|
[quote="Ekangi Radha"]Bardzo inspirująca relacja. To co robi Dvarakacyuta Prabhu ze swoją ekipą jest bardzo wielkie i godne najwyższego uznania. Potraficie popchnąć innych do działania, do zrobienia rzeczy-wcześniej wydawałoby się-niemożliwych. Dziękuję Wam za to. Jako małe nama-hatta gdzieś tam daleko od Wrocławia, czerpiemy siłę, mądrość i inspirację z waszego nauczania. Tym co robicie dajecie dowód na to że nauczać można na tak wiele różnych sposobów. Bardzo dziękuję wszystkim wielbicielom biorącym udział w tych przedsięwzięciach, składam pokornie pokłony do waszych stóp i życzę kolejnego roku tak bogatego w nauczanie Hare Krsna[/quote]
Chociaz w całej tej grupie jestem malenkim ogniwem,to jako jeden z pomysłodawcow załozenia tej strony internetowej,w zamysle mielismy własnie to ,o czym piszesz Mataji,by swoim moze nieudolnym ,ale szczerym wysiłkiem i wspolną wspołpracą,zainspirowac wielbicieli w innych miejscach ,naszego kraju do wspołnego i głosnego harinamu-sankirtaniu:-).Twpje słowa są dla mnie osobiscie wielką inspiracją i małym dowodem na to,ze jakis malenki sukces osiagamy.Dziekujemy. Dvarakacyuta Prabhu jest poprostu Boski ma głebokie zrozumienie tego ze jestesmy tutaj na chwile ,ze zycie ludzkie jest bardzo krotkie i ze powinnismy ten moment wykorzystac do maximum. Patrząc na jego działanie,przypomina mi sie osoba Srila Prabhupada(nie przesadzam) Srila Prabhupada był bardzo nie pozornym grihastą,ale powaznie studiował siasttry nigdy nie wychylał sie przed szeregi,pokornie słuchał ,przez lata ,by eksplodowac swiadomosc Kryszny w odpowiednim momencie na innych. DvarakaPrabhu jest taki sam,pamietam go jak przyjezdzał do wrocławskiej swiątyni,był zawsze cichy i siadał zawsze blisko Murti Srila Prabhupada ,kiedy przyszedł kryzys w naszej Yatrze on dał mi nadzieje ze nie jest tak zle, ze łaska -Kripa srila Prabhupada spływa nadal przez szczerych wielbicieli ,na innych. Gaura Bhakta Vrinda Ki Jay!
|