|
Od jakiegoś czasu nurtuję mnie temat kłótni. Żyjemy w wieku kłótni i często zastanawiam się jak należy właściwie obcować z tym zjawiskiem. By zrozumieć ten temat - mi osobiście z pomocą przyszła Bryhat Bhagavatamrta Posłuchajcie sami jej fragmentu i aby wprowadzić czytelników bardziej w nastrój opiszmy scenerie pewnych wydarzeń.
"1.6.6-8 Tego dnia, Pan Krsna był z jakiegoś powodu bardzo zaniepokojony i spoczywał w swych komnatach. Uddhava pozostawił Go samego i usiadł na pobliskim tarasie na skraju pałacu. Do Uddhavy dołączyli Baladeva, Devaki, Rohini oraz takie królowe Krsny jak Rukmini i Satyabhama. Były tam również liczne służące i inne damy, włącznie z matką Kamsy, Padmavati, która ma w zwyczaju plotkować publicznie na temat osobistych spraw Krsny."
W którymś momencie Rohini zaczęła gloryfikować mieszkańców Vrajy, jednak niektórzy rozumieli to na swój sposób.
"1.6.43 Padmavati powiedziała: - Tylko zobaczcie! Od maleńkiego Krsna przebywał w lesie pełnym cierni, pilnując krów tych bezlitosnych pasterzy. 1.6.44 Nigdy nie dali Mu nawet butów! A gdy cierpiąc z głodu zjadł czasami odrobinę mlecznych produktów, został za karę związany przez pasterki. 1.6.45 I nieustannie Go łajały. Ponieważ był młody, nie miał innego wyboru i musiał tolerować cały ten ból. Zatem dlaczego miałby coś teraz dla nich uczynić? 1.6.46 Śri Pariksit powiedział: - Rohini, ukochana Vrajy była w pełni obdarzona powagą mądrości. Ignorując uwagi Padmavati zaczęła mówić dalej rozpoczynając tam, gdzie wcześniej przerwała."
Nadal wszelkie opisy chwał Vrajy nie robią żadnego wrażenia na matce Kamsy...
1.6.99 Śri Pariksit powiedział: - Zamroczona matka Kamsy słysząc to zaśmiała się, potrząsnęła głową i wykrzyknęła: Aha! Aha, głupia Devaki, teraz rozumiem. Wszystko rozumiem! 1.6.100 Z pomocą twojego Uddhavy, którego już od dawna kontrolują darami z wyrobów mlecznych, pasterze pragną sprowadzić Krsnę z powrotem do lasu. 1.6.101 W tym niebezpiecznym lesie podróżuje się trudno, jest tam pełno cierni i wściekłych zwierząt. Te obiboki chcą zmusić Go, by pasł ich krowy. 1.6.102 Śri Pariksit powiedział: - Rohini, matka Balarama i droga przyjaciółka Yasody nie mogła tolerować tych obraz. W gniewie odparła. 1.6.103 Śri Rohini powiedziała: - W rzeczy samej droga matko Kamsy, myślisz, że angażują Go tylko w opiekę nad krowami? Jeśli ci wielbiciele nie mogą Go ujrzeć, nie są w stanie utrzymać się przy życiu nawet przez chwilę! 1.6.104 O cnotliwa damo, jeśli drzewa lub inne przeszkody zasłaniają choć na chwilę widok Krsny, Jego towarzysze od razu ronią łzy i wołają pełni niepokoju, „Śri Krsno! Krsno!” 1.6.105 Dla tych, którzy żyją we Vrajy dzień jest ciemną nocą końca wszechświata, zaś mrugnięcie oka trwa niczym milenium. W takim stanie patrzą raz za razem na słońce i smugi kurzu na drodze wysłuchując dźwięku fletu. 1.6.106 Każdego dnia Krsna bierze ze Sobą Swego starszego brata, by cieszyć się wędrówką po licznych lasach. Towarzyszą Im stada krów oraz liczni przyjaciele. 1.6.107 W tych lasach znajdują się jeziora o błyszczących wodach, w których roznoszą swój zapach lotosy kamala i utpala. Lotosy te drżą od ruchu rojów pszczół. Poruszają je również liczne podekscytowane ptaki wodne. 1.6.108 W tych lasach płynie również rzeka Yamuna, najdroższa towarzyszka ziemi Vrajy. Malowniczy splendor tej rzeki, córki Kalindy oszałamia umysł. Poza nią, Vraja-bhumi lśni od innych rzek, potomstwa takich wzgórz jak Vindhya. 1.6.109 Piękne brzegi tych rzek są zawsze wypełnione miękkim piaskiem i pokryte nowo wyrosłą trawą. Przychodzą tam liczne gatunki uroczych zwierząt i ptaków, odkładając na bok naturalną wrogość. 1.6.110 Drzewa, winorośle i pnącza jeszcze bardziej ozdabiają brzegi, pochylając się od ciężaru wspaniałych kwiatów, owoców i liści. Brzegi rozbrzmiewają nawołaniami rozgniewanych pawi i kukułek. Te rzeki wychwalane są nawet przez samego Pana Brahmę. 1.6.111 Las Vrindavan, Wzgórze Govardhana i cały obszar Vrajy jest wolny od przemocy i kradzieży. Dlatego nikt nie musi niepokoić się strzeżeniem własnych krów. Wychodzą one rano wraz z innymi domowymi zwierzętami jak np. bawołami, jedzą trawę i piją wodę tak jak im się podoba, po czym wieczorem wracają do domu. 1.6.112 Starsza Padmavati powiedziała: Dziecko, zbytnio pozwalasz sobie ze słowami! Jeśli to, o czym mówisz jest prawdą, dlaczego słyszymy, że krowy i inne zwierzęta we Vrajy są zagrożone śmiercią, ponieważ nikt o nie nie dba?"
Co zrobić by Padmavati zmieniła swój nastrój? Może macie jakieś pomysły?
_________________ Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.
|