acid napisał(a):
Aczkolwiek pytania są proste, to odpowiedzi na nie, można ująć w nieskończoną ilość filozoficzno-poetyckich form, począwszy od bardzo lakonicznych, a skończywczy na misternych i pełnych finezji myślach, spisanych na kartach opasłych tomów wiedzy. A wszystko to, w oparciu o osobiste uświadomienie sobie powyższych kwestii, i poziomu samorealizacji czyli samodoświadczenia Prawdy Absolutnej. Jest to prawdziwe nawet w przypadku ludzi, którzy podzielają tę samą konkluzję filozoficzną, tak jak się to dzieje w przypadku Waisznawów. Na tym m.in polega
transcendentalny personalizm czyli różność w jedności, znana też pod nazwą
acintya bhedabheda tattva.
Osobiście, w tym momencie, wybrałbym następujące
śloki, jako zwięzłe odpowiedzi na postawione pytania.
Duchowość to praktyczna identyfikacja z konstytucjonalną dla wiecznej duszy transcendentalną pozycją, zdefiniowaną przez Śri Ćaitanję Mahaprabhu w CC. Madhya 13.80 w następujący sposób:
gopi-bhartuh pada-kamalayor dasa-dasanudasah
"Uważam się jedynie za sługę sługi sługi lotosowych stóp Pana Śri Krsny, który utrzymuje gopi."
Dbanie o życie duchowe jest podlewaniem nasionka, a następnie pnącza
bhakti czyli oddania dla Śri Radha-Kryszny (
bhakti-lata-bija). To nasionko oddania jest podarowane nam przez mistrza duchowego jako łaska Kryszny (
guru-krsna-prasade paya bhakti-lata-bija - CC. Madhya 19.151) a proces jego podlewania czyli kultywacji życia duchowego i jego rezultat w formie miłosnego podporządkowania się Krysznie, jest wspaniale opisany w wersetach Caitanya Caritamrity Madhya 19.152-155:
"Gdy ktoś otrzymuje nasionko służby oddania, powinien zaopiekować się nim zostając ogrodnikiem i siejąc je w swoim sercu. Jeśli stopniowo podlewa nasionko przez proces śravana i kirtana [słuchanie i intonowanie], zacznie ono kiełkować.
Gdy podlewamy bhakti-lata-bija, nasionko kiełkuje, a pnącze stopniowo rośnie, aż przebija okrywy tego wszechświata i przekracza rzekę Viraja, leżącą między światem duchowym a materialnym. Osiąga ono brahma-lokę, blask Brahmana, i przedostając się przez tę warstwę dociera do nieba duchowego i duchowej planety Goloki Vrindavany.
To pnącze bhakti usytuowane w naszym sercu i podlewane przez śravana-kirtana rośnie coraz bardziej. W ten sposób osiąga schronienie drzewa pragnień lotosowych stóp Krsny, który wiecznie przebywa na planecie zwanej Goloka Vrindavana, leżącej w najwyższym regionie nieba duchowego.
Na planecie Goloce Vrindavanie pnącze to bardzo się rozrasta i rodzi tam owoc miłości do Krsny. Ogrodnik, choć pozostaje w świecie materialnym, regularnie spryskuje pnącze wodą słuchania i intonowania."
Wraz z pozytywną czynnością podlewania tego nasionka (
niyama), istnieją instrukcje co do rzeczy, których należy unikać (
yama). Są one wyjaśnione w kolejnych wersetach, a najbardziej zagrażająca życiu duchowemu czynność jest opisana w Madhya 19.156-157:
"Jeśli bhakta, który kultywuje pnącze służby oddania w tym materialnym świecie, popełnia obrazę u stóp Vaisznavy, obraza ta jest niczym szalony słoń, który wyrywa to pnącze z korzeniami i łamie je. W ten sposób liście roślinki usychają.
Ogrodnik musi chronić roślinkę ogradzając ją ze wszystkich stron, aby nie mógł tam dojść potężny słoń obraz."