Teraz jest 28 lip 2026, o 13:43


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 13  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lip 2007, o 17:55 

Dołączył(a): 5 cze 2007, o 21:52
Posty: 20
w sumie ciekawy temat.;)


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lip 2007, o 19:44 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
hari ! Vrajapriyo.
Jak zwykle ciekawe pytania i bardzo filozoficznie wciągające.
(jaki ojciec taka corka he he)
Przedewszystkim jak to juz wczesniej ktos napisal.
jesli nierozumiesz dzialania prawa Karmy ,to latwo sie uwiklac w niezbyt sprzyjającą przyszlosc.
a jesli wiesz jak to dzial to bedziesz dzialac tak by nie tworzyc ani poboznych ,ani grzesznych reakcji swego czynu.
Bo po co sie rodzic kolejny raz czy to w jedwabnej poscieli,czy w chlewiku,jak i tak czeka nas w kazdym ciele narodziny choroby i smierc.
Mozesz nierozumiec prawa Karmy,(choc zrozumienie tego zagadnienia moze byc mocnym katalizatorem w zyciu duchowym kazdego),wazne zeby zrozumiec czym jest proces stopniowego podpoządkowania sie Krysznie.Sadhana bhakti.
Kryszna mowi sarva dharma parityaja.......
poprostu pozuc wszystko i podpoządkuj sie jemu,On zadba o wszystko nie lekaj sie wiec :wink:
A sam proces podpoządkowywania,czy pozucania wszystkiego(pozucania-angazowania wszyskiego dla przyjemnosci Pana)
w piekny sposob pokazuje jak dzialają prawa natury i jak bardzo niezalezne do tych praw jest Pragnienie Kryszny.
Rowniez Markandeya purana ,technicznie opisuje dzialania karmy,oraz tlumaczy transmigracje duszy z planet piekelnych do demonicznych łon zywych istot,jak rowniez po jakich omenach mozna wysnuc ,jakie bedziemy mieli przyszle cialko.To bardzo drobiazgowa wiedza,zresztą jak wspomnial juz wczesniej Kuba,Garuda Purana jest rowniez pieknym zrodlem tak technicznej wiedzy w tej dziedzine.
G A U R A N G A ! ! ! !

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 28 lut 2011, o 12:28 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Filozficznie nie zrzumienie prawa karmy moze prwadzic do koncepcji ze za nasze cierpinia jest odpowiedziny Bog. Luz w innej wersji zwanej teodycea, ze Bog jest dobry ale nie wszechmgancy. Cztalem artylul jednego bhaty w ktrym pzrtacza ksiazke jakiegos rabina ktory postwil prmwac wiare w "boga nie wszechmagacego," w "boga prawie wszechmgacegO" czyli jest to jeden ze spposb by wyjasnic zlo na swiecie pozdtwiaj mu dobro jako jeden z przymiotow.

A sama karme trdno zrzumiec napewno.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 28 lut 2011, o 15:01 

Dołączył(a): 23 lut 2010, o 14:41
Posty: 106
Jest to bardzo powazny temat. Bardzo czesto spotykam sie z bhaktami ktorzy zwalaja wszystko na karme "To moja karma prabhu" "wszystko zalezy od mojej karmy" itd tak jakby ta "karma" byla czyms nieuchwytnym czy niezmiennym. Czesto bhaktowie zwalaja wine na "swoja karme" bo po prostu sa leniwi azeby przyjac odpowiedzialnosc za swoje postepowanie.
Karma to po prostu twoje uczynki, dzialanie, to co robisz i mozesz robic dobrze albo zle i to nie zalezy od "karmy" ale od ciebie samego.
No ale latwiej zwalic na cos i czuc sie usprawiedliwionym "to moja karma" ;-(
Musze, musze oszukiwac i klamac bo to moja karma....
Nie moge pracowac bo to moja karma
nie moge miec zony, musze urabiac zone kogos innego bo to moja karma
Musze oszukiwac, przeciez ja te pieniadze wykorzystuje w sluzbie dla Krsny?
i tysiace tysiace innych usprawiedliwien...
No ale jak moj Gurudev powiedzial, pieklo istnieje i Yamaduci tez. Oni nie beda sluchac historii "bo to moja karma"

Haribol!


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 28 lut 2011, o 21:00 

Dołączył(a): 28 lut 2009, o 20:56
Posty: 383
Yamaduci i bieda czy pech w przyszlym zyciu to pikus w porównaniu do szkody jakiej sobie mozna narobić w praktykowaniu bhakti ignorowaniem prawa karmy.

Znam pare osób, które potrafia pieknie mowic o filozofii, od lat intonują, ubierają się w strój wajsznawa, maluja tilak... i nic im to nie przeszkadza w okradaniu innych wielbicieli. Bez wyrzutów sumienia kontunuuja swój proceder od lat. Jaki bedzie ich los w przyszłym zyciu? Chyba nie chcę tego wiedzieć :( Bez łaski bhaktów postep duchowy nie jest mozliwy, a trudno raczej o łaske kiedy sie ich krzywdzi


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 1 mar 2011, o 14:46 

Dołączył(a): 23 lut 2010, o 14:41
Posty: 106
rozmawialem z wieloma starszymi wielbicielami z roznych stron swiata.
Jeden bhakta z Brazyli powiedzial mi "Prabhu, jezeli szukasz dobrej zony o wiele latwiej ci bedzie ja znalesc wsrod karmitow, wsrod bhaktow znalezienie dobrej, poboznej zony graniczy sie z cudem( byc moze w Polsce jest latwiej :-) )
Powiedzial mi ze bhaktowie nie boja sie grzeszyc, nie boja sie niczego, w Brazyli przescigaja sie w popelnianiu grzechow, kto wiecej tym lepiej. Powiedzial mi ze demony narodzily sie w rodzinach bhaktow, gwalty w gurukulach tj bhaktowie napadaja i gwalca bhaktinki" itd juz nie bede sie rozpisywal bo widze to na kazdym kroku.
I nie ma tu znaczenia ISCKON czy GM, jedno i to samo.
Oczywiscie hindusi sa inni, bardziej pobozni.
Dlaczego tak jest?
Dlaczego takie osoby sa przyciagane do Gaudiya vaisnavizmu?

Mozna to wytlumaczyc tym ze ludzi nie uczy sie odpowiedzialnosci. Uczy sie ze masz inicjacje to jestes bhakta, intonuj, czytaj, praktykuj. Ale nie uczy sie ludzi czym jest karma i jak powinni dzialac jako bhaktowie. Uczy sie najwyzszych standartow pomijajac to ze dla wiekszosci ludzi sa one czyms nieosiagalnym i niepraktycznym.
Nie uczy sie i sie nie wnika w szczegoly a diabel tkwi w szczegolach!!!
:twisted:
dla przykladu w siastrach jest opisane 2 rodzaje grzesznych czynnosci
-swiadome i nieswiadome (jnan-papa i ajnan-papa)
Jezeli ktos nieswiadomie grzeszy np karmici dostaja reakcje ale jezeli ktos kto ma wiedze
i swiadomie i bez skrupolow grzeszy i zwala wszystko na karme "to jest moja karma Prabhu, nic nie moge zrobic" dostaje duzo wieksze reacje bo robi to swiadomie.
Brahmin popelniajac grzech dostaje tysiace razy wieksze reakcje niz sudra popelniajac ta same przewinienie!!!
Byc moze czas azeby zaczac sprzatac podworko?

Hari hari!


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 9 mar 2011, o 09:09 

Dołączył(a): 29 gru 2010, o 15:22
Posty: 90
W Biblii jest duzo jasniejszy opis: Jak posiejesz tak zbierzesz...


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 9 mar 2011, o 12:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Nikita napisał(a):
W Biblii jest duzo jasniejszy opis: Jak posiejesz tak zbierzesz...


I może właśnie z tego powodu katolicy nie wierzą w prawo karmy. Zbyt jasne.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 9 mar 2011, o 14:07 

Dołączył(a): 16 kwi 2010, o 09:48
Posty: 31
murali-dhar das napisał(a):
rozmawialem z wieloma starszymi wielbicielami z roznych stron swiata.
Jeden bhakta z Brazyli powiedzial mi "Prabhu, jezeli szukasz dobrej zony o wiele latwiej ci bedzie ja znalesc wsrod karmitow, wsrod bhaktow znalezienie dobrej, poboznej zony graniczy sie z cudem( byc moze w Polsce jest latwiej :-) )
Powiedzial mi ze bhaktowie nie boja sie grzeszyc, nie boja sie niczego, w Brazyli przescigaja sie w popelnianiu grzechow, kto wiecej tym lepiej. Powiedzial mi ze demony narodzily sie w rodzinach bhaktow, gwalty w gurukulach tj bhaktowie napadaja i gwalca bhaktinki" itd juz nie bede sie rozpisywal bo widze to na kazdym kroku.

Brednie.

murali-dhar das napisał(a):
Byc moze czas azeby zaczac sprzatac podworko?

Zacznij. Na swoim podwórku.

_________________
"Iskcon to automaty kształcone do wykonywania poleceń i nie myślenia za siebie" - Kula Pavana das


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 9 mar 2011, o 14:49 

Dołączył(a): 23 lut 2010, o 14:41
Posty: 106
pasikonik napisał(a):
murali-dhar das napisał(a):
rozmawialem z wieloma starszymi wielbicielami z roznych stron swiata.
Jeden bhakta z Brazyli powiedzial mi "Prabhu, jezeli szukasz dobrej zony o wiele latwiej ci bedzie ja znalesc wsrod karmitow, wsrod bhaktow znalezienie dobrej, poboznej zony graniczy sie z cudem( byc moze w Polsce jest latwiej :-) )
Powiedzial mi ze bhaktowie nie boja sie grzeszyc, nie boja sie niczego, w Brazyli przescigaja sie w popelnianiu grzechow, kto wiecej tym lepiej. Powiedzial mi ze demony narodzily sie w rodzinach bhaktow, gwalty w gurukulach tj bhaktowie napadaja i gwalca bhaktinki" itd juz nie bede sie rozpisywal bo widze to na kazdym kroku.

Brednie.

murali-dhar das napisał(a):
Byc moze czas azeby zaczac sprzatac podworko?

Zacznij. Na swoim podwórku.



Ja swoje mam posprzatane.
ale wstyd mi jest ze musze nalezec do takiej spolecznosci, zreszta nie tylko ja. Wiekszosc ludzi izoluje sie i nic nie mowi a ja potrafie powiedziec.
Jezeli ruch waisznawow chce byc jakims autorytetem dla zwyklych ludzi to najwyzsza pora aby zaczac wielkie sprzatanie. Sivarama Mah napisal cos o tym ale ja jestem za bardziej nie-sekciarskim podejsciem, bardziej otwartym, poza tym zgadzam sie z nim i jego idea.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 9 mar 2011, o 14:52 

Dołączył(a): 16 kwi 2010, o 09:48
Posty: 31
murali-dhar das napisał(a):
pasikonik napisał(a):
murali-dhar das napisał(a):
rozmawialem z wieloma starszymi wielbicielami z roznych stron swiata.
Jeden bhakta z Brazyli powiedzial mi "Prabhu, jezeli szukasz dobrej zony o wiele latwiej ci bedzie ja znalesc wsrod karmitow, wsrod bhaktow znalezienie dobrej, poboznej zony graniczy sie z cudem( byc moze w Polsce jest latwiej :-) )
Powiedzial mi ze bhaktowie nie boja sie grzeszyc, nie boja sie niczego, w Brazyli przescigaja sie w popelnianiu grzechow, kto wiecej tym lepiej. Powiedzial mi ze demony narodzily sie w rodzinach bhaktow, gwalty w gurukulach tj bhaktowie napadaja i gwalca bhaktinki" itd juz nie bede sie rozpisywal bo widze to na kazdym kroku.

Brednie.

murali-dhar das napisał(a):
Byc moze czas azeby zaczac sprzatac podworko?

Zacznij. Na swoim podwórku.



Ja swoje mam posprzatane.
ale wstyd mi jest ze musze nalezec do takiej spolecznosci, zreszta nie tylko ja. Wiekszosc ludzi izoluje sie i nic nie mowi a ja potrafie powiedziec.
Jezeli ruch waisznawow chce byc jakims autorytetem dla zwyklych ludzi to najwyzsza pora aby zaczac wielkie sprzatanie. Sivarama Mah napisal cos o tym ale ja jestem za bardziej nie-sekciarskim podejsciem, bardziej otwartym, poza tym zgadzam sie z nim i jego idea.


Zapisz się do PiS-u. Pasowałbyś.

_________________
"Iskcon to automaty kształcone do wykonywania poleceń i nie myślenia za siebie" - Kula Pavana das


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 9 mar 2011, o 14:57 

Dołączył(a): 23 lut 2010, o 14:41
Posty: 106
pasikonik napisał(a):
murali-dhar das napisał(a):
pasikonik napisał(a):
murali-dhar das napisał(a):
rozmawialem z wieloma starszymi wielbicielami z roznych stron swiata.
Jeden bhakta z Brazyli powiedzial mi "Prabhu, jezeli szukasz dobrej zony o wiele latwiej ci bedzie ja znalesc wsrod karmitow, wsrod bhaktow znalezienie dobrej, poboznej zony graniczy sie z cudem( byc moze w Polsce jest latwiej :-) )
Powiedzial mi ze bhaktowie nie boja sie grzeszyc, nie boja sie niczego, w Brazyli przescigaja sie w popelnianiu grzechow, kto wiecej tym lepiej. Powiedzial mi ze demony narodzily sie w rodzinach bhaktow, gwalty w gurukulach tj bhaktowie napadaja i gwalca bhaktinki" itd juz nie bede sie rozpisywal bo widze to na kazdym kroku.

Brednie.

murali-dhar das napisał(a):
Byc moze czas azeby zaczac sprzatac podworko?

Zacznij. Na swoim podwórku.



Ja swoje mam posprzatane.
ale wstyd mi jest ze musze nalezec do takiej spolecznosci, zreszta nie tylko ja. Wiekszosc ludzi izoluje sie i nic nie mowi a ja potrafie powiedziec.
Jezeli ruch waisznawow chce byc jakims autorytetem dla zwyklych ludzi to najwyzsza pora aby zaczac wielkie sprzatanie. Sivarama Mah napisal cos o tym ale ja jestem za bardziej nie-sekciarskim podejsciem, bardziej otwartym, poza tym zgadzam sie z nim i jego idea.


Zapisz się do PiS-u. Pasowałbyś.


Niestety nie, wole UPR i jestem realista.
I mowie jezeli bhaktowie chca cos osiagnosc powinni tez byc realistami a nie marzycielami.
Marzeniami sie nic nie zbuduje.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 9 mar 2011, o 15:19 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Ciekaw jestem czy nie mozna wrcic do tematu karmy. A np; niesnaski zaczac w inntm temacie tak uczciwie..


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 10 mar 2011, o 12:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 paź 2006, o 18:33
Posty: 437
Lokalizacja: Milicz i okolice
murali-dhar das napisał(a):
rozmawialem z wieloma starszymi wielbicielami z roznych stron swiata.
Jeden bhakta z Brazyli powiedzial mi "Prabhu, jezeli szukasz dobrej zony o wiele latwiej ci bedzie ja znalesc wsrod karmitow, wsrod bhaktow znalezienie dobrej, poboznej zony graniczy sie z cudem( byc moze w Polsce jest latwiej :-) )
Powiedzial mi ze bhaktowie nie boja sie grzeszyc, nie boja sie niczego, w Brazyli przescigaja sie w popelnianiu grzechow, kto wiecej tym lepiej. Powiedzial mi ze demony narodzily sie w rodzinach bhaktow, gwalty w gurukulach tj bhaktowie napadaja i gwalca bhaktinki" itd juz nie bede sie rozpisywal bo widze to na kazdym kroku.
I nie ma tu znaczenia ISCKON czy GM, jedno i to samo.

Wydaje mi się, że są różne opinie na ten temat w różnych środowiskach bhaktów. Śastry polecają by wielbiciele szukali przyjaźni lub partnerstwa wśród wielbicieli. To jakiej klasy są to wielbiciele jest inna sprawą. Nie sądzę by opinia tego bhakty była wynikiem studiów, raczej osobistych frustracji lub zaobserwowanych zjawisk, które ocenił jak umiał.
Cytuj:
Oczywiscie hindusi sa inni, bardziej pobozni.
Dlaczego tak jest?
Dlaczego takie osoby sa przyciagane do Gaudiya vaisnavizmu?

Dlatego, że bhakti jest poza karmą i jnaną.
Cytuj:
Mozna to wytlumaczyc tym ze ludzi nie uczy sie odpowiedzialnosci. Uczy sie ze masz inicjacje to jestes bhakta, intonuj, czytaj, praktykuj. Ale nie uczy sie ludzi czym jest karma i jak powinni dzialac jako bhaktowie. Uczy sie najwyzszych standartow pomijajac to ze dla wiekszosci ludzi sa one czyms nieosiagalnym i niepraktycznym.
Nie uczy sie i sie nie wnika w szczegoly a diabel tkwi w szczegolach!!!

Myslę, że w MTŚK uczy się różnych standardów, może w innych sangach jest inaczej, ale tego nie wiem.
Cytuj:
dla przykladu w siastrach jest opisane 2 rodzaje grzesznych czynnosci
-swiadome i nieswiadome (jnan-papa i ajnan-papa)
Jezeli ktos nieswiadomie grzeszy np karmici dostaja reakcje ale jezeli ktos kto ma wiedze
i swiadomie i bez skrupolow grzeszy i zwala wszystko na karme "to jest moja karma Prabhu, nic nie moge zrobic" dostaje duzo wieksze reacje bo robi to swiadomie.
Brahmin popelniajac grzech dostaje tysiace razy wieksze reakcje niz sudra popelniajac ta same przewinienie!!!
Byc moze czas azeby zaczac sprzatac podworko?

Nie wspomniałeś jeszcze o tym, że vaisnava popełniając obrazy wobec innych wielbicieli odnosi dużo poważniejsze niż karmiczne konsekwencje takiego działania. Ale to jest już chyba poza tematem karmy...

_________________
jaya jaya śri caitanya jaya nityananda jaya advaita candra jaya gaura bhakta vrnda


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIEZROZUMIENIE PRAWA KARMY
PostNapisane: 10 mar 2011, o 14:28 

Dołączył(a): 23 lut 2010, o 14:41
Posty: 106
"waisznawa popelniajac obrazy wobec innych waisznawow"
Pierwsza rzecz jest taka ze waisznawa nie popelnia obraz a jezeli popelnia to nie jest nim.
Druga rzecz jest taka jezeli takie rzeczy sa popelniane w ruchu waisznawa oznacza ze nie mamy do czynienia z waisznawami ale osobami grzesznymi
Obraza wobec prawdziwego waisznawy jest powazna ale obraza wobec tzw "waisnawy" bardziej jest przypisywana do kategorii jiva aparadhy niz waisznawa aparadhy


Góra
Offline Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 193 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 13  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL