Teraz jest 29 lip 2026, o 12:01


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 16 lis 2010, o 17:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sty 2010, o 19:50
Posty: 131
Lokalizacja: Wrocław/Paryż
Hmm...no właśnie u buddystów brakuje mi rozwiniętego pojęcia Boga, bo Budda po prostu się nad tym nie zastanawiał, choć różne są szkoły i może nie warto generalizować.

_________________
gg. 2899757;-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 16 lis 2010, o 20:46 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
To jest tez tak mi sie wydaje ze zanim pojawi sie odpiwedz jest najpierw pytanie. Jest takie pytanie. "Kim jestem?" I na to trzeba jakos sobie odpowiedziec. Czy istniej Bog? Skad jest swiat. Skad iluzja? Czemu cierpie.

My w vaisznawizmie odpwadamy z godnie ztymn ze jestesmy slugami Boga. Niezbyt moze znaczacymi, stramy sie zachwac pokore, nikgo nie krzwydzic itp. Trinad Apicunicze na tarar api sahisznuna.

Samo postwinie pytania wymaga woli. Dusza decdyje o co pytac. Mozna by argumntwac ze nie dusza a rzeczywstosc nastrecza pytania. Ze np; wchdzac do pokoju auttcyznie chesz opisac nature pokoju, itp. Z jekiegos jednak powdu nie jest tak ze pytamy o wsztsko po drodze, o kazdy szczegol ale wybieramy co chcemy pytac. Sam wybor pytania dokonuje sie w duszy. POtem takze opdiwiedz. ODpwiedzi z regoly otrzmujemy kilka na te samo pytanie. NAwet w swiecie naukowym jest tak wiele teraii na kazdy temat. Z jkakegos znowu powdu dokonujmy wybopru ktra rzec znas przekonuje.

Sluzba ODdania polega na Samorzlazii i DOSDCZNIU/ Nie mozna sie przekonac do tego ze Bog jest osoba, nie majac tej relazacji. Jak nie mozna sie przekonac ze sie jest najedzonym i nie ma potzreby o tym dystwac jesli ktos sie naje. Podbnie ktos kto serce w PELNI odczuje satysfakcjie nie moze mowic ze nie odczowa Pelni/.

Wola, jest tu podstwiowa. Tak jak mowielm nawet Budda mial silna wole. Nie gadanie. Ale wola. Damoinowi troszke moge wspoczuc. Ale co poradzic;)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 18 lis 2010, o 00:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2009, o 22:26
Posty: 65
Myślę, że jeżeli nam, Wajsznawom, trudno jest zrozumieć Buddyzm, to powinniśmy przynajmniej inspirować zwolenników 'Nauk Buddy' do przestrzegania ich zasad, a nie krytykować. I podobnie jak Trisama Pr.
Cytuj:
Osobiście znam wielu buddystów z którymi można dyskutować bez walki o racje.
też podzielam tą opinię.
A poniżej przytoczę opinię Prabhupada na ten temat:

Cytuj:
… nie powinniśmy krytykować innych ścieżek religijnych.
Są różnego rodzaju systemy religijne, działające pod wpływem różnych cech natury materialnej.
Te działające w cechach ignorancji i pasji nie mogą być tak doskonałe jak system w cesze dobroci.
W Bhagavad-gicie wszystko zostało podzielone na trzy działy jakościowe;
dlatego systemy religijne są sklasyfikowane podobnie.
Kiedy ludzie znajdują się pod przeważającym wpływem pasji i ignorancji,
ich systemy religijne będą takiej samej jakości.
Wielbiciel, zamiast krytykować takie systemy,
będzie zachęcał ich zwolenników do przestrzegania obowiązujących w nich zasad,
aby stopniowo mogli wznieść się na platformę religii w dobroci.


Powinniśmy z "chłodnym umysłem" inspirować buddystów do wzniesienia się ponad ich zrozumienie otaczającego świata. Róbmy to z platformy transcendentalnej. To też są osoby, pomimo, że określają siebie inaczej. Poniżej inne stwierdzenie Prabhupada, który rozróżnia pojmowanie różnych religii na platformie materialnej i transcendentalnej: (Caitanya-caritamrta, Madhya-lila, 25.121)

Cytuj:
Kiedy jesteśmy na platformie materialnej,
znajdujemy tam różne rodzaje religii – Hinduizm, Chrześcijaństwo, Islam, Buddyzm, etc.
Zostały one wprowadzone w określonym czasie, w określonym kraju, przez określoną osobę.
Dlatego istnieją pomiędzy nimi różnice.
Zasady chrześcijaństwa różnią się od zasad hinduizmu,
a zasady hinduizmu różnią się od zasad islamu i buddyzmu.
Można to brać pod uwagę na platformie materialnej,
ale kiedy znajdziemy się na platformie transcendentalnej służby oddania,
nie rozpatrujemy już tego w ten sposób.
Transcendentalna służba dla Boga (sadhana-bhakti) jest ponad tymi zasadami.
Świat pragnie jedności religijnej i taka wspólna platforma może być osiągnięta
w transcendentalnej służbie oddania


Jako Wajsznawowie powinniśmy pamiętać jaka była przyczyna pojawienia się Pana Buddy i jaki był cel (takich, a nie innych) Jego nauk.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 21:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Purnaprajna napisał(a):
Damian907 napisał(a):
Najpierw zacznij odpowiadać na zadawane pytania...

Nie ma takiej potrzeby, bo nikt nie pyta. A jeżeli nawet pyta, to czyni to w niewłaściwy sposób. W obu przypadkach, Manu-samhita 3.5.2.109-111 nie poleca udzielania odpowiedzi. Antagonizm, bezowocność i strata czasu. Zmień "konstrukt mentalny" i spróbuj od nowa.


Więc mam rozumiem że straciłeś ochotę na intelektualne udowodnianie personalizmu?

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 21:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Auttareya napisał(a):
Boże, czy ja gadam do siebie, skoro nie ma nikogo, kto by pytał?


Nie gadasz do siebie, ponieważ nie ma również nikogo kto by odpowiadał :)

No chyba że wskażesz mi tego "ktosia" z którym rozmawiam, czym jest i gdzie miałby się znajdować?

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 21:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Pavana Caitania napisał(a):
Pozatym jesli zalyc twoja opcie. Jest wiec Breahman, i jaka czesci dlaczego akurat ta jedna czesc sie oddziela? Czy to jest tak ze kadza oddzilna czesc jest rowna innej oddzilnej? Dlaczego jakas czesc pozatsje brahmanem a inne upada w iluzje? Kto o tym decyzuje? PRzecioez iluzja nie/...przeciez iluzja jest martwa jak juz pisalsmy.

Tutaj jednak rozwazamy skoro materja jest martwa jak to moziwe ze o0soba powstaje dopiero w zetnciu z matrja jakby ona ytworzykla te osobe? Jest to bardzo jasny prastuy argumnt. Obie wresjie powstanie osoby jako pierwszej a potem bezoosbwy stan i oartnie mozna byc przywiazanym do tej czy innej koncepocji. JEsli jednak zamiast przwiazania spojzrysz obiktwnie widac ze logiczna jest koncepcja osobowa..


* Wszelkie poczucie oddzielenia jest stanem umysłu, a nie czymś rzeczywiście istniejącym.
Nawet w naszym (że się tak wyrażę) uwarunkowanym świecie wchodzimy w kontakty z innymi,
nie jesteśmy samotną wyspą.
* To nie jest tak iż jakaś część się oddziela od całości, ta część od niemającego początku czasu żyje w poczuciu oddzielenia, co jednak można przekroczyć, a jeśli tak założyć, to okazuje się iż zawsze żyła w jedności, jedynie nie zdając sobie sprawy z tego faktu, czyli innymi słowy od zawsze istniała iluzja oddzielenia.
* Poczucie "bycia osobą" nie powstaje, ono istnieje od zawsze, materia jedynie pośrednio wzmacnia to odczucie.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 21:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Pavana Caitania napisał(a):
Kryszna jest tez zapomnieniem. Wiedza, izluja i prawda. ILUZJA to nie jest oddzilny Biog. Oddzilna sila> Nie ma dwuch sil. JEst tylko jedna Biog. ILUZJA jest tylko emanacja Bogam jest jego sluzka/. Ale nie drugim Bogiem. Zrodlem dobra i zla jest jeden Bog Kryszna/.


W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak zapytać w jakim celu Kryszna stworzył błędy, iluzję, zaciemniania i cierpienie.

Czy chodziło może o stworzenie jednego wielkiego reality show (wiadomo z kim w roli "Wielkiego Brata")?

Jeszcze inaczej można by zapytać po co w ogóle tworzyć świat? Czy czegoś mu brakowało? Czy przed stworzeniem świata był niedoskonały i dopiero po tym fakcie uzyskał doskonałość? Przecież będąc doskonałym nie musiałby niczego tworzyć, wręcz byłoby to zbędne...

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 21:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Pavana Caitania napisał(a):
Trdno tez sprawdzac te same porwbnia przakady po 100 razy i wakwac ten sam temat w niskanczosc/. JA jestem za opcja bana na amen dla Ciebie. Mysle poprstu o twym dobrze:) PO co masz tu sie meczyc pojdziesz gdzies do buddtwow i bedziecie w swym twrzywie jak ryby w wodzie;)


Czyli zaczyna się zamykaniem niewygodnych wątków, a kończy się podobnymi czynami w stosunku do użytkowników, Kryszna (jeśli istnieje) jest niewątpliwie dumny mając takich tolerancyjnych wyznawców...

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 21:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Pavana Caitania napisał(a):
KTo to swtrzyl?

WIec ktros to ustala te zasady i regoly to Bog.
Idea jest taka ze zamsitra wielbic innych ludzi, Bogio, polbowgow, Nalezy Wilbic Piertny Abolsut, Kryszne. Zrodklo I Najwyzsza OSoba Boga. Swiat jest pzremujajacty. My jestemsy posradku mozmey wybrac.


Zapytałeś jak powstał świat, moja odpowiedz - Dlaczego uważasz że miał kiedyś nie istnieć i dopiero z nicości powstać, jak w ogóle z niczego mogłoby powstać wszystko? IMHO takie stawianie sprawy (poszukiwanie jakiejś arystotelesowskiej "pierwszej przyczyny") to absurd.

To primo, a secundo - nawet jeśli założyć że świat miał początek, to wcale nie musiało być nikogo kto ten początek ustalił, ponieważ jeśli założyć że świat musi mieć początek, to również Bóg musiałby go mieć, więc nie jest absolutny. Jeśli Bóg może nie mieć początku, to równie dobrze świat może go nie mieć, a wtedy istnienie stwórcy jest (wręcz) zbyteczne.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 21:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Pavana Caitania napisał(a):
Materjie mozna porwnac do OKULAROW. JEsli zalozysz okulray z czrwnym szkilkiem widzisz wsztsko na czerwono. Czyli proces widznia jest zniksztracny ale okulary maja role zmiksztacania ale nie tworzenia samej fuinckii widznia. Powbnnie to co chcemy to pozbyc sie okularow by widziec prawdziwie a nie pozbyc sie widzienia. jako takiego/.


Do tego momentu w pełni się zgadzam.

Pavana Caitania napisał(a):
Nie pragninia sa zle, ale pragninia zniksztacone przez iluzje. Praghninia nie pochdza z iluzji, one w iluzjie jedynei sie zniksztacaja.


Najpierw wzywasz do oczyszczenia świadomości, a tu nagle ni z tąd, ni z owąd wchodzisz z pragnieniami, jakoś nie bardzo rozumiem czemu ma to służyć.

Ale ok, twierdzisz że pragnienia nie są złe, ale powiedz mi jedno - Które z pragnień które mamy obecnie nie pochodzą ze świata materii? Bo wg mnie wszystkie są bezpośrednio, bądź pośrednio związane z uwarunkowanym światem z którego (jak mniemam) wszyscy chcemy się wyzwolić.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 22:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Pavana Caitania napisał(a):
Budda zaczol od pragninia, Usiad pod drzewem i pwoiedzil "Dopuki nie osigne osewcnie nie ruszam sie z tad" nie od gadania, ale od silenj WOLI< PRAGNINA DETERMINACI> JEsli zrozumeisz choc tyule z tej rozmwy odnsie Buudy uznam za sukces...

pap


To raczej silna wola, a nie pragnienie. Dla mnie pragnienie to poszukiwanie czegoś "na zewnątrz" człowieka, pragnąć można bogactw materialnych, zaszczytów, partnerów, słowem wielu rzeczy (bądź osób). W rozwoju duchowym ma się raczej wolę odkrycia swojej prawdziwej natury, odkrycia prawdy o rzeczywistości, a nie "posiadania Prawdy", ponieważ jest ona uniwersalna.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 22:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2009, o 22:26
Posty: 65
Damian907 czy Ty też masz to uczucie, które wyraził XIV Dalay Lama:
Cytuj:
Podnieca mnie myśl o śmierci, nareszcie będę mógł sprawdzić to, co całe życie praktykuję

Jeżeli tak, to dobrze.
Wiele pytań znajdzie swoje odpowiedzi, a umysł zazna spokoju.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 22:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Trisama napisał(a):
W teologii buddyjskiej nie ma nic (a w zasadzie jest nic) oprócz materialnych koncepcji osobowości, uczuciowości czy rzeczywistości. Dlatego tak trudno dyskutować z buddystami o świecie duchowym.



Osobowość może być nie tylko materialna, ale i subtelna "duchowa", mogą istnieć
istoty nie posiadające fizycznego ciała, ale wciąż majace poczucie oddzielenia
(poczucie bycia "ja"). W podobnym stylu bywają opisywane sfery niebiańskie
(albo o zgrozo "czyste krainy" 8) ), czyli tak iż są to jakieś wspaniałe miejsca,
gdzie trafiają duchowo rozwinięte istoty, doświadczając tam dużo zabawy i radości,
nie są to jednak (wg buddyzmu) stany egzystencji trwałe, z naszego punktu widzenia
pobyt tam trwałby niemalże wieczność, ale jednak gdy karma by się wypaliła nastąpiłoby ponowne odrodzenie, już gdzie indziej (oraz związana z tym zgryzota).

A jak na tę sprawę zapatrują się Bhaktowie?

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Ostatnio edytowano 20 lis 2010, o 22:16 przez Damian907, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 22:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
padmak napisał(a):
Damian907 czy Ty też masz to uczucie, które wyraził XIV Dalay Lama:
Cytuj:
Podnieca mnie myśl o śmierci, nareszcie będę mógł sprawdzić to, co całe życie praktykuję

Jeżeli tak, to dobrze.
Wiele pytań znajdzie swoje odpowiedzi, a umysł zazna spokoju.


Owszem, jednak należy podkreślić iż nie bojąc się śmierci fizycznego ciała (a nawet odczuwając w związku z tym faktem pewną fascynację), nie można dążyć do śmierci, nie można popełnić samobójstwa, ponieważ śmierć sama w sobie nie jest żadnym wybawieniem, jeśli jest w nas pragnienie nie-istnienia to i tak wrócimy, ponieważ jest to tak samo lgnięcie, tylko o "odwróconym ładunku".

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?
PostNapisane: 20 lis 2010, o 22:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Trisama napisał(a):
Osobiście znam wielu buddystów z którymi można dyskutować bez walki o racje. Na forum internetowym jest to jednak bardzo trudne.


Jeśli o mnie chodzi to nie uważam abym "walczył", jedynie przedstawiam swój punkt widzenia, swoje widzenie świata. Staram się raczej nie "podgrzewać atmosfery", z jednej strony nie warto, a z drugiej uważam że (mimo wszystko) to sporo nas łączy.

Trisama napisał(a):
Proponuję więc ustalić czy Damian chce się czegoś dowiedzieć, czy pozostać przy swoim zrozumieniu buddyjskiej racji.


Uważam iż staram się dociekać Prawdy, dlatego też jestem otwarty na niedogmatyczną i przekonywującą argumentację.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 111 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL