Teraz jest 28 lip 2026, o 09:33


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 86 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Czy świadomość jest (czy może być) oderwana od osoby?
PostNapisane: 3 gru 2010, o 22:14 

Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 14:26
Posty: 326
Damian907 napisał(a):
padmak napisał(a):
W dosłownym znaczeniu WIEM a nie zakładam, że istnieje "blask Kryszny".
WIEM o "blasku Kryszny" od mojego Mistrza Duchowego.
WIEM o "blasku Kryszny" od innych świętych osób.
WIEM o "blasku Kryszny" z Pism Świętych.
Te trzy źródła są dla mnie wystarczające aby wiedzieć o blasku Kryszny, który jak wyżej wspomniałem jest dopiero początkiem po przebiciu okryw wszechświata.
Te trzy źródła przyjąłem jako autorytet.


Ok, szanuję Twój wybór.

Tylko że "dosłownie wiesz" tylko to jakie słowa wypowiedział (bądź napisał) Twój Mistrz, to jest w 100% pewne. Ale to jaki jest stosunek tych znaków językowych (ew. graficznych) do rzeczywistości to już inna kwestia. Mogą one odzwierciedlać tzw. prawdę obiektywną, bądź nie. Ja tego nie wiem, Ty również, opieramy się na swojej wierze, Ty wierzysz że są prawdziwe, ja nie jestem tego pewien.


Prawda obiektywana tyczy się sfery materialnej a nie duchowej.
Dlaczego? Bo jedna prawda jest zależna od drugiej.
A sferę duchową poznajesz przez podjęcie procesu duchowego,
a nie procesu spekulacji.
Faktem jest, że na początku jest element wiary, to fakt.
Lecz później na skutek praktyki duchowej zamienia się to
w doświadczenie. Po części można to zrozumieć bazując
na sferze materialnej, lecz nie w 100%.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Czy świadomość jest (czy może być) oderwana od osoby?
PostNapisane: 3 gru 2010, o 22:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
padmak napisał(a):
Autorytet, czyli źródło wiedzy i poznania.
Autorytet, pomimo że pochodzi z trzech źródeł, to jest spójny.
Spójność autorytetu polega na wzajemnym potwierdzaniu się.
Nie ma różnicy w przedstawianej wiedzy pomiędzy trzema żródłami autorytetu dla mnie.


Nie ma i być nie może różnicy, ponieważ wszystkie wymienione autorytety mają zbliżone źródło, ale cała "zabawa" polega na tym że takich niezależnych "źródeł" jest wiele, i one też w swoim obrębie sam siebie starają się potwierdzić.

padmak napisał(a):
Dlatego też, aby uczestniczyć w takiej debacie jak ta, każdy z nas (Ty, ja, inni rozmówcy) musimy opierać swoją wiedzę na jakimś autorytecie.


Powiedziałbym że nie tyle musi, co może. Mój autorytet jest jak sądze znany.

padmak napisał(a):
Na podobnej zasadzie aby dowiedzieć się kto jest Twoim ojcem musisz przyjąć autorytet Twojej matki.


W dzisiejszych czasach: niekoniecznie :)

padmak napisał(a):
Dlatego odrzucam Twoje stwierdzenie dotyczące "zakładaniu" istnienia blasku Kryszny i przedstawiam istnienie blasku Kryszny jako pewnik.


Ale przecież sam przyznajesz się że tego blasku nie doświadczyłeś, więc jak możesz opisywać jako "pewnik" coś, co jest Ci zupełnie obce, co znasz tylko z książek, ew. ze spotkań z ludźmi?

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Czy świadomość jest (czy może być) oderwana od osoby?
PostNapisane: 3 gru 2010, o 22:24 

Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 14:26
Posty: 326
Damian907 napisał(a):
padmak napisał(a):
Autorytet, czyli źródło wiedzy i poznania.
Autorytet, pomimo że pochodzi z trzech źródeł, to jest spójny.
Spójność autorytetu polega na wzajemnym potwierdzaniu się.
Nie ma różnicy w przedstawianej wiedzy pomiędzy trzema żródłami autorytetu dla mnie.


Nie ma i być nie może różnicy, ponieważ wszystkie wymienione autorytety mają zbliżone źródło, ale cała "zabawa" polega na tym że takich niezależnych "źródeł" jest wiele, i one też w swoim obrębie sam siebie starają się potwierdzić.

padmak napisał(a):
Dlatego też, aby uczestniczyć w takiej debacie jak ta, każdy z nas (Ty, ja, inni rozmówcy) musimy opierać swoją wiedzę na jakimś autorytecie.


Powiedziałbym że nie tyle musi, co może. Mój autorytet jest jak sądze znany.

padmak napisał(a):
Na podobnej zasadzie aby dowiedzieć się kto jest Twoim ojcem musisz przyjąć autorytet Twojej matki.


W dzisiejszych czasach: niekoniecznie :)

padmak napisał(a):
Dlatego odrzucam Twoje stwierdzenie dotyczące "zakładaniu" istnienia blasku Kryszny i przedstawiam istnienie blasku Kryszny jako pewnik.


Ale przecież sam przyznajesz się że tego blasku nie doświadczyłeś, więc jak możesz opisywać jako "pewnik" coś, co jest Ci zupełnie obce, co znasz tylko z książek, ew. ze spotkań z ludźmi?


Może, gdyż czerpie wiedzę z sastr, pism świętych, gdzie te pkt są szczegółowo wyjaśnione
W takim wypadku jest to jnana a nie vijnana.
Vijnana, wiedza doświadczona rozwija się poprzez szczerą praktykę autoryrozowanego procesu
samorealizacji, który został dany przez Najwyższą Istotę.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Czy świadomość jest (czy może być) oderwana od osoby?
PostNapisane: 3 gru 2010, o 22:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
padmak napisał(a):
Damian907 napisał(a):
padmak napisał(a):
Natomiast działa Bhaktów wystrzeliwały duchowe kwiaty transcendentalnej wiedzy w stronę okryw wszechświata. Tu napotykały brak zrozumienia i iluzję w Damianowym umyśle.


To że z czymś się nie zgadzam nie znaczy że tego nie rozumiem, zwłaszcza jeśli jest to tylko kwestia wiary :mrgreen: .


Zgadzam się z Tobą, że tego nie rozumiesz. Bez wiary nie ma kwestii autorytetu


Ustalmy może fakty:
1. Wierzysz w autorytet (co Sam przyznałeś).
2. Uważasz że ten autorytet naucza tego co jest jedyną Prawdą.
3. Na podstawie tego przekonania (opartego na wierze) uważasz że nauki autorytetu to pewnik.

Ostatecznie wychodzi na to że wierzysz iż znasz "pewne nauki", ponieważ wierzysz w to co naucza Twój autorytet...

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Czy świadomość jest (czy może być) oderwana od osoby?
PostNapisane: 3 gru 2010, o 22:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
padmak napisał(a):
W tym miejscu mogę zacytować pewien sławny tekst, pewnego znanego autora , często przewijający się w tym forum z małą tylko zmianą w cudzysłowu :) :
Damian907 napisał(a):
To Ty zakładasz że ten "Nirwana" istnieje, a jest to teza nieweryfikowalna.
Czyżby każdy kij miał dwa końce?


To prawda że każdy kij ma dwa końce, prawdą jest też że dopóki nie będzie nam dane doświadczyć (czy to stanu Nirwany, czy to Blasku Kryszny) to będzie to wiara, pewien wybór światopoglądowy, który każdy sam podejmuje, a nie "pewnik", równie dobrze możemy się mylić.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Czy świadomość jest (czy może być) oderwana od osoby?
PostNapisane: 3 gru 2010, o 22:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
padmak napisał(a):
Damian907 napisał(a):
Służba oddania? Mam się stać niewolnikiem? Nie ma mowy :mrgreen:


Zobacz raz jeszcze co proponują Buddyści w miejsce 'służby oddania' to może zmienisz zdanie :)


A co wg Ciebie proponują? Już bez barwnych metafor poproszę.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Czy świadomość jest (czy może być) oderwana od osoby?
PostNapisane: 3 gru 2010, o 22:37 

Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 14:26
Posty: 326
Damian907 napisał(a):
padmak napisał(a):
Autorytet, czyli źródło wiedzy i poznania.
Autorytet, pomimo że pochodzi z trzech źródeł, to jest spójny.
Spójność autorytetu polega na wzajemnym potwierdzaniu się.
Nie ma różnicy w przedstawianej wiedzy pomiędzy trzema żródłami autorytetu dla mnie.


Nie ma i być nie może różnicy, ponieważ wszystkie wymienione autorytety mają zbliżone źródło, ale cała "zabawa" polega na tym że takich niezależnych "źródeł" jest wiele, i one też w swoim obrębie sam siebie starają się potwierdzić.

padmak napisał(a):
Dlatego też, aby uczestniczyć w takiej debacie jak ta, każdy z nas (Ty, ja, inni rozmówcy) musimy opierać swoją wiedzę na jakimś autorytecie.


Powiedziałbym że nie tyle musi, co może. Mój autorytet jest jak sądze znany.

padmak napisał(a):
Na podobnej zasadzie aby dowiedzieć się kto jest Twoim ojcem musisz przyjąć autorytet Twojej matki.


W dzisiejszych czasach: niekoniecznie :)

padmak napisał(a):
Dlatego odrzucam Twoje stwierdzenie dotyczące "zakładaniu" istnienia blasku Kryszny i przedstawiam istnienie blasku Kryszny jako pewnik.


Ale przecież sam przyznajesz się że tego blasku nie doświadczyłeś, więc jak możesz opisywać jako "pewnik" coś, co jest Ci zupełnie obce, co znasz tylko z książek, ew. ze spotkań z ludźmi?


Może opisać za pewnik, gdyż jest to podane przez pisma święte, które zostały dane
przez Najwyższą Istotę. Proste :-) I nie są to takie ot sobie książki.
A co do ludzi...to są tacy, którzy są samozrealizowani; to tacy, którzy mają już tego
praktyczne doświadczenie :-) Proste :-) I mało tego, manifestują tego cechy :-) Proste :-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Czy świadomość jest (czy może być) oderwana od osoby?
PostNapisane: 3 gru 2010, o 22:41 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Pavana Caitania napisał(a):
Jesli uznasz ze nic nie ma poczatku, to skad to jest ze cos nie ma poczatku? itop itd. Chodzi o zrodlo.


Jeśli coś nie ma początku, to jednocześnie nie może mieć swojego źródła (które jest de facto tym samym co początek).

Pavana Caitania napisał(a):
Skad to sie bierze? Dlaczego jest ze bedac w iluzji mozesz wrcic do prawdy. Wtopic sie w nirvane. Skad to sie bierze? Dlaczego nie ma np; 10 mozliwsci a sa 2 prawda i iluzja? KtoMamy zastany pewien system. Dlaczego on jest> Skad i po co? Jelsi istnije garnek to skad? Og garncarza, jkesli TV to skad? Jesli mamy do wyboru nirvane i iluzje to skad?


Dla mnie to jest po prostu "natura rzeczy". Co mam na myśli? Ano to że nawet Kryszna nie może sprawić żeby 2+2=5, ponieważ to nigdy nie byłoby możliwe.

Ten system nie ma celu, on po prostu JEST, a my jesteśmy w nim.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Czy świadomość jest (czy może być) oderwana od osoby?
PostNapisane: 3 gru 2010, o 22:43 

Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 14:26
Posty: 326
Damian907 napisał(a):
padmak napisał(a):
W tym miejscu mogę zacytować pewien sławny tekst, pewnego znanego autora , często przewijający się w tym forum z małą tylko zmianą w cudzysłowu :) :
Damian907 napisał(a):
To Ty zakładasz że ten "Nirwana" istnieje, a jest to teza nieweryfikowalna.
Czyżby każdy kij miał dwa końce?


To prawda że każdy kij ma dwa końce, prawdą jest też że dopóki nie będzie nam dane doświadczyć (czy to stanu Nirwany, czy to Blasku Kryszny) to będzie to wiara, pewien wybór światopoglądowy, który każdy sam podejmuje, a nie "pewnik", równie dobrze możemy się mylić.


A na jakiej bazie będziesz pewien, że Twoje doświadczenie nie jest czasem iluzją?
Iluzją bardzo sprytnie wykreowaną przez inne czynniki, będące poza kontrolą...
Jak to poznać?
Wszekże mylimy się, mamy niedoskonałe zmysły, oszukujemy itd...
Hmmm,...jak to jest z tym doświadczeniem ostatecznie?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Czy świadomość jest (czy może być) oderwana od osoby?
PostNapisane: 3 gru 2010, o 22:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Pavana Caitania napisał(a):
Generalnie glowna roznica jest taka co sie uwaza za stan pierwotny.My uwazam ze pierwtnym stanem jest kochanie Boga i innych. Takim stanem przed pojawianiem sie iluzji. I To wlasciwie tyle;) Nazywamy to DHARMA. Dharma to jest cos co powduje ze dana zrecz jest tym czyms. "Takosc". Npl dharma cokru jest ze jest slodki, a wody ze jest mokra. Dharma duszy (pierwtnym stanem, takoscia) jest jej chec milosci i to Abolutnej. KOntaktu z Bogiem. Tego nie da sie od nas odjac. To jest nasza cecha pierwatna wrodzona. Milosc do Abolutu.


Ale jak to się stało? Najpierw kochaliśmy Boga, a potem co? Odkochaliśmy się? Znudziła nam się taka relacja?
Jak w ogóle można by opuścić doskonały stan? Przecież to nielogiczne...

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Ostatnio edytowano 3 gru 2010, o 22:46 przez Damian907, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Czy świadomość jest (czy może być) oderwana od osoby?
PostNapisane: 3 gru 2010, o 22:46 

Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 14:26
Posty: 326
Damian907 napisał(a):
Pavana Caitania napisał(a):
Jesli uznasz ze nic nie ma poczatku, to skad to jest ze cos nie ma poczatku? itop itd. Chodzi o zrodlo.


Jeśli coś nie ma początku, to jednocześnie nie może mieć swojego źródła (które jest de facto tym samym co początek).

Pavana Caitania napisał(a):
Skad to sie bierze? Dlaczego jest ze bedac w iluzji mozesz wrcic do prawdy. Wtopic sie w nirvane. Skad to sie bierze? Dlaczego nie ma np; 10 mozliwsci a sa 2 prawda i iluzja? KtoMamy zastany pewien system. Dlaczego on jest> Skad i po co? Jelsi istnije garnek to skad? Og garncarza, jkesli TV to skad? Jesli mamy do wyboru nirvane i iluzje to skad?


Dla mnie to jest po prostu "natura rzeczy". Co mam na myśli? Ano to że nawet Kryszna nie może sprawić żeby 2+2=5, ponieważ to nigdy nie byłoby możliwe.

Ten system nie ma celu, on po prostu JEST, a my jesteśmy w nim.


A skąd wiesz czy Krsna nie może sprawić że 2+2 stanie się 5?
Proponuję, aby bardziej mówić za siebie. Jest to bardziej poważne i wygląda lepiej.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Czy świadomość jest (czy może być) oderwana od osoby?
PostNapisane: 3 gru 2010, o 22:49 

Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 14:26
Posty: 326
Damian907 napisał(a):
Pavana Caitania napisał(a):
Generalnie glowna roznica jest taka co sie uwaza za stan pierwotny.My uwazam ze pierwtnym stanem jest kochanie Boga i innych. Takim stanem przed pojawianiem sie iluzji. I To wlasciwie tyle;) Nazywamy to DHARMA. Dharma to jest cos co powduje ze dana zrecz jest tym czyms. "Takosc". Npl dharma cokru jest ze jest slodki, a wody ze jest mokra. Dharma duszy (pierwtnym stanem, takoscia) jest jej chec milosci i to Abolutnej. KOntaktu z Bogiem. Tego nie da sie od nas odjac. To jest nasza cecha pierwatna wrodzona. Milosc do Abolutu.


Ale jak to się stało? Najpierw kochaliśmy Boga, a potem co? Odkochaliśmy się? Znudziła nam się taka relacja?
Jak w ogóle można by opuścić doskonały stan? Przecież to nielogiczne...


Bo masz wolną wolę, a Najwyższy Osobowy Bóg nie ingeruje z ów wolną wolę.
Jeśli by tak zrobił to gdzie jest kwestia wolnej woli?
Rozumiesz ten banalnie prosty punkt?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Czy świadomość jest (czy może być) oderwana od osoby?
PostNapisane: 3 gru 2010, o 22:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Pavana Caitania napisał(a):
Spzrd iluzji, i przed fustracja. Do milsci, do pewnego akrtwnsici (ale nie na zasadzi iluzsci) stany prawdy.AKTYWNA I JEDCZSNEI POZA MATERJA to cos co buddysci nei moga zrozumiec. Bo sie boha kazdej aktywnsci. Nie dosdczyli AKTYWNSCI PRAWDZIWEJ> Buduja swje pzrjkannie tylko na zaprzeczeniu tego co dosdczylio


To nie prawda że w buddyzmie tego nie ma, przykładem są tutaj oświecone istoty które wracają do uwarunkowanego świata aby dawać nauki wszystkim którzy chcą je poznać. Tylko że powraca się ze współczucia, a nie dlatego że "tak jest fajnie", że się czuje lgnięcie do bycia aktywnym (to byłoby zarodkiem ponownych narodzin=samsara).

Pavana Caitania napisał(a):
Jelsi wsztsko jest JEdnoscia, jaki jest powod ze cos sie oddzila? JEsli ocen sie skada z poszegolnych kropel wtedy mozesz oddzilic jedna ktople. Ale jelsi by sie skadac z MONOLITU, nie ma sposby by oddzilic cos od czegos. Tu musi zaistniec indwidalna wola.


Nie jest tak że dosłownie "wszystko jest jednością", a tym bardziej że kiedyś ta jedność miała miejsce, po prostu od zawsze się odradzamy, już o tym pisałem.

Pavana Caitania napisał(a):
Czemu np; w pisamch buddyskich mamy duzo mistyki.


Zależy czym dla Ciebie jest mistyka :roll: .

Pavana Caitania napisał(a):
Wkuzrenie sie Buddy na ocean. Pzrersicny bustwa oceanu otp.


Tego nie znam, mógłbyś podać swoje źródło. Dziękuję.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Czy świadomość jest (czy może być) oderwana od osoby?
PostNapisane: 3 gru 2010, o 23:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Gatida das napisał(a):
Kto Ci powiedział, że według nas nie ma mowy o rzeczywistej wolnej woli?
Podaj mi imię ów osoby mi na priv.
Vedy jasno wyjaśniają, że dusza ma wolną wolę.


To jest mój wniosek który wysunąłem na podstawie tego, iż Pavana Caitania w wątku: "Koncepcja impersonalna Boga, a Bóg osobowy?", w czasie: 29 lis 2010, o 02:28, napisał iż każdy ma swoje "przeznaczenie".

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Czy świadomość jest (czy może być) oderwana od osoby?
PostNapisane: 3 gru 2010, o 23:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Gatida das napisał(a):
Może opisać za pewnik, gdyż jest to podane przez pisma święte, które zostały dane
przez Najwyższą Istotę. Proste :-)


To jest założenie...

Gatida das napisał(a):
A co do ludzi...to są tacy, którzy są samozrealizowani; to tacy, którzy mają już tego
praktyczne doświadczenie :-) Proste :-) I mało tego, manifestują tego cechy :-) Proste :-)



I naprawdę uważasz że w tylko w Waszym środowisku są tacy którzy manifestują samorealizację? Druga kwestia to taka, jak ocenić czy mamy do czynienia z tak manifestacją?To jest kategoria uznaniowa, a więc oparta na wierze...

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 86 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL