Gaurangaaaaaaaaaaaaaaaaa!
Drogi Gopalaczarya Prabhu.
Rozumie w pełni Twoj nastroj i szczerosc w byciu na strazy by w naszym Towarzystwie nie bylo jakis dziwnych nalecialosci. Ja sam Uwazam ze trzeba nad Tym czuwac.
Gdybym Cie nie znał ,to mogł bym reagowac zdziwieniem czuy oburzeniem,ze tak odwaznie piszesz o tym kto intonuje ,a kto nie ontonuje i dla Kogo reiki jest a dla kogo nie jest leprze czy wazniejsze. Ja sam walczylem we wrocławskiej swiątyni z nastrojem reikowania sie w czasie programu niedzielnego, gzie zamiast na bhajan ,bhaktowie rozchodzili sie po pokojach by sie tam"dotykac"

Zart
Ja niemam nic przeciwko reiki ,jesli idzie w harmonii z procesem intonowania. Ja sam mam 4 inicjacje w reiki,czy jak kto woli mam MIstrza he he he

Uwazam ze moze byc to duze narzedzie w pozbywaniu sie wielu zyciowych "kotwic" i niezbyt przydatnych i nawykow,lękow, czy innych mentalnych,czy karmicznych przeszkod,z jakimi kazdy z nas sie boryka. Nie ulega wątpliwoscią ze mahamantra jest najpoterzniejszą z mantr i jest ona naszym najwiekszym narzedziem by pokochac Kryszne,ale po latach przktykowania,bhaktowie do chodzą czsem do wnioskow ,ze najpierw sami muszą poznac siebie,tzn byc swiadomym siebie i dopiero wtedy bedziesz swiadomy kryszny. Jak mozesz pokochac Kryszne ,kiedy sam siebie nie akceptujesz????nie lubisz???? nie zgadzasz sie z tym co masz,a co bys chcial miec. zy tez jaki byc.
Czesto naprawde owiele szybciej uporamy sie z subtelną stroną ,naszych zagubionych i rozbitych uczuc,jesli pojdziemy do
psychologa,czy takiej osoby jak Kryszna Mohan ,czy Trisama Pr Ktorzy są wspanialymi pedagogami,psychologami i nie bal bym sie urzyc slowa mistykami.
Jesli wiec ktos pomaga innym wielbicielom ,w poukalafdasniu ich puzzli umyslu,czucia,pragnien,dzieki instrumentom takim jak symbole reiki,to czyz nie jest to wspaniala słuzba dla wielbicieli.Kryszna mowi ze ten kto mowi ze jest moim wielbicielem ,nie jest nim ,ale ten kto jest wielbicielem ,mojego wielbiciela ten jest naprawde moim wielbicielem,
Mozemy słuzyc Bhaktom na tak wiele sposobow,tak jak opisuje to nektar oddania.
Bedac w Mayapur widziale paru zagubionych sanyasinow,ktorzy sami przycjhodzili do naszego przyjaciela Mahasringi Pr poprostu pogadac o tym co ich boli ,z czym od lat nie mogą sie zmierzyc bedac juz inicjujacymi Guru. On tez jest mistrzem w reiki i bardzo czesto dzieki praktykom reiki moze odrazu dotrzec do sedna problemu tych ze bhaktow.Te osoby dzieki niemu nie raz nie dwa zostały uratowane,jako ludzie,bhaktowie ,czy guru.
wszystko co pomaga w luzbie oddania mozna zaangazowac ,czy to reiki,czy pieniadze,czy talenty,czy poprostu atrologie i inne dziedziny zycia w tym materialnym swiecie.
Wracając do Kryszna Mohana Pr rozmawialem z nim na temat intonowania ,On zawsze intonuje zanim zacznie wielbic swoje salagramma sila. Byc moze nie jest to 16 rund ,ale są top najbardziej uwazne rundy jakie moglem zaobserwowac i ktore zainspirowały mnie do powazniejszego intonowania,leprzej poojy i samopoznania ,rowniez przez reiki . Wiadomo ze nalezy zachowac Balans,w tym co wazniejsze czy reiki,czy proces sadhana bhakti.ale takze w ocenie kto jest ,a kto nie bhaktą.
Bo uwierz mi zanim ja zaczne słuzyc ,czy kto lkolwiek z nas ,na tak subtelnej płaszczyznie krysznie jak robi to Kryszna MOhan Pr to duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuzo jeszcze wody w Yamunie upłynie
Nie popieram moze mojej wypowiedzi cytatami z siastr,bo wiem ze to jest dla ciebie wzne. ale fakty jakich sie doswiadcza w zyciu mowią same za siebie. To ze nie rozumiemuy czegos ,czy pozycji kogos nie czyni jeszcze złym tego kogos,czy czegos.Ale nas moze uczynic.
Wracając do artykołu z kuriera Namahatta to mi terz srednio sie podobał. Fakt za duzo ezoteryki i osoby postronne nie wiedzace czym jet proces swiadomosci Kryszny mogą myslec ze jest to jakas dziwna mieszanina i filozofia japonsko-indyjskiego pochodzenia.
Jak pisałem wczesniej , wiem i znam Twoje intencje i jestem swiadomy tego ze chcesz dobrze
