Teraz jest 29 lip 2026, o 15:23


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: materialna strona bhakty.
PostNapisane: 28 lut 2011, o 12:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Mathuranatha napisał(a):
Mi w tym przypadku chodziło raczej o coś innego. Otóż ci bhaktowie i ich pojazd są transcendentalni w stosunku do energii materialnej, czyli również w stosunku do innych samochodów materialistów poruszających się jezdnią. Duch i materia nie dotykają się ale jednak mogą się zderzyć czego skutkiem będą rozwalone auta i być może ludzie. Choć jedni są materialni a inni duchowi skutki zderzenia będą takie same dla obu. Gdzie jest więc praktyczna różnica pomiędzy duchem a materią? Wszyscy tu poruszamy się na tym samym planie, w tym samym wymiarze, więc w czym tkwi różnica?


"Transcendentalni w stosunku do energii materialnej" oznacza, że nie są pod wpływem iluzji/3 gun, a nie, że są w stanie przenikać przez ściany domów i przez inne samochody, lub używać ich jako trzepaczki do dywanów, zaprzeczając tym samym prawom, którymi rządzi się energia materialna Kryszny. Dlatego "zderzenie" ducha i materii następuje jedynie w świadomości żywej istoty, która z tego powodu zwana jest tatastha-śakti, czyli energią brzegową, która sama wybiera upragniony przez nią poziom egzystencji, tej duchowej, bezpośrednio związanej z Kryszną, czy też tej materialnej, w której z łaskawą pomocą energii materialnej Kryszny, jest w stanie żyć w zwodniczym przekonaniu, że sama jest Kryszną.

Gdzie jest więc praktyczna różnica pomiędzy duchem a materią? Różnica leży w świadomości, i w intencjach duszy w stosunku do mayi Kryszny. Samochód jest duchowy kiedy jest angażowany z intencją sprawienia przyjemności Krysznie i Jego bhaktom, a materialny, kiedy jest angażowany w służbę oddania dla mayi, czyli dla nierealnych, bo niepowiązanych z Kryszną wartości.

Kryszna uważa ciało czystego wielbiciela za w pełni transcendentalne, pomimo, że jest tymczasowe, i w końcu umiera. To powinno nam dać do myślenia, co tak naprawdę jest materialne, a co duchowe.

Mathuranatha napisał(a):
Czy aby ci materialiści nie są na tym samym poziomie co my tylko o tym nie wiedzą? :)
Albo też my jesteśmy na tym samym poziomie co oni tylko wydaje nam się, ze jesteśmy na innym? :)

Czysty bhakta i niewielbiciel są na diametralnie różnych poziomach/wymiarach świadomości. Ten pierwszy jest duchowo rozbudzony do postrzegania we wszystkim Kryszny, utożsamiając się z jednostką całkowicie od Niego zależną, a ten drugi śpi, śniąc o tym, jak prawdziwym jest jego życie we śnie, gdzie dodatkowym bonusem jest iluzja braku Kryszny, o czym z dumą publicznie pochrapuje. Jednak obiektywny poziom rzeczywistości, która jest Osobą Śri Kryszny zawsze pozostaje ten sam, bo nic poza Nim nie istnieje.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Ostatnio edytowano 28 lut 2011, o 12:26 przez Purnaprajna, łącznie edytowano 2 razy

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: materialna strona bhakty.
PostNapisane: 28 lut 2011, o 12:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 gru 2006, o 12:39
Posty: 131
Brajasundari napisał(a):
Historyjka brzmiala nieco inaczej 8) Zreszta mój guru czesto ją powtarza. Zapewne skrótowe zaprezentowanie jej nie pozwoliło Wojtkowi zrozumiec jej treści, która wcale nie jest obraźliwa ani dla bhaktów z Iskconu, ani nikogo innego.


Dziekuję Mataji, ale tu nie chodzi o skrótowe zaprezentowanie historyjki. Wymowa wstępu do niej autorstwa Nava-yauvany Prabhu jest dostatecznie jasna.

Swami ma prawo do oceny zaawansowania bhaktów ISKCON-u oraz ich kwalifikacji i uważania ich za kanishta bhaktów (sama wspominasz o nich zamiennie jako o bhaktach materialistycznych). Mój sprzeciw natomiast budzi zachowanie Nava-yauvany Prabhu, ucznia i lidera grupy Tripurari Swamiego w Polsce, który z typową dla siebie gracją gentelmana wywalającego giry na stół uznaje by w tym miejscu, na forum bhaktów ISKCON-u, w filozoficznej, teologicznej dyskusji niezabarwionej międzysangowymi uprzedzeniami i polityką, ni z gruchy ni pietruchy się nią dzielić.

_________________
"You come into this world with nothing except yourself.
You leave this world with nothing except yourself."

Cro-Mags "Life Of My Own"


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: materialna strona bhakty.
PostNapisane: 28 lut 2011, o 17:40 

Dołączył(a): 9 cze 2007, o 11:22
Posty: 56
Purnaprajna napisał(a):
"Transcendentalni w stosunku do energii materialnej" oznacza, że nie są pod wpływem iluzji/3 gun, a nie, że są w stanie przenikać przez ściany domów i przez inne samochody, .


EEE...to po co mi to wszystko? Ja myślałem, że będę mógł śmigać dowoli po wymiarach, a tu wychodzi, że w zasadzie nic się nie zmieni. :(
Co mi tam, że nie będę w iluzji jak robić muszę to samo co ci co w niej są? :?

Dziękuje Prabhu za obszerne wyjaśnienia. Temat jest niezwykle ciekawy.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: materialna strona bhakty.
PostNapisane: 28 lut 2011, o 18:57 

Dołączył(a): 28 lut 2009, o 20:56
Posty: 383
prof. Filutek napisał(a):
Brajasundari napisał(a):
Historyjka brzmiala nieco inaczej 8) Zreszta mój guru czesto ją powtarza. Zapewne skrótowe zaprezentowanie jej nie pozwoliło Wojtkowi zrozumiec jej treści, która wcale nie jest obraźliwa ani dla bhaktów z Iskconu, ani nikogo innego.


Dziekuję Mataji, ale tu nie chodzi o skrótowe zaprezentowanie historyjki. Wymowa wstępu do niej autorstwa Nava-yauvany Prabhu jest dostatecznie jasna.

Swami ma prawo do oceny zaawansowania bhaktów ISKCON-u oraz ich kwalifikacji i uważania ich za kanishta bhaktów (sama wspominasz o nich zamiennie jako o bhaktach materialistycznych). Mój sprzeciw natomiast budzi zachowanie Nava-yauvany Prabhu, ucznia i lidera grupy Tripurari Swamiego w Polsce, który z typową dla siebie gracją gentelmana wywalającego giry na stół uznaje by w tym miejscu, na forum bhaktów ISKCON-u, w filozoficznej, teologicznej dyskusji niezabarwionej międzysangowymi uprzedzeniami i polityką, ni z gruchy ni pietruchy się nią dzielić.


Nie wydaje się zeby ten watek był odpowiedni do Twoich "rozrywek" z Navayauvaną.

Swami nie mianował NIKOGO liderem swojej grupy w Polsce bo w Polsce ma o tyle "grupę", ze inicjował tu pare osób. Nie jest to jednostka nijak sformalizowana i jak na razie nie wydaje się zeby w jakimkolwiek bliskim czasie taka formalizacja się dokonała.

Navayauvana jest moze w tym momencie bardziej aktywny niz inni, równiez na forach, to go jednak nie czyni formalnie liderem, który formalnie reprezentuje swojego guru i którego reszta sangi ma słuchać. Navayauvana na forum reprezentuje siebie, swoje zrozumienie, swoje emocje itp, tak jak i Ty reprezentujesz tylko siebie choc z uporem podpinasz się pod Iskcon, ktorego członkiem nie jesteś

A historyjki dalej nie zrozumiałeś 8)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: materialna strona bhakty.
PostNapisane: 28 lut 2011, o 19:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Dziś czytałem w związku z tematem tu poruszanym:
... kontemplacja jest dobrocią, aktywność jest pasją, a bierność jest ignorancją.
Ponad tymi wszystkimi materialnymi jakościowymi manifestacjami jest viśuddha-sattva.
Wielbiciel znajduję się na platformie szczęścia pochodzącego ze służenia Krysznie w mocy hladini, całkowite przejawienie tej mocy nazywane jest viśuddha-sattvą, i ta platforma różnorodności duchowej przejawiana jest nawet w świecie materialnym, kiedy pojawia się tutaj Pan.

Zatem rozrywki i manifestacje Pana w świecie materialnym nie są w ogóle materialne; należą do czystego transcendentalnego stanu. Bhagavad-gita stwierdza, że kto rozumie transcendentalną naturę pojawiania się Pana, Jego czynności. i znikania, może osiągnąć wyzwolenie z materialnej niewoli po opuszczeniu obecnego materialnego ciała. Może wejść do królestwa duchowego, by obcować z Najwyższą Osobą Boga i wymieniać moc hladini we wzajemnych stosunkach z Panem. W materialnej gunie dobroci istnieją ślady pasji i ignorancji. Dlatego materialna dobroć, będąc mieszaną, nazywana jest miśra-sattvą. Ale transcendentalna różnorodność viśuddha-sattvy jest całkowicie wolna od wszelkich materialnych cech. Dlatego viśuddha-sattva jest odpowiednią atmosferą, w której można doświadczać Osoby Boga i Jego transcendentalnych rozrywek.
CC Adi 4.62

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: materialna strona bhakty.
PostNapisane: 28 lut 2011, o 20:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 gru 2006, o 12:39
Posty: 131
Brajasundari napisał(a):
prof. Filutek napisał(a):
Brajasundari napisał(a):
Historyjka brzmiala nieco inaczej 8) Zreszta mój guru czesto ją powtarza. Zapewne skrótowe zaprezentowanie jej nie pozwoliło Wojtkowi zrozumiec jej treści, która wcale nie jest obraźliwa ani dla bhaktów z Iskconu, ani nikogo innego.


Dziekuję Mataji, ale tu nie chodzi o skrótowe zaprezentowanie historyjki. Wymowa wstępu do niej autorstwa Nava-yauvany Prabhu jest dostatecznie jasna.

Swami ma prawo do oceny zaawansowania bhaktów ISKCON-u oraz ich kwalifikacji i uważania ich za kanishta bhaktów (sama wspominasz o nich zamiennie jako o bhaktach materialistycznych). Mój sprzeciw natomiast budzi zachowanie Nava-yauvany Prabhu, ucznia i lidera grupy Tripurari Swamiego w Polsce, który z typową dla siebie gracją gentelmana wywalającego giry na stół uznaje by w tym miejscu, na forum bhaktów ISKCON-u, w filozoficznej, teologicznej dyskusji niezabarwionej międzysangowymi uprzedzeniami i polityką, ni z gruchy ni pietruchy się nią dzielić.


Nie wydaje się zeby ten watek był odpowiedni do Twoich "rozrywek" z Navayauvaną.


Rozumiem że uznałaś że dla Twoich "rozrywek" ze mną jest już odpowiedni?

Brajasundari napisał(a):
Navayauvana na forum reprezentuje siebie, swoje zrozumienie, swoje emocje itp, tak jak i Ty reprezentujesz tylko siebie choc z uporem podpinasz się pod Iskcon, ktorego członkiem nie jesteś


To że nie "podpinam się pod ISKCON" można poznać po moim awatarku. Natomiast jak najbardziej podpinam się pod grupę ludzi którzy chcieliby przeczytać choć jeden watek filozoficzny na forum ISKCON-u bez wtrętów nie umiejących się zachować biznesmenów religijnych z Twojej grupy.

Cytuj:
A historyjki dalej nie zrozumiałeś


Przyznaję że coraz mniej mnie interesuje.

_________________
"You come into this world with nothing except yourself.
You leave this world with nothing except yourself."

Cro-Mags "Life Of My Own"


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: materialna strona bhakty.
PostNapisane: 28 lut 2011, o 20:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Mathuranatha napisał(a):
Dziękuje Prabhu za obszerne wyjaśnienia. Temat jest niezwykle ciekawy.

A ja dziękuje za dobre pytania, przykłady i wątpliwości. Bez nich trudno o ciekawy temat i trudno o kontemplację i polepszenie własnego zrozumienia. Nawet jeżeli "się wie", to można dowiedzieć się zawsze o wiele więcej, poprzez nabytą w takich dyskusjach inspirację do studiowania słów Śrila Prabhupada, jego uczniów i aczarjów. To jest sadhu-sanga.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: materialna strona bhakty.
PostNapisane: 1 mar 2011, o 10:28 

Dołączył(a): 15 lis 2009, o 10:40
Posty: 234
Śri Caitanya-Caritamrita
Madhya-lila

Rozdział 4 – Służba oddania Śri Madhavendry Puri

Tekst 95
vraja-vasi lokera krsne sahaja piriti
gopalera sahaja-priti vraja-vasi-prati

vraja-vasi – mieszkańcy Vrindavany (Vrajabhumi); lokera – ludzi; krsne – do Pana Kryszny; sahaja – naturalna; piriti – miłość; gopalera – Pana Gopala; sahaja – naturalna; priti – miłość; vraja-vasi-prati – do mieszkańców Vrajabhumi.

Idealnym miejscem do pełnienia świadomości Kryszny jest Vrajabhumi, czyli Vrindavana, gdzie ludzie mają naturalną skłonność do kochania Kryszny, a Kryszna – naturalną skłonność do kochania innych.

ZNACZENIE: W Bhagavad-gicie jest powiedziane: ye yatha mam prapadyante tams tathaiva bhajamy aham. Między Najwyższym Panem i Jego bhaktami istnieje wzajemny związek. Im szczerzej bhakta kocha Krysznę, tym bardziej Kryszna odwzajemnia się do tego stopnia, że wysoko zaawansowani wielbiciele mogą rozmawiać z Kryszną bezpośrednio. Pan potwierdza to w Bhagavad-gicie:

tesam satata-yuktanam bhajatam priti-purvakam
dadami buddhi-yogam tam yena mam upayanti te

"Tym, którzy zawsze są Mi oddani i z miłością Mi służą, Ja daję inteligencję, która do Mnie ich prowadzi." (Bg. 10.10) Faktyczną misją ludzkiego życia jest zrozumienie Kryszny i powrócenie do domu, z powrotem do Boga. Osoba szczerze pełniąca służbę dla Pana z wiarą i miłością może więc rozmawiać z Kryszną oraz uzyskać wskazówki, które umożliwią jej szybki powrót do domu, powrót do Boga. W dzisiejszych czasach wielu uczonych broni wiedzy religijnej i posiada pewną koncepcję Najwyższego Osobowego Boga. Jednak religia bez praktycznego doświadczenia Najwyższego Osobowego Boga nie jest w gruncie rzeczy żadną religią. Śrimad-Bhagavatam opisuje taki proces jako pewnego rodzaju oszustwo. Religia jest to trzymanie się poleceń Kryszny, Najwyższego Osobowego Boga. Jeśli ktoś nie ma kwalifikacji, aby rozmawiać z Kryszną i uczyć się od Niego, to jak będzie mógł zrozumieć zasady religijne? Tak więc pozbawione świadomości Kryszny rozmowy o religii czy religijnych doświadczeniach są tylko bezproduktywną stratą czasu.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: materialna strona bhakty.
PostNapisane: 1 mar 2011, o 14:07 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
A tak wracajac troche na ziemie/ Wikszsc bhatow pracuje stdjuje itp. Czyli to jest ich sluzba oddania? Czy jak?

PS Wczraj jeden bhata powdzial mi "jest ekadaszi wiec nie robic lepiej nic materjkanego"..: )


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: materialna strona bhakty.
PostNapisane: 1 mar 2011, o 15:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Pavana Caitania napisał(a):
A tak wracajac troche na ziemie/ Wikszsc bhatow pracuje stdjuje itp. Czyli to jest ich sluzba oddania? Czy jak?

Trzeba było tak od razu Prabhu! Zaczekaj, zapytam mamy... ;)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Ostatnio edytowano 1 mar 2011, o 15:13 przez Purnaprajna, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: materialna strona bhakty.
PostNapisane: 1 mar 2011, o 15:13 

Dołączył(a): 9 cze 2007, o 11:22
Posty: 56
Pavana Caitania napisał(a):
A tak wracajac troche na ziemie/ Wikszsc bhatow pracuje stdjuje itp. Czyli to jest ich sluzba oddania? Czy jak?

PS Wczraj jeden bhata powdzial mi "jest ekadaszi wiec nie robic lepiej nic materjkanego"..: )


Jeśli tak to co Ekadaszi trzeba by brać urlop, albo nie iść do szkoły.
W Ekadaszi nie robić nic materialnego a potem już można :)
To czy coś jest służbą oddania czy czymś materialnym zależy od świadomości wykonującego czynność. Rodzaj pracy nie jest tak istotny. (no chyba że jesteś rzeźnikiem)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: materialna strona bhakty.
PostNapisane: 2 mar 2011, o 01:40 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Mozna mozna sie np; modlic o pomoc jesli zaluszmy wiemy ze w jakims mijscu czy w parcy czy w domu nasza swiadomsc latwo sie dostswuje. Ponoc z kim sie pzrbywa z takim sie stajemy. Modliwta o mocnjsza swiadomosc ktora tak latwo nie ulega np; w mijscu pracy czy szkole moze by pomogla.

Choc i pewnie konrtne kroki pomoga, np; pewne mniejsze uczestnczenie w niktrych rzeczach np; rozrywkach.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 57 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL