Teraz jest 28 lip 2026, o 13:59


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wasze początki w ISCON,co powodowało,że uwierzyliście?
PostNapisane: 26 sty 2010, o 21:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Gauranga Avatar das napisał(a):
Purnaprajna napisał(a):
Panie od Świadków Jehowy ki! Jay! :D


No niezupełnie,ale nich i tak bedzie...
[/quote]

Drugie znaczenie tego co napisałem to Kryszna, który jest Najwyższym Panem, także i Świadków Jehowy. ;) A więc: "O Panie Świadków Jehowy ki! Jay!"

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Ostatnio edytowano 26 sty 2010, o 21:49 przez Purnaprajna, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wasze początki w ISCON,co powodowało,że uwierzyliście?
PostNapisane: 26 sty 2010, o 21:44 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
Purnaprajna napisał(a):
Gauranga Avatar das napisał(a):
Panie od Świadków Jehowy ki! Jay! :D


No niezupełnie,ale nich i tak bedzie...


Drugie znaczenie tego co napisałem to Kryszna, który jest Najwyższym Panem, także i Świadków Jehowy. ;) A więc: "O Panie Świadków Jehowy ki! Jay!"[/quote]
No tak prostak z piekła rodem nie dopatrzył sie prawdy :D Chyba pojde poczytac przebudzcie sie :D

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wasze początki w ISCON,co powodowało,że uwierzyliście?
PostNapisane: 28 sty 2010, o 16:38 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Jeszcze co do mnie, to odiwedzialem wczsniej rozne religjie; adwetystowm babtystow, katolikow, buddtsow, muzelmanow itp. Zrszta chyba juz pisalem.

Prablem z bhaktami byl taki ze wtedy nie mozna bylo ich jakos latwo sptkac. Pratycznie okolo roku szukalem kontaktu do nich. W koncu gdy poznalem jeda dziczyne ktra chdzila do sweatyni w Bialstoku, ona nie chaila ani udzilic infrmacji gdzie sa spatkania ani pozyczyc zandej ksiazki. Mowila ze niechce nigo nawracac. Byla specyficzna (uczyla sie w mym licum) i musilem ja prsic przez dwa tydgnie, blagac niemal by pozyczyla mi pierwsza ksiazke "Prawda i piekno"

Z ksiazki 50% nie rozumilem nic.
okolo 30% rozumilem ale sie nie zgardzalem.
20% zas wywarlio na mnie kolsne wraznie, jakby wlansie sptkal to co zawsze myslem.
Wogle w dzicnstwie mialem sny z roznymi posagami. a jako dzicko znalazlem jakis kamien i go wibilem, mialem maly oltarz nawet..

Ogolnie jednak mysle ze to nie ma znacznei ajak religia. Czlowiek sie rdzi raz tu raz tam i wyznaje jakos raligje. Dla przkladu my mamy tutaj chzresjastwo.

To znaczy ze zapewne np; pradzidkowieie naszych dizadkow, byli alabo nastraszni, albo bardzo sie bali i przjeli chzresjstwo. Ewetuanie ktos z nich byl sprytnuy politycznie. Maly prcent rzygwal z wiary w przadkow i inne kulty widzac atrakcyjnosc chzresjatswa. Wiec mysle ze jest duza sznasa ze np; pzedkowie papieza Jana Pwala mogli byc przmuszeni sila do wyznania

Ale mysle z eto bez znaczenia.
Nie wiem czy syszalas Aisha nasza nauke o "naturze ludkziej"? O 3 silach natury?
Jeslu ktos ma nature kaplana, czy wirzacego to w jakimkiwek mijscu sie nardzi zacznie wyznwac i tak jakos religie. Pradowbnie np; gdyby Papiez sie urodzil w polsce poganskiej, buylby kaplanem jakiegos Kultu np; Matki Ziemi, zamiast Matki Boaksiej. Natura jest naturta. Pewne typy ludzi sa zawsze.

Jest wiec duza sznasa ze i ja bym sie odnazlal w jakims snsie i w innych relajach gdyby takie okolcnzsci byly.

powdznia


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wasze początki w ISCON,co powodowało,że uwierzyliście?
PostNapisane: 28 sty 2010, o 18:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Pavana Caitania napisał(a):
Maly prcent rzygwal z wiary w przadkow


"Rzygał z wiary w przodków" :lol: Pavanaji, jak już Ci to wielokrotnie mówiłem, Twoja słodka dysgrafia zawsze była dla mnie źródłem nieustającej i nieograniczonej radości! ;) :D

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wasze początki w ISCON,co powodowało,że uwierzyliście?
PostNapisane: 29 sty 2010, o 12:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2010, o 19:10
Posty: 4
Purnaprajna napisał(a):
betty be napisał(a):
Witam,
w postach na Waszej stronie to mój debiut:)Choć przyznam,że ciągle podglądam co się tu dzieje;)


Witamy serdecznie betty be na forum niebezpiecznej sekty! To właśnie tutaj dedykujemy swój czas, aby "prać mózgi" takim niewinnym i sympatycznym osobom jak Ty. Zostałaś ostrzeżona i masz jeszcze szansę, aby wycofać się, zanim tajemna wibracja dźwiękowa Hare Kryszna, uzależni Cię od Kryszny. ;) :)





Hehe:) Wielu już mnie namawiało.Ale ja "na własnej skórze" się przekonałam jak bardzo straszna jest ta "sekta":) Damy radę:D

_________________
If you wanna make the world a better place take a look at yourself, and then make a change:)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wasze początki w ISCON,co powodowało,że uwierzyliście?
PostNapisane: 29 sty 2010, o 13:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
betty be napisał(a):
Purnaprajna napisał(a):
betty be napisał(a):
Witam,
w postach na Waszej stronie to mój debiut:)Choć przyznam,że ciągle podglądam co się tu dzieje;)


Witamy serdecznie betty be na forum niebezpiecznej sekty! To właśnie tutaj dedykujemy swój czas, aby "prać mózgi" takim niewinnym i sympatycznym osobom jak Ty. Zostałaś ostrzeżona i masz jeszcze szansę, aby wycofać się, zanim tajemna wibracja dźwiękowa Hare Kryszna, uzależni Cię od Kryszny. ;) :)

Hehe:) Wielu już mnie namawiało.Ale ja "na własnej skórze" się przekonałam jak bardzo straszna jest ta "sekta":) Damy radę:D


W takim razie wspaniale, że tu z nami jesteś! :) Może Ty mi pomożesz. ;)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wasze początki w ISCON,co powodowało,że uwierzyliście?
PostNapisane: 29 sty 2010, o 13:57 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Purnaprajna napisał(a):
Pavana Caitania napisał(a):
Maly prcent rzygwal z wiary w przadkow


"Rzygał z wiary w przodków" :lol: Pavanaji, jak już Ci to wielokrotnie mówiłem, Twoja słodka dysgrafia zawsze była dla mnie źródłem nieustającej i nieograniczonej radości! ;) :D


A ja tak ostatnio się zastanawiałem czy Pavanie klawiatura się przestawiła :)

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wasze początki w ISCON,co powodowało,że uwierzyliście?
PostNapisane: 29 sty 2010, o 21:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
My z kolegami kajakarzami poszliśmy na program Surlapala i jego żony, było to w 90 lub 91 roku w Gorz. Wlkp.

Wzięło nas na maxa, pamiętam jak mantrowaliśmy wieczorami, pierwsza wspólna wizyta w Świątyni to było po zgrupowaniu kadry w Wałczu, przyjechaliśmy z wiosłami.
A Tamoha nas zapytał czy mamy zamiar przepłynąć ocean materialnych nieszczęść?
:)
Wzięli nas do kuchni, była wtedy Gaura Purnima, 14 godzin non stop, mój kolega Marek jechał tego dnia do do Gorzowa i zasnął w pociągu, obudził się w Kołobrzegu :)
Reprezentowaliśmy wyczynowe podejście do służby oddania :)

To co nas przyciągało to nastrój wielbicieli, że z taką radością mówili o bardzo poważnych tematach, brak strachu, niezwykłe poczucie humoru, ciągły festiwal.
Pamiętam pierwszą pobudkę w Świątyni... nagle ktoś mnie wyrwał ze snu a ja przez minutę zastanawiałem się gdzie jestem :) i sobie wszystko przypominałem ... normalnie jakby jakiś film się skończył i zaczął nowy rozdział życia i rzeczywistości :)
Ach to były czasy....
Wspaniali wielbiciele
łezka się kręci w oku

Z kuchni dochodził śmiech Manody i krzyk - BHAKTOWIE KOCHAM WAS!!!

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wasze początki w ISCON,co powodowało,że uwierzyliście?
PostNapisane: 30 sty 2010, o 14:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Fajne wspomnienia Divyaji! Dzięki. :)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Moderator: Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL