Teraz jest 28 lip 2026, o 12:02


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wybory parlamentarne
PostNapisane: 29 paź 2015, o 00:33 

Dołączył(a): 12 paź 2015, o 06:35
Posty: 38
Również witam.

Dzięki za troskę.
To, czy u człowieka jest OK zależy od naszego nastawienia i tego jak coś zechcemy ocenić
:)
Fizycznie boli mnie ząb - jakbyś wyczuł... hehe
:D
Takie coś nie przeszkadza, by stwierdzić, że wszystko jest OK.


Bardzo mi się podoba to co napisałeś.
Szczególnie to, że wspominałeś kilkakrotnie o treści B.g-ity.
Akurat nie mam problemu ze zrozumieniem tego, co sprawiło pomieszanie u Arjuny.
Miewałem jednak w życiu chwile, gdy przychodziły kryzysy intelektualne i wtedy byłem tak samo zmieszany jak on :D

Arjuna jednak walczył.
I teraz pytanie:
Czy jego walka była czynem, czy bezczynem?
:D
Nie dziwie się, że mędrcy mają problemy, z oceną tych kwestii - bowiem czyn ma dwa aspekty, czy też są jego dwa przejawy.
Jest czyn maszyny - bez skutków karmicznych.
I jest czyn duszy jako intencja, zaangażowanie - ze skutkami karmicznymi.

Czyn z obowiązku dla duszy jest bezczynem. O ile jest to obowiązek dobrze uzasadniony i osobiście bezinteresowny. Zgodny z wyższym dobrem.
Prawdziwy wojownik tak walczy. Nie oczekuje owoców swojej walki, lecz wykonuje swoją walkę najlepiej jak umie.
Można powiedzieć, że czyn bez oczekiwania jego owoców jest bezczynem ;)
:D

Np. ja - będąc obywatelem - idę i głosuję. starając się wybrać to, co możliwie najlepsze dla mojego kraju - osobiście dla mnie jest to bezczyn. Mimo że fizycznie i społecznie coś czynię.

Napisałeś: (ja)+ (wiedza Wedyjska ) = calość

Cóż - masz prawo tak sobie myśleć.

Czy jednak jeśli "ja" (broń Boże nie chodzi tu o Ciebie) jest głupie i przepuści wiedzę przez siebie, to będzie ta całość?
Czy głupota nie spowoduje zniekształceń wiedzy?
Sam stwierdziłeś, że nawet Arjuna był oszołomiony.

Poza tym sama Wiedza Wedyjska nie jest całością!
(Pewnie czytałeś Śr.Bh. Canto 10.)

Wspominasz o kwestii "zaprzeczania siebie".
Tu zadam Ci pytanie:
Co jest tak wartościowego w człowieku co pochodzi z niego samego czemu można zaprzeczyć, czy też nie zaprzeczyć?
Jeśli ktoś w sobie widzi takie coś , czemu istnieje możliwość zaprzeczenia albo zatrzymania - to jest to fałszywe ego.
Dlaczego uważasz, że nie można zaprzeczyć czemuś fałszywemu?
Oczywiście - masz rację - że nie chodzi o udawanie, że nie ma tego czegoś fałszywego.
Jednak to nie znaczy, że mamy się tego trzymać i dawać się mu oszukiwać. Wodzić za nos.
Ego jest pełne lęku - np. może się bać walczyć, głosować itd. - z różnych powodów.


A co to jest zamiar zrozumienia?
Jaką on ma wartość?
Minusową - gdyż zwykle umysł uda, że osiągnął zrozumienie, aby zrealizować zamiar - by mieć satysfakcję.
Potem uparcie trzyma się tego "zrozumienia".

Pokora jest wolna od zamiarów zrozumienia.

Wiesz, może piszę, może myślę - dlaczego jednak nic we mnie nie ma?
Co nie znaczy, że nie jestem polem działania gun.
One swoje też robią.
Często porywają mnie jako fale energii i unoszą gdzie im nakazano.
Jednak UWAGA na służbie sprawom Bożym natychmiast uwalnia od nich.
A gdzie jest nasze służenie - tam nas nie ma.


Z Bogiem

Karman


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wybory parlamentarne
PostNapisane: 29 paź 2015, o 16:17 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
murali-dhar das napisał(a):
SP zawsze zostawial alternatywe.Tak jak alternatywa wobec zycia w miastach mialy byc farmy tak samo alernatywa wobec wyborow parlamentarnych mialy byc wybory prezydentow swiatyn, GBC itd.SP nie nauczal niepraktycznej filozofii polegajacej na zabranianiu wszystkiego..



Hari. Witam prabhu: )

Mi sie prwatnie podoba u Prabhupada roznorodnosc podejscia. Sa np zdazenie gdy Prabhupada sie wypowaidal ze "studja" to strata czasu dla bhakty, a sa inne wypowiedzi gdy mowil ze to "Sluzba oddania". Wydaje sie wiec ze to bardziej zalezy od poszegolnej osoby, motwacji , sytacji, czasu oklicznsci itp.

Co do polityki takze zazwczaj Prabhupada mowili ze bhakta jest poza polityka (cytowal taki fragment Purna pragja np) ale jest tez znana ta histria bodjarze z Kanady gdy jeden bhkata postawil startwac w wybrach do rady miasta i Prabhupada zachecal go do tego. POwiedzial nawet ze swiatyni moze pomoc a jakis bhakta ktory wczesiej sie zajmwal reklama, bedzie oddelegowany do kampani.

Moim zdaniem to pokazuje wlasnie roznrodnosc.
A glowna rzecza nie jest "Za" czy "Przeciwko" ale zaagarzwanie w sluzbe oddania.
Ja prwatnie gdybym byl przkonany ze bycie np "nacjinalistwa" pomoze mi w czuymkowiek bym sie zagzrwal. Ale w moim przadku mi by to zaszkodzilo.
Jesli jednak jest jakis bhakta ktoremu to pomoga. To gratulacje itp/


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL