Teraz jest 28 lip 2026, o 19:38


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 84 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Upadliśmy z Vaikunthy ?? ... Aaa, możee zz....Golokiii ???
PostNapisane: 24 cze 2009, o 18:41 

Dołączył(a): 24 cze 2008, o 16:34
Posty: 212
Prabhu Charu, nomen omen próbuje nas oczarować, filozofią Crow and Tal Fruit. Co było pierwsze, kto pierwszy widział, spadł i dlaczego , bla, bla. A problem jest zgoła inny. Nie to, że dziecko widziało swego ojca przed narodzeniem i jak to możliwe,ale to, że umieszcza on nasienie w łonie matki, tak jak nasienie (niezliczone dusze) w łonie materialnej natury umieszcza Vishnu. I tak w jednym, jak i drugim wypadku żwe istoty nie pamiętają, że jeszcze przed tym nawet były w innej kondycji.

"...Dopóki ktoś nie rozwinie pełnej służby oddania dla Kryszny, to dojść może tylko do brahma-sayujya, ale upada. Po milionach milionów lat pozostawania z dala od rozrywek Pana, kiedy dochodzi do świadomości Kryszny, wówczas cały ten czas zdaje się nic nie znaczyć, po prostu tak, jak to bywa ze snami. Ale ponieważ upadamy z brahma-sayujya, to myślimy, że to może być nasze źródło pochodzenia, nie pamiętamy jednak, że nawet przed tym jeszcze byliśmy z Kryszną."-Konwersacja Srila Prabhupada z Australii, wydrukowana w Raportach BBT jako Nektar Miesiąca, ze stycznia 1982

Zamiast wybiórczo cytować Prabhupada, co dla dowodzenia apasiddhanty jest obrazą , lepiej sobie podarować i po prostu wielbić szczerze kogoś innego. Sługa wielu panów niczyim jest sługą


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Upadliśmy z Vaikunthy ?? ... Aaa, możee zz....Golokiii ???
PostNapisane: 24 cze 2009, o 19:00 

Dołączył(a): 7 sie 2007, o 20:07
Posty: 199
Caturmukha dasa napisał(a):
Pytanie do Ciebie za 10 punktów :wink: :

Jak dziecko przed poczęciem "widziało" ojca lub było z nim ? :wink:




Życie nie rozpoczyna się w nasieniu - to jest iluzoryczna, cielesna koncepcja rzeczywistości. Życie wchodzi w nasienie ojca, który umieszcza je w łonie matki. Na twoje pytanie odpowie Ci może osoba, która pamięta swoje poprzednie życie i moment przejścia z ciała do ciała.

_________________
"IN PRABHUPADA I TRUST"
http://24hourkirtan.fm/


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Upadliśmy z Vaikunthy ?? ... Aaa, możee zz....Golokiii ???
PostNapisane: 24 cze 2009, o 19:29 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
Kedarnath dasa napisał(a):
Caturmukha dasa napisał(a):
Życie nie rozpoczyna się w nasieniu - to jest iluzoryczna, cielesna koncepcja rzeczywistości. Życie wchodzi w nasienie ojca, który umieszcza je w łonie matki.

Słuszne spostrzeżenie. List ten zosał omówiony przez Drutakarmę Prabhu w książce "Our Original Position", 2.4.7. Swoją drogą przesłałam drugi fragment (pierwszy to żaden argument w tej kwestii) Gopiparanadhanie Prabhu. Może coś jeszcze doda.

Jeżeli chodzi o upadek/nie upadek ze świata duchowego, to odsyłam do wątku z Vrindy, zwłaszcza moich tekstów. Link był już raz podany, ale dla przypomnienia podaję linki do konkretnych stron:

http://forum.vrinda.net.pl/index.php?topic=3761.15
http://forum.vrinda.net.pl/index.php?topic=3761.30

Mogłabym to wszystko wkleić tutaj, ale chyba nie ma sensu?

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Upadliśmy z Vaikunthy ?? ... Aaa, możee zz....Golokiii ???
PostNapisane: 24 cze 2009, o 19:48 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
Czekam na cytat Śrila Prabhupada AS IT IS: JIVA UPADŁA Z VAIKUNTHY.

Caturmukha dasa napisał(a):
"...zstąpienie Jayi i Vijayi do materialnego świata sygnalizuje, iż należało coś zrobić dla Najwyższej Osoby Boga. W przeciwnym bowiem razie faktem jest, że nikt nie upada z Vaikunthy. "

Śrimad Bhagavatam 7.1.35 - znaczenie Śrila Prabhupada



Myślicie, że Śrila Prabhupada się pomylił ? Nie wierzycie jego stwierdzeniu AS IT IS ?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Upadliśmy z Vaikunthy ?? ... Aaa, możee zz....Golokiii ???
PostNapisane: 24 cze 2009, o 21:48 

Dołączył(a): 25 lis 2006, o 21:25
Posty: 154
Lokalizacja: ziemica Dziadoszan
Caturmukha dasa napisał(a):

Myślicie, że Śrila Prabhupada się pomylił ? Nie wierzycie jego stwierdzeniu AS IT IS ?


Gdy pytasz kiedy upadłeś, musisz powiedzieć, że nigdy nie byłeś wyzwolony, bowiem zawsze byłeś w czasie. Natomiast gdy wyzwalasz się i pytasz kiedy to zrobiłeś, musisz stwierdzić, że nigdy nie byłeś upadły, bowiem nigdy nie byłeś w czasie.

Bardzo ładnie i przejrzyście wyjaśnia kwestię nitja-mukta i nitja-bandha Rawindra Swarupa Prabhu w artykule " On conceiving the inconceivable". Gdy go przeczytałem w latach 90-tych to było jak oświecenie :) jest świetny, polecam:

http://krishnascience.com/Vaisnava%20Li ... ivable.pdf

_________________
wierzę w las, wierzę w łąkę i noc w czasie której rośnie zboże (Thoreau)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Upadliśmy z Vaikunthy ?? ... Aaa, możee zz....Golokiii ???
PostNapisane: 25 cze 2009, o 07:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Caturmukha dasa napisał(a):
Jeśli nie upada z Vaikunthy, to z pewnością i nie z Goloki. :D


A może z Gokuli, kiedy jiva jest w wyzwolonym stanie tatastha, będąc usytuowaną na granicy światów, mając możność jednoczesnej obserwacji świata materialnego i duchowego? Jest wtedy w rozrywkach Kryszny ale bez premy, jednocześnie bedąc w sferze wpływów maya-śakti. Kiedy wybiera świat materialny, wstępuje do niego rodząc się jako Brahma i stając się nitya-baddha, a kiedy Krysznę to podejmuje proces rozwinięcia premy pod okiem czystych bhaktów, staje się nitya-siddha, a następnie udaje się na Golokę.

W ten sposób wyjaśnia to Bhakti Vidya Purna Swami. Jest to najlepsze wyjaśnienie jakie do tej pory słyszałem, ponieważ opiera się na acintya-bhedabheda, unikając jednocześnie materialnej logiki związanej z topografią duszy, jako punktu wyjściowego tej kwestii, co moim zdaniem jest głównym problemem i ograniczeniem podyktowanym uwarunkowaniem zachodnich bhaktów, gdzie wszystko musi być zakorzenione w materialnym miejscu i czasie.

Takie podejście do tego zagadnienia wyjaśnia i godzi w sobie pozorne sprzeczności, takie jak np. że z Vaikunthy (premy) się nie upada, a jednocześnie, że byliśmy z Kryszną w Jego rozrywkach oraz trudne do zrozumienia ezoteryczne stwierdzenia typu, że będąca w susupti dusza w Maha-Wisznu ma możliwość widzenia i wyboru pomiędzy światem materialnym, a rozrywkami Kryszny.

Pytanie za 3 złote: Obok Kryszny stoi Duryodhana i Vidura. Czy są w świecie materialnym, czy duchowym?

Odpowiedź: Duryodhana jest w świecie materialnym, a Vidura w świecie duchowym. Podobna sytuacja jest z demonami, które Kryszna zabija we Wrindawanie lub osobami, które w różny sposób widzą Krysznę, kiedy wstępuje On na arenę zapaśniczą. Niby są w świecie duchowym, a nie są. Niby są w świecie materialnym, a nie są. No to gdzie w końcu są?

Pozycja jivy zależy od jej świadomości, a nie od jej topografii, o którą tak zaciekle wszyscy się kłócą, nie będąc w stanie pogodzić pozornych sprzeczności. Jiva to świadome śakti Kryszny, które jest zdolne do uczynienia wyboru, a nie geograficzna lokalizacja gdzieś w środku "Puszczy Białowieszczańskiej" lub na bazarze w Sulejówku. To jest właśnie acintya-bhedabheda-tattva - nasza siddhanta.

Jak mówi Śrila Bhaktivinoda Thakura, naturą cit-śakti jest to, że godzi ona w sobie wszystkie możliwe sprzeczności. Ironicznie, Ci którzy tego nie rozumieją oskarżają innych o propagowanie "apasiddhanty", sami posiadając mentalność mocno zakorzenioną w materialnej logice, a nie w godzącej wszystkie sprzeczności logice śastramulaka i filozofii acintya-bhedabheda.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Upadliśmy z Vaikunthy ?? ... Aaa, możee zz....Golokiii ???
PostNapisane: 25 cze 2009, o 14:57 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
"As Śri Krisha, in Vraja, He brings into existence everything that is fully and wholly spiritual. In Vraja, expanded as Śri Balaräma, He generates the nitya-siddha-pärsadä, the eternally liberated associates and servitors, who execute the eight types of devotional service to Him as Śri Krsna in Vraja. In Vaikuntha, Śri Balaräma expands as Sankarsana, Ananta Śesa, to generate the nitya-siddha-pärsadä of Śri Näräyana who accomplish the eight kinds of service to Him as Śri Näräyana in Vaikuntha. Śri Sankarsana then further expands as Mahä Visnu to preside over the mäyä-śakti. Mahä Visnu generates the tatasthä-śakti-jivas, borderline potency souls, who are susceptible to the influence of mäyä, and further expands accepting the form of Paramätmä as the heart of the taöasthä-śakti-jivas. "
“As long as these tatasthä-śakti-jivas generated by Mahä Visnu do not receive the shelter of the hlädini-śakti, which is bestowed by His mercy alone, they are always prone to be subjugated by mäyä. When captivated by mäyä, they are obedient to the dictates of tri-guna, the three modes of material nature. Hence, the conclusion is that the jiva-śakti gives birth to the jivas, the cit-śakti does not produce the jivas.”

Śrila Saccidananda Bhaktivinoda Thakura, Jaiva Dharma, Nitya-dharma: Sambandha, Abhidheya and Prayojana, The Jiva, the Eternal Individual Spirit Soul.



"In Goloka Vrndävana, Śri Balaräma manifests unlimited nitya-pärsadäs, eternal associates, belonging to the jiva category for the service of Śri Krsna. Similarly, in Vaikuntha, Lord Sankarsana manifests unlimited nitya-pärsadäs also of the jiva category for the service of Śri Näräyana. These nitya-pärsadäs are eternally engaged in serving their object of worship, the Supreme Godhead, who is absorbed in rasa. They are eternally situated in their svarüpa, remain constantly engrossed in satisfying their beloved Lordship, and ever possess enthusiasm and affection for the Lord that never diminishes. They are forever extremely spiritually potent, being imbued with the cit-śakti of the Lord. They have no connection with mäyä—they are even unmindful of her existence. They are permanent residents of the spiritual world and are very far away from mäyä. They are fully absorbed in simply relishing the bliss of devotional service to their beloved Lord. Selfish material joys and sorrows are totally alien to these eternally liberated souls. Prema being their life and soul, they do not even know that lamentation, death or fear actually exist.

"Also, countless, infinitesimal jivas emanate from Käranodakaśäyi Mahä Visnu, lying within the Causal Ocean, whose glance impregnates the mäyä-śakti. As these jivas are the neighbours of mäyä, they witness her variegatedness. The symptoms of the general mass of jivas as discussed earlier are also present in these jivas. However, because they are minuscule in size and situated at the margin, their constitutional nature is to look at both the material world and the spiritual sky. Their marginal condition makes them vulnerable because—up to this point of time—they have not been reinforced with cit-bala, the strength of spiritual potency, by the mercy of the Supreme Lord, their worshipable object. Those amongst them who desire to enjoy material nature become absorbed in matter and are thus eternally enthralled by her, while those endeavouring to serve the Divine Worshipable Object, upon receiving His mercy, are elevated to the spiritual world. ”

"Raghunätha däsa Bäbäji, “What you say is true. Krsna is karunamaya, but He is also lilämaya, dynamic and eternally engages in pastimes. With the view that the jiva could become an active partner for His various liläs, the Supreme Lord has made him versatile and capable of rising from his humble position as a marginal being to the soaring heights of mahä-bhäva, the highest spiritual consciousness, which is unlimited and transcendental. [...] The jivas who take this opportunity to elevate themselves gradually rise to the transcendental realm and acquire the same position as the nitya-pärsadäs."

Śrila Saccidananda Bhaktivinoda Thakura, Jaiva Dharma, Nitya-dharma: Sambandha, Abhidheya and Prayojana, The Jiva Swallowed by Maya, the Illusory Energy.



"Therefore the Vedas reiterate that Bhagavän is the Lord of mäyä, and that the jiva is, in all situations, susceptible to the subjugation of mäyä being the tatasthä-śakti."

Śrila Saccidananda Bhaktivinoda Thakura, Jaiva Dharma, Nitya-dharma: Sambandha, Abhidheya and Prayojana, The Jiva, the Eternal Individual Spirit Soul.



"“The prime cause for all karma is the desire to execute such karma. Avidyä, ignorance, is the root of this material desire and is defined as forgetfulness of the truth: ‘I am the eternal servitor of Śri Krsna.’ This avidyä did not suddenly sprout out within the time-span of the material universal creation—the seed of this root of karma originates in the matrix of the tatasthä position of the jiva at the juncture the material and spiritual creations. Since the source of karma is thus untraceable within the mundane time of material world, karma is said to be anädi.”

Śrila Saccidananda Bhaktivinoda Thakura, Jaiva Dharma, Nitya-dharma: Sambandha, Abhidheya and Prayojana, The Jiva Swallowed by Maya, the Illusory Energy.



Jedynie jivy będące tatastha-śakti są podatne na wpływ mayi, ale nie nitya-parsadas, gdyż te nie pochodzą z tatastha-śakti.

W jaki sposób Kryszna zamanifestowałby cechę wspaniałomyślności i miłosierdzia w postaci Śri Ćaitanji Mahaprabhu i Śri Nityanandy Prabhu, gdyby nie wyemanował tatastha-śakti. Emanując pozostałe jivy: ze Śri Balaramy Prabhu i Sankarsany, może zamanifestować cechę słodyczy i majestatu. To wszystko ma swój cel.

Poza tym ciągle nie ma cytatu, o który prosiłem wyżej.

Charu Krishna das


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Upadliśmy z Vaikunthy ?? ... Aaa, możee zz....Golokiii ???
PostNapisane: 25 cze 2009, o 16:34 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
Caturmukha dasa napisał(a):
Poza tym ciągle nie ma cytatu, o który prosiłem wyżej.

Przypomina mi to pewną historię o guru i uczniu, koniu i poleceniu guru, żeby uczeń podnosił wszystko, co spada z konia...

Nie wiem czy Prabhupada wypowiedział dokładne słowa, których sobie życzysz. Tu nie chodzi o cytat, tutaj chodzi o zrozumienie tematu. Odnoszę wrażenie, że wydajesz się bardziej zainteresowany cytatami niż analizą i zrozumieniem tematu w jego całości. Sądzisz że co, że teraz wszyscy mają siedzieć i szukać dla Ciebie cytatu? Staraj się zrozumieć temat. Całościowo. Przerzucanie się cytatami rzadko prowadzi do zrozumienia, a Twój sposób argumentowania wydaje się polegać głównie na rzucaniu cytatami.

Albert, dzięki za link do artykułu Ravindry Svarupy. Wcześniej go nie widziałam. W moim odczuciu jest to usystematyzowana próba wyjaśnienia tego, o czym Prabhupada mówi w wykładzie w Tokio. Dla mnie osobiście bardziej przekonująca niż model z Gokulą prezentowany przez Bhaktividyapurnę Swamiego, a przedstawiony tu przez Purnę. Ciekawa natomiast jestem na czym Maharaja opiera ten model. Purnaji, wiesz może?

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Upadliśmy z Vaikunthy ?? ... Aaa, możee zz....Golokiii ???
PostNapisane: 25 cze 2009, o 16:48 

Dołączył(a): 7 sie 2007, o 20:07
Posty: 199
Wykład n/t Śrimad-Bhagavatam 6.1.3
Melbourne, 22 maja 1975 r.

Madhudvisa: On pyta o to, czy kiedy przyjmujemy inicjację od ciebie, to stajemy się twoimi wiecznymi sługami.
Prabhupada: Tak.
Madhudvisa: A jeśli będziemy musieli narodzić się ponownie?
Prabhupada: Jeśli wiecznie trzymasz się instrukcji... Ale gdy odrzucasz instrukcje, to jak możesz pozostać wiecznym (sługą)? Musisz więc utrzymać tą platformę. Wtedy jesteś bezpieczny na wieczność. A jeśli upadasz z tego poziomu, to twój błąd. Tak jak wszyscy byliśmy na planecie Vaikuntha. Następnie, zapragnęliśmy cieszyć się tym materialnym światem. Upadliśmy, jak Jaya i Vijaya. A teraz próbujemy powrócić. Dlatego też mówimy: "Spowrotem do domu, do Boga". Zatem wszystko jest... Istnieje proces. Jeśli podążasz procesem, to wracasz. A jeśli upadasz, to jest twój błąd. Dlatego też życie przeznaczone jest do tapasyi. O tym mówi instrukcja Risabhadevy - nasze życie nie powinno zostać zmarnowane, jak życie psów, wieprzów i świń. Powinno zostać wykorzystane do tapasyi, w celu zrozumienia naszej pozycji. Tapo putraka yena śuddhyed sattva. To jest celem życia. Musimy oczyścić naszą egzystencję, która w obecnej chwili jest nieoczyszczona. Dlatego też podlegamy narodzinom, śmierci, starości i chorobom. Lecz jak tylko oczyścimy się, staniemy się wolni od wpływu tych czterech praw materialnych. Dziękuję bardzo. Hare Kryszna.

_________________
"IN PRABHUPADA I TRUST"
http://24hourkirtan.fm/


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Upadliśmy z Vaikunthy ?? ... Aaa, możee zz....Golokiii ???
PostNapisane: 25 cze 2009, o 16:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
gndd napisał(a):
Tu nie chodzi o cytat, tutaj chodzi o zrozumienie tematu. Odnoszę wrażenie, że wydajesz się bardziej zainteresowany cytatami niż analizą i zrozumieniem tematu w jego całości. Sądzisz że co, że teraz wszyscy mają siedzieć i szukać dla Ciebie cytatu? Staraj się zrozumieć temat. Całościowo. Przerzucanie się cytatami rzadko prowadzi do zrozumienia, a Twój sposób argumentowania wydaje się polegać głównie na rzucaniu cytatami.


Dokładnie. Wyjęłaś mi to z ust. :)

gndd napisał(a):
Ciekawa natomiast jestem na czym Maharaja opiera ten model. Purnaji, wiesz może?


Na acintya-bhedabheda-tattvie. Jeżeli to głęboko przemyślisz z tego punktu widzenia, to nie znajdziesz sprzeczności w tych wszystkich "modelach" zarówno Ravindry Swarupy, Śrila Prabhupada, i cytatach aczarjów, także tych cytowanych przez Caturmukhę Prabhu. To po prostu godzi je wszystkie. Problem w tym, że nasze myślenie jest bardzo uwarunkowane zachodnią logiką czasu i miejsca i mamy trudności z zaakceptowaniem, że nie ma sprzeczności w stwierdzeniach, że jednocześnie upadliśmy i nie upadliśmy z Vaikunthy, byliśmy i nie byliśmy w rozrywkach Kryszny, upadliśmy i nie upadliśmy z Maha-Visznu, Brahmana, Viradży itd., itp., że zawsze byliśmy w świecie materialnym i jednocześnie, że jest to tylko stan podobny do snu, czy że z premy się nie upada, ale upadliśmy ze świata duchowego. Stąd internetowe spory i przeciwstawne obozy oparte na dziesiątkach pozornie sprzecznych ze sobą cytatów.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Upadliśmy z Vaikunthy ?? ... Aaa, możee zz....Golokiii ???
PostNapisane: 25 cze 2009, o 17:54 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
Purnaprajna napisał(a):
Na acintya-bhedabheda-tattvie. Jeżeli to głęboko przemyślisz z tego punktu widzenia, to nie znajdziesz sprzeczności w tych wszystkich "modelach" zarówno Ravindry Swarupy, Śrila Prabhupada, i cytatach aczarjów, także tych cytowanych przez Caturmukhę Prabhu.

Tyle to chyba trochę łapię i po bliższym przyjżeniu się temu, co mówi Srila Prabhupada ja nie mam żadnego problemu i nie widzę żadnych sprzeczności. Ale niektórzy sądzą, że albo jedno, albo drugie. BVPM wprowadza jednak niejako nowy element: Gokulę. Nie skarżę się na nią ;) ale sądzę, że i bez niej to co pisze i mówi Srila Prabhupada w tym względzie jest spójne i jasne. Tak czy inaczej, teraz Caturmukha Prabhu dostał swój cytat - wszelka chwała Kedarnathowi Prabhu za to - więc rozumiem, że "zmienia obóz". ;) :lol:

Przy okazji, jest też część druga artykułu Ravindry Svarupy zapodanego przez Alberta:

http://krishnascience.com/Vaisnava%20Li ... 20Time.pdf

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Upadliśmy z Vaikunthy ?? ... Aaa, możee zz....Golokiii ???
PostNapisane: 25 cze 2009, o 18:41 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
gndd napisał(a):
Tyle to chyba trochę łapię i po bliższym przyjżeniu się temu, co mówi Srila Prabhupada ja nie mam żadnego problemu i nie widzę żadnych sprzeczności. Ale niektórzy sądzą, że albo jedno, albo drugie. BVPM wprowadza jednak niejako nowy element: Gokulę. Nie skarżę się na nią ;) ale sądzę, że i bez niej to co pisze i mówi Srila Prabhupada w tym względzie jest spójne i jasne.


Jest to tylko jeszcze jeden z wielu dowodów potwierdzających Twoją wzniosłą duchową naturę i niedualną wizję. Niskie pokłony! :D

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Upadliśmy z Vaikunthy ?? ... Aaa, możee zz....Golokiii ???
PostNapisane: 25 cze 2009, o 21:46 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
Purnaprajna napisał(a):
Na acintya-bhedabheda-tattvie. Jeżeli to głęboko przemyślisz z tego punktu widzenia, to nie znajdziesz sprzeczności w tych wszystkich "modelach" zarówno Ravindry Swarupy, Śrila Prabhupada, i cytatach aczarjów, także tych cytowanych przez Caturmukhę Prabhu. To po prostu godzi je wszystkie. Problem w tym, że nasze myślenie jest bardzo uwarunkowane zachodnią logiką czasu i miejsca i mamy trudności z zaakceptowaniem, że nie ma sprzeczności w stwierdzeniach, że jednocześnie upadliśmy i nie upadliśmy z Vaikunthy, byliśmy i nie byliśmy w rozrywkach Kryszny, upadliśmy i nie upadliśmy z Maha-Visznu, Brahmana, Viradży itd., itp., że zawsze byliśmy w świecie materialnym i jednocześnie, że jest to tylko stan podobny do snu, czy że z premy się nie upada, ale upadliśmy ze świata duchowego. Stąd internetowe spory i przeciwstawne obozy oparte na dziesiątkach pozornie sprzecznych ze sobą cytatów.


Tak, bo to jest jak z żabą, która chce zrozumieć ocean. Bez realizacji pewnych tematów próbujemy je pojąć intelektem, ale to jest metoda wstępująca, poprzez którą nikt nie osiągnie transcendencji, dlatego zasadniczym jest, by słuchać z właściwego źródła - sad-guru, zrealizowanej osoby.

Kedarnathowi dziękuję za cytat (mam nadzieję, że nie nowoedytowany :wink: ). A co do zmiany obozu, to o jakim obozie mówisz gndd ? Czuję się członkiem ISKCONu nadal, a instrukcje duchowe czerpię od Guru. Nie ma dla mnie problemu dawać znajomym książki Śrila Prabhupada, czytać je samemu, uczestniczyć w harinamach, jeśli tylko mam na to czas, przychodzic do świątyni, uczestniczyć w kirtanach, świętach, intonować rundy, i przestrzegać zasad - takich samych.

Pozdrawiam wszystkich

Charu Krishna das


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Upadliśmy z Vaikunthy ?? ... Aaa, możee zz....Golokiii ???
PostNapisane: 26 cze 2009, o 05:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Caturmukha dasa napisał(a):
Tak, bo to jest jak z żabą, która chce zrozumieć ocean. Bez realizacji pewnych tematów próbujemy je pojąć intelektem, ale to jest metoda wstępująca, poprzez którą nikt nie osiągnie transcendencji, dlatego zasadniczym jest, by słuchać z właściwego źródła - sad-guru, zrealizowanej osoby.


Masz rację Prabhu, tym bardziej, że Śrila Prabhupada nie uważał tego tematu za ważny. Niestety, z czasem temat ten "upolitycznił się" i zamiast pozostać częścią prywatnych kontemplacji tych, których zmusza do tego ich uwarunkowanie, często jest przyczyną walki pomiędzy pomiędzy bhaktami, aby udowodnić, że to wyłącznie ich organizacja/sanga ma monopol na prawdę, a inni wyznają jedynie "apasiddhantę", co tłumacząc na nasze po prostu oznacza, że idą do piekła za to, że posiadają inną od nich opinię na mało istotny temat, a "my" i tak jesteśmy od "nich" lepsi. :) I znowu kłania się nam chrześcijański kontekst, którego tak trudno nam się pozbyć w świadomym Kryszny myśleniu.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Upadliśmy z Vaikunthy ?? ... Aaa, możee zz....Golokiii ???
PostNapisane: 26 cze 2009, o 11:13 

Dołączył(a): 24 cze 2008, o 16:34
Posty: 212
Purnaprajna napisał(a):
Caturmukha dasa napisał(a):
Tak, bo to jest jak z żabą, która chce zrozumieć ocean. Bez realizacji pewnych tematów próbujemy je pojąć intelektem, ale to jest metoda wstępująca, poprzez którą nikt nie osiągnie transcendencji, dlatego zasadniczym jest, by słuchać z właściwego źródła - sad-guru, zrealizowanej osoby.


Masz rację Prabhu, tym bardziej, że Śrila Prabhupada nie uważał tego tematu za ważny. Niestety, z czasem temat ten "upolitycznił się" i zamiast pozostać częścią prywatnych kontemplacji tych, których zmusza do tego ich uwarunkowanie, często jest przyczyną walki pomiędzy pomiędzy bhaktami, aby udowodnić, że to wyłącznie ich organizacja/sanga ma monopol na prawdę, a inni wyznają jedynie "apasiddhantę", co tłumacząc na nasze po prostu oznacza, że idą do piekła za to, że posiadają inną od nich opinię na mało istotny temat, a "my" i tak jesteśmy od "nich" lepsi. :) I znowu kłania się nam chrześcijański kontekst, którego tak trudno nam się pozbyć w świadomym Kryszny myśleniu.


Innymi słowy: ...nieważne co zjesz, ważne, żeby to była KASZANKA!
Z nazwy ewidentnie wynika, że to z KASZY, co do reszty... udajmy, że to mało ważne,...krew(?) nie , to niemożliwe! nie kłóćmy się, a raczej kaszankujmy się, to takie nadrzędnie PERSONALNE!


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 84 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL