Teraz jest 28 lip 2026, o 12:50


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 11 wrz 2010, o 12:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Pytanie jak w tytule wątku. Na tym forum (nie pamiętam w którym wątku), ktoś napisał, iż również uznajecie jej istnienie. Tylko że inaczej ją interpretujecie (właśnie - czym wg Was ona w ogóle jest?), oraz uważacie że poza nirwaną coś jeszcze jest (jakiś "drugi brzeg"). Moglibyście mi to nieco szerzej wyjaśnić?

Pozdrawiam,
Damian

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 11 wrz 2010, o 13:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 kwi 2010, o 07:49
Posty: 354
Interpretujemy ją inaczej niż jak? Czym jest nirwana w buddyzmie (wg ciebie)?

_________________
"Racja nic nie znaczy, gdy nie jest poparta siłą"


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 12 wrz 2010, o 15:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Madhavcaran napisał(a):
Interpretujemy ją inaczej niż jak? Czym jest nirwana w buddyzmie (wg ciebie)?


Na pewno interpretujecie ją inaczej, nie możecie interpretować jej tak samo, ponieważ zgodnie z buddyjskim poglądem to jest stan ostateczny, nie ma nic dalej. A zgodnie z wiarą bhaktów ostateczna jest świadomość Kryszny, a On jest Bogiem osobowym.

Nie mam jakiejś własnej interpretacji nirwany, ponieważ primo to nie jest jakaś koncepcja, tylko rzeczywiste doświadczenie (którego przecież nie można wyrazić słowami) . Secundo, zwyczajnie nie jestem jeszcze oświecony, a nie mogę się szeroko wypowiadać o czymś, czego nie znam.

Opisów jest sporo, może poddam ten najbardziej klasyczny ponieważ pochodzący od samego Buddy:

"Oto jest mnisi ta podstawa gdzie nie ma ani elementu ziemi, ani elementu wody, ani elementu ognia, ani elementu wiatru, ani sfery nieskończonej przestrzeni, ani sfery nieskończonej świadomości, ani sfery nicości, nie ma sfery ani percepcji ani braku percepcji, ani tego świata, ani następnego świata, ani słońca, ani księżyca. I tu mnisi, nie ma wejścia ani wyjścia, ani trwania ani przemijania ani powstawania. Nieutworzone, niezmienne, wyzbyte oparcia, to właśnie jest kresem stresu i cierpienia."

Parinibbana Sutta, Udana 8.1

Pozdrawiam,
Damian

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 12 wrz 2010, o 16:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Post przeniesiony z wątku "Pan Kryszna tylko dla "bardziej inteligentnych"?", ponieważ uważam że tutaj bardziej pasuje.

Purnaprajna napisał(a):
(...)Co do bezosobowego wyzwolenia, to jak mówi najważniejsze transcendentalne pismo wedyjskie Śrimad Bhagawatam, jest to pozycja tymczasowa i z tego względu upadła, gdyż nie jest zgodną z naturą atmana, którą jest pełnienie miłosnej służby oddania dla Najwyższego Pana.

"Osoby, które ulegają fałszywemu wrażeniu, iż są wyzwolone, nie pełniąc jednak służby oddania dla Pana, mogą osiągnąć cel brahmajyoti, ale z powodu swojej nieczystej świadomości i ze względu na to, że nie przyjęły schronienia na Vaikunthalokach, takie tzw. wyzwolone osoby ponownie upadają w materialną egzystencję." (Bhag. 10.2.32)(...)


Wg mnie to jest sztuczne komplikowanie, świadomość jest wyzwolona od przywiązania do świata materii,
więc do niej nie powraca i kropka, naturalne i logiczne.
Rozumiem iż zakładając iż osobowy Absolut jest większy niż ten nieosobowy, to ten drugi stan nie jest doskonały.
Ale dlaczego ze stanu wyzwolenia ze świata materii świadomość miałaby znowu powracać do świata materii?
Nie mogłaby sobie spokojnie trwać w "eterze"? Na logikę tego nie pojmuję, musiałbym w to raczej uwierzyć.
Oczywiście jeśli założyć że z stanu "absolutnej świadomości" jest w ogóle możliwy powrót do stanu osoby, w co osobiście nie wierzę.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 12 wrz 2010, o 17:08 

Dołączył(a): 25 lis 2006, o 21:25
Posty: 154
Lokalizacja: ziemica Dziadoszan
Damian907 napisał(a):
Pytanie jak w tytule wątku. Na tym forum (nie pamiętam w którym wątku), ktoś napisał, iż również uznajecie jej istnienie. Tylko że inaczej ją interpretujecie (właśnie - czym wg Was ona w ogóle jest?), oraz uważacie że poza nirwaną coś jeszcze jest (jakiś "drugi brzeg"). Moglibyście mi to nieco szerzej wyjaśnić?

Pozdrawiam,
Damian


Tak, dokładnie, drugi brzeg, za rzeką Wyraj istnieje inny świat, doświadczenie, wymiar... Ten świat nie jest dostępny gdzieś tam, lecz już teraz. Ten świat materialny to minus, nirwana to zero, świat poza nirwaną to plus.

Pojęcie nirwany pojawia się już w Bhagawad gicie. Kryszna mówi do Ardźuny (BG 2.72), że ten, kto wyzbyty jest pragnień materialnych, kto uwolnił się od poczucia własności i fałszywego ego, ten może osiągnąć prawdziwy spokój a następnie brahma-nirvanam.

Prabhupada w komentarzu napisał: "Nirvana oznacza zakończenie materialnego sposobu życia. Według filozofii buddyjskiej, po skończeniu tego materialnego życia istnieje tylko próżnia. Jednak Bhagava gita uczy czegoś przeciwnego. Prawdziwe życie zaczyna się dopiero po wypełnieniu tego życia materialnego."

Zatem należy rozróżnić dwa rodzaje osobowości, fałszywą tzn ahankarę i prawdziwą jaźń, atmana. Fałszywa to utożsamianie się z tym ciałem i umysłem. Skłonność do pochłonięcia się światem materialnych nazw, rzeczy, zdarzeń. Zatem, nirwana będzie skutkiem procesu pozbycia się ahankary, czyli fałszywej tożsamości. Natomiast, jednocześnie, aby dokonać samourzeczywistnienia, odkrywamy prawdziwą jaźń, czyli osobowość.

Zatem, jak też znajduje się w innym wątku, doświadczający bhakti wiedzą, że poza pradhaną, która wygląda na pustkę, poza rzeką Wyraj, która wydaje się być kulminacją poczucia jedności, jest świat duchowych doznań, uczuć, osób, rzeczy itd bez cierpienia. Buddyzm zatem, jak bądź co bądź praktyka rodem z Wed, choć je odrzuca, do pewnego stopnia wojuje z ahankarą, ale nie może się jej pozbyć w stopniu absolutnym. Brakuje bhakti.

_________________
wierzę w las, wierzę w łąkę i noc w czasie której rośnie zboże (Thoreau)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 12 wrz 2010, o 23:35 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Zyjemy tutaj w swiecie materjanym. JEsli nam sie sflustruje, uciekamy od materji. A jelsi ucieczka oid matrji sie znudzi idziemy na drugi brzeg., Orginalny.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 13 wrz 2010, o 10:41 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Damian907 napisał(a):
Ale dlaczego ze stanu wyzwolenia ze świata materii świadomość miałaby znowu powracać do świata materii?
Nie mogłaby sobie spokojnie trwać w "eterze"? Na logikę tego nie pojmuję, musiałbym w to raczej uwierzyć.

Wybacz proszę Damianie, ale nie zauważyłem, że wczoraj założyłeś dwa nowe wątki. W jednym z nich odpowiedziałem już na pytanie dlaczego stan bezosobowego wyzwolenia nie jest uważany za trwały i naturalny stan świadomości indywidualnej duszy. Podałem tam analogię podrzuconej do góry piłki. Piłka osiąga najwyższy punkt, w którym jest zawieszona na moment w powietrzu, po czym pod wpływem siły grawitacji, ponownie spada na ziemię.

Podobnie, aktywna z natury dusza, osiągnąwszy stan bezosobowej realizacji, po jakimś "czasie", po prostu się "nudzi". Pasywność nie leży bowiem w naturze duszy.

Kiedy taka stopiona z brahmajyoti jednostka nie jest świadoma istnienia, lub nie jest przyciągana do angażowania swoich zmysłów i umysłu w transcendentalne czynności służby oddania dla Pana, to pod wpływem "grawitacji" swej własnej osobowej i indywidualnej natury, spada z powrotem do świata obiektów zmysłowych, aby wykonywać materialne czynności.

Tego typu, wracający do świata materialnych czynności impersonalista poświęca się wtedy całkowicie np. budowie szpitali i sierocińców, stając się znanym, jako wielki filantrop. Jako że czynności charytatywne bez powiązania ich ze służbą oddania dla Kryszny przynoszą jedynie materialne, a nie duchowe rezultaty, taka osoba, trafia tym samym, z powrotem do koła samsary. A wszystko to, z powodu zaprzeczenia swojej własnej indywidualnej naturze, jako wiecznego sługi Boga.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 15 wrz 2010, o 08:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Rozumiem.

Ale powiedzcie mi jedno - czy świadomość Kryszny można rozwinąć tylko w świecie materii jak nasz, czy też można ją osiągnąć również w stanie "impersonalnym" (jak to nazywacie)?

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 15 wrz 2010, o 09:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Damian907 napisał(a):
Ale powiedzcie mi jedno - czy świadomość Kryszny można rozwinąć tylko w świecie materii jak nasz, czy też można ją osiągnąć również w stanie "impersonalnym" (jak to nazywacie)?


Nie, dlatego, że nie ma tam form, imion, cech i czynności, bez których nie jest możliwe zaangażowanie zmysłów i umysłu w czynności transcendentalnej służby oddania dla Pana, która stopniowo rodzi uczucie do Niego miłości.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 15 wrz 2010, o 10:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Ale jak tam może tego nie być, jeśli (wg Was) taka (czyli zawierająca formy, imiona, cechy i czynności) jest prawdziwa natura duszy? A przecież nie można swojej prawdziwej natury utracić, czyż nie?

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 15 wrz 2010, o 10:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 paź 2006, o 18:33
Posty: 437
Lokalizacja: Milicz i okolice
Damian907 napisał(a):
Ale jak tam może tego nie być, jeśli (wg Was) taka (czyli zawierająca formy, imiona, cechy i czynności) jest prawdziwa natura duszy? A przecież nie można swojej prawdziwej natury utracić, czyż nie?


Dusza nie traci swojej natury, lecz wykorzystuje ją w zależności od swoich pragnień. Tam gdzie dusza nie pragnie relacji osobowych nie ma takiej możliwości, a tam gdzie ich pragnie takie możliwości są. Czy to takie trudne?

Natura duszy nie powoduje tego, że staje się ona maszyną. Może natomiast wybrać bycie maszyną (materialnym ciałem) lub nie bycie osobą (duchowe samobójstwo = bezosobowe wyzwolenie). Dlatego masz wybór czy chcesz mieć osobową czy bezosobowa relację z Absolutem i właśnie z niego korzystasz w pełnym zakresie.

Powodzenia w poszukiwaniach, bardzo cenię Twoją dociekliwość.

_________________
jaya jaya śri caitanya jaya nityananda jaya advaita candra jaya gaura bhakta vrnda


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 15 wrz 2010, o 10:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Damian907 napisał(a):
Ale jak tam może tego nie być, jeśli (wg Was) taka (czyli zawierająca formy, imiona, cechy i czynności) jest prawdziwa natura duszy? A przecież nie można swojej prawdziwej natury utracić, czyż nie?


A w jaki sposób jest możliwe, aby w świecie materialnym, wieczna dusza mogła utożsamiać się z tymczasowym ciałem zbudowanym z martwej materii, którą nie jest? Ta wieczna duchowa natura/forma świadomości i szczęścia, "śpi" lub jest "zamrożona", czyli istnieje jedynie w swojej potencjalnej formie, czekając na moment, w którym przyjdziemy z powrotem do zmysłów, czyli ponownie zapragniemy być sobą.

Należy jednak zauważyć, że wtopienie się w bezosobową formę Pana jest znacznym krokiem naprzód, w porównaniu ze stanem materialnej iluzji. Brahmajyoti bowiem, posiada cechę sat (wieczności), która to cecha, leży także w naturze jivatmy. Jednak brakuje tam cit, samo-świadomości i wiedzy oraz anandy, czyli uczucia duchowej radości, z powodu miłosnej interakcji z Panem, gdyż podmiot tej radości jivatma, usilnie udaje, że nie posiada indywidualnej jaźni, czyli w praktyce, bawi się sama z sobą w chowanego, i udaje, że jej nie ma. Dlatego impersonalne wyzwolenie jest jedynie niepełną, częściową realizacją Prawdy Absolutnej, co ostatecznie nie daje pełnej satysfakcji żywej istocie.

"Raz, dwa, trzy, impersonalista pa-trzy! Gdzie jestem? Nie widzę, nie słyszę... Przechodzimy więc do następnego punktu obrad - jestem Bogiem." ;) Tak jakby Prawda Absolutna/Kryszna był bezdomną kulawą niedojdą, zaledwie z powodu naszej arbitralnej decyzji, mentalnego amputowania mu przez nas kończyn i zmysłów. :roll:

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 16 wrz 2010, o 17:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Przeniosłem swój post z innego wątku (na którym nie uzyskałem na niego odpowiedzi), chciałbym aby Bhaktowie (czyli Wy :) ) się do niego odnieśli.

Damian907 napisał(a):
To o czym ja mówię to przerwanie samsary oraz uwolnienie się od koncepcji
tego iż jesteśmy jakąś osobą, która ewentualnie mogłaby cierpieć.
Co (jak wierzę) prowadzi do doświadczenia absolutnej Jedności.
A czy poza tym stanem jest świadomość Kryszny, czy też nie - tego nie wiem.
Wg mnie jeśli naprawdę istnieje, to powinna "ujawnić się" spontanicznie.


Pozdrawiam

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 16 wrz 2010, o 20:56 

Dołączył(a): 20 gru 2009, o 12:05
Posty: 130
Damian907 napisał(a):
Przeniosłem swój post z innego wątku (na którym nie uzyskałem na niego odpowiedzi), chciałbym aby Bhaktowie (czyli Wy :) ) się do niego odnieśli.

Damian907 napisał(a):
To o czym ja mówię to przerwanie samsary oraz uwolnienie się od koncepcji
tego iż jesteśmy jakąś osobą, która ewentualnie mogłaby cierpieć.
Co (jak wierzę) prowadzi do doświadczenia absolutnej Jedności.
A czy poza tym stanem jest świadomość Kryszny, czy też nie - tego nie wiem.
Wg mnie jeśli naprawdę istnieje, to powinna "ujawnić się" spontanicznie.


Pozdrawiam

A kto pyta?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 16 wrz 2010, o 21:30 

Dołączył(a): 28 lut 2009, o 20:56
Posty: 383
Damianie, świadomość Kryszny czy jakakolwiek inna doskonałość realizacji Boga osobowego nie pojawi się spontanicznie, jesli ktoś jej nie pragnie. Przerwanie koła samsary jest jak osiągnięcie stanu nieważkości- to już nie Ziemia, jest jakies doswiadczenie przestrzeni Kosmosu, ale nie wystarczy ono, zeby poznać jego głębię i różnorodność gwiazd i planet. Żeby się do nich dostać potrzeba koncepcji gdzie chcę sie udać i napędu


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL