Teraz jest 28 lip 2026, o 11:44


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 78 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Moralność bhaktów- na czym polega?
PostNapisane: 24 lut 2010, o 13:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Jeżeli bhakti jest niezależna nawet od praktyki religii i jogi (bhakti-jogi?) i nawet niereligijni ludzie mogą dostąpić jej błogosławieństwa, to jaki jest sens opisanego w śastrach dharmicznego życia, wznoszenia się do guny dobroci i praktyki jogi?

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moralność bhaktów- na czym polega?
PostNapisane: 24 lut 2010, o 22:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Purnaprajna napisał(a):
Czy bhakti istnieje tylko na poziomie bhava i prema, czy też można jej doświadczyć także na niższych poziomach? Jeżeli tak, to jakie to poziomy i w jaki sposób bhakti się na nich manifestuje?


Można wykonywać pewną pracę (tzw. służbę), lecz pozbawioną odrobiny oddania.
Jaka jest wówczas wartość tej pracy?
Nie może ona zadowolić Kryszny. Nie zadowala też wielbiciela, który ją wykonuje. Ponieważ nie jest on usatysfakcjonowany i nie ma spokojnego umysłu, będzie on niepokoił innych. Jeżeli ta sytuacja będzie się utrzymywała, raczej porzuci on służbę oddania, albo będzie poszukiwał innej duchowej atmosfery lub powróci do starych nawyków.

To ma miejsce i możemy zaobserwować takie zachowania.
Wielbicielowi pełnemu oczekiwań, któremu brakuje spontaniczności i stałości w służeniu Krysznie, trudno utrzymać się w życiu duchowym.
Dzieje się tak gdyż jego jaźń nie jest zadowolona.

Nasza prawdziwa pozycja to usytuowanie w Kryszna premie, jej zwiastuny mogą pojawić się na początkowych etapach życia duchowego, w obecnym wieku ma to szczególnie miejsce ze względu na nieograniczoną łaskę Patita Pawany Śri Gauranga Dewy, który zbawia najbardziej upadłych.

Tu na tym forum jeden wielbiciel z Londynu głośno się zastanawiał - dlaczego tak wielu upadłych widzi wszędzie w MTŚK?
Odpowiedź jest prosta - te osoby tworzą klimat dla rozrywek Pana, który jest klejnotem kornnym miłosierdzia wśród wszystkich inkarnacji. Wyzwoliciel Upadłych zbawia nas samych, najbardziej upadłych - nie powinno nas to dziwić.

Z powodu naszych zanieczyszczeń nie jesteśmy w stanie dać wiary Panu Gaurandze. W jednej chwili może on obdarzyć wszelką łaską. Pan Gauranga nie wymaga podporządkowania tak jak Pan Kryszna, pokornie prosi tylko o odrobinę bhakti, ta drobina niczym iskra może zapalić czysty ogień miłości do Śri Śri Radha Kryszny.

Z błogosławieństwami Pana Gaurangi możemy osiągnąć spontaniczne oddanie, którego On nauczał Swym przykładem. Trudno jest zrozumieć to spontaniczne i naturalne oddanie dla Kryszny osobie która jest na początkowych etapach. Początkowe motywacje na ścieżce prowadzącej do bhakti to - pragnienie bogactwa, potęgi, sławy czy posiadania zwolenników.

Zobaczmy, iż wewnętrzne, indywidualne czynniki motywujące są analizowane i omawiane wśród osób zainteresowanych czystą bhakti. Na przykład tu na tym forum, czy na wykładach ze Śrimad Bhagawatam w Świątyni często podkreśla się, że nie powinno się mieszać pragnień materialnych z bhakti.

Lecz większy problem dostrzegam w tym, iż mało uwagi poświęcamy zewnętrznym czynnikom, takim jak np. ograniczanie wolności, czy psychicznemu zastraszeniu, o tym raczej się nie mówi otwarcie.
Dlaczego tak jest?
Wiem o czym piszę gdyż piszę o swym własnym doświadczeniu.
Wiem też jak temat ten jest niewygodny i nie popularny.
Może być wiele powodów ku temu, dlaczego nie mówimy otwarcie o rzeczach które są widoczne w sposób oczywisty dla osób, które obserwują nas z zewnątrz.

Nie chcę o tym nawet dużo pisać, gdyż znowu ten wątek zostanie schowany.

Będąc świadom, iż to trudne do zdefiniowania problemy, a i z drugiej strony nagminnie występują w naszym otoczeniu, może właśnie dlatego tak łatwo przyzwalamy na ich obecność.
Nie może być inaczej, iż przez to, że wszyscy je akceptujemy bez głębszych analiz, takie zachowania wydają się do przyjęcia.
Dostrzegam też, że wiele z tych zewnętrznych naleciałości jest często inicjowanych przez niekwalifikowanych przywódców. W ten sposób wkrada się strach i natychmiastowa bezsilna i bezmyślna obrona – strach iż zostaniemy osamotnieni, strach przed odrzuceniem i zawiedzeniem, czy też strach przed utratą korzyści lub pozycji wewnątrz organizacji.

Do tego wszystkiego jeszcze dochodzi potoczne określanie, iż to co reprezentujemy to bhakti-yoga.
A kiedy zapytamy kogoś o co chodzi z tą bhakti?
Ostatnio widziałem taki eksperyment na wykładzie...
Wykładowca oczekiwał lasu rąk rwących się do odpowiedzi :)
a tu - konsternacja :)
pustka

Dlatego tak uparcie bronie tych co odchodzą z naszej organizacji :)
Odchodzą bo nie doświadczyli bhakti.
Ktoś kto doświadczył bhakti.
Nigdy nie odejdzie od niej.
Nie ma takiej możliwości.
Za brak bhakti w naszej organizacji jesteśmy odpowiedzialni my sami.
Ten problem uważam za podstawowy.
Oczywiście jest to moje odczucie, i każdy może widzieć tematy tu omawiane zupełnie w innym świetle.
Przepraszam, iż piszę nie składnie
Drogi Purna Prabhu
piszę z serca na biegu
i pewnikiem nie odpowiedziałem na Twoje pytanie w sposób zadowalający Ciebie

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moralność bhaktów- na czym polega?
PostNapisane: 24 lut 2010, o 22:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Purnaprajna napisał(a):
Jeżeli bhakti jest niezależna nawet od praktyki religii i jogi (bhakti-jogi?) i nawet niereligijni ludzie mogą dostąpić jej błogosławieństwa, to jaki jest sens opisanego w śastrach dharmicznego życia, wznoszenia się do guny dobroci i praktyki jogi?


Wydaje się, że już to kiedyś pisałem.
To bhakti powoduję iż manifestują się wszystkie pobożne cechy.
A nie jest tak, że dzięki praktyce dharmy manifestuje się bhakti.

Naszym celem nie jest rytmiczne uderzanie w kartale, przestrzeganie czterech zasad, bycie dobrym gryhastą, czy pujarim, naszym celem jest służenie z miłością Krysznie.

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moralność bhaktów- na czym polega?
PostNapisane: 25 lut 2010, o 06:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Purnaprajna napisał(a):
Czy bhakti istnieje tylko na poziomie bhava i prema, czy też można jej doświadczyć także na niższych poziomach? Jeżeli tak, to jakie to poziomy i w jaki sposób bhakti się na nich manifestuje?


I jeszcze chciałem coś dopisać :)

Możemy się zacząć bronić i mówić:
- Co ten Divya tu na tym forum wypisuje? Jak śmie mówić takie rzeczy?
Przyjrzyjmy się jednak dla czego tak wielu opuszcza naszą sange, traci smak do intonowania Świętych Imion, popada w depresje, obwinia wszystkich dokoła itd?
Jak to kiedyś powiedział Tamoha - jeśli jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? :)
Nie szerze bynajmniej defetyzmu.
Chcę pokazać że życie z akceptacją istniejącego stanu, nawet najbardziej opłakanego - może dać nam wspaniała odskocznie do rozwinięcia niepowtarzalnej rasy, do odbicia się ku czystości.
Możemy sobie powiedzieć:
- Ok. Wiem jak nie należy robić, teraz zrobię tak jak należy. :)
Witajmy problemy z otwartymi ramionami, jako niezwykłą okazje do tego by rozwijać niepowtarzalne smaki w służbie oddania.

Pamiętam był grudzień. Łódź. Piotrkowska. Marathon Śrila Prabhupada. Książki z mego powodu nie idą do ludzi. Pojawia się zniechęcenie. Strach przed utratą pozycji w oczach kompanów.
Totalna porażka.
Lepiej zejdę z pola. Odpocznę w wanie.
O odpoczynku nie ma mowy. Cały czas myśli tłoczą się i tłoczą jestem bezużyteczny, do niczego się nie nadaję.
Promyk nadziei. Refleksja nadciąga z odsieczą, kiedy biorę książkę, której nawet nie czytam, bo w tym czasie nie znałem angielskiego. Widzę zdjęcia wielbicieli. Widzę Prabhupada.
Przychodzi odwrócenie - pytanie - Śrila Prabhupad jak mam Cię zadowolić?
Pojawia się łzy.
Wychodzę na ulice i dzieją się cudowne rzeczy.
Modlę się do Kryszny wtedy. Chce doświadczać tylko takich stanów.
Jeśli mają przychodzić problemy. Witam je z miłością. Bo one czuje, wiem, doświadczam tego, prowadzą mnie do Ciebie.

Dlaczego mamy bać się krytyki?
Bać się problemów?
Po co?

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moralność bhaktów- na czym polega?
PostNapisane: 25 lut 2010, o 06:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Dziękuję Divya za odpowiedź i zapraszam innych do dyskusji.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moralność bhaktów- na czym polega?
PostNapisane: 25 lut 2010, o 13:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
aisha napisał(a):
Chciałam zapytać na czym polega , jak scharakteryzować moralność bhakty i moralność w ogóle, co postrzega się za dobre a co za złe, co jest miarą tego wszystkiego?

Czytalam ostatnio artykul na ten temat analizujacy pewne wydarzenia z Mahabharaty: czy moralne jest np klamanie. Oczywiscie ze nie i zgadzaja sie z tym wszystkie wazniejsze pisma jak Czandogya Upanishad, Prasna U., czy Manu Shastra. Manu sastra rozgranicza tez jakiego typu prawda powinna byc mowiona: nie powinno mowic sie tego co nieprawdziwe a przyjemne, co prawdziwe a nieprzyjemne a powinno sie mowic to co prawdziwe i przyjemne (priya). W innych Dharmasastra mozna znalezc wskazowki na temat wyjatkowych sytuacji, w ktorych mozna klamac - np dla uratowania wlasnego zycia klamstwo jest mozliwe.

Wydaje sie wiec, ze shastra ('pisma') zawiera bardzo szczegolowe informacje na temat tego co jest moralne a co nie. Wszyscy waisznawowie staraja sie tez przestrzegac czterech zasad opatych na czterech filarach moralnosci jak np prawdomownosc i ahimsa, co dla wielbicieli z Iskconu (np) jest niezwykle istotne... Moze ktos rozwinie, ktore zasady moralnosci odnosza sie do ktorych zasad ktore przestrzegamy, ale warto tez bysmy rozumieli te zasady moralnosci bardziej szeroko, nie tylko ograniczali sie do niejedzenia miesa, nie uzywania alkoholu, hazardu i seksu poza malzenstwem. Tak wiec osoby, ktore wspomnial Murli-dhara, zyjace na 'kocia lape', pracujace na czarno lub porzucajace rodzine nie stosowaly sie do jednej z zasad naszej moralnosci. Czy ich wegetarianska dieta ma wiec jakiekolwiek znaczenie skoro oszukuja lub eksploatuja innych ludzi? Jest to na pewno lepsze niz nic, ale niestety te osoby nie przestrzegaja zasad i maja sporo do przepracowania - nie moga byc stawiane jako model do nasladowania.

W celu dialogu i zrozumienia, sadze, ze istotne jest bysmy porownali czy odniesli nasza moralnosc do roznych zachodnich modeli moralnosci zachodniej, np moralnosci kantowskiej, ale to juz inny temat...

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moralność bhaktów- na czym polega?
PostNapisane: 25 lut 2010, o 16:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Moja babcia kiedyś skłamała, iż w jej domu mieszkają żydzi. Było to w czasach okupacji, za murem Getta Warszawskiego. Osobą która pytała babcie - był esesman.

Z kłamstwem nie zawsze jest tak jasno i przejrzyście jak nam się wydaje.

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moralność bhaktów- na czym polega?
PostNapisane: 25 lut 2010, o 16:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
Divya napisał(a):
Moja babcia kiedyś skłamała, iż w jej domu mieszkają żydzi. Było to w czasach okupacji, za murem Getta Warszawskiego. Osobą która pytała babcie - był esesman.

Z kłamstwem nie zawsze jest tak jasno i przejrzyście jak nam się wydaje.


Tak, ale sastra dokladnie omawia te przyklady - warto tak siegnac i dokladnie studiowac sastra jesli chcemy byc dharmiczni w kazdym wypadku w zyciu - sadze ze to dobry przyklad dla kazdego nauczajacego. Inaczej nikt takiemu 'nauczajacemu' nie zaufa jak sie okaze ze ma dziury w charakterze i np klamie, kradnie albo bije zone. Dla przykladu sastra mowi, jak wspomnialam, ze jesli klamstwo jest kwestia ZYCIA i SMIERCI to moze byc dopuszczalne (wymienia tez pare innych wyjatkow), jednak nie w innych przypadkach. Zreszta sadze ze ta moralnosc z sastr jest zewnetrznie bardzo podobna do takiej zachodniej moralnosci, wiec az tak wiele nie trzeba modyfikowac.

Ciekawy przyklad z zycia: Jak mialam jakies 18-19 lat to ukradziono mi auto i facet na policji pyta czy mialam wlaczony alarm - rodzice do mnie machaja zebym powiedziala ze tak, bo inaczej nie dostane pieniedzy z ubezpiecznia. Jednak poniewaz sadzilam, ze lepiej zachowac sie dharmicznie, przyznalam ze alarm byl zepsuty i dlatego byl wylaczony. Nie byla to kwestia zycia i smierci, tylko produkt wlasnego zaniedbania ktory mogl sie skonczyc duza strata finansowa, ale zdecydowalam ze wazniejsze by zachowac spojnosc charakteru i prawdomownosc. I tak ubezpieczenie dostalam bo okazalo sie, ze policja sklamala za mnie - zal sie im mnie zrobilo ;-) Jednak ja to interpretuje tak, ze Kryszna mnie wtedy ochronil od straty finansowej mimo ze nie sklamalam.

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moralność bhaktów- na czym polega?
PostNapisane: 25 lut 2010, o 16:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
Yudhisthira Dharmaraja ki jay!!! :)

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moralność bhaktów- na czym polega?
PostNapisane: 25 lut 2010, o 17:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
Jeszcze inny punkt widzenia na temat klamstwa a swiadomosci Kryszny, szczegolnie wazne dla nauczajacych: Ludzie obserwuja nas i nas charakter bardziej niz myslimy. Na studiach dziewczyna np zostala wegetarianka, przekonana spojnoscia mojego charakteru.
Czasem mialam jednak ciezkie dni na Oxfordzie, telefon dzwonil non-stop z prosba o moja konsultacje, atmosfera byla bardzo intensywna, a ja chcialam sie czasem zajac wlasnym projektem i poprosilam jednego profesora (mulzumanina), zeby nastepnym razem powiedzial dzwoniacej osobie ze mnie po prostu nie ma. On na to, ze nie moze tego zrobic bo byloby to przeciwne jego religii, ze klamstwo jest grzechem i jest niemoralne, moze natomiast powiedziec ze jestem zajeta. Troche zdziwilam sie wtedy ta reakcja, bo ze wzgledu na ilosc zajec obnizylam standard i to nie wydawalo mi sie to jakims szczegolnym klamstwem - nikomu nie szkodzilo, a w srodowisku pracy zawsze stosuje sie tego typu wymowke jak ktos dzwoni. Za bardzo sie nad tym nie zastanawialam. On moj blad wtedy zrozumial, bo byl przyjacielem i staral sie mi pomoc ulepszyc moj standard. Zainponowal mi tak ogromna spojnoscia charakteru.
Jednak pare innych podobnych wydarzen i jedna dziewczyna z pracy, tym razem katoliczka, Niemka, stwierdzila ze choc mnie lubi, to te moje zasady moralnosci sa bardzo elastyczne, wiec dlaczego mialaby sluchac mojej zachety do praktyki jogi, kirtanu czy nawet wegetarianizmu? A byla dosc zainteresowana i miala sporo pytan. Byl to dla mnie szok i momentalnie zmienilam sposob postepowania, takze w kwestii tak malej jak odbieranie telefonow. Zajelo mi dosc duzo czasu by ta dziewczyna zaczela mi z powrotem ufac w takich kwestiach. Wiele innych osob nie zwracalo na to uwagi, ale te najbardziej zainteresowane wegetarianizmem, joga i religia przygladaly sie blisko kazdej mojej decyzji bo zanim podejma decyzje o zmianie stylu zycia czy praktyki religijnej chca widziec jak to faktycznie dziala. Moze dlatego tak naciskam na ten punkt... Ciekawe czy Purnaprajna Prabhu i Divya mnie teraz rozumiecie? Nie mam zlych intencji w podkreslaniu tego punktu, sadze ze to istotne dla nas wszystkich. Idealny charakter dziala jak magnes!

Z mojego doswiadczenia wynika, ze osoby ktore w pracy czy na studiach, lub w innym kregu znajomych, w jakikolwiek sposob skorzystaly z rad lub zainteresowaly sie bhakti-joga, zrobily to wlasnie dlatego, ze podobal sie im moj charakter lub innego waisznawy, ktory ich wprowadzal w te tajniki. Natomiast osoby popelniajace wiele bledow szybko traca autorytet, co jest troche niefortunne. Przeciez kazdy z nas wie jak latwo popelnic blad, pomimo ze nasza filozofia jest tak wspaniala a teologia naprawde najbardziej wyjatkowa na swiecie - no bo w jakiej innej religii Bog moze byc naszym dzieckiem, ukochanym czy przyjacielem? :)

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moralność bhaktów- na czym polega?
PostNapisane: 25 lut 2010, o 18:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Tak Rasasthali Mataji....rozumiem Twoją potrzebę życia w spójności z prawdą... są też potrzeby życia w kłamstwie i te stoją w opozycji... obydwa stany potrzeb mogą być pozytywne i negatywne w zależności od sytuacji...
Pamiętasz taką historię jak Kryszna oszukał oszusta, który chciał okraść Krysznę :)
Skończyło się to wspaniałym rozwiązaniem.
Oszust powiedział, iż nie pragnie już żadnych bogactw, pragnie tylko Kryszny i służby dla niego.
Życzę sobie i każdemu oszustowi takiego finiszu.
Im bardziej studiuje Pisma tym bardziej widzę jak życie pozbawione świadomości Kryszny jest życiem w oszustwie.
Wierzę, że i ty Droga Rasasthali rozumiesz to o czym piszę.

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moralność bhaktów- na czym polega?
PostNapisane: 25 lut 2010, o 19:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Rasasthali napisał(a):
Yudhisthira Dharmaraja ki jay!!! :)


Jak pamiętasz nawet Yudhisztira skłamał w walce mówiąc, iż Aśwathama nie żyje :)

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moralność bhaktów- na czym polega?
PostNapisane: 25 lut 2010, o 19:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
Divya napisał(a):
Rasasthali napisał(a):
Yudhisthira Dharmaraja ki jay!!! :)


Jak pamiętasz nawet Yudhisztira skłamał w walce mówiąc, iż Aśwathama nie żyje :)


Tak, ale pamietasz jakie byly pozniej tego reakcje i jak ogromny mial dylemat? Rozpoczela ta wojna Kali Yuge - upadly wiek. Na temat tej decyzji Yudhisthiry napisano cale ksiazki - to niezwykle skomplikowana kwestia i dlatego sadze, ze nie najlepszy przyklad. Jak mowilam, przeczytalam na ten temat jeden artykul z odnosnikami do wielu sastra - to problem dla naszych teologow-hinduistow, nie cos co latwo mozemy wziasc jako usprawiedliwienie wlasnych uczynkow.

Kryszna natomiast mial taniec z rasa z cudzymi zonami i bardzo intymne spotkania z Radharani, wiec tez nie jest to najlepszy przyklad. Kryszna to Bog, nie mozemy Go imitowac!! :)

Gdzie sa granice elastycznosci w moralnosci? Czy np bhakta moze jesc mieso lub zyc na kocia lape, pic alkohol itd, gdy sadzi ze poprawia to jego sluzbe oddania? Ciekawe jakie beda odpowiedzi.... Sadze ze w Iskconie mamy bardzo scisle zasady, i ze zgadzamy sie ze sluza one (lub powinny) aby oczyscic serce, lepiej intonowac Imiona Boga i Mu sluzyc... Nie mozna jednak imitowac kogos np kto jest raganuga bhakta i przestac stosowac sie do kodow moralnosci... moze to miec niezwykle bolesne efekty niestety.

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moralność bhaktów- na czym polega?
PostNapisane: 26 lut 2010, o 00:06 

Dołączył(a): 25 lis 2006, o 21:25
Posty: 154
Lokalizacja: ziemica Dziadoszan
murali-dhar das napisał(a):
Czym moglbys nazwac zachowanie bhaktow ktorzy

-pracuja na czarno

Dodaje ze tak jest w UK


Dlaczego praca na czarno miałaby być naganna moralnie ?

_________________
wierzę w las, wierzę w łąkę i noc w czasie której rośnie zboże (Thoreau)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moralność bhaktów- na czym polega?
PostNapisane: 26 lut 2010, o 04:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
aisha napisał(a):
No tak, w takim razie muszę zacząć czytać jednak Upaniszady. Stąd wniosek, że sama Gita to za mało, żeby poznać krysznaizm jako część hinduizmu (?), a co dopiero cały tzw."hinduizm", który jest zbiorem różnych wierzeń w końcu. Pozdrawiam. PS. Nie byłeś czasem w Indiach? :twisted: Hare Krsna!


Zgodze sie dokladnie z wypowiedzia Purnaprajni Prabhu. Aisha, 'hinduizm' to slowo ktore okresla zbior przeroznych wierzen ograniczonych do ladu za rzeka Indus, stad nazwa. Takze w obrebie hinduizmu znajdziesz i wierzenia monoteistyczne, jak i henoistyczne, politeistyczne czy nawet...ateistyczne. To bardzo skomplikowany zbior religii i naprawde uczeni niechetnie uzywaja tego slowa, chyba ze do bardzo powierzchownego okreslenia zbioru takich wierzen. Takze dokladnie - musisz sie zastanowic jaka religie chcesz poznac. Ja oczywiscie polecam Visznuizm, Vaisznawizm :) a dokladniej Gaudiya Waisznawizm, ale oczywiscie tez mozesz przyladnac sie innym wierzeniom jesli chcesz np Shakta, Shaiva, mimamsa itd.. choc wlasciwie nie jest to konieczne. Ja dopiero od niedawna wglebiam sie w inne wierzenia z kontynentu Indii, ale poznawanie ich tylko mnie utwierdza w przekonaniu ze dobrze wybralam poswiecajac zycie Krysznie z Vrindavany :) Jesli masz pytania, a widze ze masz ich bez liku, to moge Cie umowic z moim mezem na skype (znasz angielski?), on pieknie odpowiada na wszystkie watpliwosci i pytania, ja niestety jestem tylko jego troche nieudanym studentem ;-).
Literatura waisznawizmu jest ogromna.... mozesz spedzic cale zycie czytajac mala czesc tych ksiazek. Wiesz, ze zwykle w kulturze braminskiej dana rodzina byla odpowiedzialna za studiowanie i zapamietanie jednej wedy. Czasem juz nawet nie studiowali innych ksiazek, procz tej jednej. Ksiazki Srila Prabhupada sa bardzo dobrym wstepem - lata Ci zejdzie na ich przeczytanie. Skoncentruj sie na Bhagavad Gicie - ta ksiazka z wielu powodow jest najslynniejsza ksiazka z Indii. Upaniszady czytam bo po prostu je uwielbiam!! Ale lepiej je czytac wlasnie z kims doswiadczonym, bo jako ostatni rozdzial wedy, Upaniszady, a szczegolnie wlasnie Aranyaki sa bardzo skomplikowane i mozna je zrozumiec na wiele sposobow, nie sa to latwe ksiazki i wymagaja interpretacji... polecam wiec czytanie je z jakims starszym waisznawa, guru, jesli chcesz sie nimi zajac.

W kazdym razie fajne i wazne poruszasz kwestie. Dzieki za wprowadzenie ruchu na forum! ;-)

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 78 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL