Damian907 napisał(a):
REDAKCJA napisał(a):
Zgodnie z sugestiami bhaktów temat [Czym się różni buddyzm od Hare Krsna? D.907] uważamy za wyczerpany i zamknięty. Dziękujemy wszystkim uczestnikom tej rozmowy za interesującą dyskusję.
Ale jak to wyczerpany? Dopiero się zaczynała prawdziwa dyskusja, a Wy już zamykacie, dlaczego tak się dzieje?
Temat został wyczerpany już tysiące lat temu, m.in w Wedanta-sutrze. Wystarczy trochę poczytać i dokształcić się, zamiast wymagać od innych przyniesienia Ci na złotej tacy "przekonujących
dla Ciebie argumentów", co wygląda bardziej na intelektualne lenistwo, niż na prawdziwą dociekliwość.
Zasada jest prosta drogi Damianie, więcej indywidualnych studiów i osobistej kontemplacji tematu, a mniej narzekania na brak kompetencji innych, w zadowalaniu Twojego ego.

No, ale powstaje tu kolejny problem, bo przecież nie wierzysz w niezmienne, osobne "ja", którego posiadanie jest warunkiem, aby studiować i kontemplować niezmienną naturę rzeczy.
Damian907 napisał(a):
Gdzie tkwi problem?
Obok paru innych rzeczy, chyba w tym, że nie jesteś na bieżąco, mój drogi.

Tak, czy siak, szczerze życzę Ci powodzenia w dotarciu do właściwych konkluzji, Damianie. Jesteś wieczną cząstką Kryszny, a przebywając w Twoim sercu, z pewnością pomoże Ci On w spełnieniu Twoich pragnień. Hare Kryszna.