bhaktajarek napisał(a):
Gauranga Avatar das napisał(a):
Ktos kto tak wygląda na Vyasasanie ,nie moze byc zwyklą osobą

dziekuje Prabhu za to zdjecie.
Myślę, że odrobinkę rozumiem sentyment autora w/w komentarza dla Srila Prabhupada, i podzielam jak mogę najlepiej. Mnie też jakoś inspiruje "nieziemskość" Jego, Srila Prabhupada postaci, choć uwarunkowane widzenie, to zasadniczo zwodnicza ścieżka postrzegania w życiu duchowym, ma swoje wady i pułapki. Bo gdyby ktoś zadał takie pytania, analizując zawartą w wypowiedzi autora tezę, lub tezy, to jak tenże zdołałby je obronić?
Mam zatem pytanie do autora, kilka pytań, dla wzmocnienia inteligencji (mojej własnej oczywiście!)
1. Czy Vyasasan ma jakieś szczególne walory podkreślające czyjś wygląd, skoro autor wyraźnie podkreśla rolę Vyasasanu jako swoistego tła dla swojej obserwacji, co do niezwykłego wyglądu, i rozumiem, że nie tylko, samego Srila Prabhupada? Jeśli tak, to jakie są to walory, czy szczególnie podkreśla on walory spoza obszaru maha-tattvy? Jeśli tak, to gdzie opisany jest ten mistyczny sposób i czy mógłbym go otrzymać, w jakiej sukcesji uczniów i za jaką "cenę"? Jak ma się ta metoda do znanych nam śastr? Czy dotyczy to wszystkich Vyasasanów, czy tylko wybranych modeli? Jak wygląda na Vyasasanie zwykła osoba, w odróżnieniu od niezwykłej (autor musiał widzieć kogoś zwykłego na Vyasasanie, skoro zauważa, że to na tym siedzisku właśnie Prabhupada wygląda tak, że musi być kimś niezwykłym. Taka obserwacja, metoda nie jest mi znana z procesu wedyjskiego, zatem musi się opierać na bezpośrednim doświadczeniu autora, a skoro nie mógł on osobiście widzieć Srila Prabhupada na Vyasasania, a wiem, że dla autora to ważne, bo nie jest on rittvikiem, to zatem musiał mieć inne, negatywne, doświadczenie z osobą taką, która odmiennie jak Prabhupada, wcale nie wyglądała na nim niezwykle, to poprzez porównanie takich dwu impresji mógł on wysnuć swój wniosek )? Gdzie, i czy autor widział zwykłe osoby na Vyasasanie? Czy autorowi znana jest reakcja Pana Balaramy na ujrzenie nieautoryzowanej, zwykłej, parafrazując autora, " nie niezwykłej" osoby na Vyasasanie, osoby o imieniu Romaharshana? Jak autor podchodzi do pełnej "przemocy" i finezji reakcji Osoby Boga na obecność takiego drania, uzurpatora na miejscu reprezentanta Vyasy? Jak reaguje autor, kiedy widzi zwykłe, a nie niezwykłe osoby na Vysasanie? I o Boże! Może jest tak, że autor widzi tylko niezwykłe osoby na Vyasasanie, ale dlaczego zatem w jego poście nie jest po prostu napisane, że ;" KTOŚ KTO SIEDZI NA VYASASANIE NIE MOŻE BYĆ ZWYKŁA OSOBĄ!" Nie chcę się chwalić, ale to mi brzmi jak cytat z Prabhupada! Boże jak myślenie męczy!
ps. osobiście bardzo lubię autora w/w postu, ale dla celów nieco wyższych, jak ten miły dla mnie epizod mojego życia, kiedy mogę cieszyć się twórczością zacnego autora, pozwalam sobie na taką burzącą błogostan tej strony dygresję. Nie liczę specjalnie na rzeczowe wypowiedzi, mówiąc szczerze, nie liczę w ogóle na żadne wypowiedzi ad rem, co daje mi szczególny komfort i poczucie wewnętrznego spokoju. Pozdrawiam ze Szczecina. Wasz sługa bh. jarek
A Oto Autor Bh.Jarku

w całej swej okazałosci i krasie i chocbym niewiem jak sie wytezał,to siedzac na Vyasasanie,odpowiedzialnosci bym nie uniósł,taki to Ciezar.
A tak powaznie. Odp,tylko dla tego ze rowniez czuje nic sympatji z Tobą Prabhu,pozwol ze nie bede cytował wysmienitych wersetow. Jednak masz racje z tym ze mialem kontrast,czasem w swiątyni podczas niedzielnego programu bardzo nie liczne postacie siadają na Vyasasanie podczas swojego wykladu ,(z szacunku do Srila Vyasadevy i Srimad Bhagavad gity-mam nadzieje) ,ktory popierwsze nie jest tak bogaty,jak ten na zdjeciu, jednak ,to nie modele Vyasasanow ,powodują ze mowca wygląda na wzniosłego i kwalifikowanego.Ktos taki jak Srila Prabhupada,ktory jako jedyny ocalił nas poprzez swoich uczniow,ktorzy mimo iz czesto nie kwalifikowani dostarczali nam mozliwosci by dostac Ksiazki Srila Prabhupada i przeczytac o nim,jak i o Krysznie.
Srila Prabhupada jest tak wspaniały iz nawet Ritvikowcy ,antykultowcy i wielu innych go docenia.
Bo jest maha Bhagavata wielbicielem najwyzszego lotu generełam posrod wielbicieli,przepowiedzianym dawno temu i ktory zalał,Gaura Premą cały swiat.
mimo iz tak bardzi ciezko mu było ,mimo iz jakies tam wątpliwosci go nekały wypełnił doskonale jedną i najwazniejszą instrukcje mistrza duchowego......nauczaj po angielsku przekazu bhagavatam.
Nikt nigdy ani w przeszłosci ,ani w przyszlosci nie bedzie tak wygladał na vyasasanie,Kiedy patrzymy na srila Prabhupada widzimy tam rowniez poprzednich aczaryow,był tak pokorny i czysty jak łza.ze kryszna z nim rywalizował,kto kogo w bardziej bogaty sposob bedzie gloryfikował,czy s.Prabhupada jego czy Kryszna ,Srila Prabhupada ,z pomocą jego moze w owczas nie doskonałych,ale jakze oddanych uczniow.
Tak wiec złoty pierscien mimo iz troszke warty i ladny wygląda o wiele skromniej bez pieknego diamentu ,jest On tylko dodatkiem do diamentu,ale bardzo potrzebnym by gloryfikowac jego majestat.
Mimo iz Srila Prabhupada mogł siedziec ,na ziemi bez niczego,akceptował,te wszystkie Vyasasany by pokazac nawet zazdrosnym o siebie,ze Oto jest klejnot posrod wielbicieli,reprezentant Boga -Kryszny Najwyzszej osoby,ukazując innym ze tam gdzie jest Kryszna_Narayan,jest obecny przepych mahaLaxmi-Radha.
Jesli chodzi o tkzw"wybryk" Sri Balaramy,i pozbawienia zycia romaharszany to bardzo mnie Bawi owa rozrywka i napawa wiarą,oraz przestrogą na przyszłosc dla nas wszystkich ktorym wydaje sie ze jestesmy kims,niezwyklym,duma,jak mawiał moj mistrz duchowy jest zaraz przed upadkiem,wiec strzeszmy sie dumy bo Pan balarama ma swoje energie ktorych urzywa do tego by przywracac nam zdrowy rozsądek,co ostatecznie monczy sie łaską dla nas. Szczerze jestem przekonany ze dzialania najwyzszej osoby Boga są absolutne na kazdym etapie czy radosci ze sluzby oddania,czy klapsa od "losu" w zyciu bhakty wszystko jest Mangala-pomyslne. Taki jest Pan Baladeva,taki jest Kryszna i jego bhaktowie. POtwierdził to sam Caitanya MahaPrabhu.....O Moj Panie mozesz mnie zgniesc w swoim uscisku ,czy złamac me serce nie pojawiając sie przedemną...........
Gaurangaaaaaaaaaaaa.
POzdrawiam Cie Jarku!
P.s.
Wracam własnie z woodstoku i powiem szczerze widzialem Tam Srila Prabhupada w uosobieniu jego instrukcji jako HH Indradyumna Swami,HH BB.Govinda Swami I HH Narasimha Swami,oraz wielu innych wielbicieli ,ktorzy tak jak miododajne pszczoły uwijali sie w swej słuzbie oddania nie patrząc na to czy spali 2,czy 6 godzin czy jedli,czy nie jedli,a Pan Jaganath błogosławił wspaniałąą pogodą i rozrywkami na wozie RathaYatra,Trzeba bylo tam byc i widziec te cuda....Srila Prabhupada Ki Jay! ! ! !