madhukari napisał(a):
...skoro jednak dusza "nic nie czyni"to dlaczego zatem ponosi konsekwencje swoich działąn-tak zwane reakcje karmiczne...skoro nic nie czyni to dlaczego istnieje pojęcie grzechu?
Dusza pragnie i tylko to. reszte stosownie do twojej karmy sankcjonuje dusza najwyzsza i obdaza cie takim rezultatem pozniej lub wczesniej.
a poniewaz pragniemy w oddzielenu od Boga, odbiera pewne konsekwencje. Ktore czasem są dla umyslu i ciala mile ,a czasem nie. i to jest wlasnie pojecie grzechu-dzialanie w oddzieleniu od Pana.
Tak wiec reakcje z regoluy odbieramy w umysle,ale jesli ktos jest obojetny na cieplo,czy zimno,a honor i dyshonor to samo dla niego znaczą,taka osoba zaabsorbowana jest tylko wizją Kryszny ,a wszystko co spotyka jej cialo po drodze ,czy mile czy nie mile dla zmysłow ,jest poprostu inspiracją od jej Pana ktory mieszka z nia w tym samym ciele oraz wszedzie indziej.

To musi byc czadzik Co???