rozmawialem z wieloma starszymi wielbicielami z roznych stron swiata.
Jeden bhakta z Brazyli powiedzial mi "Prabhu, jezeli szukasz dobrej zony o wiele latwiej ci bedzie ja znalesc wsrod karmitow, wsrod bhaktow znalezienie dobrej, poboznej zony graniczy sie z cudem( byc moze w Polsce jest latwiej

)
Powiedzial mi ze bhaktowie nie boja sie grzeszyc, nie boja sie niczego, w Brazyli przescigaja sie w popelnianiu grzechow, kto wiecej tym lepiej. Powiedzial mi ze demony narodzily sie w rodzinach bhaktow, gwalty w gurukulach tj bhaktowie napadaja i gwalca bhaktinki" itd juz nie bede sie rozpisywal bo widze to na kazdym kroku.
I nie ma tu znaczenia ISCKON czy GM, jedno i to samo.
Oczywiscie hindusi sa inni, bardziej pobozni.
Dlaczego tak jest?
Dlaczego takie osoby sa przyciagane do Gaudiya vaisnavizmu?
Mozna to wytlumaczyc tym ze ludzi nie uczy sie odpowiedzialnosci. Uczy sie ze masz inicjacje to jestes bhakta, intonuj, czytaj, praktykuj. Ale nie uczy sie ludzi czym jest karma i jak powinni dzialac jako bhaktowie. Uczy sie najwyzszych standartow pomijajac to ze dla wiekszosci ludzi sa one czyms nieosiagalnym i niepraktycznym.
Nie uczy sie i sie nie wnika w szczegoly a diabel tkwi w szczegolach!!!
dla przykladu w siastrach jest opisane 2 rodzaje grzesznych czynnosci
-swiadome i nieswiadome (jnan-papa i ajnan-papa)
Jezeli ktos nieswiadomie grzeszy np karmici dostaja reakcje ale jezeli ktos kto ma wiedze
i swiadomie i bez skrupolow grzeszy i zwala wszystko na karme "to jest moja karma Prabhu, nic nie moge zrobic" dostaje duzo wieksze reacje bo robi to swiadomie.
Brahmin popelniajac grzech dostaje tysiace razy wieksze reakcje niz sudra popelniajac ta same przewinienie!!!
Byc moze czas azeby zaczac sprzatac podworko?
Hari hari!