Teraz jest 28 lip 2026, o 11:03


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 107 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Czym się różni buddyzm od Hare Krsna?
PostNapisane: 21 kwi 2010, o 08:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 kwi 2010, o 07:49
Posty: 354
Purno drogi, czy naprawdę dogłębnie przemyślałeś, co piszesz? :wink:

No bo wiesz... "wyobraź sobie taką sytuację, gdzie pojawia się młody poszukujący człowiek praktykujący w tym czasie np. buddyzm, któremu wystawiłeś bezpodstawny osąd. W ten sposób zniechęciłeś chłopaka, bo oceniłeś jego samego w związku z poczuciem tożsamości wyznaniowej. Chłopak po prostu znika z forum i nigdy więcej nie chce słyszeć o Krysznie.
W tym wypadku Twoje postępowanie nie jest oddaniem Krysznie, lecz przeciwdziałaniem wynikającym z ego. Gdybyś jednak zamiast powyższych słów powiedział np: nie znam Zen, być może są podobieństwa, jednak zachęcam do poznania nauk Kryszny, bo w nich też jest wiele duchowej mądrości."

Więcej słodyczy, apeluję o więcej słodyczy w twoich słowach! :lol:

_________________
"Racja nic nie znaczy, gdy nie jest poparta siłą"


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czym się różni buddyzm od Hare Krsna?
PostNapisane: 21 kwi 2010, o 08:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Mój post był natury ogólnej, zainspirowany słowami Pavana Caitanyi, że "ciężko jest mówić o różnicach, kiedy wiemy ze są różne rodzaje buddyzmu", co moim zdaniem, nie do końca jest faktem. Natomiast uważam, że w bezpośredniej wymianie zdań, nie ma żadnej potrzeby wbijania komukolwiek kołka osikowego w serce, niezależnie od jego wyznania. Tym bardziej, że ludzie o których pisałem, nigdy się o to nie prosili swoim zachowaniem, i w większości byli bardzo sympatyczni, co odnosi się także do Notkera i Daniel_De_Moya.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czym się różni buddyzm od Hare Krsna?
PostNapisane: 21 kwi 2010, o 08:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 kwi 2010, o 07:49
Posty: 354
A mój post był natury żartobliwej. Mniejsza z tym.

_________________
"Racja nic nie znaczy, gdy nie jest poparta siłą"


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czym się różni buddyzm od Hare Krsna?
PostNapisane: 21 kwi 2010, o 22:06 

Dołączył(a): 8 kwi 2010, o 18:59
Posty: 9
Do tych, którym nic nie mówi, że pies szczeka, a słońce świeci (co oznacza po prostu Dharmę-czyli "takość") mam pytanie.

Czy to prawda, że Budda jest inkarnacją Kryszny?

Inna sprawa, można mówić wiele o buddyźmie, jednak Budda nie był buddystą i tak samo jak dla jednych buddyzm jest fajnym gadżetem, tak samo dla innych gadżetem może być wielbienie Kryszny, dlatego wszystko zależy od człowieka i jego intencji.

Nauki buddyjskie są jasno sprecyzowane i nie polegają tylko na miauczeniu kota: http://theravada.na.mahajana.net/index.htm


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czym się różni buddyzm od Hare Krsna?
PostNapisane: 22 kwi 2010, o 09:23 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Purnapragja mial troche racji w tym co pisal. Rzeczywscie trudno sie powrnuje roznice jelsi jedna strona nie mowi w co jakby "wierzy" a tylko wytyka bledy drugiej stronie. Roznice mozna powrnac gdy mamy dwa opisy dwuch stron.

Z drugiej strony, jednak mysle Purnapragja Prabhu, tez sie myli:) mowiac ze dajmy na to jakis Buddysta nie ma prawa prstowac zaluzmy jakiegos zdania naszej strony. Np; Jesli ktos tu napisze ze Buddyzm to filofia nie religja, to przeciez ma on zarowno, kaplanow, ma switynie, ma mantry, zasady, heirarhie, ksiegi, modlotwy, a czasmi nawet Bustwo (Budde) wiec to jednak tez religia.

Ale ogolnie bardzo celna uwaga ze warto zamiast sie wzajmnie poprawiac powazne podyskutowac.

Odpowiadjac zas na pytanie;

Daniel_De_Moya:
Czy to prawda, że Budda jest inkarnacją Kryszny?

Tak, oczywiscie. Srimad Bhagwatam wyminia liste wielu inkarnacji;

W 01.03.24 mowi; "Następnie zaś, na początku Kali-yugi, Pan pojawi się jako Pan Buddha, syn Anjany, w prowincji Gaya..."


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czym się różni buddyzm od Hare Krsna?
PostNapisane: 24 kwi 2010, o 23:56 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Daniel_De_Moya napisał(a):
Do tych, którym nic nie mówi, że pies szczeka, a słońce świeci (co oznacza po prostu Dharmę-czyli "takość")


Mozna dodac ze sa rozne dharmy, sa czasowe i tez wieczna. Dharma czasowa to np; to ze etraz jako polak , mowisz po polsku, a jako np; mezczyzna jutro wstajesz i sie ogolisz. A to ze pies szczeka, czy krowa muczy.

Niesty tak nie bedzie wiecznie. Dharma wieczna to wlasnie milosc o ktorej pisalismy do Boga> Jest wpisana w nas na wiecznosc. Kryszna jest wieczny, dlatego wsztsko co z nim zwiazane tez jest wieczne i nie prznezy do tymczasewegoc iala.

Ktos moze byc teraz polakiem, a np; jutro mozesz sie nardzic jako pies. W przyszym wcilaniu, albo jakis krol. Zapewne nie raz bylismy raz tym raz tamtym. Warto wiec sie zastwic czy po wykonaniu dharmy czasowej (np; szczekanie, golenie sie, jedznie) zrzobismy tez cos dla dharmy wiecznej? Milosci?


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czym się różni buddyzm od Hare Krsna?
PostNapisane: 25 sie 2010, o 18:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Witam,
Czy koledzy z Hare Kryszna nie będą mieli nic przeciwko napisaniu mi jakie ustalenia zostały zrodzone w tym wątku? Bardzo proszę.

Pozdrawiam

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czym się różni buddyzm od Hare Krsna?
PostNapisane: 25 sie 2010, o 18:40 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Tu nie ma zbyt wielu ustalen> :Luzno dyskutujemy przeychamy itp.
UStalenia zaś sa juz dośc starzozytne. Jak zapewne wiesz Budda urodził sie w Indiach i dopuki Buddyzm nie zostal wyparty z Indii doktryny HInduskie zapoznały sie dolanie z ideami i naukmi. Stare załozenia jak swiat:)


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czym się różni buddyzm od Hare Krsna?
PostNapisane: 25 sie 2010, o 21:41 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Damian907 napisał(a):
Czy koledzy z Hare Kryszna nie będą mieli nic przeciwko napisaniu mi jakie ustalenia zostały zrodzone w tym wątku?


A może lepiej będzie, jeżeli podamy Ci po prostu naszą filozofię Gaudiya Wajsznawa Wedanty w formie 10 teistycznych zasad (Dasa-mula-tattva) głoszonych przez Najwyższego Pana, Śri Ćejtanję Mahaprabhu, a różnice z Buddyzmem znajdziesz już sobie sam?

Dasa-mula-tattva:

1) Literatura wedyjska jest jedynym źródłem wiedzy na temat Prawdy Absolutnej
2) Wszechmogący Hari (Kryszna) jest Najwyższym Panem
3) Kryszna posiada nieograniczone moce (energie)
4) Kryszna jest oceanem rasy (duchowych interpersonalnych smaków)
5) Dusze są oddzielnymi cząstkami Kryszny
6) Niektóre dusze są zaabsorbowane energią iluzoryczną Kryszny
7) Niektóre dusze są wyzwolone spod wpływu iluzorycznej energii Kryszny
8 ) Wszystkie duchowe i materialne zjawiska są jednocześnie tożsame i różne od Kryszny
9) Czysta służba oddania jest jedynym środkiem osiągnięcia ostatecznego celu życia
10) Czysta miłość do Boga jest ostatecznym celem życia

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czym się różni buddyzm od Hare Krsna?
PostNapisane: 26 sie 2010, o 22:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Purnaprajna napisał(a):
A może lepiej będzie, jeżeli podamy Ci po prostu naszą filozofię Gaudiya Wajsznawa Wedanty w formie 10 teistycznych zasad (Dasa-mula-tattva) głoszonych przez Najwyższego Pana, Śri Ćejtanję Mahaprabhu, a różnice z Buddyzmem znajdziesz już sobie sam?


Wedanta, coś kojarzę, ale bardziej Adwaita Wedanta :lol:
Macie coś z tymi naukami wspólnego?

Tak jak czytam to suche zestawienie dogmatów (że się tak wyrażę) to musiałbym się z nimi wszystkimi nie zgodzić :roll: Więc żeby uniknąć jakichś niepotrzebnych spięć, powiedzcie mi coś więcej o celu w jakim praktykujecie, co uważacie za Absolut, czy Kryszna jest bogiem w takim samym sensie jak np. Jahwe? Jeśli nie to jakie są różnice?

Pozdrawiam,
Damian

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czym się różni buddyzm od Hare Krsna?
PostNapisane: 26 sie 2010, o 22:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Skoro podaliście mi "Hare Kryszna w 10 punktach",

to ja dam Wam Buddyzm w dwunastu :)

Christmas Humphreys

Poniższe zasady buddyzmu zostały sformułowane w 1945 roku przez Christmas Humphreys'a, prezydenta Towarzystwa Buddyjskiego w Londynie. Odnoszą się one do fundamentalnych zasad wspólnych dla wszystkich buddyjskich tradycji.

= 1 =
Każda ludzka istota ponosi odpowiedzialność za własne myśli, słowa i czyny. Nie istnieje żaden zbawca - człowiek czy Bóg, który mógłby obdarzyć Oświeceniem, czy też zabronił go osiągnąć. Celem życia jest osiągnięcie pełnego Oświecenia - stanu świadomości, w którym wszelkie poczucie oddzielnego "ja" zostaje odrzucone. Cel ten urzeczywistnia się dzięki Szlachetnej Ośmiorakiej Ścieżce, która wyprowadza każdą istotę z domu "ja", ogarniętego płomieniami nienawiści, pożądania i iluzji do kresu cierpienia.

= 2 =
Budda pokazał trzy charakterystyczne cechy egzystencji. Wszystko cokolwiek istnieje, człowiek czy góra, myśl czy idea podlega temu samemu cyklowi istnienia: narodzinom, wzrostowi i rozpadowi - śmierci. Jest to prawo przemian, nietrwałości. Życie jest nieprzerwane i zawsze poszukuje ekspresji w coraz to nowych formach. Siła życiowa ciągle płynie, a ten kto chwyta się kurczowo jakiejkolwiek formy, niezależnie od tego, jak piękna ona by była, stawiając opór przepływowi sprowadza na siebie cierpienie.

= 3 =
Prawo przemian stosuje się również do "ja". Jednostka nie posiada żadnej nieśmiertelnej i niezmiennej istoty. Tylko ostateczna rzeczywistość, którą Budda nazwał "Niezrodzoną, Niemającą Początku, Nieuformowaną" nie podlega zmianom. Wszelkie formy życia, łącznie z człowiekiem są przejawem tej Rzeczywistości. [...] Głupotą jest wiara w oddzielne "ja" i jego egoistyczne pożądania, które są przyczyną ludzkich cierpień.

= 4 =
Wszechświat jest wyrazem prawa (Dharmy). Wszystkie skutki mają swoje przyczyny, a charakter człowieka to całkowita suma jego poprzednich myśli, słów i działań. Karma - prawo akcji i reakcji rządzi wszelkim istnieniem. Człowiek jest jedynym twórcą swego otoczenia, własnych reakcji, swojej przyszłości i ostatecznego przeznaczenia. Dzięki właściwym, pozytywnym myślom i działaniom może on stopniowo oczyścić swoją naturę i we właściwym czasie osiągnąć wyzwolenie z kręgu wcieleń. [...]

= 5 =
Energia życiowa podlegająca karmie jest jedna i niepodzielna, chociaż jej ciągle zmieniające się formy są niezliczone i nietrwałe. Śmierć nie istnieje, przemijają tylko formy - każda musi przejść przez ten sam cykl narodzin, rozwoju i rozpadu. Ze zrozumienia jedności życia rodzi się współczucie, poczucie tożsamości z życiem manifestującym się w różnych formach. Współczucie to mądrość w działaniu, głęboka świadomość uniwersalnej harmonii [...]

= 6 =
Część powinna być zainteresowana całością. W swej niewiedzy człowiek myśli, że może odnieść sukces dążąc do własnych celów. Ta niewłaściwie skierowana energia egoistycznego pożądania stanowi przyczynę cierpienia. Cierpienie zaś uczy jak ograniczyć i w końcu zlikwidować jego przyczynę. Budda przekazał Cztery Szlachetne Prawdy: o wszechobecności cierpienia, o jego przyczynie spowodowanej niewłaściwie skierowanym pożądaniem i o sposobie leczenia, czyli o usunięciu cierpienia, a także o Ośmiorakiej Szlachetnej Ścieżce rozwoju, która wyprowadza poza nie.

= 7 =
Ośmioraka Ścieżka składa się z Właściwego Poglądu, Właściwej Postawy Umysłu, Właściwej Mowy, Właściwego Działania, Właściwego Sposobu Utrzymywania się, Właściwego Wysiłku, Właściwej Koncentracji i Właściwego Samadhi. Ponieważ buddyzm jest sposobem życia, a nie jego teorią, kroczenie tą ścieżką jest istotne dla własnego wyzwolenia [...]

= 8 =
Budda opisał Ostateczną Rzeczywistość jako "Niezrodzoną, Niemającą Początku i Nieuformowaną". Nirwana - świadomość tej rzeczywistości, Stan przebudzenia (do wewnętrznej Prawdy) czy też Oświecenie stanowi cel Ośmiorakiej Ścieżki. Ten ostateczny stan świadomości - położenie kresu ograniczeniom "ja" da się osiągnąć tutaj na ziemi. Wszyscy ludzie i inne formy życia mają w sobie potencjał Oświecenia; dlatego też Oświecenie polega na świadomym staniu się tym, czym już potencjalnie jesteśmy. "Spójrz do swego wnętrza - jesteś Buddą."

= 9 =
Od potencjalnego do aktualnego Oświecenia prowadzi Środkowa Droga - Ośmioraka Ścieżka, "od pożądania do spokoju" - proces rozwoju przebiegający pomiędzy przeciwieństwami, unikający wszelkich ekstremów. Budda do końca kroczył tą drogą. Tak więc, wiara w buddyzmie polega na rozsądnym rozumowaniu, że tam gdzie doszedł przewodnik również możemy dojść sami. Współczucie i mądrość powinny być na równi rozwinięte. [...]

= 10 =
Buddyzm kładzie nacisk na potrzebę koncentracji i medytacji, która z czasem doprowadza do rozwoju duchowych zdolności. Wewnętrzne życie jest tak samo ważne jak zewnętrzna aktywność, a wewnętrzny spokój potrzebny jest do harmonijnego życia. Buddysta zawsze powinien być świadomy swojego działania. [...]

= 11 =
Budda powiedział: "Wytrwale pracujcie nad swoim własnym wyzwoleniem". Buddyści nie uznają żadnych autorytatywnych prawd za wyjątkiem własnej intuicji. [...] Buddyści wykazują wielką tolerancję w stosunku do innych religii i filozofii, wychodząc z założenia, że nikt nie ma prawa przeszkadzać swemu sąsiadowi w jego podróży do celu.

= 12 =
Buddyzm nie jest ani pesymistyczny, ani eskapistyczny. To system filozoficzny, religia, duchowa nauka i styl życia, który jest logiczny, praktyczny i uniwersalny. Przez 2500 lat satysfakcjonował duchowe potrzeby prawie jednej trzeciej ludzkości. Przemawia do poszukujących prawdy, ponieważ nie uznaje dogmatów, zadowala i rozum i serce. Kładzie nacisk na zaufanie do siebie i na tolerancję dla innych punktów widzenia. Zawiera w sobie naukę, religię, filozofię, psychologię, mistycyzm, etykę i sztukę. Wskazuje na człowieka jako na jedynego twórcę swego obecnego życia i własnej przyszłości.

http://www.buddyzm.edu.pl/cybersangha/page.php?id=34

Tak dla porówniania.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czym się różni buddyzm od Hare Krsna?
PostNapisane: 27 sie 2010, o 09:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Damian907 napisał(a):
Wedanta, coś kojarzę, ale bardziej Adwaita Wedanta :lol:
Macie coś z tymi naukami wspólnego?

Wedanta oznacza konluzję Wed, których filozoficzną kulminacją są nauki Upaniszadów, systematycznie przedstawione w Wedanta-sutrze przez Śrila Wjasadewę. Jeśli chodzi o punkty wspólne z filozofią adwaita-wada, to akceptujemy autorytet tych samym pism (prasthana-traya z jej 14 departamentami wiedzy dotyczącej materii i ducha) i mamy podobny proces porzucania materialnego przywiązania, aż do stanu wyzwolenia. Jednakże, ostateczna konkluzja adwaita-wady jest impersonalna, a tym samym niezgodna z konkluzją literatury wedyjskiej.

Jej twórca Sankarczarja, rozmyślnie wprowadził ludzi w błąd, w celu przywrócenia autorytetu Wed, w środowisku przesiąkniętym buddyzmem, który odrzucało autorytet Wed. Sankarczaraja to sam Pan Sziwa, wielbiciel Śri Kryszny, który w przebraniu sanjasina, wykonywał swą pracę na Jego "zlecenie", co osobiście potwierdził w pismach.

Jest powiedziane, że Adwaita-wedanta jest "ukrytym Buddyzmem", gdzie poza-wedyjski koncept śunyaty (pustki), został zastąpiony wedyjskim Brahmanem. Aby jednak było możliwe zafałszowanie konkluzji Wed, Sankaraczarja w swoim komentarzu do Wedanta-sutry musiał zarzucić błąd samemu Wjasadewie.

Wajsznawa-wedanta jest teistyczną interpretacją Upaniszadów, zgodnie z intencją ich kompilatora Śrila Wjasadewy, będącego czystym wielbicielem Śri Kryszny. Tą wersję potwierdza również Śri Ćejtanja Mahaprabhu, awatar Śri Kryszny, nauczający dasa-muli, oraz Jego wiecznie samozrealizowani towarzysze. Kryszna mówi też w należącej do prasthana-trayi Bhagawad-gicie 15.15, że to On jest przedmiotem poznania wszystkich Wed, ostatecznym kompilatorem Wedanty, jak też prawdziwym znawcą Wed.

Damian907 napisał(a):
Więc żeby uniknąć jakichś niepotrzebnych spięć, powiedzcie mi coś więcej o celu w jakim praktykujecie...

Cel procesu bhakti-jogi, czyli jogi służby oddania dla Śri Wisznu lub Śri Kryszny jest rozbudzenie drzemiącej w duszy (atmanie) miłości do Boga, co jest jasno sformułowane w dwóch ostatnich punktach dasa-muli.

Damian907 napisał(a):
co uważacie za Absolut, czy Kryszna jest bogiem w takim samym sensie jak np. Jahwe? Jeśli nie to jakie są różnice?

Prawda Absolutna (param-satyam) jest pojęciem znacznie szerszym niż koncepcja Boga. Koncepcja Boga jest koncepcją iszwary, czyli kontrolera materialnego świata, których może być wielu (mniejszych lub większych). Natomiast, będąca "jednym bez wtórego" Prawda Absolutna wskazuje na summum bonum, czyli na ostateczne źródło wszelkich energii, zarówno tej duchowej (wraz ze światem duchowym), materialnej (wszechświat) oraz marginalnej, czyli będących świadomymi iskrami Kryszny, indywidualnych żywych istot.

Prawda Absolutna posiada swój osobowy aspekt Bhagawana, impersonalny aspekt Brahmana, oraz zlokalizowany w materialnym świecie aspekt Paramatmy. Niezależnie od wielości niezliczonej ilości imion, form, cech, czynności, funkcji, roli czy aspektów, Prawda Absolutna jest zawsze niedwoistą substancją, gdyż wszelkie aspekty rzeczywistości , całkowicie zawierają się w transcendentalnej osobie Bhagawana Śri Kryszny. Transcendentną charakterystyką Osobowej Prawdy Absolutnej, jak też jej świadomych cząsteczek (jiva, czyt. dżiwa) jest sat-cit-ananda - wieczność, wiedza i szczęście.

W panującym obecnie, niesprzyjającym dla duchowej samorealizacji okresie kali-jugi, Najwyższy Pan poleca intonowanie mantry Hare Kryszna, w celu odzyskania duchowej tożsamości i zbliżenia się do Niego:

Hare Kryszna Hare Kryszna
Kryszna Kryszna Hare Hare
Hare Rama Hare Rama
Rama Rama Hare Hare

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czym się różni buddyzm od Hare Krsna?
PostNapisane: 28 sie 2010, o 22:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Purnaprajna napisał(a):
Aby jednak było możliwe zafałszowanie konkluzji Wed, Sankaraczarja w swoim komentarzu do Wedanta-sutry musiał zarzucić błąd samemu Wjasadewie.


Aha, czyli jeden guru zarzucił błąd Waszemu i dlatego został uznany za zdrajcę, ok.

Wolałbym jakieś (przynajmniej) filozoficzne obalenie tej Adwaita Wedanty, nie jestem wyznawcą Kryszny (ani nawet hinduistą, choć szanuję tą religię), więc dla mnie opinia Wjasadewy nie jest żadnym argumentem w dyskusji.

Purnaprajna napisał(a):
Cel procesu bhakti-jogi, czyli jogi służby oddania dla Śri Wisznu lub Śri Kryszny jest rozbudzenie drzemiącej w duszy (atmanie) miłości do Boga,


I co potem?

Purnaprajna napisał(a):
Prawda Absolutna posiada swój osobowy aspekt Bhagawana, impersonalny aspekt Brahmana, oraz zlokalizowany w materialnym świecie aspekt Paramatmy. Niezależnie od wielości niezliczonej ilości imion, form, cech, czynności, funkcji, roli czy aspektów, Prawda Absolutna jest zawsze niedwoistą substancją, gdyż wszelkie aspekty rzeczywistości , całkowicie zawierają się w transcendentalnej osobie Bhagawana Śri Kryszny. Transcendentną charakterystyką Osobowej Prawdy Absolutnej, jak też jej świadomych cząsteczek (jiva, czyt. dżiwa) jest sat-cit-ananda - wieczność, wiedza i szczęście.


Z istnieniem świata materialnego nie sposób się nie zgodzić, osobiście zgadzam się również z istnieniem świata duchowego jako czegoś poza jednostkowego, ale po co tutaj jeszcze dodawać aspekt osobowy (i to jeszcze najwyżej)? Czy nie jest to zwyczajnie "odprysk" koncepcji Iswary?
Purnaprajna napisał(a):
W panującym obecnie, niesprzyjającym dla duchowej samorealizacji okresie kali-jugi, Najwyższy Pan poleca intonowanie mantry Hare Kryszna, w celu odzyskania duchowej tożsamości i zbliżenia się do Niego: (...)


Również uważamy że obecny czas przesiąknięty jest materializmem i hedonizmem, ale nie szukamy przyczyn naszej słabości w jakichś magicznych "złych czasach", normalnie praktykujemy tak jak zawsze podawały nauki.

Pozdrawiam i dziękuję za wyczerpującą informację,
Damian

PS. Znalazłem drugie forum Hare Kryszna, dlaczego są dwa,a nie jedno, jakaś "schizma"?

http://forum.nama-hatta.pl/

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czym się różni buddyzm od Hare Krsna?
PostNapisane: 29 sie 2010, o 10:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Damian907 napisał(a):
Aha, czyli jeden guru zarzucił błąd Waszemu i dlatego został uznany za zdrajcę, ok.

Wolałbym jakieś (przynajmniej) filozoficzne obalenie tej Adwaita Wedanty, nie jestem wyznawcą Kryszny (ani nawet hinduistą, choć szanuję tą religię), więc dla mnie opinia Wjasadewy nie jest żadnym argumentem w dyskusji.

Istnieje diametralna różnica pomiędzy różną perspektywiczne mimamsą, a odrzuceniem śabda-pramana. Wszystkie indyjskie darśany są astika, gdyż akceptują tą pramanę. To nie ma nic wspólnego ze standardową argumentacją na gruncie pańcanga-nyayi.

Wedy są wieczne, a Śrila Wjasadewa jako literacka inkarnacja Boga, spisał je takimi jakie wyszły z ust Najwyższego Pana, bez nakładania materialnego filtra tri-guny. Zarzucenie błędnej prezentacji Śrila Wjasadewie przez advaitavadinów jest więc równoznaczne, z odrzuceniem śabda-pramana i nyaya-prasthany. Uczynienie tego, automatycznie dyskwalifikuje rozmówcę z filozoficznej dyskusji na bazie Upaniszadów, Wedanta-sutry, czy całego prasthana-traya, co czyni z niego nastika. Takie są reguły wedyjskiej filozoficznej dysputy, akceptowane przez wszystkich samozrealizowanych mędrców.

Sankarczarja zrobił to jednak umyślnie, aby przyciągnąć Buddystów z powrotem do Wed, co całkowicie mu się udało, gdyż Buddyzm został wyparty z Indii. Przygotował tym samym podłoże dla wedantystów z innych sampradayi, takich jak Ramanujaczarja i Madhvaczarja, którzy w mistrzowski sposób obalili nieopartą na siddhancie Wed advaita-vadę i przywrócili pierwotne znaczenie literatury wedyjskiej, jakim jest służenie Najwyższemu Panu, w ekstatycznym uczuciu premy. Za tym wszystkim kryje się plan Pana.

Dyskutowanie i kontemplacja wedyjskich prawd, to nie jest polska scena polityczna, gdzie Romek w dowolny sposób może podważyć autorytet Wacka, ku uciesze zebranej licznie przed telewizorami, często podpitej i klnącej niczym szewc gawiedzi. Jeżeli nie rozumiesz powyższych podstaw (a nie rozumiesz) i już z góry zakładasz, że "dla Ciebie opinia Wjasadewy nie jest żadnym argumentem w dyskusji", to jaki jest sens i cel, w takiej sytuacji, udowadnianie Ci czegokolwiek, czy w ogóle, wchodzenia w kontakt, z tak zamkniętą na transcendencję i nakładającą na siebie tak wielkie ograniczenia mentalnością?

Jeżeli jesteś poważnym poszukiwaczem Prawdy, a nie zaledwie jeszcze jednym, szukających taniej rozrywki w negacji wszystkiego malkontentem, to weźmiesz najpierw do ręki Bhagawad-gitę Taką Jaką Jest (link), przestudiujesz ją, a w razie wątpliwości, przyjdziesz tu już przygotowany do dyskusji, i już z właściwym, bo sprzyjającym poznaniu i asymilacji transcendencji nastawieniem. A nie pojawiasz się tu po raz pierwszy: link. Zarówno w Bhagawad-gicie, jak i w innych oryginalnych wedyjskich pismach, przetłumaczonych i obdarzonych oświecających komentarzem przez Śrila Prabhupada (link), znajdziesz odpowiedzi na wszystkie swoje pytania i wątpliwości.

Taki jest wedyjski system edukacji uwarunkowanej jivatmy. Najpierw słuchasz, potem kontemplujesz i praktykujesz, czego rezultatem jest samorealizacja, czyli zaakceptowanie jako swoje, tego samego stylu życia i wartości, co wyzwolone spod wpływu trzech materialnych gun, transcendentalne osobistości, mające osobisty kontakt z Kryszną. To przynosi uczucie transcendentalnego i wiecznego szczęścia (anandy), które jest inherentną cechą jivatmy, a nie tylko chwilowej ulgi od materialnego cierpienia.

Damian907 napisał(a):
Purnaprajna napisał(a):
Cel procesu bhakti-jogi, czyli jogi służby oddania dla Śri Wisznu lub Śri Kryszny jest rozbudzenie drzemiącej w duszy (atmanie) miłości do Boga.


I co potem?


A to -> (link), i to (link), czyli czynności sat-cit-ananda jivatmy, po wyzwoleniu i w towarzystwie Najwyższego Pana, w świecie duchowym.

Damian907 napisał(a):
Z istnieniem świata materialnego nie sposób się nie zgodzić, osobiście zgadzam się również z istnieniem świata duchowego jako czegoś poza jednostkowego, ale po co tutaj jeszcze dodawać aspekt osobowy (i to jeszcze najwyżej)? Czy nie jest to zwyczajnie "odprysk" koncepcji Iswary?

Aby Prawda Absolutna była kompletna musi zawierać w sobie zarówno osobowy, jak też i bezosobowy aspekt. W innym wypadku nie jest Ona kompletna, tak jak niekompletna, lub wewnętrznie niespójna jest każda filozofia, starająca się opisać Absolutną Rzeczywistość, w ograniczony przez materialną percepcję sposób, a nie w sposób, w jaki Najwyższy Osobowy Bóg/Osobowa Prawda Absolutna, przedstawia sam siebie, poprzez transcendentalne medium pism objawionych.

Tak się też składa, że to zawsze osoba charakteryzuje się cechami, formami, czynnościami, a w tym i propagacją wiedzy i rozpraszaniem niewiedzy, a nie coś, czego nie można spostrzec, lub coś co nie istnieje. Jeśli chodzi o Śri Krysznę, to powyższe aspekty są transcendentne (nirguna) w stosunku do materialnych form, cech i działań, i dlatego niedualne (advayam), i niezmienne (sat), gdyż istnieją wiecznie.

Damian907 napisał(a):
Również uważamy że obecny czas przesiąknięty jest materializmem i hedonizmem, ale nie szukamy przyczyn naszej słabości w jakichś magicznych "złych czasach", normalnie praktykujemy tak jak zawsze podawały nauki.


Przyczyną nie jest magia, ale vikarma lub ugra-karma. Wedyjskie zrozumienie czasu jest cykliczne. Cztery jugi charakteryzują się nie tylko różnych okresem czasowym, ale i innym jakościowo środowiskiem, umożliwiającym spełnienie specyficznych pragnień i zgodnego z nimi stylu życia i mentalności.

Kali-juga jest okresem duchowego "rynsztoku barbarzyńców", kiedy przyjmują narodziny osoby o grzesznych inklinacjach i pragnieniach, których spełnienie nie byłoby możliwe w poprzednich okresach, gdzie żyli ludzie o znaczenie korzystniejszych dla wypełnienia celu życia cechach, duchowych skłonnościach i kwalifikacjach. Jedyną pomyślną rzeczą w Kali-judze jest łatwość osiągnięcia samorealizacji poprzez proces sankirtana, czyli zbiorowego intonowania Świętych Imion (mantry Hare Kryszna). A to dzięki łasce samego Śri Kryszny, który pojawił się jako Śri Ćejtanja Mahaprabhu, w celu rozdawania rzadko osiągalnej miłości do Boga (premy), nawet pośród zupełnie zdegradowanych i nie posiadających odpowiednich kwalifikacji żywych istot, takich jak my.

Damian907 napisał(a):
PS. Znalazłem drugie forum Hare Kryszna, dlaczego są dwa,a nie jedno, jakaś "schizma"?

Nie. Jeżeli byłyby takie możliwości (czas, chętni ludzie i środki finansowe), to z pewnością, bhaktowie otworzyliby tysiące polskich internetowych portali na temat świadomości Kryszny, tak, jak dzieje się to w angielskojęzycznej strefie internetu. Chcielibyśmy dotrzeć z naszym przesłaniem do jak największej liczby ludzi, bo brak świadomości Boga w życiu i ignorowanie Go jest główną przyczyną cierpienia uwarunkowanej duszy.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czym się różni buddyzm od Hare Krsna?
PostNapisane: 29 sie 2010, o 16:15 

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 18:14
Posty: 153
Daniel_De_Moya napisał(a):
Do tych, którym nic nie mówi, że pies szczeka, a słońce świeci (co oznacza po prostu Dharmę-czyli "takość") mam pytanie.

Czy to prawda, że Budda jest inkarnacją Kryszny?

Inna sprawa, można mówić wiele o buddyźmie, jednak Budda nie był buddystą i tak samo jak dla jednych buddyzm jest fajnym gadżetem, tak samo dla innych gadżetem może być wielbienie Kryszny, dlatego wszystko zależy od człowieka i jego intencji.

Nauki buddyjskie są jasno sprecyzowane i nie polegają tylko na miauczeniu kota: http://theravada.na.mahajana.net/index.htm



..nie chcę męczyć"konia"..ale zależy o jakim Buddzie kolega pisze? Ten historyczny,z rodu Sakhya nie jest inkarnacja Kryszny i nie ma sensu doszukiwać się na siłę,że jest bo co by to zmieniło i komu pomogło?


Góra
Offline Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 107 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL