No i samo strdzenie BOG- jest po czesci anonimowe i niedokadnie oddaje o kogo chodzi.O to ze to jest Osoba.
Bog- to przeciez tytul jak np; Dyrektor/ Mowi wiecej o roli jaka ktos ma niby spelniac (stwrznie swiata, utzrmwanie swiata w pozadku itp)
Jednak tak jak w naszym pzradku rola do zagrania, czy praca czy inne czynnosci to nie jest nasze sedno. Nasza osoba. Nasze JA./ Dlatego strdznie ze Kryszna jest Bogiem czasmi moze pomoc ale czasmi moze zaszkodzic we wlasciwej wizji.
Kryszna przedewszkikim jest OSOBA. i jako taki przedewszyskim wyminia sie relacja z innymi osobami. Podstawa tych wymin jest milosc, lub inne rasy, jak rycerstwo itp. Ta mala osoba Kryszna nie lubi gdy sie go wilbcicle Boja wiec czasto zamyka im dostep do Wiedzy ze jest ON ZRODLEM WSZTSKIEGO i NAJWYSZYM DUCHEM. Czasmi wiedza o tych rzeczach przeszkadza w rozkoszwaniu sie pierwtnymi Osobowuymi relacjami miedzy nimi./
Zreszta prznajmij w naszej teolgii, zajecie Kryszny nuie polegaja nawt w 0,00001% na tworzeniu swiata czy jego utzrmywaniu. Dlatego okreslanie kogos iminiem czy znazwa (np; BOG) ktora wspolazuje jakby to bylo jego glowne zajecie jest troche dla uprszcznia dla poczatkujacycyh mozna pwoeidziec;)
Wlaciwie to nawet BYCIE w Wiedzy i SWiDOMCI to za malo jak dla KRyszny. Chco czasmi sie uzwa takich imin jak PARABRAHMAN , czy Paramtma (Wszechpzrenikjacy wsztsktkop) to nawet to jest tylko czescia z jego zajec.
OStecznie mie ma co tu wykadac calej naszej teolgii. Ale glowwan rzecz jest relacja nie z jakims zerem, pustka ale z Kryszna jako Osoba i z Bhaktami jako Osobami.
