Teraz jest 28 lip 2026, o 13:11


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Hare Krishna a Kabała i Buddyzm?
PostNapisane: 25 sty 2010, o 22:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sty 2010, o 19:50
Posty: 131
Lokalizacja: Wrocław/Paryż
A jaki jest Wasz stosunek do Kabały? Które z wyznań było starsze, które czerpie od którego, czym się różnicie? Jeżeli zaś chodzi o buddyzm, to jak interpretujecie zbawienie i drogi do niego prowadzące? :mrgreen: Odp., haribol.

_________________
gg. 2899757;-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Krishna a Kabała i Buddyzm?
PostNapisane: 26 sty 2010, o 01:08 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Na twoje pytania to trzeba by zatrdnic wsztskich tutajszych bhaktow, zamaist by sie spuierac miedzy soba mogliwy Ci tu odpisywac;)

Co do odowiedzi, to ja sie nie znam na Kabale itp. Moge tylko powiedziec ze wierzymy w Boga- jednego. Niezlazlenie jaka ktos wyznaje religje. Jest tylko jeden. I dla chinczykow i Buddtsow, i chzresjan i dla nas. Nie ma dwauch czy 3 bogow , ktorzy sie boja tam w niebie o wyznawacow. Jest tylko jeden prawdzy, ktory ma niekgrczne ilosci imion. Tak jak jest slonce nazwane w rozbnych jezykach roznie, tak Bog jest w roznych kutrach iwdziany roznie.

jest wieczny> Jest straszy niz najstrsza religja, ktora by miala czerpac jedna od drugiej. On jest zrodlem natchninia prorokow, a czasmi zstepuje do tego swiata osobiscie pod roznymi Postaciami.
Czy przed Chzresjastwem Bog nie istnial? czy przed Budda nie istanil? A moze przed kabala Go nie bylo? Religje powstaja i zanikaja w jakims czasie histrycznym Bog jest wieczny. i o to wiec chdzi by sie do nigo zbizyc/

jest nieograniczony.

kazda z religi, czy buddysm czy kabala to zaledwie jedna ze stron czy srdkow ujecia tego samego tematu
HARE RAMA:)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Krishna a Kabała i Buddyzm?
PostNapisane: 26 sty 2010, o 05:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
Pavana Caitania napisał(a):

Co do odowiedzi, to ja sie nie znam na Kabale itp. Moge tylko powiedziec ze wierzymy w Boga- jednego. Niezlazlenie jaka ktos wyznaje religje. Jest tylko jeden. I dla chinczykow i Buddtsow, i chzresjan i dla nas.

Wiekszosc buddystow, szczegolnie Teravada nie wierzy w Boga.

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Krishna a Kabała i Buddyzm?
PostNapisane: 26 sty 2010, o 15:39 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
No tak:)
W tym pzradku chdzilo mi o to ze ja wierze, ze my wierzymy w naszej teolgii ze z pukntu wiedznia Boga, On jest Bogiem wsztskich a nie wybranej grupy spolecznej. Nawet jesli jakas grupa ma inne pogady to On jest dla nich tez Bogiem) tak z Jego punktu wiedznia:)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Krishna a Kabała i Buddyzm?
PostNapisane: 26 sty 2010, o 15:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
Fakt Pavana, tolerancja religijna hinduizmu jest wyjatkowa. Zadne religie judeo-chrzescijanskie nie sa az tak otwarte a w wielu przypadkach nawet neguja doswiadczenia religijne osob z innych tradycji religijnych. Inna cecha zbioru religii hinduistycznych ktora mnie tak przekonuje.

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Krishna a Kabała i Buddyzm?
PostNapisane: 21 mar 2010, o 11:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 14:14
Posty: 153
Lokalizacja: Birmingham
[/quote]
Wiekszosc buddystow, szczegolnie Teravada nie wierzy w Boga.[/quote]
To chyba nie jest kwestia wiary. wiekszosc sie po prostu Nim nie zajmuje, a przynajmniej nie w takim kontekscie jak monoteisci.

_________________
http://www.rafael108.webs.com


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Krishna a Kabała i Buddyzm?
PostNapisane: 21 mar 2010, o 13:38 

Dołączył(a): 25 lis 2006, o 21:25
Posty: 154
Lokalizacja: ziemica Dziadoszan
A 2 napisał(a):

Wiekszosc buddystow, szczegolnie Teravada nie wierzy w Boga.[/quote]
To chyba nie jest kwestia wiary. wiekszosc sie po prostu Nim nie zajmuje, a przynajmniej nie w takim kontekscie jak monoteisci.[/quote]

Therawadini i mahajaniści nie wierzą w Osobowego Boga. Budda jest dla nich arhantem, człowiekiem który stał się oświecony. Takiż jest też ideał. Therawada, nauka starszych, zatem jest religią mnichów. Ideałem mahajanistów jest z kolei bodhisatwa. Budda jest dla wyznawców nadnaturalną istotą. Jest to buddyzm dla mas. Ciało Buddy dzielą na dharma-kaya, sambhoga-kaya i nirmana-kaya. Ostatecznie dharma-kaya jest bezpostaciową rzeczywistością, pustką. Według buddystów, z dharma-kayi pochodzą postaciowe formy Buddy, niebiańska i ziemska.
Buddyści nie wierzą w duszę, atmana. Uważają, że wszystko jest nietrwałe, nie istnieje jaźń, lecz strumień wrażeń (skandhy). Liczy się tylko zmiana. Tak w skrócie.

Jeśli buddyści nie są ateistami, to na pewno są agnostykami. Zawieszają sąd co do istnienia Osobowego Boga. Zależy im na doświadczaniu tego, co nazywają pustką. Szkoły bhakti natomiast jasno twierdzą, że doświadczenie pustki jest niepełnym doświadczeniem Absolutu. Z pustki trzeba wrócić do kołowrotu narodzin i śmierci. Dla wisznuitów Budda jest wcieleniem Wisznu, czyli samym Wisznu. Buddyzm jest późniejszy od filozofii i religii wedyjskiej, czerpie z jej zasobów, ale inaczej je rozumie.

Buddyzm jest raczej terapią niż spójnym światopoglądem. Umożliwia oczyszczenie do pewnego stopnia z pragnień materialnych, co kulminuje wewnętrzną radością. Praktyka i dyscyplina ugruntowuje też wewnętrzny spokój. Ale w życiu nie chodzi tylko o spokój i współodczuwanie. Inna rzecz, że buddyzm na Zachodzie ma niewiele wspólnego z twardą szkołą zapoczątkowaną przez Buddę. To raczej pomieszanie elementów buddyjskich, tantrycznych i zachodniego konsumpcjonizmu, czyli jak nie być przywiązanym do świata i jednocześnie cieszyć się nim. Dla mnie to szczyt moralnego zwyrodnienia.

W 12 Księdze Bhagawatam natrafiłem na ciekawą charakterystykę pradhany, która to odpowiada celom i dążeniom buddystów i ich teorii pustki. Wydaje się, że praktyka buddyjska zmierza do doświadczania pradhany.

na yatra vāco na mano na sattvaḿ
tamo rajo vā mahad-ādayo 'mī
na prāṇa-buddhīndriya-devatā vā
na sanniveśaḥ khalu loka-kalpaḥ
na svapna-jāgran na ca tat suṣuptaḿ
na khaḿ jalaḿ bhūr anilo 'gnir arkaḥ
saḿsupta-vac chūnya-vad apratarkyaḿ
tan mūla-bhūtaḿ padam āmananti

SYNONYMS

na — not; yatra — wherein; vācaḥ — speech; na — not; manaḥ — the mind; na — not; sattvam — the mode of goodness; tamaḥ — the mode of ignorance; rajaḥ — the mode of passion; vā — or; mahat — the mahat-tattva; ādayaḥ — and so on; amī — these elements; na — not; prāṇa — the vital air; buddhi — intelligence; indriya — the senses; devatāḥ — and the controlling demigods; vā — or; na — not; sanniveśaḥ — the particular construction; khalu — indeed; loka-kalpaḥ — of the arrangement of the planetary systems; na — not; svapna — sleep; jāgrat — waking condition; na — not; ca — and; tat — that; suṣuptam — deep sleep; na — not; kham — ether; jalam — water; bhūḥ — earth; anilaḥ — air; agniḥ — fire; arkaḥ — the sun; saḿsupta-vat — like one who is fast asleep; śūnya-vat — like a void; apratarkyam — inaccessible to logic; tat — that pradhāna; mūla-bhūtam — serving as the basis; padam — the substance; āmananti — great authorities say.

TRANSLATION

In the unmanifest stage of material nature, called pradhāna, there is no expression of words, no mind and no manifestation of the subtle elements beginning from the mahat, nor are there the modes of goodness, passion and ignorance. There is no life air or intelligence, nor any senses or demigods. There is no definite arrangement of planetary systems, nor are there present the different stages of consciousness — sleep, wakefulness and deep sleep. There is no ether, water, earth, air, fire or sun. The situation is just like that of complete sleep, or of voidness. Indeed, it is indescribable. Authorities in spiritual science explain, however, that since pradhāna is the original substance, it is the actual basis of material creation.

W nieprzejawionym stanie natury materialnej, zwanej pradhana, nie ma słów, umysłu ani przejawienia począwszy od mahat elementów subtelnych, ani sił dobroci, pasji i ignorancji. Nie ma siły życia ani inteligencji, ani zmysłów czy półbogów. Nie ma układu planet, ani stanów świadomości: snu, jawy i głębokiego snu. Nie ma eteru, wody, ziemi, powietrza, ognia czy słońca. To jak całkowity sen, czyli pustka. Tak naprawdę nie da się tego opisać. Jednakże uczeni w nauce duchowej wyjaśniają, że pradhana jest pierwotną substancją, jest więc faktyczną podstawą materialnego stworzenia.

_________________
wierzę w las, wierzę w łąkę i noc w czasie której rośnie zboże (Thoreau)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL