Pavana Caitania napisał(a):
Caitania Caritamrita jest w bengali. To duzy plus tego jezyka;)

No cóż, równie dobrze można by powiedzieć, że aramejski stał się szczególny, bo Jezus w nim mówił, albo hebrajski lub grecki, ponieważ zapisano w nich Testamenty. Indie są szczególne dlatego, że był tam Kryszna, a nie na odwrót. Podobnie z bengali.
Ciekawostka: franciszkanin Wojciech Dębołęcki (1585-1646) znał prawdopodobnie dziesięć języków. Słynął zaś z przesadnej megalomanii narodowej, której kwintesencją stało się przekonanie, iż ponoć - jak dowodził - Adam i Ewa w raju po... polsku rozmawiali, co miało być wyrazem uprzywilejowania narodu. Twierdził, że w raju mówią po polsku. Kto wie, może Brahma mówi po polsku ?

Niemniej warto uczyć się bengali, aby czytać teksty bhakti w oryginale.