Teraz jest 27 lip 2026, o 19:54


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 187 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 13  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Stanowisko MTŚK względem Śrila Narayana Maharaja
PostNapisane: 17 cze 2009, o 21:04 

Dołączył(a): 17 cze 2009, o 05:27
Posty: 9
Lokalizacja: Musuły / okolice Warszawy
[quote="Purnaprajna"][quote="Premdas"]Nie przyszliśmy do tego świata aby zostać członkami jakiejkolwiek instytucji. Przyszliśmy tu aby osiągnąć Krsna-Bhakti-Rasa.[/quote]

Tak, ale ten pseudo-argument przeocza fakt, że zorganizowana instytucja może też pomóc w łatwiejszym osiągnięciu tej bhakti-rasy. Ale kto wie, gdyby ten "potężny" polityczny slogan przeczytał Śrila Prabhupada i Śrila Bhaktisiddhanta Sarasvati to być może będąc pod jego nieodpartym wrażeniem rozwiązaliby lub w ogóle nie założyliby swoich instytucji. Mógłbym teraz przynajmniej siedzieć w przepoconej siatkowej podkoszulce na sofie przed telewizorem, palić peta i zajadać się salcesonem, szczerząc poczerniałe nikotyną zęby na widok reklam Tyskiego, podczas przerwy w meczu piłki nożnej. A tak muszę męczyć się w instytucji składającej się z osób, których celem jest wreszcie zainspirowanie mnie i mnie podobnym do służby oddania dla Kryszny. Więcej tego typu "złotych myśli" a zapewniam Was, że popyt na polską kaszankę znacznie się zwiększy. ;) :)[/quote]

Z pewnością można wydawać się cynicznie-dowcipnie-elokwentnym dyskredytując opinie i zaangażowanie innych wajsznawów i jednocześnie mijać się z prawdą ;)

No cóż akurat tak się składa, że poznałem autora tych słów i daleki jestem od takich wniosków, do których (na jakiej podstawie i tak jednoznacznie negatywnie, a może nie czytałeś całego źródłowego tekstu więc coś ci umknęło?) doszedłeś.

Raczej w tym wcześniej przytoczonym przeze mnie tekście widzę chęć skierowania uwagi na cel życia ( tak dla wyostrzenia inteligencji duchowej po zbyt długim przebywaniu w oparach kaszanki i w odróżnieniu od niej ), a z instytucjonalizmem w tym świecie, dzięki łasce Kryszny, wielbiciel na pewno będzie w stanie żyć (choćby miałoby to wyglądać jak relacja Hiraniakasipu i Prahlada Maharaja - oczywiście przytaczam tu tylko dla przykładu najbardziej skrajną ze znanych mi form takich relacji).


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stanowisko MTŚK względem Śrila Narayana Maharaja
PostNapisane: 17 cze 2009, o 23:25 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
OBJEKCJA ISKCONu (GBC):

Śrila Prabhupada powiedział: "Aczarja nie jest Bogiem, wszechwiedzącym. Jest sługą Boga. Śrila Narayana Maharaja przedstawia Śrila Prabhupada jako wszechwiedzącego.

ODPOWIEDŹ NA OBJEKCJĘ:

Jeśli Śrila Prabhupada nie jest wszechwiedzący, jeśli nie może słyszeć nas kiedykolwiek i gdziekolwiek, jaki jest zatem pożytek z modlenia się do niego ? Jaki jest pożytek z recytowania mantr do ofiarowania bhoga przed jego obrazkiem, jeśli nie jest obecny w tymże zdjęciu ? Nawet półbogowie tacy, jak bóg ognia, wody i inni, którzy są nieznaczni w porównaniu ze Śrila Prabhupadem, wszyscy są świadkami zdarzeń tego świata. Jest to opisane w Śrimad-Bhagavatam. Śri Kryszna potwierdził osobiście, że "sarva deva mayo guruh - guru jest ucieleśnieniem wszystkich półbogów."
"Gurusu nara-matir/yasya va naraki sah - ten, kto uważa, że mistrz duchowy posiada świadomość śmiertelnej istoty jest mieszkańcem piekła ".

Można zapytać dlaczego, w niektórych oznajmieniach, Śrila Prabhupada przedstawiał idee pozornie sprzeczne w swoich książkach ?
Śrila Prabhupada pisze:

"Yasmin vijnate sarvam evam vijnatam bhavati. Wielbiciel Pana zna Pana do pewnego stopnia, a służba oddania dla Pana sprawia, że jest on zdolny wiedzieć wszystko poprzez łaskę Pana. CHOCIAŻ WIELBICIEL MOŻE POZORNIE PODAWAĆ SIĘ ZA IGNORANTA, jest on pełen wiedzy o każdej zawiłej sprawie." (Śrimad-Bhagavatam 3.7.8)

"Wedyjskie mantry mówią yasmin vijnate sarvam evam vijnatam bhavati. Kiedy bhakta, dzięki swej medytacji, widzi Najwyższą Osobę Boga, czyli gdy widzi Pana osobiście, twarzą w twarz, staje się wówczas świadomym wszystkiego w tym wszechświecie. W istocie wówczas nic nie pozostaje dla niego nieznanym. Bhakcie, który ujrzał Najwyższą Osobę Boga, ukazuje się wszystko w obrębie tego materialnego świata." (Śrimad-Bhagavatam 8.6.9)

Duryodhana-guru: Zatem innymi słowy oznacza to, iż czysty wielbiciel może być wszechwiedzący ?

Prabhupada: Wszystko. Bóg jest wszechwiedzący, zatem czysty wielbiciel może stać się wszechwiedzący poprzez łaskę Boga. (Spacer poranny w Los Angeles: 8 czerwiec 1976)

Będąc sto procent świadomą Kryszny osobą, Śrila Prabhupada ma wszystkie osiem mistycznych doskonałości yogi. Oznacza to, że może nawet sięgnąć po owoc z innej planety. Jest to oznajmione w wielu miejscach w śastrach, włączając poniższy werset wraz ze znaczeniem:

" Mój Panie! Ty znasz wszystko, co tajemnicze i niezgłębione, albowiem wielbisz stwórcę i niszczyciela materialnego świata, ostoję świata duchowego, oryginalną Osobę Boga, który jest transcendentalny do trzech gun materialnej natury.

Znaczenie: Osoba, która jest w pełni zaangażowana w służbę oddania, jest uosobieniem wszelkiej wiedzy. Taki bhakta usytuowany w pełnej doskonałości służby oddania jest również doskonały, jako że Osoba Boga jest doskonały, a on uczestniczy w tej doskonałości. Dla niego osiem doskonałości yogi mistycznej (asta-siddhi) stanowi zaledwie ułamek jego boskiego bogactwa. " (Śrimad-Bhagavatam 1.5.6)

Kiedy wielbiciele modlą się: "nama om visnu padaya..." Prabhupada, który nie jest fizycznie obecny przed nimi, słucha ich. Jaki byłby pożytek wszystkich naszych pieśni i modlitw, które otrzymaliśmy od naszych poprzednich aczarjów? Jaki byłby pożytek naszej guru-gayatri-mantry ? To nie jest czczy rytuał.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stanowisko MTŚK względem Śrila Narayana Maharaja
PostNapisane: 18 cze 2009, o 05:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
[quote="Premdas"]Z pewnością można wydawać się cynicznie-dowcipnie-elokwentnym dyskredytując opinie i zaangażowanie innych wajsznawów i jednocześnie mijać się z prawdą ;)[/quote]

Dziękuję za potwierdzenie oczywistego. Jest bowiem rzeczą dla nas wszystkich zrozumiałą i oczywistą, że wszystkie opinie członków ISKCON-u w temacie tego wątku muszą mijać się z prawdą i jedynie "dyskredytują opinię innych zaangażowanych wajsznawów". ;) Jednak na pocieszenie mogę Cię zapewnić, że mój komentarz odnosił się wyłącznie do samego "politycznego sloganu", który oczywiście w "nietendendyjny" i zupełnie "przypadkowy" sposób został zamieszczony akurat w tym wątku, podobnie jak i podświadome sugestie, że ISKCON-owi guru to bezwartościowi, autoryzowani oszuści. Wszyscy przecież chcemy i musimy wzajemnie kochać się i osiągnąć premę (pod jednym przywództwem?), ale niestety nie można tego zrobić bez odpowiedniej dozy politykowania i wściubiania nosa w wewnętrzne sprawy zaangażowanych w inną instytucję wajsznawów, nieprawdaż? :)

Ponieważ ja uważam tego typu dyskusje na internecie za zupełnie bezwartościowe, to możesz na mnie liczyć odnośnie robienia sobie żartów z niektórych wypowiedzi. Wychodzę z założenia, że po co płakać, kiedy można się z uśmiechnąć. :)


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stanowisko MTŚK względem Śrila Narayana Maharaja
PostNapisane: 18 cze 2009, o 05:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
[quote="Premdas"]Ujął bym to tak: jeśli idę na pocztę, płacę za przesyłkę a urzędnik przyjmuje przesyłkę i pieniądze za nią, ba! nawet wydaje mi pokwitowanie, ale pieniądze wsadza do własnej kieszeni, paczkę zanosi do domu. Analogicznie widzę to w przypadku inicjującego guru, który okazuje się być kimś innym. Być może zbieram jakieś doświadczenie, czy też wiedzę (niech będzie, że sukriti), ale nadal nie wydaje się to być upełnomocnioną prawnie urzędową sytuacją.[/quote]



Są lepsze i gorsze analogie. Powyższa należy do tej drugiej kategorii, z powodu posiadania mniejszej ilości punktów wspólnych z porównywaną sytuacją. Poprzedni guru Caturmukhi Prabhu odchodząc nie wsadził "paczki" do kieszeni, ponieważ oznaczałoby to, że jego uczniowie natychmiast zostaliby pozbawieni ich zaawansowania, doświadczenia i duchowych realizacji wraz z odejściem ich guru. Obudzili by się pewnego poranka, a tu panie japas i sikha zniknęły, a w głowie wielka duchowa pustka (Har... co?), a poprzedni smak do salcesonu nagle powrócił ze zdwojoną siłą. ;)

Osobiście znam bardzo zaawansowanych, doświadczonych i zadedykowanych bhaktów "po trzecim guru", którzy nie sądzą, aby problemy innych były ich problemami, tak jak wydajesz się to sugerować. To czy pancaratrika guru odchodzi w mayę czy nie, nie ma najmniejszego znaczenia dla osoby, której celem jest służenie Krysznie. Nasza parampara to siksa, a nie diksa parampara i dlatego instrukcje można przyjąć od wielu innych bhaktów i dalej z sukcesem kontynuować proces służby oddania. Potwierdza to mnóstwo przykładów wziętych z życia.

Dlatego Twoje stwierdzenie, że po odejściu pancaratrika diksza guru jego uczniowie są pozostawieni jedynie z jakimś materialnym sukriti jest błędnym zrozumieniem nie mówiąc już o tym, że uwłacza wysiłkowi, oddaniu i dedykacji osób takich jak Caturmukha Prabhu, kiedy służył on w czasie, kiedy jego guru był jeszcze aktywny oraz po jego odejściu. Tak to jest, jeżeli podchodzi się do związku z guru oraz do procesu duchowej inicjacji jedynie w mechaniczny i czysto zewnętrzny sposób, nie mając pojęcia, że Krysznę przede wszystkim interesują nasze motywacje, nastrój i mentalność.

Oczywiście, Twoje wyjaśnienie zaczyna mieć sens przy założeniu, że nawet praktykujący ISKCON guru nie są bona fide, a dawane przez nich inicjacje nie łączą bhaktów z guru-paramparą. Nie dziwmy się jednak, że przy takim podejściu do członków instytucji Śrila Prabhupada trudno o miłość pomiędzy sąsiadami.

To powiedziawszy, przejdźmy do obiecanych dowcipów. Przychodzi baba do lekarza, a lekarz też nie bona fide, chociaż ją wyleczył. ;) :)


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stanowisko MTŚK względem Śrila Narayana Maharaja
PostNapisane: 18 cze 2009, o 07:25 

Dołączył(a): 17 cze 2009, o 05:27
Posty: 9
Lokalizacja: Musuły / okolice Warszawy
[quote="Purnaprajna"]

Dziękuję za potwierdzenie oczywistego. Jest bowiem rzeczą dla nas wszystkich zrozumiałą i oczywistą, że wszystkie opinie członków ISKCON-u w temacie tego wątku muszą mijać się z prawdą i jedynie "dyskredytują opinię innych zaangażowanych wajsznawów". ;) [/quote]

Nie spodziewałem się aż takiej samokrytyki, ale skoro tak uważasz...

[quote] ... podobnie jak i podświadome sugestie, że ISKCON-owi guru to bezwartościowi, autoryzowani oszuści.[/quote]

Nie przypominam sobie bym tak napisał czy sugerował. Więc gratuluję odwagi. Czy to jest tylko twoje zdanie czy oficjalne stanowisko ISKONu? Bo jakoś mi to umknęło.

[quote]Wszyscy przecież chcemy i musimy wzajemnie kochać się i osiągnąć premę ... [/quote]

No to by było na prawdę piękne ale nie sądzę, że "wszyscy chcemy i musimy". Fakty z życia temu zaprzeczają.

[quote] ...(pod jednym przywództwem?), ale niestety nie można tego zrobić bez odpowiedniej dozy politykowania i wściubiania nosa w wewnętrzne sprawy zaangażowanych w inną instytucję wajsznawów, nieprawdaż? :) [/quote]

Ostatecznym i Najwyższym przywódcą jak i autorytetem wszystkich waisznawów jest jedna osoba. Nieprawdaż? Znamy przecież na tyle filozofię wedyjską. Co do "innej instytucji waisznawów" czyżbym dostrzegał jakieś poczucie zagrożenia? Ale jeśli przyjąć, że wściubianiem nosa jest propagowanie tradycji, wiedzy i kultury waisznawa wśród osób, które uważa się za waisznawów, to pewnie się z tobą zgodzę. Chociaż wydaję mi się, że to raczej nie jest wściubianie w tym przypadku, ale uzasadnianie własnych wyborów w miejscu i środowisku, w którym rozpoczęło się praktykę świadomości Kryszny, ale oczywiście niekoniecznie się w nim osiągnie swój duchowy cel.

[quote]Ponieważ ja uważam tego typu dyskusje na internecie za zupełnie bezwartościowe, to możesz na mnie liczyć odnośnie robienia sobie żartów z niektórych wypowiedzi.[/quote]

Czy zatem w tym kontekście mam rozumieć wszystkie przytaczane przez ciebie w internecie argumenty? Odniosłem wrażenie, że niektóre są nawet śmiertelnie poważne chociaż ubrane w ironię :)

[quote]Wychodzę z założenia, że po co płakać, kiedy można się z uśmiechnąć. :)[/quote]

I przynajmniej w tym się zupełnie zgadzam ;)


Ostatnio edytowano 18 cze 2009, o 08:31 przez Premdas, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stanowisko MTŚK względem Śrila Narayana Maharaja
PostNapisane: 18 cze 2009, o 07:29 

Dołączył(a): 17 cze 2009, o 05:27
Posty: 9
Lokalizacja: Musuły / okolice Warszawy
[quote]... To powiedziawszy, przejdźmy do obiecanych dowcipów. Przychodzi baba do lekarza, a lekarz też nie bona fide, chociaż ją wyleczył. ;) :)[/quote]

Pacjent nie żyje, ale operacja się udała?

Och gdyby to było takie oczywiste jak twierdzisz! Diagnoza choroby twojego optymizmu nie potwierdziła. W przytoczonym przez ciebie przykładzie pacjent kontynuje leczenie. Na szczęście przeżył, ale za to musiał zmienić specjalistę ;)


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stanowisko MTŚK względem Śrila Narayana Maharaja
PostNapisane: 18 cze 2009, o 11:53 

Dołączył(a): 16 cze 2009, o 11:43
Posty: 87
Lokalizacja: Wrocław
I zamiast rzeczowej dyskusji w duchu szacunku personalne wycieczki, jakbym oglądał TV :(

Może rzeczywiście mają racje Ci co mówią, że fora internetowe to nie miejsce na takie dyskusje.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stanowisko MTŚK względem Śrila Narayana Maharaja
PostNapisane: 18 cze 2009, o 12:55 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
[quote="albert"] Czy to prawda, czy wymysł ? Jakie są dowody na to ? Tripurarianie twierdzą, że to Śridhar Maharadź miał przewodzić ISKCON-em; rytwikowcy, że tylko Prabhupada...[/quote]
Nie wiem jak tripupararianie i Sridhar Maharaja, ale mam wrażenie, że jedno łączy rytwików i bhaktów od NM. Obie grupy próbują pominąć wszystko co Srila Prabhupada ustanowił, czego uczył i co wpajał swym uczniom przez lata i odrzucić to na podstawie jednego wyrwanego z kontekstu listu (rytwicy) lub prywatnej rozmowy, którą ponoć Srila Prabhupada miał z NM. Obie grupy wydają się mieć podejście typu "the final order" (ostatnie poleceni), które przekreśla całość wcześniejszych instrukcji Srila Prabhupady. Rytwicy próbują odrzucić system sukcesji uczniów i ją "zamrozić", natomiast narajanowcy próbują odrzucić wszystko to, co Srila Prabhupada z takim wysiłkiem ustanowił jeżeli chodzi o system zarządzania. I wszystko po to, by przejąć ISKCON, który tak krytykują. A jak tego się nie da, to przynajmniej przeciągnąć do siebie jak największą ilość bhaktów.

Taka refleksja przyszła mi do głowy.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stanowisko MTŚK względem Śrila Narayana Maharaja
PostNapisane: 18 cze 2009, o 13:25 

Dołączył(a): 17 cze 2009, o 05:27
Posty: 9
Lokalizacja: Musuły / okolice Warszawy
[quote="gndd"]Nie wiem jak tripupararianie i Sridhar Maharaja, ale mam wrażenie, że jedno łączy rytwików i bhaktów od NM. Obie grupy próbują pominąć wszystko co Srila Prabhupada ustanowił, czego uczył i co wpajał swym uczniom przez lata i odrzucić...[/quote]

To ja może przytoczę stwierdzenie NM, aby rzucić inne światło na myśl, która przyszła ci do głowy i być może pomogę spojrzeć na to z innej strony:

"Składam pokorne pokłony lotosowym stopom mojego mistrza duchowego, Om Wisznupadzie Śri Śrimad Bhaktiwedancie Swamiemu Maharadży. Jedynie dzięki łasce mojego sziksza-guru i diksza-guru podróżuję po całym świecie mimo zaawansowanego wieku a wielu wielbicieli przychodzi na spotkania ze mną. Pragnę podzielić się wodą, którą dostałem od Śrila Swamiego Maharadża (Śrila Prabhupada), by ożywić wielbicieli, którzy teraz są słabi, którzy niczym pnącza, drzewa i kiełki - potrzebują podlewania, by nabrać sił.

Kiedy Śrila Maharadża był fizycznie między nami, jego uczniowie starali się służyć mu najlepiej jak potrafili... dzięki czemu misja Śrila Swamiego Maharaja w ciągu paru lat ogarnęła cały świat.

Jeśli ktokolwiek przychodzi do mnie jest to owoc nauczania Swamiego Maharadża, jego książek i nie tylko, dlatego błagamy o Jego łaskę. Dziś byłby bardzo szczęśliwy widząc jak jego uczniowie ponownie stają się pełni entuzjazmu i inspiracji..."
(fragment wykładu wygłoszonego podczas Radha-yatry w Walli w lipcu 2000 r.)

Widzenie świadomości Kryszny w szerszej perspektywie nie oznacza zaraz przekreślenia, czy też odrzucenia jednego z jej fragmentów (oby zwolennicy NM też to dostrzegali). "ISCKON jest tylko jedną z gałęzi drzewa Pana Czejtanii a nie samym drzewem" - jak powiedział to Kryszna Kszetra Prabhu - chyba, że uznasz, że mówiąc to odrzuca nauki Prabhupada?


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stanowisko MTŚK względem Śrila Narayana Maharaja
PostNapisane: 18 cze 2009, o 14:44 

Dołączył(a): 24 cze 2008, o 16:34
Posty: 212
[quote="Premdas"][quote="gndd"]Nie wiem jak tripupararianie i Sridhar Maharaja, ale mam wrażenie, że jedno łączy rytwików i bhaktów od NM. Obie grupy próbują pominąć wszystko co Srila Prabhupada ustanowił, czego uczył i co wpajał swym uczniom przez lata i odrzucić...[/quote]

To ja może przytoczę stwierdzenie NM, aby rzucić inne światło na myśl, która przyszła ci do głowy i być może pomogę spojrzeć na to z innej strony:

"Składam pokorne pokłony lotosowym stopom mojego mistrza duchowego, Om Wisznupadzie Śri Śrimad Bhaktiwedancie Swamiemu Maharadży. Jedynie dzięki łasce mojego sziksza-guru i diksza-guru podróżuję po całym świecie mimo zaawansowanego wieku a wielu wielbicieli przychodzi na spotkania ze mną. Pragnę podzielić się wodą, którą dostałem od Śrila Swamiego Maharadża (Śrila Prabhupada), by ożywić wielbicieli, którzy teraz są słabi, którzy niczym pnącza, drzewa i kiełki - potrzebują podlewania, by nabrać sił.

Kiedy Śrila Maharadża był fizycznie między nami, jego uczniowie starali się służyć mu najlepiej jak potrafili... dzięki czemu misja Śrila Swamiego Maharaja w ciągu paru lat ogarnęła cały świat.

Jeśli ktokolwiek przychodzi do mnie jest to owoc nauczania Swamiego Maharadża, jego książek i nie tylko, dlatego błagamy o Jego łaskę. Dziś byłby bardzo szczęśliwy widząc jak jego uczniowie ponownie stają się pełni entuzjazmu i inspiracji..."
(fragment wykładu wygłoszonego podczas Radha-yatry w Walli w lipcu 2000 r.)

Widzenie świadomości Kryszny w szerszej perspektywie nie oznacza zaraz przekreślenia, czy też odrzucenia jednego z jej fragmentów (oby zwolennicy NM też to dostrzegali). "ISCKON jest tylko jedną z gałęzi drzewa Pana Czejtanii a nie samym drzewem" - jak powiedział to Kryszna Kszetra Prabhu - chyba, że uznasz, że mówiąc to odrzuca nauki Prabhupada?[/quote]

Spróbujmy policzyć ile razy uniknięto w tej wypowiedzi oficjalnego i pełnego szacunku, właściwego i wiecznego, nierozerwalnie związanego z pozycją autentycznego, obdarzonego niezmierzoną bhakti-sakti acharyi, tytułu PRABHUPADA, SRILA PRABHUPADA. Wiele razy i jest to wielokrotna obraza, spoufalanie się i ostatecznie dowód zazdrości, Bez problemu tytułu tego używają te same osoby w stosunku do wielkiego Srila Bhaktisidhanty Maharaja Prabhupada. Co i my z pokorą czynimy. Pytanie zatem jest, kto przyjmuje schronienie u stóp Tego Prabhu, kto zasiada w pokorze u Jego stóp-pada? Kogo rzekomo tekst powyższy chwali?
Wątpię też, że Srila Prabhupada byłby zadowolony, że wpaja się jego dzieciom, wnukom i prawnukom subtelny impersonalizm w formie zaprzeczenia źródła naszego pochodzenia z personalnej relacji z Bogiem. Teoria no-fall to ucieczka przed odpwiedzialnością za nasz pierworodny grzech zazdrości o Krysznę i jego bhaktów, to śmiertelny uścisk mayi i prawdziwy majstersztyk rodem z ...Bez żalu za grzech nie ma odkupienia, pozorny komfort wynikający ze sztucznego przekonania o braku winy własnej naszego gnicia w tym chlewie nie daje szansy żywej istocie na zrozumienie swojej wiecznej pozycji sługi Najwyższego Pana i Podmiotu Radości. Teoria o upadku z brahmajyoti jest spełnieniem buńczucznego pragnienia cieszenia się Kryszną i Jego własnością raz jeszcze na zgubę jej wyznawców. Nie wytrzymuje ona także krytyki w świetle śastr. Z tytułu odrzucenia (guru avajnor aparadha) przewodnictwa duchowego Ostatniego Acharyi (current link) w zrozumieniu zawiłości tego tematu i przeskakiwania z pominięciem przewodnictwa Srila Prabhupada do dzieł poprzednich acharyów (akt bezczelny i samobójczy zarazem) pogłębia li tylko ciemności wokół tego spisku na ruch Pana Caitanyi poprzez totalne storpedowanie esencji nauk Vaishnava. Jivera svarupa haya nityera krsna dasa.
Wróćmy do czystych nauk i praktyk Prabhupada, Srila Prabhupada!


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stanowisko MTŚK względem Śrila Narayana Maharaja
PostNapisane: 18 cze 2009, o 14:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 cze 2009, o 09:02
Posty: 16
Radhe! Radhe!

Na forum: http://forum.purebhakti.pl/viewtopic.php?f=20&t=66

Umieściłem odpowiedź na stanowisko tanowiska MTŚK (ISCKON) względem Śrila Narayana Maharaja umieszczonego oficjalnej stronie MTŚK: http://www.harinam.pl gdyż mógłbym u was zostać za to zabanowany. :) Zapraszam do lektury.

Kanhaiya Lal dasa


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stanowisko MTŚK względem Śrila Narayana Maharaja
PostNapisane: 18 cze 2009, o 15:07 

Dołączył(a): 17 cze 2009, o 05:27
Posty: 9
Lokalizacja: Musuły / okolice Warszawy
[quote] Spróbujmy policzyć ile razy uniknięto w tej wypowiedzi oficjalnego i pełnego szacunku, właściwego i wiecznego, nierozerwalnie związanego z pozycją autentycznego, obdarzonego niezmierzoną bhakti-sakti acharyi, tytułu PRABHUPADA, SRILA PRABHUPADA. [/quote]

Obawiam się, że nie rozumiesz kultury i różnic w relacjach pomiędzy wielbicielami będącymi na różnych pozycjach. Więc zacznijmy od tego, że twoja czy też moja pozycja względem Śrila Prabhupada jest inna niż pozycja NM i relacja ze Śrila Prabhupadą. Dowiedz się więcej na ten temat, żeby wypowiadać bardziej przemyślane i uzasadnione opinie.

Co być może byłoby samobójstwem duchowym dla ciebie i na twoim poziomie, wszystkich waisznawów nie dotyczy.


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stanowisko MTŚK względem Śrila Narayana Maharaja
PostNapisane: 18 cze 2009, o 16:03 

Dołączył(a): 24 cze 2008, o 16:34
Posty: 212
Panie das (no właśnie czemu das, skoro pochodzić mamy z brahmajyoti, to czemu das, że niby na przyszłość das? no a teraz? Teraz nie das, rozumiem dobrze? No bo nie das, skoro nie był dasem przedtem, a teraz jeszcze nie-oświecony, to nie das, czy ja się mylę? Jak zwykle zapewne myli się bhajarek) ja jestem Panu Bogu wdzięczny, że moja relacja ze Srila Prabhupadem jest inna, jak ta którą rzekomo ma, czy ta jaką naprawdę ma Narayan Maharaj. Masz rację, że niewiele o tym wiem, bo niby skąd mam wiedzieć, a mam na myśli vijnana a nie brahmajyotne migdałki i tym podobne strykielitki, i ekstazerki i bajdurki aparadhki.
ps. Pan Caitanya modli się do Kryszny, że nie wie jak upadł do tego materialnego świata (rozrywka!), a wy wiecie, i choć setki, tysiące razy Prabhupada mówi "Back to Godhead", zgodnie z całą parampara, choć zaiste w innych proporcjach (rozrywki!), to wy wciskacie, że to zmyłka, haczyk na chrześcijanskie skuśki jego uczniów. Ale Prabhupada nigdy nie politykował, nigdy nie oszukiwał, zawsze mówił wprost, nieustraszenie i jasno, dlatego go kochają właśnie i dlatego też, niestety niektórzy nienawidzą. Zostaliście oszukani, bo ktoś ominął obecnego acharyę i za to został wyśmiany przez Krysznę, i okpiony, jak bardzo okpiony!


Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stanowisko MTŚK względem Śrila Narayana Maharaja
PostNapisane: 18 cze 2009, o 16:42 

Dołączył(a): 17 cze 2009, o 05:27
Posty: 9
Lokalizacja: Musuły / okolice Warszawy
[quote="bhaktajarek"]Panie das ...[/quote]

Skąd przypisywanie impersonalizmu koncepcji opisanej przez Śrila Bhaktivinoda Thakura w "Jaiva-Dharma"?

Czy Srila Prapbhupad kiedykolwiek powiedział, że żywa istota spadła z Planety duchowej? Radzę przewertować wątek w dostępnych w ISCKON-ie źródłach.

Gdy uczniowie zapytali Śrila Prabhiupada: "Czy przed przyjściem do świata materialnego byliśmy z Kryszną?" Śrila Prabhiupada odpowiedział: "Tak byliśmy. Tak jak dziecko jest z ojcem przed poczęciem w łonie matki."

W jakim stanie świadomości jest takie dziecko? Jaka jest relacja z ojcem takiego dziecka? Jednocześnie nie ma to nic wspólnego z impersonalizmem. Dziecko w ojcu jest już indywidualną osobą.

Śrila Prabhupada nigdy nie mówił, że żywa istota pochodzi z planet duchowych i upada ze swojej oryginalnej pozycji. Owszem mówił o upadku ze świata duchowego i o tym, że jiva-tatta jest energią graniczną (czy jak się to tłumaczyło wcześniej: marginalną) i emanuje z ciała Maha-Wisznu rezydującego na Oceanie Przyczyn, na łożu z Anantadewy. Ten region jest na granicy światów duchowego i materialnego. Nie jest to w potocznym znaczeniu planeta duchowa, ale ponieważ nie należy jeszcze do świata materialnego może być nazywany światem duchowym i w tym znaczeniu wszystko się zgadza.

Proszę o więcej konkretów, a mniej negatywnych emocji... jeśli zależy ci na dociekaniu prawdy. Polecam także zajrzeć do "Jaiva-Dharma". Śrila Bhaktivinoda Thakury.


Ostatnio edytowano 18 cze 2009, o 17:13 przez Premdas, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stanowisko MTŚK względem Śrila Narayana Maharaja
PostNapisane: 18 cze 2009, o 17:10 

Dołączył(a): 16 cze 2009, o 11:43
Posty: 87
Lokalizacja: Wrocław
Drogi bhjarek

poruszyłeś dwie kwestie:

1. Narajan Maharaja nie zwraca się do Srila Prabhupada per Prabhupada i to jest obraza względem tego drugiego
2. Dusza upadła z brahmajoti

Ad1
Zacytuje fragment Etykiety waisznawa :
http://forum.vrinda.net.pl/index.php?topic=6269.0;wap2
Cytat:
1.Świadomość Kryszny ma ścisłą strukturę, gdzie starsi są zawsze poważani przez młodszych, młodsi zawsze otrzymują błogosławieństwo i łaskę ze strony starszych.
3.Prawo starszeństwa między braćmi duchowymi obowiązuje stosownie do inicjacji. Osoba, która otrzymała inicjację wcześniej uważana jest za starszą.
4.Bracia duchowi mistrza duchowego, powinni być traktowani jak mistrz duchowy.
5.Sanjasini zawsze traktowani winni być jak guru.
koniec cytatu

W zwiazku z tym Narajan Maharaja jest sanjasa-bratem duchowym Srila Prabhupada. Oraz Narajan Maharaja przyjął sanjasę wcześniej niż Srila Prabhupada, więc nie ma nic niestosownego w takim podejściu.

imię Prabhupada było nadane pierwotnie Bhaktisiddhancie i jego uczniowie ustalili miedzy sobą że nie będą używać tego imienia, niemniej jednak uczniowie Srila Prabhupada nadali mu taki tytuł i był za to krytykowany przez swoich braci duchowych.

To podobnie jak dla uczniów Indradyumna Maharaja jest Gurudevem a dla swoich braci poprostu Indradyumną. Nic nie ma w tyn niestosownego.

Ad2
Temat upadku jivy znajdziesz w 16 rozdziale Jaiva Dharmy Bhaktivinoda T (spawdziłem w trzech tłumaczeniach) gdzie jest właśnie napisane że upadłe dusze emanują jako promienie z Maha visnu i jako takie nigdy nie były na Goloce i są energia graniczną (tatasta sakti).

Cytat:
When He glances at Maya, Lord Karanodakasayi Visnu sends numberless atomic spirit souls to the material world. Because they are now on Maya's side, the many creations of Maya now enter the pathway of their eyes
za http://www.bvml.org/SBTP/JD/index.html#16
sprawdzałem też w innych tłumaczeniach np tej wydanej przez Mrdanga Press która kupiłem w Krsna Balaram Mandir i jest tak samo.

Jak ogólnie wiadomo Maha Visnu jest ekspansją Kryszny i jest w kategorii Vishnu-Tattva więc stwierdzenie "Back to godhed" jest jak najbardziej na miejscu.

PS Stwierdzenie "saktya vesa avatara" pochodzi od Sridhara Maharaja, (innego brata duchowego Srila Prabhupada z którym mieszkał wiele lat i mówił o nim że "wszystko co wiem nauczyłem się od niego") czyli uproszczając z Gaudia Math


Góra
Offline Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 187 ]  Moderator: Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 13  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL