodzielnej oceny.
Czytając Twoje wpisy, jak i moje.
Tylko o to chodzi.
By każdy sam wybrał, które przesłanki do niego bardziej przemawiają.

Pisząc o straszeniu miałem na myśli stwierdzenia, że głosujący tworzą sobie złą karmę.
Równie uargumentowana może być myśl, że niegłosowanie może tworzyć złą karmę.

Trzymaj się swego

Karman


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wybory parlamentarne
PostNapisane: 28 paź 2015, o 21:36 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Witam prabhu Karman.
Mam nadzije u Ciebie wsztsko ok . Jesli chodzi o moje komantarze do Twoich opinie przedstwiam ponizej. Oczywscie po mojemu - jak zauwazyles. Pozdrwiam

Karman napisał(a):
przesłanki, które przemawiają za tym aby głosować, czy tez aby nie głosować.


Jak mniemam mozna te przeslani i analize oprzec np na;
a) teoretycznej wiedzy np - na sistrach
b) Wlasnym doswidczneiu.

Pozwol ze wlasnie podziele tona 2 czesci. Najpierw jesli chodzi o a) czyli o teorie lub np o Gite- to starajc sie rozszyfrowac jej przeslanie dochdze do wnisku ze nie chodzi w niej tylko o "zachete do dzialania spolecznego" Nie wiem czy sie zgdzisz ze napewno jest tam wiele wiecej>? (I nie mowie tego by straszyc jak uwazales) Przjzyjy sie dokadnie. Np; Kryszna tak instuuje o tych sparwach Ardzune ze on sam nie wie czy ma ostecznei Walczyc czy tez ma zajac sie joga, czy kutywowaniem wiedzy i integencji. Ardzuna skazry sie ze jest oszlminy "Dwuznacznymi naukami". Pamtasz ten fragmnt nie musze szukac numerku:)?

Zreszta i potem sam Kryszna mowi ze nawet medrcy "nie wiedza czasem czym jest czyn, a czym jest bezczyn"

Ostecznim zas wniskiem (jesli pamitam dobrze) jest nie tyle walka- ale walka "jako narzedzie" Opatrznsci (Kryszny). Kontrowalnie przy tym zmyslow i umyslu, bycie polacznymw Jodze z Najwyzszym (-Oni juz zgineli stan sie nazedziem o synu Kuru)

i oczyscie na koniec "pozoc wszelkie rodzje dharmy - wielbij mnie"
Gdybym mial pdosumwac oznacza to zachete do dzialn spolecznych ale nie kazdych i nie na sleppo ale takich ktore beda z blogoslwinswem Kryszny i repreztwac beda brahmana.

JEdnak nie zaprzeczlnie na pocztaku sam Ardzuna jest zdezdrntowany. To nie sa latwe sprawy.


Karman napisał(a):
Ja starałem się przedstawić te - które przemawiają za tym, aby głosować.
Każdy czytający ten wątek też dokona samodzielnej oceny.
Czytając Twoje wpisy, jak i moje.
Tylko o to chodzi.


Jesli chodzi o punkt b) Czyli wiedze z wlasnego doswdczenia. Wspomniales prabhu ze czytales Gite juz 30 lat temu. Moze to zbytnia smialosc ale jestem pewien ze masz duzo doswidcznia wlasnie zyciwego. Moze jak chesz podziel sie jakie masz opinie dotczace plusow i munsow zaangarzwaniai politcznego? Ja prznajmij chetnie sie dowiem jak juz pisalem.

Dziekuje i pozdrwiam


ps.

Karman napisał(a):
By każdy sam wybrał, które przesłanki do niego bardziej przemawiają.

Trzymaj się swego

Karman


To troche inny temat. Ale na moj gust wsztsko polega na tym azeby przepusic Wiedze Wedyjska przez siebie. Jest to wtedy polaczne (ja) = (wiedza) oczywsie w przadku powdznia. Lub inaczej (ja)+ (wiedza) = calosc.

Niestety nie ma mozliwsci spotkac sie z Transendencja bezposrednio. Prznajmij w naszym stanie musimuy spotkac nosnika. Albo bakte ktory przepusil to przez siebie i subiektwnie pojol. albo ksiazke (Tez elemnt fizczny jako nosnik) czy pluta, czy Bustwa (tez w formie np z kamienia) Puki co spotknie bezposrednie male szanse.

Dlatego mysle ze nie polega to na zaprzczaniu siebie. Ani udawaniu ze sie nie ma ego. Raczej...na normalnym dazeniu i cierpliwym pokrntm syzeniu z zamiarem zrozumenia.

Ale wciaz to tylko moje niedoskonale opinie.
Sory za za dlugo dygresje i zanudzianie.

pozdrwia
poklony


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL