Teraz jest 28 lip 2026, o 12:50


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Pan Kryszna tylko dla "bardziej inteligentnych"?
PostNapisane: 14 wrz 2010, o 14:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
albert napisał(a):
Damian907 napisał(a):

Pustka nie jest pusta w konwencjonalnym rozumieniu tego słowa, w zasadzie to jest dokładnie odwrotnie:

http://dunder.wrzuta.pl/audio/7SsNW8eR4 ... uddyjskiej

:)


Właśnie, to się zgadza, i potwierdza to wszystko o czym mówimy. Nie istnieje pustka, po co więc mówić o pustce skoro jest pełnia ?


Nie istnieje "Pustka" w sensie konwencjonalnym (czyli mniej więcej tak jak się to rozumie na Zachodzie, czyli jako nicość), ale Pustka jako "matryca" w której wszystko się wydarza jak najbardziej istnieje, a jest ona pusta w tym sensie że jej właściwości (czy też wydarzające się w niej zjawiska) nie są stałe, cały czas się zmieniają. Oznacza to że ta "pustość", oznacza wolność od stałości, potencjał zdarzeń. Można również nazwać "Pustkę" "Pełnią", zależnie od jej aspektu który chcemy podkreślić :)

Pozdrawiam,
Damian

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Pan Kryszna tylko dla "bardziej inteligentnych"?
PostNapisane: 14 wrz 2010, o 15:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Purnaprajna napisał(a):
Jak najbardziej pisałem z punktu widzenia filozofii świadomości Kryszny. Chociaż osobiście używam Zenu w tym samym celu. Słucham na nim wykładów na temat świadomości Kryszny, i jak dzięki niej, pozbyć się skłonności do spekulacji umysłowej.


Więc przez "spekulację umysłową" rozumiesz wątpliwości, brak wiary w słowa Kryszny :?:

Słuchanie wykładów o świadomości Kryszny ma umocnić Twoją wiarę :?:

Czy tak?

<Powtarzam pytanie, na które Purnaprajna zapomniał udzielić odpowiedzi :roll: >

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Pan Kryszna tylko dla "bardziej inteligentnych"?
PostNapisane: 14 wrz 2010, o 16:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Damian907 napisał(a):
A jak ma się to do katastrof naturalnych? Czy jest to karma danych istot?

Jak najbardziej. Cierpienia można zaklasyfikować na te pochodzące z własnego umysłu i ciała (adhyatmika-kleśa), na te pochodzące od innych żywych istot (adhibhautika-kleśa) i na te mające swe źródło w aranżacjach wyższych boskich instancji (adhidaivika-kleśa). Naturalne katastrofy są tej ostatniej kategorii, którą kontrolują dewowie, czyli półbogowie-administratorzy wszechświata, sprawujący kontrolę nad żywiołami natury i prawidłowym funkcjonowaniem całego wszechświata, w tym, i nad prawidłowym funkcjonowaniem naszych funkcji zmysłowych i psychicznych.

Purnaprajna napisał(a):
Ale skoro Kryszna jest wszystkim (czy też każda istota ma Jego cząstkę), to jest również swoimi wielbicielami,
więc tak naprawdę spędza czas "sam ze sobą".
Czyż nie?

Bardzo inteligentna obserwacja Damianie! Cieszę się, że uważnie czytasz i wyciągasz wnioski. :D Czysty i materialnie nieuwarunkowany umysł postrzega tą transcendentalną wspaniałość Kryszny jako acintya-bhedabheda-tattva, czyli filozofia jednoczesnej tożsamości Pana z Jego niezliczonymi energiami, czyli wszystkim, oraz jego zupełnej od nich odrębności, w osobie Śri Kryszny. Śrila Prabhupada wyjaśnia powyższą percepcję w następujący sposób:

"Został tu podany przejrzysty obraz kompletnej całości. Żywa istota jest różna od elementów materialnych, a najwyższa żywa istota – Osoba Boga, stwórca elementów materialnych – jest także różny od indywidualnej żywej istoty. Tę filozofię, znaną jako acintya-bhedabheda-tattva, głosił Pan Caitanya. Wszystko jest jednocześnie tożsame i różne od pozostałych elementów istnienia. Manifestacja kosmiczna, stworzona przez Najwyższego Pana za pośrednictwem Jego energii materialnej, również jest z Nim jednocześnie tożsama i różna od Niego. Energia materialna jest tożsama z Najwyższym Panem, ale jednocześnie – ze względu na odmienny sposób działania jest ona od Niego różna. Podobnie, indywidualna żywa istota jest jednocześnie tożsama z Najwyższym Panem, jak i różna od Niego. Ta filozofia "jednoczesnej tożsamości i różności" jest doskonałą konkluzją szkoły Bhagavata. Potwierdza to tutaj Kapiladeva." (Znaczenie do ŚB 3.28.41)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Pan Kryszna tylko dla "bardziej inteligentnych"?
PostNapisane: 14 wrz 2010, o 16:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Damian907 napisał(a):
Więc przez "spekulację umysłową" rozumiesz wątpliwości, brak wiary w słowa Kryszny :?:

Słuchanie wykładów o świadomości Kryszny ma umocnić Twoją wiarę :?:

Czy tak?

<Powtarzam pytanie, na które Purnaprajna zapomniał udzielić odpowiedzi :roll: >

Wybacz proszę Damianie to opóźnienie. Właśnie wróciłem z pracy, i szukałem Twojego postu, aby na niego odpisać. :)

Spekulacja umysłowa to sposób dociekania rzeczy ostatecznych i stojących poza dostępem materialnego umysłu, jedynie za pomocą samego materialnie uwarunkowanego umysłu. Tego typu spekulacje umysłowe nigdy nie prowadzą do ostatecznych konkluzji, z racji samej ograniczoności percepcji ludzkiego umysłu i jego natury, ciągłej zmienności.

Aby umysł mógł zrozumieć rzeczy transcendentne w stosunku do niego samego, musi obcować z transcendencją i nabrać jej cech. Temu służy m.in intonowanie mantry Hare Kryszna. Jest to środek do czyszczenia i szorowania materialnego umysłu, w celu pozbawienia go tendencji do spekulacji umysłowej i pełnego zaakceptowania świadectwa Prawdy Absolutnej. Tak hartuje się duchowa determinacja i niezłomne przekonanie umysłu, co do celowości kroczenia naprzód ścieżką bhakti-jogi, co z kolei rodzi wewnętrzną satysfakcję, spokój i pewność siebie, oraz przynosi, nigdy wcześniej niedoświadczaną radość. :)

W ten sposób, poprzez instrukcje i opisy transcendencji dawane przez osoby o czystych, transcendentalnie zakochanych w Krysznie sercach i umysłach, możliwe jest wniknięcie i naszego umysłu i serca w misterium radosnych, transcendentalnych rozrywek Najwyższego Pana, i ostatecznie, samemu wzięcie w nich udziału.

W powyższym kontekście, materialne wątpliwości i brak wiary w słowa Boga są uważane za spekulację umysłową, gdyż przeciwstawiamy własną, materialnie motywowaną i subiektywną opinię o rzeczywistości, obiektywnej opinii Osobowego Absolutu, będącego przyczyną i jedynym źródłem tejże Rzeczywistości. Te wątpliwości i brak mocnej wiary są jednak naturalnym stanem, dla szczerze dociekającej Prawdy osoby, tak jak naturalnym jest, że myjący się pod prysznicem człowiek, na początku kąpieli, może być jeszcze czymś umorusany.

Sam proces pokornego dociekania i służenia z oddaniem świadomemu Kryszny mistrzowi duchowemu, stopniowo pozbawia nas wszelkich skłonności do spekulacji umysłowej i umacnia naszą wiarę w transcendencję, rodząc samorealizację, a następnie ekstatyczną miłość do Boga. Słuchanie wykładów na temat Kryszny i Jego związków ze swoimi przeróżnymi energiami, jest częścią procesu dociekania, przynoszącego opisane powyższej efekty.

Pozdrawiam Damianie i Hare Kryszna! :D

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Pan Kryszna tylko dla "bardziej inteligentnych"?
PostNapisane: 14 wrz 2010, o 20:48 

Dołączył(a): 25 lis 2006, o 21:25
Posty: 154
Lokalizacja: ziemica Dziadoszan
Damian907 napisał(a):

Nie istnieje "Pustka" w sensie konwencjonalnym (czyli mniej więcej tak jak się to rozumie na Zachodzie, czyli jako nicość), ale Pustka jako "matryca" w której wszystko się wydarza jak najbardziej istnieje, a jest ona pusta w tym sensie że jej właściwości (czy też wydarzające się w niej zjawiska) nie są stałe, cały czas się zmieniają. Oznacza to że ta "pustość", oznacza wolność od stałości, potencjał zdarzeń. Można również nazwać "Pustkę" "Pełnią", zależnie od jej aspektu który chcemy podkreślić :)

Pozdrawiam,
Damian


I bardzo ładnie. Miło mi, że wreszcie jakiś buddysta stwierdza, że pustka nie koniecznie jest pusta. Mam nadzieję, że będziecie zatem zamiennie używali tych pojęć: Pustka i Pełnia, co budzi nadzieję, że zobaczycie za tym dalsze poziomy rzeczywistości, w tym własną osobowość.

Natomiast twoja charakterystyka pustki ukazuje jak najbardziej pradhanę, czyli obrzeża materii, tuż przy Brahmanie, niektórzy nazywają ją welonem Brahmana, pierwotna materia, mulaprakryti, czyli korzeń prakryti, której opis podałem.

_________________
wierzę w las, wierzę w łąkę i noc w czasie której rośnie zboże (Thoreau)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL