Teraz jest 28 lip 2026, o 14:40


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: O Raganuga Bhakti
PostNapisane: 12 wrz 2013, o 09:54 

Dołączył(a): 9 cze 2007, o 11:22
Posty: 56
Pavana Caitania napisał(a):
A mozna cos wiecej o Raganuga Bhakti Divja prabhu?
Jak to osiagnac itp?


Choć pytanie skierowane jest do Divyi, to odpowiem, lecz za to krótko:
- raganuga bhakti osiągniesz przez właściwe wykonywanie sadhana bhakti.
Gdy na skutek regularnej sadhany, oczyszczanie będzie postępować, w naturalny sposób pojawi się spontaniczna atrakcja. Ta atrakcja bowiem jest w sercu każdego. Nie trzeba jej nabywać. Trzeba tylko pozbyć się zanieczyszczeń.

No chyba, że swoja łaską obdarzy cię ktoś wielki i zdejmie z ciebie brudy od razu. To jednak rzadkie przypadki.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: O Raganuga Bhakti
PostNapisane: 12 wrz 2013, o 09:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Tak jak pisałem tematy są dla osób gotowych by o nich rozmawiać Mathuro...
atmosfera tego wątku i forum publiczne nie sprzyja pełnej kontemplacji... Lepiej sie spotkać w realu i sobie wyjaśnić wszystko...

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: O Raganuga Bhakti
PostNapisane: 12 wrz 2013, o 09:59 

Dołączył(a): 9 cze 2007, o 11:22
Posty: 56
Dlatego nie ma chyba potrzeby aby dalej ten watek rozwijać.
W jakim celu?
Kłócić się?
Nie wolno tego robić. Za dużo tego.
Dość już.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: O Raganuga Bhakti
PostNapisane: 12 wrz 2013, o 11:35 

Dołączył(a): 9 cze 2007, o 11:22
Posty: 56
Divya napisał(a):
Lepiej sie spotkać w realu i sobie wyjaśnić wszystko...


Osobiste spotkanie jak najbardziej, bo Cię lubię. Zawsze chętnie Ci pomogę w jakiejś akcji, którą tu w pobliżu zorganizujesz. O ile będę w stanie pomóc.

Ale jeśli chodzi o tematy tu poruszane, to ja nie jestem na nie gotowy. Za wysoka półka.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: O Raganuga Bhakti
PostNapisane: 12 wrz 2013, o 11:48 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Mathuranatha napisał(a):
Pavana Caitania napisał(a):
A mozna cos wiecej o Raganuga Bhakti Divja prabhu?
Jak to osiagnac itp?


Choć pytanie skierowane jest do Divyi, to odpowiem, lecz za to krótko:
- raganuga bhakti osiągniesz przez właściwe wykonywanie sadhana bhakti.
Gdy na skutek regularnej sadhany, oczyszczanie będzie postępować, w naturalny sposób pojawi się spontaniczna atrakcja. Ta atrakcja bowiem jest w sercu każdego. Nie trzeba jej nabywać. Trzeba tylko pozbyć się zanieczyszczeń.

No chyba, że swoja łaską obdarzy cię ktoś wielki i zdejmie z ciebie brudy od razu. To jednak rzadkie przypadki.


Dziekuje.;0:)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: O Raganuga Bhakti
PostNapisane: 12 wrz 2013, o 15:29 

Dołączył(a): 15 lis 2009, o 10:40
Posty: 234
Jeżeli o mnie chodzi, to nie potrafię pomóc nawet samemu sobie.
A co dopiero mówić o pomocy dla Purnaprajny Prabhu, o pomocy dla innych bhaktów, o pomocy dla Iskonu, czy o pomocy dla świata i jego mieszkańców.

Wygląda na to, że Divya simha Prabhu jest przekonany, że wie jak pomagać innym.

W związku z tym ciekawe jest to, co pisze Śrila Prabhupada w znaczeniu do wersetu Śrimad-Bhagvatam 4.12.33 :

...Wniosek jest zatem taki, że uczeń czy jakiś potomek, który jest bardzo mocnym bhaktą, może pociągnąć za sobą na Visnulokę zarówno swego ojca, jak i matkę lub śiksa- czy diksa-guru. Śrila Bhaktisiddhanta Sarasvati Thakura zwykł mówić: "Jeśli mógłbym całkowicie wyzwolić i przywieść do domu, do Boga choć jedną duszę, uważałbym swą misję, którą jest szerzenie świadomości Kryszny, za uwieńczoną sukcesem". Ruch świadomości Kryszny jest teraz rozprzestrzeniany na całym świecie i czasem myślę sobie, że choć pod wieloma względami sam jestem ułomny, to jeśli jeden z moich uczniów stanie się tak mocny jak Dhruva Maharaja będzie wówczas w stanie zabrać mnie ze sobą na Vaikunthalokę.

Jakimś cudem uszło dziś trochę powietrza z balonu mojego umysłu. :)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: O Raganuga Bhakti
PostNapisane: 12 wrz 2013, o 16:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Waldemar napisał(a):
...Wniosek jest zatem taki, że uczeń czy jakiś potomek, który jest bardzo mocnym bhaktą, może pociągnąć za sobą na Visnulokę zarówno swego ojca, jak i matkę lub śiksa- czy diksa-guru. Śrila Bhaktisiddhanta Sarasvati Thakura zwykł mówić: "Jeśli mógłbym całkowicie wyzwolić i przywieść do domu, do Boga choć jedną duszę, uważałbym swą misję, którą jest szerzenie świadomości Kryszny, za uwieńczoną sukcesem". Ruch świadomości Kryszny jest teraz rozprzestrzeniany na całym świecie i czasem myślę sobie, że choć pod wieloma względami sam jestem ułomny, to jeśli jeden z moich uczniów stanie się tak mocny jak Dhruva Maharaja będzie wówczas w stanie zabrać mnie ze sobą na Vaikunthalokę.

Piękny cytat, Waldemarze, ukazujący transcendentalną cechę pokory Śrila Prabhupada, który choć może wyzwolić cały świat, uważa się za niedoskonałego, i za sługę swoich uczniów, oraz każdego z nas.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: O Raganuga Bhakti
PostNapisane: 13 wrz 2013, o 22:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Myśle ze każdy już sie wykrzyczal tu, więc dalej bedą już same cytaty z rożnych źródeł na temat tu omawiany...
Odrzucam zarzut jakoby umieściliśmy na forum ten temat, temat został już dawno temu umieszczony na ogolnoswiatowym forum dandavats...

Każdy dodał swoje zgodnie z własnym zrozumieniem i etapem na którym jest.

Mathura dobrze zauważył ze dość już tej kłótni...czas na rozmowy o Krysznie...

Dziś podszedł do mnie Aniruddha Prabhu, który nie chce sie tu udzielać z racji polowania jakie sie na niego robi kiedy tylko chce mówić o Krysznie...dlatego jeszcze raz proszę o poszanowanie rozmów o Krysznie...powiedział ze może wrzuci fragment z NO na temat tego jak Srila Prabhupad tłumaczył spontaniczne oddanie, bardzo ciekawy fragment dodam...

Aniruddho czekamy!

Dlatego dalej prośba o cytaty na temat. Rozmowy o służbie oddania są ozywiajajce duchowo.
Dodam ze dziś w świątyni w Warszawie mieliśmy piękny bhajan i wykład HH Krsna Ksetry Prabhu Mahraja na temat czym jest rozłąka za Kryszna, sluchalismy o płaczu Goswamich, którzy wszędzie szukali Kryszny...
Im wiecej płaczu tym wiecej oddania.
Bhakti Yoga Bhakti Yoga Bhakti Yoga dhana jest bogactwem
Bhakti ei Krsna nama smarana krandana Bhakti jest płaczem kiedy pamiętane jest Imię Kryszny
CB

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: O Raganuga Bhakti
PostNapisane: 15 wrz 2013, o 07:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Cytuj:
Kwalifikacje do służby oddania

Według niektórych uczonych, ważnymi czynnikami pomagającymi wznieść się do służby oddania jest wiedza i wyrzeczenie. Ale w rzeczywistości nie jest to faktem. W rzeczywistości kultywacja wiedzy i wyrzeczenia, które są korzystne dla osiągnięcia podstaw świadomości Krsny, mogą być przyjęte na początku, ale ostatecznie one również mogą zostać odrzucone, ponieważ służba oddania nie jest zależna od niczego poza pragnieniem czy sentymentem do takiej służby. Nie wymaga to niczego więcej poza szczerością.
Według opinii doświadczonych bhaktów, spekulacje umysłowe i sztuczne pokuty w praktyce yogi mogą być korzystne dla uwolnienia się od materialnego zanieczyszczenia, ale również czynią one serce bardzo twardym. Nie pomogą one wcale w postępie służby oddania. Zatem procesy te nie są korzystne dla wejścia w transcendentalną służbę miłości dla Pana. W rzeczywistości świadomość Krsny-sama służba oddania jest jedynym sposobem awansowania w życiu w służbie oddania. Służba oddania jest absolutna. Jest ona zarówno przyczyną, jak i rezultatem. Najwyższa Osoba Boga jest przyczyną i skutkiem wszystkiego co istnieje, i aby zbliżyć się do Niego, Absolutu, musi zostać przyjęty proces służby oddania-który jest również absolutny.


Nektar Oddania

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: O Raganuga Bhakti
PostNapisane: 15 wrz 2013, o 07:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Cytuj:
Spontaniczna służba oddania

Przykład spontanicznej służby oddania jest zobrazowany przez bezpośrednich towarzyszy Krsny we Vrndavanie. Spontaniczne postępowanie mieszkańców Vrndavany w odniesieniu do Krsny jest nazywane raganuga. Osoby te nie muszą uczyć się niczego o służbie oddania; już posiadły one doskonałość w spełnianiu wszelkich zasad regulujących i osiągnęły spontaniczną służbę miłości dla Najwyższej Osoby Boga. Np., chłopcy-pasterze, którzy bawią się z Krsną, nie muszą uczyć się, poprzez pokuty czy wyrzeczenia, czy jakieś praktyki ygiczne, w jaki sposób się z Nim bawić. Wszystkie testy odnośnie zasad regulujących przeszli oni w swoich poprzednich żywotach, i w rezultacie zostali wzniesieni teraz do pozycji bezpośrednich towarzyszy Krsny, jako Jego drodzy przyjaciele. Ich spontaniczny stosunek do Krsny jest nazywany raganuga-bhakti.
Śrila Rupa Gosvami zdefiniował raganuga-bhakti jako spontaniczny pociąg do czegoś, z jednoczesnym całkowitym zaabsorbowaniem myśli w tym przedmiocie, z intensywnym pragnieniem miłości. Służba oddania spełniana z takimi uczuciami spontanicznej miłości jest nazywana raganuga-bhakti. Służba oddania pod nazwą raganuga może być dalej podzielona na dwie kategorie: jedna kategoria jest nazywana "pociągiem zmysłowym", a druga jest nazywana "związkiem."
W związku z tym pozostaje pewne zdanie Narady Muniego wypowiedziane do Yudhisthiry, które znajduje się w Siódmym Canto, pierwszym rozdziale, 30 wersecie, Śrimad-Bhagavatam. Narada mówi tam, "Mój drogi Królu, jest wielu bhaktów, którzy początkowo zostają przyciągnięci do Najwyższej Osoby Boga mając na celu przyjemności zmysłowe, będąc zazdrosnym o Niego, ze strachu przed Nim, czy pragnąc jakiegoś uczuciowego związku z Nim. Ostatecznie ten pociąg zostaje oczyszczony z wszelkich materialnych skażeń, i stopniowo czciciel rozwija miłość duchową i osiąga ostateczny cel życia, jakiego pragną czyści bhaktowie."
Przykładem spontanicznej miłości w pociągu zmysłowym mogą być pasterki gopi. Gopi są młodymi dziewczętami, a Krsna jest młodym chłopcem. Pozornie może się wydawać, że podstawą atrakcji gopi do Krsny były uczucia seksualne. Podobnie, Król Kamsa był przyciągany do Krsny z powodu strachu. Kamsa był zawsze pełen strachu przed Krsną, ponieważ zostało mu przepowiedziane, że zginie z ręki syna swojej siostry, czyli Krsny. Śiśupala był również zawsze zazdrosny o Krsnę. A potomkowie Króla Yadu, wszyscy myśleli o Krsnie jako o jednym ze swoich, jako że łączyły ich z Nim więzy rodzinne. Wszystkich tych różnych bhaktów cechuje spontaniczny pociąg do Krsny w różnych kategoriach, i osiągają oni ten sam upragniony cel życia.
Zarówno pociąg gopi do Krsny, jak i uczucie członków dynastii Yadu, są przyjmowane za spontaniczne, czyli raganuga. Jednakże atrakcja do Krsny w strachu, jaką żywił Kamsa, czy też atrakcja w zawiści, właściwa Śiśupali, nie są przyjmowane za służbę oddania, jako że ich nastawienie do Krsny nie jest życzliwe. Służba oddania powinna być spełniana jedynie z życzliwym nastawieniem umysłu. Dlatego, według Śrila Rupy Gosvamiego, tego typu atrakcja nie jest uważana za służbę oddania. Następnie analizuje on uczucie Yadu. Jeśli jest ono na platformie przyjaźni, to jest to spontaniczna miłość, ale jeśli jest ono na platformie zasad regulujących, to nie jest to uczucie spontaniczne. Uczucie to jest zaliczane do kategorii czystej służby oddania dopiero wtedy, kiedy jest na platformie spontanicznej miłości.
Może być trudno zrozumieć, że tak gopi jak i Kamsa osiągnęli ten sam cel. Należy więc wyraźnie zrozumieć ten punkt, ponieważ nastawienie Kamsy i Śiśupali było różne od nastawienia gopi. Chociaż we wszystkich przypadkach centrum jest Najwyższa Osoba Boga, i wszyscy ci bhaktowie wznieśli się do świata duchowego, mimo to istnieje różnica pomiędzy tymi dwoma klasami dusz. W Pierwszym Canto Śrimad-Bhagavatam jest powiedziane, że Absolutna Prawda jest jednym i jest On manifestowany jako bezosobowy Brahman, Paramatma (Dusza Najwyższa) i Bhagavan (Najwyższa Osoba Boga). Takie jest duchowe rozróżnienie. Chociaż Brahman, Paramatma i Bhagavan są jedną i tą samą Absolutną Prawdą, to bhaktowie tacy jak Kamsa czy Śiśupala mogli osiągnąć jedynie blask Brahmana. Nie mogli posiadać realizacji Paramatmy czy Bhagavana. Taka jest różnica.
Można podać tutaj analogię globu słonecznego i promieni słonecznych: aby pozostać w promieniach słonecznych, nie jest konieczne udanie się na glob słoneczny. Temperatura globu słonecznego jest różna od temperatury promieni słonecznych. Ten, kto podróżował poprzez blask słoneczny w samolotach odrzutowych albo w statkach kosmicznych, niekoniecznie musiał odwiedzić glob słoneczny. Chociaż promienie słoneczne i glob słoneczny są w rzeczywistości jednym i tym samym, jednak jest pewna różnica, ponieważ jedno jest energią, a drugie jest źródłem energetycznym. Prawda Absolutna i Jego cielesny blask są w ten sam sposób jednocześnie jednym i różnym. Kamsa i Śiśupala osiągnęli Absolutną Prawdę, ale nie otrzymali pozwolenia na wejście do siedziby Goloka Vrndavana. Impersonaliści i wrogowie Pana, mając atrakcję do Boga, otrzymują pozwolenie na wejście do Jego królestwa, ale nie mogą wejść na planety Vaikuntha czy planetę Najwyższego Pana, Golokę Vrndavana. Wejście do królestwa, a wejście do pałacu królewskiego nie są jedną i tą samą rzeczą.
Śrila Rupa Gosvami usiłuje opisać tutaj różnicę pomiędzy osiągnięciem impersonalistów, a osiągnięciem zwolenników kultu osobowego. Na ogół ci, którzy są impersonalistami i są wrogo nastawieni do Najwyższej Osoby Boga, mają wstęp jedynie do bezosobowego Brahmana, kiedy i jeśli osiągną duchową doskonałość. Impersonalistyczni filozofowie są w pewnym sensie podobni wrogom Pana, dlatego że zarówno całkowici wrogowie Pana, jak i impersonaliści, mają pozwolenie wejścia jedynie w bezosobowy blask brahmajyoti. Więc należy rozumieć, że są podobnej kategorii. W rzeczywistości impersonaliści są wrogami Boga, ponieważ nie mogą tolerować niezrównanych bogactw Pana. Zawsze starają się postawić siebie na poziomie równym z Panem. Przyczyną tego jest ich zawiść. Śri Caitanya Mahaprabhu oznajmił, że impersonaliści popełniają obrazy wobec Pana. Pan jest jednakże tak dobry, że chociaż są Jego wrogami, to mimo to pozwala im wejść w Swoje. duchowe królestwo i pozostać tam w bezosobowym brahmajyoti, niezróżnicowanym świetle Absolutu.
Czasami impersonalista może stopniowo wznieść się do osobowej koncepcji Pana. Potwierdza to Bhagavad-gita: "Po wielu, wielu narodzinach, ten, który jest rzeczywiście w wiedzy, podporządkowuje się Mnie." Poprzez takie podporządkowanie impersonalista może wznieść się na Vaikunthę, planetę duchową, gdzie, jako podporządkowana dusza, osiąga podobne cechy cielesne jak Pan.
W Brahmanda Puranie jest powiedziane: "Ci; którzy osiągnęli wyzwolenie z materialnego zanieczyszczenia, i ci, którzy są demonami i zostają zabici przez Najwyższą Osobę Boga, pogrążają się w koncepcji Brahmana i rezydują w niebie duchowym brahmajyoti." To niebo duchowe jest daleko poza niebem materialnym, i Bhagavad-gita również stwierdza, że za tym niebem materialnym jest inne, wieczne niebo. Wrogowie Pana i impersonaliści mogą otrzymać pozwolenie na wejście w blask Brahmana, ale bhaktowie Krsny promowani są do planet duchowych. Ponieważ czyści bhaktowie rozwinęli spontaniczną miłość do Najwyższej Osoby Boga, mają pozwolenie, aby wejść na planety duchowe, by cieszyć się duchowym szczęściem w towarzystwie Najwyższej Osoby Boga.
W Dziesiątym Canto, osiemdziesiątym siódmym rozdziale, 23 wersecie Śrimad-Bhagavatam, Vedy uosobione zwracają się do Pana w ten sposób: "Mój drogi Panie, yogini medytują o Twoim zlokalizowanym aspekcie, i w ten sposób osiągają doskonałość duchową wtopienia się w bezosobowe brahmajyoti. Osoby, które są Twoimi wrogami, osiągają tę samą doskonałość nie praktykując medytacji. I tę samą doskonałość osiągają również gopi, które obejmowane są Twoimi ramionami, i które kierowane są pożądaniem. A jeśli chodzi o nas, będących różnymi półbogami, odpowiedzialnymi za różne części wiedzy wedyjskiej, zawsze podążamy śladami gopi. W ten sposób mamy nadzieję osiągnąć tę samą doskonałość co one." Słysząc "ta sama doskonałość", musimy zawsze pamiętać przykład Słońca i blasku słonecznego. Ci, którzy są impersonalistami, mogą wtopić się w podobne blaskowi słonecznemu brahmajyoti, podczas gdy ci, którzy darzą miłością Najwyższą Osobę, mogą wejść do najwyższej siedziby Pana, na Golokę Vrndavanę.
"Pożądliwość" gopi nie odnosi się do żadnego rodzaju zaangażowania seksualnego. Śrila Rupa Gosvami tłumaczy, że te "pożądliwe pragnienia" odnoszą się do szczególnego stosunku do Krsny. Spontaniczny pociąg do Pana cechuje każdego bhaktę w jego stanie doskonałości. Ten pociąg jest czasami określany jako "pożądanie" bhakty. Tym pożądaniem jest gorące pragnienie bhakty, by służyć Panu w określony sposób. Takie pragnienie może zdawać się być pragnieniem cieszenia się Panem, ale w rzeczywistości jest to dążenie do służenia Panu w ten określony sposób. Np., bhakta może pragnąć towarzyszyć Osobie Boga jako Jego przyjaciel-pasterz. Będzie on chciał służyć Panu poprzez towarzyszenie Mu i pomoc w kontrolowaniu krów na pastwiskach. To może zdawać się być pragnieniem cieszenia się towarzystwem Pana, ale w rzeczywistości jest to spontaniczna miłość, służenie Mu poprzez pomoc w kontrolowaniu transcendentalnych krów.


Nektar Oddania

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: O Raganuga Bhakti
PostNapisane: 18 wrz 2013, o 06:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Nie kazdy Raganuga jest Rupanuga

Madhya 08.204-205 "Nikt nie może przyłączyć się do tych rozrywek bez pomocy gopi. Tylko ten, kto, podążając śladami gopi, wielbi Pana w ekstazie gopi, może pełnić służbę dla Śri Śri Radha-Krsny w gajach Vrndavany. Tylko wtedy można pojąć małżeńską miłość między Radhą a Krsną. Nie ma żadnego innego sposobu, by ją zrozumieć.

Madhya 08.204-205 Znaczenie: Metodą na powrót do domu, z powrotem do Boga, jest służba oddania, ale w służbie dla Pana każdy ma inny smak. Ktoś może mieć skłonności, by służyć Panu w nastroju służenia (dasya-rasie), braterstwa (sakhya-rasie) lub miłości rodzicielskiej (vatsalya-rasie), lecz wszystkie one nie mogą umożliwić nam podjęcia służby dla Pana w miłości małżeńskiej. By osiągnąć taką służbę, trzeba podążać śladami gopi w ekstazie sakhi-bhava. Tylko wtedy można zrozumieć transcendentalny smak miłości małżeńskiej.
W Ujjvala-nilamani Śrila Rupa Gosvami radzi:

prema-lila-viharanam
samyag vistarika sakhi
viśrambha-ratna-peti ca

Osoba, która rozwija małżeńską miłość Krsny i Jego rozkosz pośród gopi, nazywana jest sakhi. Jest ona poufną gopi w sprawach małżeńskich. Takie asystentki są jak klejnoty w formie zaufania Krsny. Ujjvala-nilamani tak oto opisuje prawdziwe zajęcie sakhi:

mithah prema-gunotkirtis tayor asakti-karita
abhisaro dvayor eva sakhyah krsne samarpanam

narmaśvasana-nepathyam hrdayodghata-patavam
chidra-samvrtir etasyah paty-adeh parivancana

śiksa sangamanam kale sevanam vyajanadibhih
tayor dvayor upalambhah sandeśa-presanam tatha

nayika-prana-samraksa prayatnadyah sakhi-kriyah

W małżeńskich rozrywkach Krsny jest On bohaterem (nayaka), a Radhika - bohaterką (nayika). Podstawowym zajęciem gopi jest opiewanie chwał zarówno bohatera, jak i bohaterki. Ich drugim zajęciem jest stopniowe stwarzanie sytuacji, w których bohater może odczuwać pociąg do bohaterki i vice versa. Trzecim zajęciem jest nakłanianie Ich obojga, by zbliżyli się do Siebie nawzajem. Ich czwartym zajęciem jest podporządkowanie się Krsnie, piątym - stwarzanie pogodnej atmosfery, szóstym - dawanie Im pewności siebie, by rozkoszowali się Swymi rozrywkami, siódmym - ubieranie i dekorowanie zarówno bohatera, jak i bohaterki, ósmym - okazywanie biegłości w wyrażaniu Ich pragnień, dziewiątym - ukrywanie błędów bohaterki, dziesiątym - oszukiwanie swych mężów i krewnych, jedenastym - kształcenie, dwunastym - umożliwianie bohaterowi i bohaterce spotkania się w odpowiednim czasie, trzynastym - wachlowanie tak bohatera, jak i bohaterki, czternastym - ganienie od czasu do czasu bohatera i bohaterki, piętnastym - nawiązywanie rozmowy, a szesnastym - chronienie bohaterki na różne sposoby.
Pewni materialni sahajiya, którzy w rzeczywistości nie rozumieją rozrywek Radhy i Krsny, fabrykują swoje własne style życia, nie odwołując się do autorytetu. Tacy sahajiya nazywani są sakhi-bheki, a czasami gaura-nagari. Wierzą oni, że materialne ciało, które jest odpowiednim pokarmem dla szakali i psów, może dostarczyć Krsnie przyjemności. Wskutek tego, uważając siebie za sakhi, sztucznie dekorują to materialne ciało, by zauroczyć Krsnę. Jednakże Krsna nigdy nie czuje pociągu do sztucznej pielęgnacji materialnego ciała. Jeśli chodzi o Śrimati Radharani i Jej gopi, to ich ciała, domy, ubrania, ozdoby, wysiłki i czynności są duchowe. Przeznaczeniem tych wszystkich rzeczy jest zadowolenie duchowych zmysłów Krsny. Prawdę powiedziawszy, są one tak przyjemne i drogie Krsnie, że znajduje się On całkowicie pod wpływem Śrimati Radharani i Jej przyjaciółek. Nie mają one nic wspólnego z niczym doczesnym w obrębie czternastu systemów planetarnych wszechświata. Chociaż Krsna jest atrakcyjny dla wszystkich, niemniej jednak jest urzeczony przez gopi i Śrimati Radharani.
Nie powinniśmy dać się zwieść mentalnym wymysłom i uważać swego materialnego ciała za doskonałe, a siebie za sakhi. Jest to coś w rodzaju ahangrahopasany, czyli wielbienia swojego ciała jako Najwyższego, co robią Mayavadi. Śrila Jiva Gosvami ostrzega materialistów, by powstrzymywali się od takich koncepcji. Ostrzega także, że myślenie o sobie jako o jednym z towarzyszy Najwyższego bez podążania śladami gopi jest tak samo zniewagą, jak uważanie się za Najwyższego. Takie myślenie jest aparadhą. Trzeba praktykować życie we Vrndavanie przez słuchanie o rozmowach gopi z Krsną. Nie należy jednak uważać siebie za gopi, gdyż jest to obrazą.

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: O Raganuga Bhakti
PostNapisane: 27 wrz 2013, o 02:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Śrila Bhaktisiddhanta widział potrzebę, aby, przynamniej przy jednej okazji, ostrzec ich przed zagrożeniem polegającym na niepraktykowaniu w zasięgu ich pełnych możliwości (na przykład nie przyjęcia asta-kaliya-lila-smarana, mając już po temu kwalifikacje). Należy zwrócić uwagę na wykład, jaki wygłosił nad Radha-kund podczas parikramu po Wradża-mandala w 1932r. Starał się w nim upewnić, że jego spuścizna w zakresie raganuga-sadhany nie zostanie źle zrozumiana w ferworze walki z „tanim”, degradującym tradycję podejściem do niej (nurt sahadżija).

Trzy krótkie fragmenty tego wykładu przedstawiają tę próbę:

„Przez wszystkie te dni nie mówiliśmy o lila. Dlaczego? Ponieważ jest to nasza najbardziej poufna nauka. To jest nasza jedyna sadhya. Jednak nie można popełniać błędu i sądzić, że anartha-nivritti to prayojana. Ktoś tak sądzący nigdy nie wstąpi w arthapravritti. Dlatego będę teraz mówił o asta-kaliya-lilasmarana. […] Taka jest transcendentalna rzeczywistość. Jeśli nie znamy tego transcendentalnego królestwa, wtedy nasze wszystkie wysiłki mogą się zakończyć w nirviśesa-vada. […] Ci, którzy intonują harinama od 15 czy 20 lat powinni znać tą naukę. Początkujący nie powinni słuchać o tych tematach, bo zostaną one źle zrozumiane.” (The Gaudiya 1934)

Wiecej pod linkiem
http://vedanta.nama-hatta.pl/upload/pdf ... ami%20-%20Śrila%20Bhaktisiddhanta%20i%20Raghanuga%20sadhana%20bhakti.pdf

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: O Raganuga Bhakti
PostNapisane: 27 wrz 2013, o 02:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
I tu może się pojawić pytanie.
Ilu wielbicieli intonujacych 15 lub 20 lat zna tę naukę?

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: O Raganuga Bhakti
PostNapisane: 27 wrz 2013, o 07:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lip 2007, o 12:06
Posty: 264
Divya napisał(a):
I tu może się pojawić pytanie.
Ilu wielbicieli intonujacych 15 lub 20 lat zna tę naukę?


Divya - dlaczego tak piękny temat staje się tak brzydki, kiedy ty o nim piszesz? Jestem na maksa zniesmaczony. Na razie pożegnam się z harinam.pl, potrzebuję odtrucia.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: O Raganuga Bhakti
PostNapisane: 27 wrz 2013, o 10:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
"Jest wielu tak zwanych bhaktów, którzy w sztuczny sposób rozmyślają o rozrywkach Kryszny znanych jako asta-kaliya-lila. Czasami ktoś może w sztuczny sposób imitować te rozrywki, udając, że rozmawia z nim Kryszna w postaci chłopca, albo też może symulować, że przyszedł do niego Kryszna i Radharani, i że oboje z nim rozmawiają. Czasami impersonaliści robią takie pokazy, i w ten sposób mogą oczarować pewne niewinne osoby, które nie posiadają wiedzy o nauce służby oddania. Jednakże, kiedy wszystkie te śmieszności widzi doświadczony bhakta, może on natychmiast zdemaskować takie łotrostwo. Jeśli taki symulant czasami okazuje imitację przywiązania do Kryszny, nie będzie to uznane za prawdziwe przywiązanie. Można jednakże powiedzieć, że takie przywiązanie daje symulantowi nadzieję, że ostatecznie będzie mógł wznieść się do rzeczywistej służby oddania."

(Śrila Prabhupada, "Nektar Oddania", rozdz. 18)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 77 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL