aisha napisał(a):
No oki, fajnie, że stanowicie takie otwarte wyznanie na różne praktyki. A jakie jest stanowisko wajsznawizmu w kwestii np. spirytystyki, reiki, magii czy materializacji przedmiotów? Jeszcze do pełni wiedzy takich informacji mi brak. I jakie praktyki newage stosuje się w rytuałach wajsznawizmu konkretnie?Poza ajurweda, bhakti jogą. Proszę o odp. HARINAM!;-)
Ja sam zajmowalem sie okultyzmem i kontaktami z wszelkiej masci upiorami przed tym kiedy spotkałem mego mistrza duchowego.i 2razy przezyłem smierc kliniczną.
spirytyzm-jako typowe kontaktowanie sie z duchami ,jest wsumie praktyką na nizszym poziomie,tzn zajeciem w sile ciemnosci.
Co to znaczy??? ze w swiecie mamy 3 rodzaje sił natury,ktore wzajemnie sie ze sobą mieszają dubroc utrzymuje a reprezentuje ją Visznu-Kryszna,siła pasji , tworzy-Toz kolei pierwsza zywa istota w tym swiecie-Brahma,natomiast siła ignorancji niszczy -reprezentuje ją shiva,ktory jest ekspansją vishnu,podonie jak brahma.
To wlasnie shiva opiekuje sie duchami itp osobami.wnieszczesnym połozeniu.
ja ze swej praktyki wiem ze bardzo czesto przychodzą osoby ktore jedynie podają sie za te,ktore wzywamy. I byłem swiadkiem wielu osob ktore z powodu okultyzmu oszalało,o ile nie zachowywali własciwych procedur.
Tak wiec tego rodzaju praktyki prowadza czesto do szalenstwa ,są niebespieczne,acz kolwiek dzieki łasce shivy ,ja teraz wielbie kryszne i "oszalałem" na jego punkcie

reiki -jest fajną praktyką,ja sam jestem mistrzem reiki,i postrzegam te energie jako energie wspołczucia-miłosierdzia. moze nie praktykuje jak niektorzy z nas,ale dzieki symbolom -reiki i inicjacjom jakie przeszzedłem,stalem sie bardziej empatyczny i potrafie celniej widziec istote zagadnienia,czy problemu.Materializacja przedmiotow,lewitacja,itp zdolnosci rozwija kazdy jogin,nasi mistrzowie duchowi ,jak np Jaganath das babadzi kiedy miał 127 lat Bihari jego uczen zwykl go nosic w koszu n a plecach kiedy pokonywał dalekie odległosci z e swym mistrzem duchowym na plecach,czesto doswiadczał ,ze jego gurudeva stawał sie tak lekki ze czesto bracał sie z niedowierzaniem ,czy aby nadal ma go na swych plecach. srila Prabhupada opowiadal,ze z kolei chyba nauczyciel ze szkoły jego guru(ale moge sie mylic) w kazdym razie ,miał takie moce mistyczne ze kiedy jeden z jego ukochanych uczniow miał urodziny ten zapytał co chciał by dostac,na co chłopiec odp,ze pyszną odmiane mango,ktora rosnie w oddalonym od nich miejscu o kilka tysiecy km,z kąd pochodził chłopiec.
Nauczyciel poprostu wyciągnoł reke i ku zdziwieniu dzieci nauczyciel zucił całą gałąż z mango do stop Chłopca.
Srimad Bhagavatam opisuje ze czysty wielbiciel Kryszny posiada w pełni wszystkie 9 doskonałosci mistycznych ,jednak uzywają ich jedynie kiedy jest to konieczne dla zadowolenia Kryszny. i moce te pojawiają sie jako skutek uboczny czystego intonowania imion Kryszny,doskonalym dowodem na to , jest ksiązka pt swieci z wradży-adikeshavy dasa.Ucznia bhaktisidhanty maharadża.
Gdzie jeden z babadzich-wyrzeczonych mezow , opowiada jak intonowanie swietych imion Hare kryszna jest kalpa wriksha-spełnia kazde pragnienie.zdazało sie ze kiedy ktos chory przychodził by miec audiencje - tegoz sadhu(swietej osoby) i potykając sie wytarzał sie w odcisku jego stopy,pozostawionym na ziemi,odrazu zdrowial.(czy mozna nazwac to magią??? niewiem)ale napewno jest to mistyczne.jaką moc nawet z takiego materialnego punktu widzenia ma czysty wielbiciel Kryszny,ktory praktykuje intonowanie.