|
[quote="bhaktajarek"]Jeden cytat z Bhaktivinoda Thakura opisany z pominięciem komentarza w oparciu o nauki ostatniego acharyi! To mi proponujesz. Jeden cytat z pominięciem dyscypliny słuchania w mojej sampradayi. Nie mogę pojść torem twojego myślenia. Proponuję parę innych cytatów, które rozumiem w świetle nauk ( w zgodzie z nimi , bez uciekania się do znaczeń drugorzędnych)ostatniego acharyi, Srila Prabhupada, tak jak je tłumaczą szanujący go uczniowie.[/quote]
Dla dobra bardziej szczegółowego zrozumienia tematu należy postarać się mieć w pamięci różnicę wynikającą ze stwierdzeń: upadek ze świata duchowego i upadek z planet duchowych. Gdzie twierdzenie o upadku żywej istoty nie dotyczy jej upadku z planet duchowych i rozrywek Kryszny, ale z niedojrzałego stanu tatastha siakti. I na tej różnicy opieram swoje wyjaśnienie.
[quote]" Ale w swojej funkcjonalnej, zamanifestowanej naturze jiva także jest nieogarniona, czysta i wieczna. Jak długo jiva pozostaje czysta, tak długo jej natura manifestuje się jako perfekcyjnie czysta. Kiedy jednak przez kontakt z mayą jiva staje się nieczysta, wtedy wypaczeniu ulegają jej naturalne funkcje. Staje się nieczysta, pozbawiona ochrony i nękana na przemian szczęściem i nieszczęściem. Natychmiast po tym jak jiva zapomniała o swojej służebnej pozycji wobec Kryszny, stanąć jej przychodzi w obliczu ścieżek samsary ."- Jaiva Dharma, część druga, autor Bhaktivinode Thakur[/quote]
Moje pytanie: W jaki to sposób jiva miałaby wchodzić w kontakt z mayą (maha-mayą) będąc pod wpływem yoga mayi na planetach duchowych - co jak się domyślam próbujesz zasugerować tym cytatem, że jest możliwe? Przede wszystkim ten cytat odnosi się do 2 stanów w jakich jiva przebywa poza światem materialnym i należy je umieć rozróżnić w celu dalszej analizy.
Pierwszy to nitya-sidha stan wiecznego wyzwolenia, realizowanego w relacji z Naiwyższym Osobowym Bogiem, a więc generalnie na planetach duchowych lub (w mniejszości) w świecie materialnym w Jego towarzystwie lub służbie. Drugi dotyczy przebywania jivy w ciele Maha-Wisznu, w którym będąc energią marginalną (graniczną) przebywa ona w uśpieniu ("dormant state" - ang.), do czasu, gdy zostanie wyemanowana z ciała Maha-Wisznu.
W którym miejscu dostrzegasz tu impersonalizm lub brahmajyoti?
[quote]" Z wiedzy o tej sambandha tattva dowiadujemy się, że jiva, zapomniawszy o swoim wiecznym związku z Kryszną, upadła w morze samsary..."- Sri Caitanya-siksamritam, p. 43 (strona w wyd.ang.) autor Bhaktivinode Thakur"[/quote]
Część żywych istot z ciała Maha-Wisznu od razu udaje się na planety duchowe by podjąć służbę oddania. Inne, ponieważ przywiązują się do energii materialnej obserwując ją zostają przez nią zauroczone i upadają do świata materialnego. Nie ma tu mowy o brahmojyoti i impersonalizmie.
[quote]"Nawet w swoim niezmąconym duchowym stanie jiva ta jest nieskończenie mała. Doczesny bieg spraw pojawia się równocześnie, kiedy jiva traci całą pamięć o relacji w służbie dla Kryszny."- Jaiva Dharma, Chapter One (część.1, ang.wyd.-przyp.tł.)[/quote]
[quote]" W swojej prawdziwej formie jiva jest oddanym sługą Kryszny. Te jivy, które z powodu poszukiwania własnej przyjemności zbłądziły wbrew swojej naturze, odwróciły się od Kryszny, podlegając przez to karze." - Jaiva Dharma[/quote]
Oryginalnie pamięć o służbie i relacji z Kryszną jest obecna w każdej żywej istocie choćby w stanie uśpienia, ale wiecznie. Podobnie podczas emanacji z ciała Maha-Wisznu ta wiedza (pamięć) istnieje. Jednak poprzez kontemplację o naturze materialnej żywa istota zostaje do niej przyciągnięta i po wejściu w bezpośredni kontakt z nią zapomina o swojej oryginalnej pozycji. Dalej ponosi konsekwencje dokonanego wyboru. [quote]"A co do etykiety, której w specyficzny sposób hołdujecie, tylko głupiec używa argumentów czasu (wcześniej, później sannyasa) w stosunku do czystej jaźni, i stąd Kryszna pozwala wam widzieć tylko (aż) wieczność do momentu śuśupti i nie wierzyć w to, że za naszą to sprawą, z naszej winy wpadliśmy w to bagno."[/quote]
Stwierdzenie o braku odpowiedzialności żywej istoty za swoje podejmowane wybory jest fałszywa. Co wyjaśnia poprzednie stwierdzenie. Narajana Maharaj nie wyjaśnia pochodzenia żywej istoty w świecie materialnym w sposób jaki sugerujesz.
[quote]"...Chociaż jest ona z natury wieczna, pełna szczęścia i wiedzy, to z powodu swojej znikomości zapomina o swojej konstytucyjnej pozycji służenia Panu i tak zostaje usidlona przez niewiedzę. Pod wpływem ignorancji żywa istota twierdzi, że to Pan jest odpowiedzialny za jej uwarunkowanie." -Bhagavad-gita, rozdz. 5, wers 15. Komentarz[/quote]
... więc tego nie trzeba już komentować, gdyż odpowiedź jest oczywista. Zostało to wcześniej wyjaśnione.
[quote]" Wcześniej byliśmy z Kryszną w Jego lila albo zabawach, ale to przykrycie przez Mayę może być bardzo, bardzo, bardzo, bardzo długie w czasie...Po milionach i milionach lat trzymania się z dala od rozrywek Pana, kiedy ktoś przychodzi do świadomości Kryszny, okres ten staje się błachy, po prostu jak sen. Ponieważ jednak ona upada z brahma sayujya, myśli ona że to źródło jej pochodzenia, nie pamięta ona, że wcześniej, przed tym nawet, była z Kryszną.- "O pochodzeniu jivy" Konwersacja ze Srila Prabhupadem z Australii i jeszcze jeden."[/quote]
Przytoczę ponownie to co napisałem trochę wcześniej:
*** Gdy uczniowie zapytali Śrila Prabhiupada: "Czy przed przyjściem do świata materialnego byliśmy z Kryszną?" Śrila Prabhiupada odpowiedział: "Tak byliśmy. Tak jak dziecko jest z ojcem przed poczęciem w łonie matki."
W jakim stanie świadomości jest takie dziecko? Jaka jest relacja z ojcem takiego dziecka? Jednocześnie nie ma to nic wspólnego z impersonalizmem. Dziecko w ojcu jest już indywidualną osobą. ***
[quote]"JESTEŚCIE Z INNEJ BAJKI i jeśli macie ...japasy, to się do tego przyznajcie i dajcie spokój szczerym, choć może mniej zaawansowanym (Boże szczeż mnie przed takim zaawansowaniem!) wielbicielom Srila Prabhupada. I na zakończenie dla wielbicieli Srila Prabhupada i fanów powrotu do naszego domu (po latach!), na Vaikunthy !!! " Oczywiście każdy ma szczególną relację z Panem i relacja ta zostaje wywołana poprzez doskonałość służby oddania. W obecnym stanie naszego życia my nie tylko zapomnieliśmy Najwyższego Pana, ale zapomnieliśmy o naszym wiecznym związku z Panem. Każda żywa istota spośród wielu, wielu bilionów i trylionów żywych istot ma szczególny, wieczny związek z Panem. Nazywany jest on svarupa. Poprzez proces służby oddania ktoś może odnowić tą svarupa i to nazywa się svarupa-siddhi, doskonałość czyjejś konstytucjonalnej pozycji." - Wprowadzenie. Bhagavad-gita Taka Jaka Jest[/quote]
Odnowienie? Tak. Nie ma tu sprzeczności. Stan czystej świadomości jest świadomością Boga. Również przed upadkiem ze świata duchowego. Proszę zwróć uwagę, że przeważnie w odpowiedziach dotyczących "powrotu duszy do Kryszny" Srila Praphupada wyjaśnia, że:
1) dusza upada z powodu swojej niedojrzałości (ignorancji, braku doświadczenia) ze świata duchowego, 2) po powrocie do Kryszny ze świata materialnego nie ma ryzyka upadku z powodu pamięci o doświadczeniach materialnych.
Przy okazji słowo "Godhead" ma nieco inne znaczenie w języku angielskim niż po Polsku i oznacza "naturę Boga (boską)", nie wskazuje bezpośrednio na "Osobę Boga". Inaczej Srila Prabhupada nie używał by określenia "Personality of Godhead".
B.g. 15.3-4: "... Następnie zaś należy odszukać to miejsce, z którego - raz tam dotarłszy - nigdy się nie powraca i tam podporządkować się Najwyższej Osobie Boga, od którego wszystko się zaczęło i z którego wszystko emanuje od niepamiętnych czasów."
Mam nadzieję, że próba mojego wyjaśnienia zainspiruje cię do dalszych przemyśleń.
|