Teraz jest 29 lip 2026, o 09:58


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Esencja tradycji duchowej
PostNapisane: 10 mar 2010, o 22:32 

Dołączył(a): 28 lut 2009, o 20:56
Posty: 383
Zgadzam sie ze struktura varnasrama dharmy przenika wszelkie znane nam ludzkie cywilizacje, nawet te ktore jej bezposrednio nie uznaja. Zawsze bedzie istnial naturalny podzial wsrod osob o roznych sklonnosciach i w swym ideale varnasrama miala na celu znalezc idealna pozycje dla kazdego w sferze materilnej, co uatwialo tez takiej osobie robienie postepu duchowego. To ideal. Praktyka nawet w starozytnych czasach wedyjskich taka idealna nie byla, a wspolczesne zrozumienie tematu wsrod wielbicieli na Zachodzie wolalo czasem o pomste do nieba.
Przylaczylam sie w czasach gdzie bhakta bez inicjacji byl automatycznie "sudra" czy kims nizej, od takiego nie przyjmowalo sie pozywienia i kazdy polglowek posiadajacy 2 inicjacje mogl sie na nim wyzywac. Samo slowo "siudra" uzywane bylo jako obelga :roll: I choc czasy sie nieco zmienily, ludzie maja nieco wiecej wiedzy, to tamta swiadomosc gdzies jeszcze pokutuje w zakamarkach umyslow niektorych wielbicieli.
A to takie proste- varnasrama oznaca WSZYSTKIE varny i wszystkie asramy. Nawet jesli przyjmiemy za pewnik ze w kali yudze wszyscy rodza sie sudrami, to i tak wsrod tych "sudrow" czesc bedzie miala sklonnosci intelektualne, czesc bedzie sie zajmowala polityka, a inni beda miec zylke do handlu. Tak to juz jest.
Jednak sposob manifestowania sie varnasramy jest nieco inny w roznych epokach i nie da sie przenisc tego co bylo w starozytnosci do czasow wspolczesnych w niezmienionej formie. Nawet nie trzeba niczego przenosic- varnasrama jest, istnieje, trzeba ja sobie tylko uswiadomic i samemu ne rpobowc pchac sie na cudza pozycje

Bhakti mozna praktykowac na kazdej pozycji, latwiej przychodzi to jednak osobom usytuowanym w sile dobroci. To wcale nie znaczy ze trzeba byc braminem! Kazda varna ma swoj poziom guny dobroci, dlatego Kryszna mowi o wypelnianiu SWOICH obowiazkow, chocby niedoskonale niz doskonalym wypelnianiu obowiazkow innych. Zatem sudra bezskutecznie meczacy sie z wypelnianiem wedyjskiego rytualu i bramin harujacy w hucie metalu 12 godzin dziennie nie beda raczej w gunie dobroci. Rzecz jasna sprawa komplikuje sie u bhaktow, bo wszystko co szczerze robimy dla Kryszny przekracza guny natury, a wiec i bramin kopiacy rowy i sudra ofiarowujacy pozywienie sa jak najbardziej na swoim miejscu. :D

Ach i do Balajiego- piszac "pewien bhakta" wcale nie mialam na mysli Ciebie, bhai!


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Esencja tradycji duchowej
PostNapisane: 11 mar 2010, o 07:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Purnaprajna napisał(a):
PS. Prosiłbym o nie używanie argumentu yukta-vairagyi, bo byłby to w tym przypadku argument-wymówka dobry dla niedojdy umysłowej. ;)


Nareszcie ktoś mnie wywołał do odpowiedzi, wymawiając moje drugie imię ;) niedojda umysłowa :)
z drugiej strony nie ma co się śmiać
pojawiłem się w tym świecie z własnej głupoty...

Brak kultury o jakim tu jest mowa, jest również kulturą.
Dużo zostało napisane o zasadach, normach, ubiorach
Ja odniosę się do najważniejszego aspektu kultury, czyli do wartości:
- współczucie
- miłosierdzie
- oddanie
- miłość
- pokora i wolność od f.e.
- dzielenie się
- świadomość Kryszny

wszystkie one mieszczą się w jednym słowie - bhakti, i kiedy manifestuję się bhakti w sercu, naturalnie pojawiają się właściwe zasady, normy działania, ubiory itd

...przypomniał mi się teraz Śrila Prabhupad na jednym z vaisnava sabha we Vrndavan... podczas publicznego wystąpienia, został zapytany przez jednego z Goswamich, czy nie uważa, iż jego uczniowie pochodzący z krajów mleca yavana nie będą zakłóceniem w Vrndavanie.
Kiedy Śrila Prabhupad to usłyszał, podniósł się z vyasasanu i chciał wyjść, wszyscy byli zaskoczeni, a wtedy Śrila Prabhupad powiedział, jeśli nie chcecie tu mych uczniów, to ja odchodzę razem z nim z Vrndavan. Na to wszyscy zaczęli przepraszać Śrila Prabhupada, gdyż taka jest kultura Vaisnava, iż jeśli wielbiciel jest urażony, należy go przeprosić...
Później Śrila Prabhupad w prywatnej rozmowie z Goswamimi wyjaśnił:
- Jeśli chcecie zwrócić uwagę mym uczniom, pokornie Was proszę nie róbcie tego publicznie, gdyż w ten sposób oni mogą stracić wiarę w Krysznę, a to jak wiecie jest najważniejsze, teraz jest czas i możemy omówić to co moglibyśmy poprawić w naszym nauczaniu...

Śrila Prabhupad zawsze stawał po stronie uczniów, po mimo tego iż ich kultura była jaka była, wynikało to z jego miłości do nich, tak dużej iż gotów był dla nich opuścić Vrndavane...

Dlatego nie użyję argumentu yukta vayragi, ale miłosierdzia jakie dla nas miał Śrila Prabhupad...
Słowo czystego wielbiciela jest ważniejsze od słowa samego Kryszny...
Jeśli Śrila Prabhupad mówi, że damy rade to to się stanie i jayva dharma zamanifestuję się w naszym społeczeństwie... nastąpi to jeśli będziemy szli w ślady naszego ukochanego Acaryi...

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Esencja tradycji duchowej
PostNapisane: 11 mar 2010, o 09:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Trisama napisał(a):
Czy w aspekcie duchowym używa się jakiejś kultury?
Czy jest to kultura varnaśaramy czy jakaś inna?


Duchowa kultura to kultura kochania Kryszny, i całkowitego oddania się Krysznie, w tej kulturze jesteśmy gorliwi by dowiedzieć się co sprawia przyjemność Krysznie, by potem zaangażować się pod przewodnictwem Śri Radhiki w miłosną służbę oddania.

System varnaśramy jest nam dany przez Krysznę, tak jak powietrze, owoce, słodycze ;) zwłaszcza rasamalai i rasagula ;)...
catur varniam....
... jak wiemy cztery podziały ludzkiego społeczeństwa zostały stworzone przez Krysznę, odpowiednio do trzech sił natury materialnej ...
...system ten reguluje działania żywych istot w tym świecie materialnym w obrębie dobroci, pasji i ignorancji...
... z drugiej strony w kali yudze wszyscy rodzimy się w ignorancji, system varnasramy doznaje pewnych permutacji... w których elektryk zarządza państwem np.
... wizja czystego wielbiciela jest pełna współczucia dla osób pogrążonych w ignorancji i dlatego stara się on wznieść każdą żywą istotę do czystej dobroci w której panuje wieczne szczęście i wiedza...
...z pewnością w świecie duchowym mamy do czynienia z czystą dobrocią, w której główną kulturą jest miłość do Kryszny, ale nawet ta kultura ma swoje różnorodne smaki, w których Kryszna odwzajemnia się proporcjonalnie do pragnień inaczej w Dvarace inaczej we Vrndavan...
i wszystko to dzieję się w odpowiedniej otoczce, ubiorze... słowo varna jeśli dobrze pamiętam znaczy - ubiór, czyli zewnętrzny aspekt naszego oddania do Kryszny...

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Esencja tradycji duchowej
PostNapisane: 11 mar 2010, o 10:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 paź 2006, o 18:33
Posty: 437
Lokalizacja: Milicz i okolice
Czyli zgadzamy się z tym, że:

varnaśrama to część kultury duchowej i warto do niej dążyć ucząc się odpowiedniego postępowania i zachowania
a kultura duchowa dostępna jest stale osobom o stabilnej duchowej świadomości

W drodze do tego etapu służby oddania powinniśmy się inspirować do lepszego pełnienia służby oddania na poziomie na jakim jesteśmy. Korygowanie naszych postaw zostawmy naszym guru, a wtedy na pewno zostanie nam więcej czasu na pracę nad sobą.

Dla mnie osobiście kultura varnaśrama jest dużym wyzwaniem, lecz mam nadzieję, że dzięki praktykowaniu jej podniesie się stan mojej kultury. Intonowanie maha mantry i studiowanie filozofii świadomości Kryszny pod okiem guru przekonuje mnie bym jak najwięcej elementów duchowej kultury wplatał w swoje codzienne uwarunkowane życie. Czego i Wam życzę

Czy takie równanie jesteście w stanie zaakceptować?
kultura duchowa = varnaśrama (jako kultura działań społecznych) + pańcaratra (jako kultura działania dla Kryszny jako Boga) + bhagavata (jako kultura uczuć do Kryszny jako naszej ukochanej osoby)

Myślę, że każda rozrywka Kryszny zawiera te elementy duchowej kultury.

_________________
jaya jaya śri caitanya jaya nityananda jaya advaita candra jaya gaura bhakta vrnda


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Esencja tradycji duchowej
PostNapisane: 11 mar 2010, o 10:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Brajasundari napisał(a):
A teraz coś dla zwolenników zasłon na twarzach kobiet...


Może już czas, abyś odpuściła sobie insynuacje odnośnie mojej osoby, mówiące, że jestem za tym, aby kobiety w ISKCONie dawały wykłady spoza kurtyny i zakrywały twarz. Nigdzie tego nie powiedziałem, ani w ten sposób nie myślę.

Chcesz mówić o esencji, a uczepiłaś się małego szczegółu, jak za przeproszeniem, rzep psiego ogona, omijając istotę mojej wypowiedzi szerokim łukiem. Być może posłuchanie najpierw wykładu, do którego zamieściłem link w poprzednim wątku, pomoże Ci w zrozumieniu, o co tak naprawdę chodzi w naturze kobiety, i w jakich okolicznościach jest ona chroniona i czuje się bezpieczna. To jest bowiem najważniejszą kwestią, a nie pytanie czy kobieta może być guru, lub czy powinna dawać duchowe instrukcje zza kurtyny, czy też nie.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Esencja tradycji duchowej
PostNapisane: 11 mar 2010, o 11:00 

Dołączył(a): 7 sie 2007, o 20:07
Posty: 199
Trisama Prabhu, podoba mi się twoja matematyka :)

_________________
"IN PRABHUPADA I TRUST"
http://24hourkirtan.fm/


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Esencja tradycji duchowej
PostNapisane: 11 mar 2010, o 11:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Trisama napisał(a):
Czy takie równanie jesteście w stanie zaakceptować?
kultura duchowa = varnaśrama (jako kultura działań społecznych) + pańcaratra (jako kultura działania dla Kryszny jako Boga) + bhagavata (jako kultura uczuć do Kryszny jako naszej ukochanej osoby)

Myślę, że każda rozrywka Kryszny zawiera te elementy duchowej kultury.


Jestem za, a nawet przeciw! :D

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Esencja tradycji duchowej
PostNapisane: 11 mar 2010, o 11:14 

Dołączył(a): 19 lip 2009, o 14:53
Posty: 57
Purnaprajna napisał(a):
Trisama napisał(a):
Czy takie równanie jesteście w stanie zaakceptować?
kultura duchowa = varnaśrama (jako kultura działań społecznych) + pańcaratra (jako kultura działania dla Kryszny jako Boga) + bhagavata (jako kultura uczuć do Kryszny jako naszej ukochanej osoby)

Myślę, że każda rozrywka Kryszny zawiera te elementy duchowej kultury.


Jestem za, a nawet przeciw! :D


Przyłączam się do Purnaprajni Prabhu.....bez sprzeciwu :wink:


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Esencja tradycji duchowej
PostNapisane: 11 mar 2010, o 11:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Charu Krishna das napisał(a):
Przyłączam się do Purnaprajni Prabhu.....bez sprzeciwu :wink:


Jak śmiesz!!! :evil: ;)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Esencja tradycji duchowej
PostNapisane: 11 mar 2010, o 13:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
"Naszą prawdziwą tożsamością jest varnaśrama. Słowo varnaśrama oznacza zwolenników Wed, czyli tych, którzy akceptują podział społeczeństwa na cztery varny i cztery aśramy." (Śrila Prabhupada, Wprowadzenie do Śri Isopaniszad)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Esencja tradycji duchowej
PostNapisane: 14 mar 2010, o 22:02 

Dołączył(a): 28 lut 2009, o 20:56
Posty: 383
Purnaprajna napisał(a):
"Naszą prawdziwą tożsamością jest varnaśrama. Słowo varnaśrama oznacza zwolenników Wed, czyli tych, którzy akceptują podział społeczeństwa na cztery varny i cztery aśramy." (Śrila Prabhupada, Wprowadzenie do Śri Isopaniszad)



Myślę drogi Prabhu, ze nieco przekręciłeś znaczenie tego co powiedział Śrila Prabhupada. I wyjąłes to z kontekstu 8)
Oto fragment cytowanego wykładu w oryginale:

You may call the Vedas Hindu, but "Hindu" is a foreign name. We are not Hindus. Our real identification is varnasrama. Varnasrama denotes the followers of the Vedas, those who accept the human society in eight divisions of varna and asrama. There are four divisions of society and four divisions of spiritual life.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Esencja tradycji duchowej
PostNapisane: 15 mar 2010, o 05:38 

Dołączył(a): 25 lis 2006, o 21:25
Posty: 154
Lokalizacja: ziemica Dziadoszan
Brajasundari napisał(a):
Purnaprajna napisał(a):
"Naszą prawdziwą tożsamością jest varnaśrama. Słowo varnaśrama oznacza zwolenników Wed, czyli tych, którzy akceptują podział społeczeństwa na cztery varny i cztery aśramy." (Śrila Prabhupada, Wprowadzenie do Śri Isopaniszad)



Myślę drogi Prabhu, ze nieco przekręciłeś znaczenie tego co powiedział Śrila Prabhupada. I wyjąłes to z kontekstu 8)
Oto fragment cytowanego wykładu w oryginale:

You may call the Vedas Hindu, but "Hindu" is a foreign name. We are not Hindus. Our real identification is varnasrama. Varnasrama denotes the followers of the Vedas, those who accept the human society in eight divisions of varna and asrama. There are four divisions of society and four divisions of spiritual life.


Szczerze mówiąc czytam cię i nie potrafię zrozumieć, co chcesz wykazać lub wyjaśnić. Te sprawy znane są od dawna, niczego nie odkrywasz. Nie jesteśmy po prostu hinduistami, jak wyjaśnia Śrila Prabhupada, nie krzewimy kastowości, ani nie twierdzimy, że Śiwa, Kali i Kryszna są tym samym, lecz naszą kulturą jest warnaśrama, o czym jasno pisze Trisama. Duchowość bhakti tutaj i teraz dokonuje się lub powinna się dokonywać w ramach warnaśramy, ponieważ to najlepszy system społeczno-gospodarczy umożliwiający jej rozwój. Nikt nie neguje bhakti. Kłopot jednynie polega na nie wypełnieniu przez MTŚK i inne szkoły bhakti tego ostatniego pragnienia Śrila Prabhupady tuż przed odejściem, aby ustanowić warnaśramę. Nawet tacy socjologowie jak Burke Rochford są zdania, że to jest konieczność i wyzwanie dla MTŚK.

_________________
wierzę w las, wierzę w łąkę i noc w czasie której rośnie zboże (Thoreau)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Esencja tradycji duchowej
PostNapisane: 15 mar 2010, o 06:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Brajasundari napisał(a):
Myślę drogi Prabhu, ze nieco przekręciłeś znaczenie tego co powiedział Śrila Prabhupada. I wyjąłes to z kontekstu 8)

Czyżbyś znowu nie dostrzegła esencji, tylko szczegóły? 8)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Esencja tradycji duchowej
PostNapisane: 15 mar 2010, o 06:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
albert napisał(a):
Nikt nie neguje bhakti. Kłopot jednynie polega na nie wypełnieniu przez MTŚK i inne szkoły bhakti tego ostatniego pragnienia Śrila Prabhupady tuż przed odejściem, aby ustanowić warnaśramę.

Dokładnie. Kiedy Śrila Prabhupada zorientował się, że kultura Bhagavata i Pańcaratry nie satysfakcjonuje materialnych pragnień większości zachodnich bhaktów, z powodu naszych silnych materialnych uwarunkowań, zaczął kłaść nacisk na wprowadzenie kultury Warnaśramy.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Esencja tradycji duchowej
PostNapisane: 15 mar 2010, o 08:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
ŚB 3.16.23
Bramini, ksatriyowie i vaiśyowie zaliczani są do osób podwójnie urodzonych, ale spośród nich najlepszymi są bramini. Gdy dwie osoby walczą ze sobą, to każda z nich chroni górną część swojego ciała – głowę, ramiona i brzuch. Podobnie, dla rzeczywistego postępu ludzkiej cywilizacji, szczególnie powinna być chroniona najlepsza część ciała społecznego – bramini, ksatriyowie i vaiśyowie (inteligencja, administracja i rolnicy). Nie powinno się zaniedbywać ochrony pracowników, ale specjalną opieką należy otaczać porządki wyższe. Szczególną opiekę należy zapewnić braminom i Vaisnavom. Inni powinni ich wielbić. Kiedy mają oni zapewnianą ochronę, to jest to jak wielbienie Boga. Nie jest to właściwie opieka; jest to obowiązek. Należy czcić braminów i Vaisnavów, ofiarowując im wszelkiego rodzaju wyposażenie i słodkie słowa, a jeżeli nie mamy środków, by ofiarować cokolwiek, to powinniśmy przynajmniej użyć słodkich słów, by ich uspokoić


Tak sobie myślę o tym zwracaniu się do Vaisnavów słodkimi słowami.
Jeśli udało by nam się wprowadzić tą jedną zasadę był by to duży krok w kierunku wprowadzenia varnasramy?
Co wy na to?

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL