premadas napisał(a):
Reklama byla robiona przez dom kultury wiec dlatego tyle osob...
Z tego co slyszalem to na kazdej imprezce jest tyle ludzi...
Super,ze zaprosili bhaktow i dali im szanse podzielenia sie SW Kryszny

Drogi Prabhu, na zasadzie logiki:
Jeśli reklama jest robiona przez bhaktów – przychodzi mniej osób?
Ile razy poruszam temat frekwencji z bhaktami, mówią mi żeby się nie przejmował gdy przyjdzie niewiele osób, - Kryszna wszystko kontroluje.
W przypadku większej ilości osób kontroluje to dom kultury.
Kierownictwo GDK obawiało się niskiej frekwencji, gdy wspomniałem że na nasze programy przychodzi kilkadziesiąt osób, mieli duże wątpliwości, mówili o specyfice programu. I tutaj właśnie w rozmowach z Dyrektorem znaleźliśmy możliwości szerszego dojścia do społeczeństwa.
Po drugie, jak pisałem kiedyś, pracują tam naprawdę miłe i ciekawe osoby, wiele wynika z ich indywidualnej inicjatywy, a nie z impersonalnego domu kultury.
Wiecie sami że organizacja takich spotkań to współdziałanie czasami wielu osób i tworzenie związków, relacji pomiędzy nazwijmy - otoczeniem i pomiędzy bhaktami.
Mam świadomość, że być może kiedyś kogoś uraziłem i nie chce ze mną współpracować, lub po prostu mnie nie lubi, ale jednocześnie widzę że gdy masz pragnienie uczestniczenia w czymś takim to Kryszna je spełnia.
Największą, najwartościowszą inspiracją było by, gdyby ktoś inny w Polsce, pod wpływem Waszego, naszego działania rozpoczął wspólnie z innymi bhaktami organizować nauczanie, pomimo przeszkód jakie spotyka na swojej drodze.
Generalnie bhaktowie to Wspaniałe Osoby i mam świadomość że mogę coś dać z siebie w naszej grupie, są bardzo inspirujący, mimo różnych przeszkód nie tracą dobrego humoru i w ogóle super się z nimi działa!
Pozdrawiam;