Teraz jest 28 lip 2026, o 11:09


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 25 lis 2010, o 20:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Madhavendra napisał(a):
Vedanta dowodzi, że ograniczony umysł nie może pojąć nieograniczonego poprzez filozoficzną spekulację.


Buddyzm nie twierdzi inaczej (zwłaszcza Zen).

Madhavendra napisał(a):
Bóg objawia się na swoich własnych warunkach. Jak mogłoby być inaczej?


Ależ nie twierdzimy że jest inaczej, jest wielu bogów, i każdy z nich objawia się kiedy chce, również ten najwyższy, który "odradza się" jako pierwszy i (błędnie) uważa iż jest stwórcą świata. Nikt nie neguje Waszych objawień, jedynie nie uważamy je za ostateczne...

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 25 lis 2010, o 20:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Madhavendra napisał(a):
Kiedy Buddyści mówią, że nie istnieje bezpośrednie doświadczenie jaźni, mają na myśli, iż nie wierzą w istnienie jaźni, ani ontologicznej rzeczywistości znanej w języku Vedanty, jako niedualna świadomość.


Nie wierzymy w indywidualną świadomość, czyli atmana. Ale niektóre linie (jak czittamatra oraz jej bogate rozwinięcia) uznają istnienie ponadjednostkowej niedualnej czystej świadomości jako esencji przebudzenia.

Madhavendra napisał(a):
Celem Buddyzmu jest przerwanie utożsamienia się zarówno z czyzmś innym niż materia (niedualną świadomością),


Nie z niedualną świadomością, ale właśnie przerwanie utożsamiania się z dualną świadomością na zasadzie "ja, mnie, moje - inni".

Stan przebudzenia w wielu liniach jest opisywany jako stan absolutnej niedualnej świadomości...

Madhavendra napisał(a):
Jako, że Buddyści nie przyjmują do wiadomości istnienia ducha, ani świadomej energii oddzielnej od materii, (...)


Jak najbardziej przyjmują.

Madhavendra napisał(a):
pozostaje im tylko materia, materia podlegająca ciągłym zmianom. Dlatego nirvana Buddyzmu musi być prakrti (materialną) nirvaną,


Błędność tego rozumowania już wykazałem.

Madhavendra napisał(a):
Dlatego Vedantyści uważają, że buddyjska koncepcja nirvany polega na stopieniu się z materią, zostaniu kamieniem, drzewem, ziemią, niebem,


:lol: :lol: :lol:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Madhavendra napisał(a):
Dlatego Vedantyści uważają, że buddyjska koncepcja nirvany polega na stopieniu się z (...) całością materii w jej stałej transformacji, i przekształcanie się materią, nigdy nie utożsamiając się przy tym z żadnym określonym stanem tego przekształcania, jako istota odrębna od całości materii w ruchu.


Świadomość oświecona nie tyle stapia się z materią, co ją postrzega, jest jej świadoma (stan gdy świadomość stopiła się z materią to nasz stan obecny, którego przekroczenie jest celem każdego buddysty). Jak już wspomniałem nirwana to stan absolutnej świadomości, więc również i kamień i niebo jest uświadomione.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 25 lis 2010, o 21:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Damian907 napisał(a):
Wpis usunięty.
Damianie masz 1 ostrzeżenie za znieważenie na forum. Po trzecim ostrzeżeniu, zgodnie z naszym regulaminem, pożegnamy się.
REDAKCJA


Bhaktowie moderujący to forum są bardzo miłosierni i wierzę, że nie pozwolą, abyś nadal krzywdził samego siebie w ten sposób. Dlatego myślę, że powyższy post będzie prawdopodobnie ostatnim gwoździem do Twojej trumienki na tym forum.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 25 lis 2010, o 21:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Przy mojej następnej wizycie na forum szerzej uargumentuję swoje zdanie.

Pozdrawiam,
Damian

Ps. Będę prosił o cierpliwość, weekend mam mocno obciążony prawem cywilnym,
mogę nie być w stanie odnieść się od razu do wszystkich wątków.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 26 lis 2010, o 21:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Damian907 napisał(a):
Przy mojej następnej wizycie na forum szerzej uargumentuję swoje zdanie.

Pozdrawiam,
Damian

Ps. Będę prosił o cierpliwość, weekend mam mocno obciążony prawem cywilnym,
mogę nie być w stanie odnieść się od razu do wszystkich wątków.



