Pavana Caitania napisał(a):
Spzrd iluzji, i przed fustracja. Do milsci, do pewnego akrtwnsici (ale nie na zasadzi iluzsci) stany prawdy.AKTYWNA I JEDCZSNEI POZA MATERJA to cos co buddysci nei moga zrozumiec. Bo sie boha kazdej aktywnsci. Nie dosdczyli AKTYWNSCI PRAWDZIWEJ> Buduja swje pzrjkannie tylko na zaprzeczeniu tego co dosdczylio
To nie prawda że w buddyzmie tego nie ma, przykładem są tutaj oświecone istoty które wracają do uwarunkowanego świata aby dawać nauki wszystkim którzy chcą je poznać. Tylko że powraca się ze współczucia, a nie dlatego że "tak jest fajnie", że się czuje lgnięcie do bycia aktywnym (to byłoby zarodkiem ponownych narodzin=samsara).
Pavana Caitania napisał(a):
Jelsi wsztsko jest JEdnoscia, jaki jest powod ze cos sie oddzila? JEsli ocen sie skada z poszegolnych kropel wtedy mozesz oddzilic jedna ktople. Ale jelsi by sie skadac z MONOLITU, nie ma sposby by oddzilic cos od czegos. Tu musi zaistniec indwidalna wola.
Nie jest tak że dosłownie "wszystko jest jednością", a tym bardziej że kiedyś ta jedność miała miejsce, po prostu od zawsze się odradzamy, już o tym pisałem.
Pavana Caitania napisał(a):
Czemu np; w pisamch buddyskich mamy duzo mistyki.
Zależy czym dla Ciebie jest mistyka

.
Pavana Caitania napisał(a):
Wkuzrenie sie Buddy na ocean. Pzrersicny bustwa oceanu otp.
Tego nie znam, mógłbyś podać swoje źródło. Dziękuję.