|
Śri Balaram Rasayatra — Rasa-sthali dasi
Śri Balaram jest Osobą Boga i pojawia się wraz ze Śri Kryszną, żeby Mu służyć w związku braterskiej przyjaźni. Tak jak Śri Kryszna, ma On swoje własne rozrywki z wielbicielami. Festiwal Śri Balaram Rasayatra to wyjątkowy dzień, w którym możemy medytować o czynach starszego Brata Pana Kryszny. Święto to upamiętnia bowiem taniec rasa-lila Balarama.
Pan Balaram również miał swoje własne gopi, które jednakże nie były tymi samymi gopi, które były przyjaciółkami Śri Kryszny. Były One raczej nieco starsze od tamtych i nie mogły z tego powodu brać udziału w tańcu rasa Kryszny. Zgodnie z Śrila Jivą Goswamim i Viśvanath Cakravarti Thakurem, Pan Balaram był bardzo uważny żeby gopi Kryszny nie mieszały się z Jego gopi podczas intymnych rozrywek. Jest to pewien aspekt szacunku w związku Kryszny i Balarama. We Vraja-riti-cintamani Śrila Viśvanatha Cakravartiego Thakura jest napisane: "Podczas przechadzania się wzgórzem Govardhan, starszy Brat Kryszny, widząc serię złotych kamieni myśli: 'Córka króla Vrisabhanu (Radharani) musiała właśnie tędy przejść tuż przede mną', i zmienia kierunek trasy, aby uniknąć niezręcznej sytuacji. W ten sam sposób, jeśli Radharani zobaczy serię kryształowych kamieni, myśli: 'Balaram musiał właśnie tędy przejść tuż przede mną' i wtedy Radharani zmienia Swój kurs." Jest to symptom niezwykłej, najwyższej – bo pochodzącej od samego Boga – kultury, za którą powinniśmy podążać. Według przepisów tej wedyjskiej kultury, żona nie powinna przebywać blisko brata męża, co opisuje Manu Samhita. Sam Balaram daje nam tu przykład odpowiedniego zachowania.
Po tym krótkim wstępie, chciałabym przejść do bardziej szczegółowego opisu rozrywek z Rama-ghat, posługując się cytatami z Bhakti-ratnakara Śri Narahari Cakravartiego Thakura. W książce tej jest opis tego, jak Śri Raghava oprowadza Śrinivasa i Narottama po Mathurze. Zatrzymali się oni także w Rama-ghat, i w ten sposób Raghava Pandit opisuje to miejsce:
"O Śrinivas, to jest Rama-ghat. Balaram, syn Rohini spełniał tutaj Swój taniec rasa-lila. Miejsce to jest usytuowane dosyć daleko od tego, w którym odbywała się rasa-lila Kryszny.
Pragnąc spotkać mieszkańców Vrindavan, przybył do Vrajy z Dvaraki i przebywał tam podczas miesięcy Caitra i Vaiśakha (od połowy marca, do połowy maja), aby pocieszyć Śri Nandę, Yaśodę oraz innych. Poprzez Swoje kochające, uległe traktowanie innych, syn Rohini zadowolił Swych przyjaciół na różnorodne sposoby.
Tu Balaram dał także pocieszenie wszystkim ukochanym Kryszny – Jego przyjaciółkom gopi i oczarował Swe własne gopi, z którymi uprzednio igrał. Kto tak naprawdę potrafi opisać wielką radość, jaką odczuwali spełniając swe rozrywki? W tym czasie Kryszna zabił Sankhachudę. Wtedy Kryszna i Balaram obydwoje zwiększyli rangę [ranga oznacza zabawę, radość a także kolor] ze swoimi własnymi ukochanymi poprzez świętowanie festiwalu Holi. Uczeni wielbiciele opisali piękno tych rozrywek.
W Śri Kryszna Caitanya Carita, Murari Gupta mówi: "Tylko popatrzcie! W tym miejscu Rama i Kryszna, udekorowani złotymi ozdobami z klejnotami, będąc także odpowiednio ubranymi jak na wiosenną porę, zaangażowali się w swe miłosne rozrywki w wesołym nastroju – każdy ze Swoimi własnymi, pięknymi gopi. Byli Oni przepełnieni ekstatycznymi smakami jako, że przyłączyli się do Swych ukochanych przyjaciółek gopi, które tańczyły i śpiewały. [...] "
W Śrimad Bhagavatam [10.65.17] jest powiedziane: "Pan Balaram, Osoba Boga, przebywa tu przez dwa miesiące Madhu i Madhava i podczas nocy daje swym przyjaciółkom pasterkom małżeńską przyjemność."
Śri Raghava kontynuował opis piękna Balarama podczas Jego rasa-lila. "O Śrinivasa, wiedząc że spełni On taniec rasa-lila ze swymi ukochanymi, Balaram radośnie przybył do tego miejsca. Było ono usytuowane niedaleko rzeki Yamuny i zawsze wokół rozprzestrzeniało się aromatyczne powietrze. Kwiaty z ogrodów były w pełni rozkwitnięte a niebo było jasne od pełni księżyca. Brzęczenie trzmieli i słodki śpiew rozmaitych ptaków wypełniały atmosferę. Miliony żeńskich i męskich pawi tańczyło a wiele jeleni bawiło się w ogrodzie. Kiedy Balaram wypoczywał pod drzewem, bogowie w niebiosach śpiewały chwały Rohini-nandana, którego piękno i postać fascynowały cały świat.
O Śrinivas, któż potrafi zachować spokój widząc wspaniałość Baladeva? Tu właśnie Rama usiadł na tronie wykonanym z klejnotów w uroczystym stroju. Piękno Baladeva pokonuje piękno milionów Kamadevów a każdy Jego ruch urzeka munich i Indrów. Chwała Jego ciała, która rozświetla trzy światy może pokonać dumę milionów księżyców. Jedwabiste, kręcone, czarne włosy okrywają Jego głowę udekorowaną koroną z klejnotami, nosi On także kwiatową girlandę. Jego usta są tak czerwone jak owoce bimba a Jego zęby błyszczą niczym perły. Girlanda Vaijayanti zwisa z Jego potężnej szyi.
Wszelka chwała temu potężnemu bohaterowi, Rohini-nandana. Biała koncha, kwiaty kunda kamfora i srebrzysto-białe góry, wszystkie składają pokłony jasnej karnacji Balarama. Powiewające loki Jego błyszczących włosów wijące się wokół Jego czoła i jego jasny tilak kradną serca młodych dziewcząt. Jego lotosowe oczy są niespokojne, Jego brwi tańczą jak czarne trzmiele tuż obok Jego jasnych kolczyków. Z wydatnym nosem pokonującym piękno dzioba Garudy i twarzą która bije wspaniałość księżyca – zdaje się, że to nektar sączy się przez Jego ciało. Jego ramiona są udekorowane bransoletami oraz naszyjnikami zdobiącymi Jego silną pierś. Jego cienka talia przełamuje dumę lwa. Nosi On delikatne niebieskie ubranie, a Jego doskonale ukształtowane kolana są niezwykle urzekające dla każdego, kto na Niego patrzy.
Czerwonawy kolor Jego stóp pokonuje słońce, a jasność Jego paznokci tłumi ciemność. Jestem niezdolny aby opisać piękno Baladevy, jako że w tym świecie nie ma nic, co można by do Niego porównać.
W tym miejscu, Rohini-nandana, Balaram, stał w pozycji zgiętej w trzech miejscach i radośnie dął w Swój róg, którego dźwięk poruszał serca Brahmy i innych. O Śrinivas, jak jednymi ustami mogę opisać piękno rozrywek Balai? Tu, w księżycowym Yamuna-upavana, Balaram angażował się w rozrywki, otoczony przez miliony gopi."
Wydarzenie to jest także opisane w Śrimad Bhagavatam (10.66.18-20): "W towarzystwie wielu kobiet, Pan Balaram cieszył się w ogrodzie, obok rzeki Yamuny. Ogród ten był kąpany w promykach pełnego księżyca i pieszczony przez bryzy niosące zapach lotosów rozkwitających nocą.
Wysłany przez półboga Varunę, boski napój alkoholowy Varuni, wypływał z wgłębień w drzewach i czynił cały las jeszcze bardziej pachnącym poprzez swój słodki aromat. Wiatr przyniósł ten zapach powodzi słodkiego likieru do Balarama, i kiedy go wyczuł, podszedł [do drzewa]. Wtedy On i Jego żeńskie towarzyszki zaczęli pić."
Co dzieje się dalej, opisuje Raghava Pandit: "Po wypiciu tego likieru, Rohini-nandana oszalał i rozpoczął swój taniec rasa ze Swoimi gopi. Niektóre z gopi grały na takich instrumentach jak mridanga, pinaka, vina i innych, podczas gdy inne śpiewały chwały Pana Balarama w melodyjnych pieśniach bazujących na rytmicznych tonach i rytmach. Pan Brahma i inni także byli poruszeni muzyką. Sam Pan Balaram był obezwładniony przez taniec, śpiew oraz muzykę i wkrótce rasa-mandira napełniła się bezgranicznym szczęściem. Aby móc cieszyć się wodnymi zabawami z ukochanymi, Balaram przyprowadził Yamunę poprzez przyciągnięcie jej swym pługiem, po czym bawił się w wodzie. Po kąpieli, Balaram zmienił Swoje ubranie, napił się miodu i likieru i spędził noc ze swymi towarzyszkami. Wczesnym rankiem gopi nie mogły znieść rozłąki z Balaramem i nie chciały powracać do swych domów. Balaram pocieszył je na wiele sposobów i wysłał je z powrotem do domu. Bez strachu, Yamuna ofiarowała Mu modlitwy i, składając swe ręce, rzuciła mu się do stóp."
Ten opis natomiast znajduje się we Vraja-vilasa-stava: "Kiedy, zgodnie ze swą spokojną naturą, Yamuna płynęła do południowego oceanu, nie odpowiedziała na rozkaz Balarama i dlatego przyciągnął On ją swoim pługiem. W miejscu tym Yamuna może by widziana taką, jaką jest. Śpiewam chwały tego miejsca mym oddanym sercem."
Mam nadzieję, że opis tych rozrywek będzie pomocny w pamiętaniu o Panu Balaramie, Najwyższej Osobie Boga, podczas tego jednego z Jego świąt. Dla mnie to święto pozwala pamiętać o Balaramji, jako o Osobie Boga, który jednak nigdy nie przestaje służyć Śri Krysznie, Swemu młodszemu Bratu. We Vrajavilasstava jest napisane, że Balaram nie opuszcza Kryszny nawet na moment, kiedy spełniają Oni swe rozrywki w lasach Vrindavan, mimo że przecież doskonale zna On ponadnaturalną siłę Swego brata. Podczas gdy Kryszna rezydował w Dvarace – Balaram przybył do Vrindavan i pozornie Go opuścił, ale we Vrajy rozprzestrzeniał Jego chwały, pocieszając tym sposobem Vraja-vasich, a szczególnie gopi. Jest On najbardziej łaskawy i jest powiedziane, że nie przyjmuje On żadnych obraz i jest przyjacielem najbardziej upadłych. To święto to dobra okazja, by pomodlić się do Pana Balaram o Jego łaskę, bez której nie jest możliwe by osiągnąć służbę dla Śri Kryszny.
|