Tak, wszyscy z niecierpliwością czekamy, abyś w logiczny sposób wyjaśnił nam dlaczego myślisz, że Śri Ćajtanja Mahaprabhu, Śrila Prabhupada i Śrila Bhaktivinoda Thakura mówią głupoty w stylu Opoki. W końcu w tym celu istnieje to forum, nieprawdaż? :roll:

Pamiętaj tylko, abyś robiąc to, nie złamał przypadkiem regulaminu forum! Jeżeli tylko nie będziesz używał brzydkich słów, to z pewnością wszystko pójdzie OK, i żaden forumowicz nawet nie zwróci Ci uwagi. Jest więc bezpiecznie, bo profilaktyka nie jest naszą najsilniejszą stroną, za to lubimy uczuciowość rodem z serialu o Teletubisiach, i prawdopodobnie żaden z użytkowników tego forum nie zaryzykuje możliwości urażenia Twoich delikatnych uczuć. Trzymam kciuki! :roll:

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 27 lis 2010, o 14:12 

Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 14:26
Posty: 326
Damian907 napisał(a):
padmak napisał(a):
Dla Buddystów to wielka łaska, że brak tam tych dwóch czynników: samo-świadomości i wiedzy.


Stan nirwany jest stanem absolutnej świadomości (oraz co za tym idzie również takowej wiedzy).

padmak napisał(a):
Dla Buddysty >> upadku z Nirwany


Nie ma czegoś takiego :lol:. Nirwana to stan gdy jest osiągana duchowa wolność, oraz przyczyny tej wolności, nie ma czegoś takiego "jak upadek" z tego stanu.



Hmmm,...stan nirvany jest 'stanem absolutnej świadomości', a tym samym takowej wiedzy?
Hmmm,...'nie ma czegoś takiego jak upadek z tego stanu'?

Well,...mam prośbę Damianie, daj mi minimum logiczne podstawy do wiary w takie zalożenia.
Oczywiście proszę o to w odniesieniu do nauk Buddhy.
Proszę również o jasną, bardzo klarowną definicję: 'stanu duchowej wolności'
oraz 'przyczyny tej wolności' jak również, to co dla mnie najważniejsze, definicję
'absolutnej świadomości - a tym samym takowej wiedzy'.

Dziękuję Ci bardzo :)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 27 lis 2010, o 14:22 

Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 14:26
Posty: 326
Damian907 napisał(a):
padmak napisał(a):
Co myślicie bhaktowie żeby tą część CC tutaj zacytować?

PS. dla zainteresowanych historią link: http://biblioteka.nama-hatta.pl/cc_Madh ... dhya_2.htm
należy odnaleźć rozdział IX od tekstu 46.


Damian907 napisał(a):
Wpis usunięty.
Damianie masz 1 ostrzeżenie za znieważenie na forum. Po trzecim ostrzeżeniu, zgodnie z naszym regulaminem, pożegnamy się.
REDAKCJA


Damienie, bez urazy, pytanie, a skąd wiesz, że to co jest w CC to głupoty?
Proszę podaj mi kryteria oceny na bazie, których tak sądzisz.
No bo wiesz, może tak jest, że źródła z których czerpiesz inspirację na temat
Buddyzmu są skarzone błędem...a Ty nie jesteś tego świadom.
Jestem ot tak sobie ciekawy Twojej odpowiedzi :) :idea:
Pozdrawiam!


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 27 lis 2010, o 16:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Gatida das napisał(a):
Damienie, bez urazy, pytanie, a skąd wiesz, że to co jest w CC to głupoty?
Proszę podaj mi kryteria oceny na bazie, których tak sądzisz.
No bo wiesz, może tak jest, że źródła z których czerpiesz inspirację na temat
Buddyzmu są skarzone błędem...a Ty nie jesteś tego świadom.
Jestem ot tak sobie ciekawy Twojej odpowiedzi :) :idea:

Ja natomiast nie jestem jej ciekawy. Może wymienicie się emailami?

Damian nie szanuje ani bhakti, ani jnany i ma bezużyteczne do niej podejście, i dlatego nie ma, i nigdy nie będzie miał żadnej duchowej realizacji. Nawet w buddyźmie.

Dla niego jest to umysłowa rozrywka, natomiast dla bhaktów jest to święty styl życia, i codzienna praktyka prowadząca do rozwinięcia przywiązania do Kryszny. Dlatego zamiast zachęcać go do prawienia dalszych bezproduktywnych i obraźliwych pierdółek, lepiej położyć nacisk na prawidłowy nastrój w jakim zdobywa się wiedzę, i w ten sposób pomóc mu, zanim zostanie na dobre zbanowany za nadużywanie gościnności gospodarzy tego forum, co od jakiegoś czasu już robi. A słusznie dostał już od moderatora pierwsze i ostatnie ostrzeżenie w tym względzie.

Myślałem, że bhaktowie zdają sobie sprawę z powyższego. A mówię to na bazie moich doświadczeń z prawie dwóch lat rozmów z tym człowiekiem i setek postów. Niech zmieni wpierw swój lekceważący i arogancki nastrój i podejście, to wtedy porozmawiamy, bo będzie to służbą oddania dla Śrila Prabhupada, a nie jedynie prajalpą.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 27 lis 2010, o 16:55 

Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 14:26
Posty: 326
Jeśli Mr Damian ma inteligencję to ją zamanifestuje lecz jeśli nie,
to jej nie zamanifestuje.
Jeśli nie, to rezultatem tego będzie banan z Pld Indii :lol:
Czerwony banan ze stanu Kerala; tylko 5 rupii za sztukę :lol:

A tak zapytam, czy ktoś z szanownego grona tego forum jadł
czerwone banany?
Polecam, najlepsze są ze stanu Kerala, Pld Indie :D
Faktycznie są po kilka rupii za sztukę :lol:


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 27 lis 2010, o 16:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Hehehe! :lol: Jeżeli rzeczywiści ten banan to maha-prasadam, to masz mój kochany, moje błogosławieństwo. :D

Ściskam mocno kochany Gatidoji! :D

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 27 lis 2010, o 20:53 

Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 14:26
Posty: 326
No, coś mi się wydaje, że Mr Damian dostał już dwa czerwone banany
z Kerali w Płd Indii. 10 rupii się należy do skarbonki :idea:
Czekamy na kulture ze strony odbiorcy czerownych bananów :)
Brawo dla Redakcji!


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 27 lis 2010, o 23:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, o 05:39
Posty: 506
Lokalizacja: Jerryloka
no co się czepiacie chłopaka zafundował nam darmowe rekolekcje :mrgreen:

_________________
www.kryszna.info - nowości wydawnicze
PJN - Prasadam Jest Najważniejsze


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 28 lis 2010, o 09:10 

Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 14:26
Posty: 326
Jarek Owcarz napisał(a):
no co się czepiacie chłopaka zafundował nam darmowe rekolekcje :mrgreen:


My Go tylko inspirujemy :mrgreen:


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 30 lis 2010, o 23:39 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 894
Nirvana- jest to stan poza materja. Osiagaja ja zadcy transcendentalisci. Napewno jest to bardzo chwalebne z powrnaniu z ludzmi dzilajacymi dla karmy. Przywazanimy do reztatow. Osiegbniecie powduje dosdcznie jednosc, jasnosci, wiecznosc, blasku, blogosci itp.

Jednakze wedlog naszej teolgii, mimo chwalebnego (bo transcendentalengo) celu, nie jest to koniec. W srodku, w centrum nirvanmy, brahma jest jeszcze cos innego, co czasmi jest przykryte przez ta swiatlosc. TO Vaikunta, dalej w srodku jest Goloka Vrindawana, a w samym srdku Goloki, jak miaz kwiatu otoczony platkami kwatu lotosu jest Krysna. Govinda, ktory urzeka wsztskei istoty grajac na flecie. Urzeka, slodycza. Oczarowuje.

Mozna powiedziec ze tak jak zarowka ma np; 5 cm wiekosci, a potrfi oswietlic caly pokoj majacy 20m kwadrwtycgh, podobnie, prominie brahmana, jasnosc i jednosc przenikaja wsztsko w tym swiecie. Jednak wsrdku tego, jest zrodlo. To jest Centrum. Ten miaz w tym powrownaniu.

Osiagniecie jasnosci i blogosci jest wiec wspanile. Jednak z puntu widznia bhakti jest jak osiagniecie jasnego pokoju bez zwrcenia uwagi na zarowke...Dlatego jednak nie jest pelne..

CO osoba czuje gdy osiaga cos wiecej?
Gdy ktos np; osiaga milon dolkarow a traci 1000? Mowi ze "osgnlem cos lepszego, nie zaluje". Gdy osiaga wiedze brahmana, nirvane - nie zaluje bycia matejalista. Wydaje jej sie to nie warte. A gdy osiaga Goloke VRindawane i staje sie towarzyszem OSOBY- ABSOLUTNEj i WYMINIA Z NIA UCZUCIA- nawet postawa pelna swiadmoci, blogosc wydaje sie niczym. Czasmi milosc ta jest tak duza, ze Ci ktorzy dosdczyli pisza iz Brahman i nirvana przy tym co dosdczyli jest niczym, jest jak kaluza wody, jak maly kawalek wody w stosunku do oceany./

My generalnie docenimy osgniecie wyzwolnia w brahmanie.
Jednak sa dwa rdzaje tego postepu;
majawadi
brahmawadi

Pierwsi osiagaja wyzwaolnie w brahmanie i jedczsnie krytykuja Boga. Maja takie przwczajnie.
Drudzy oisiagaja wyzwaolnie w Brahmanie (Nirwane) I mowia "O Bogu nic nie wiemy, nie zajmujemy sie tym, nie nasza dzialka, moze jest, kto tam wie, my sie zajmujemy czyms innym"

Roznica miedzy obrazaniem a neutralna postawa jest znaczaca/.
Czasmi tez azeby komus dac szegolna laske, jakis nauczycielm moze powdziec bardzo ostro o czyms. "ze np; matejalisci sa jak wiepsze" lub ze "buddysci zeszli na manowce" po to by pomoc uswdmic ze jest tez cos wiecej. Czasmi jest odratnie. MIstzrwie spotykajac nawet nahgrszych matjalsitow okazuja im szacunek (TRinad api sahisznunaa)/ to jest skaplikwana sparwa, ale chodzi mi o to by nie wybierac jednej wypowedzi jako STANDARDU NASZEJ TRADYCJI.

Z drugiej strony w naszej tracycii nie ma nakazu dystwania z Buddtsami i udawanidnia im naszje wyzszosci:) Jest wrecz zakaz. Raczje pzrcwsny nakaz. OCzyscie znow czasem bywa odartnie> Sa "!narwcenia" i "dosdczeni " buddystwo na Waiszawizm, ale z regoly nie poleca sie tego. Prabhupada nie za bardzo spedzal czas na dysusjahc z Buddtsami ani obrazajacymi ani neyarlnymi:)

Rupa Goswami gdy przychgdzili walczyc z nim, uczni impersnaslsici, pisal im kartke papioeru'
"Ja mistrz ducowt Rupa, przegralem kazda dyskuje z tym o to panem, podpisano RUPA"

Nie zalezalo mu na zadnym zwycienstwie gdyz kazda taka dyskusja to strata czasu, oddala nas od Kryszny i sluzby oddania dla niego. Co da zwycistwo w tym swiecie? Skoro chodzi o powrat do swata duchwego???

Oczyscie jego uczniowie, nie mogli scierpiec zachawania i przegraniej (oficmej mistzra) i tak dystwali za pomoca logiki ze z regoly ci adepti buddyzmu uciekali gdzie piepz rosnie.

Ale tak czy tak, generalnie nasza tracyja nie zacheca do takich dyskusji...


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Co bhaktowie sądzą o buddyjskiej nirwanie?
PostNapisane: 4 gru 2010, o 00:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2008, o 16:44
Posty: 172
Lokalizacja: Buddyzm
Gatida das napisał(a):
Hmmm,...stan nirvany jest 'stanem absolutnej świadomości', a tym samym takowej wiedzy?
Hmmm,...'nie ma czegoś takiego jak upadek z tego stanu'?

Well,...mam prośbę Damianie, daj mi minimum logiczne podstawy do wiary w takie zalożenia.
Oczywiście proszę o to w odniesieniu do nauk Buddhy.


Nie wiem co oznaczają te znaki zapytania, mogę Ci spróbować wiele rzeczy wyjaśnić, ale muszę wiedzieć dlaczego się z czymś nie zgadzasz.

Gatida das napisał(a):
Proszę również o jasną, bardzo klarowną definicję: 'stanu duchowej wolności'
oraz 'przyczyny tej wolności' jak również, to co dla mnie najważniejsze, definicję
'absolutnej świadomości - a tym samym takowej wiedzy'.


Odpowiedz na drugie pytanie:

http://bhawa.fm.interia.pl/znaki2.htm#_Toc461423892

Definicja stanu absolutnej świadomości, wolne żarty :)

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL