acid napisał(a):
Czy nie jest tu mowa o poznaniu momentu śmierci i reakcji stworzenia Pana Boga w tym momencie czyli reakcji w momencie transmigracji i nastroju w którym się znajdziemy?
Znaczenie jest jasne. Śrila Prabhupada wyjaśnia, że kiedy uderza piorun, to wraz z nim pojawia się światło. Podobnie kiedy pochłonięty myślami o Krysznie i wolny od materialnych przywiązań wielbiciel porzuca swoje materialne ciało, jednocześnie pojawia się światłość, czy też oświecenie w postaci przyjęcia duchowego ciała.
Śrila Viśvanatha Cakravarti Thakura wyjaśnia dalej, że ponieważ obie rzeczy, śmierć materialnego ciała i przyjęcie duchowego ciała następują dokładnie w tym samym momencie, inteligencja
bhakty nie jest w stanie odróżnić jednego stanu od drugiego. Następują one jednocześnie, niczym dwie błyskawice rozświetlające niebo dokładnie w tym samym momencie, co jest niemożliwym do dostrzeżenia, jeżeli obie się pokrywają.
Innymi słowy, czysty wielbiciel Kryszny, nie doświadcza śmierci w ten sam sposób, w który doświadczamy ją my, osoby kontrolowane przez materialną energię w postaci naszych materialnych przywiązań i pragnień. Nie doświadcza on też transmigracji duszy do następnego materialnego ciała, ani też materialnego stworzenia Pana.
Jego świadomość jest do tego stopnia pochłonięta i skupiona na Krysznie, że śmierć materialnego ciała nie ma na nią wpływu. To co myślał i robił w materialnym ciele, jest dokładnie tym, co nadal robi i myśli w ciele duchowym. Dlatego zmiana ta, nie tylko nie ma żadnego wpływu na jego przesyconą czystym oddaniem i miłością do Boga egzystencję, ale dodatkowo, jest dla niego praktycznie niezauważalna.
PS. Cytowany werset pochodzi z Bhagavatam 1.6.27.