Gauranga Avatar das napisał(a):
Trisama napisał(a):
Divya napisał(a):
Chciałbym was zapytać co rozumiecie pod słowem TRANSAKCJE W BHAKTI, dlaczego SP uzyl tego slowa? Przeciez słuzba oddania jest nie motywowana?
Wydaje mi się, że nie jest motywowana żadnym materialnym pragnieniem, lecz jest motywowana pragnieniem zadowalania Kryszny, czy też Jego wielbiciela.
Cytuj:
I jeszcze jedno - temat, ktory jest poruszany na wielu forach - wielbiciel juz od samego poczatku usytulowany jest w transcendencji, niezaleznie czy jest on neofita, madyama czy uttama? Tak? Czy nie? Czy tak i nie razem wziete?
Jeśli a priori założymy, że od początku ( I BEZ PRZERWY), ktoś pełni służbę oddania to fakt od razu jest usytuowany w transcendencji. Lecz jeśli pojawia się przerwra w takiej służbie oddania, to moim zdaniem taka osoba już na tym poziomie nie jest. Co Wy na to?
Co twoim zdaniem Drogi Trisamo jest przerwaniem sluzby oddania i o jakiej sluzbie mowimy????
Tzn ze jesli , czasami ktos jeszcze sobie popala ,ale stara sie regularnie myc np.garnki po uczcie w swiątyni,albo intonuje stalą liczbe rund,a z zasadami regolującymi jest nie tak jak byc powinno.
Czy zatem ktos taki , kto nie spelnia wymogu 4 zasad regolujących spelnia sluzbe oddania????
Czy nie???
Myślę, że w ten sposób przelecimy wszystkie możliwe definicje słuzby oddania we wszystkich możliwych stanach świadomości.
Zacznę od odróżnienie dwóch kwestii
- służby oddania (powiedzmy, że bhaktowie obierają ziemniaki na ucztę dla Kryszny)
i
- świadomości wykonywania służby oddania (w czasie tego obierania niektórzy myślą o tym jak to zrobić tak by Mu smakowało, a inni wspominiają stare czasy, a jeszcze inni coś innego, pewnie też coś czują czasami i pragną pewnie też czegoś)
Dalej służba oddania może być wykonywana przy pomocy:
- fizycznego ciała i innych fizycznych elementów, które w ten sposób mogą być uduchawiane
- subtelnego ciała (myśli, uczuć, pragnień)
- ciała duchowego
No i też możemy być świadomi
- fizycznego ciała i innych fizycznych elementów, które w ten sposób mogą być uduchawiane
- subtelnego ciała i myśli, uczuć, pragnień
- ciała duchowego
Moja odpowiedź dotyczyła sytuacji, gdy ktoś nie jest jeszcze stale świadomy tego co akurat teraz robi Kryszna we Wryndavan, lecz czasami sobie o tym przypomina w trakcie pujy lub japa. Jeśli chcesz by opisywać te wszystkie stany, to lepiej poczytać "Madhurya-kadambini".
Konkludując w każdym momencie możesz coś ofiarować Krysznie, ale nie znaczy to, że od tego momentu wszystko co zrobisz będzie służbą oddania. Najpierw wielbiciel robi to nieświadomie, potem sporadycznie, potem coraz częściej, ale nie koniecznie z dobrą świadomością, ostatecznie, gdy robi to stale, bez materialnych motywów, Najwyższy Pan ukazuje mu się. Można pójść jeszcze dalej, aż do stałego obcowania z Nim (w np. mantra upasana czy svarasiki). Ale do tych stanów jeszcze daleka droga... przynajmniej dla mnie