Teraz jest 28 lip 2026, o 16:31


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Zapraszam
PostNapisane: 6 lut 2009, o 10:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 paź 2006, o 18:33
Posty: 437
Lokalizacja: Milicz i okolice
Dziękuje Wam kochani za dynamiczne działanie. Patrząc na relacje żałuję, że nie mogę być z Wami. Ale nie tylko to. Myślę również jak Wasze doświadczenia przekazać innym. Mówienie innym o Panu Krysznie i dawanie im prasadam to działania, które z pewnością zadowalają Śrila Prabhupadę i całą sukcesję uczniów. Pozdrawiam wszystkich uczestników sankirtanu w stolicy.

_________________
jaya jaya śri caitanya jaya nityananda jaya advaita candra jaya gaura bhakta vrnda


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zapraszam
PostNapisane: 8 lut 2009, o 13:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
...wiesz drogi Trisamo prabhu
...zainspirowałeś nas...bez dwóch zdań...faktycznie od Twego ostatniego pobytu w Warszawie dużo się dzieje...nie możemy się już doczekać twego przyjazdu za tydzień...a zaraz wyruszamy po kolejną przygodę...tym razem do Greenwaya

Obrazek

będziemy mówić o Nawadwipie i będziemy uczyć gotować dla Kryszny :)

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zapraszam
PostNapisane: 8 lut 2009, o 15:20 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
No niezły nektar Divya prabhu.

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zapraszam
PostNapisane: 8 lut 2009, o 19:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 lut 2007, o 13:20
Posty: 60
Wow jestem totalnie pod wrażeniem aż brak mi slow!!! Przeczytałam wszystkie artykuły od Ado Z. Dziękuję ci Divya Simha Pr. za podzielenie się z innym tym nektarem. Milo słyszeć ze tyle się dzieje na polu nauczania. Pełne słowa uznania dla wszystkich bhaktow zaangażowanych w szerzenie misji Pana Caitanyi!!!!!! :D

_________________
GAURANGA !!!


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zapraszam
PostNapisane: 8 lut 2009, o 20:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, o 05:39
Posty: 506
Lokalizacja: Jerryloka
ja niestety nie mogłem tam pojechać musiałem zostać w templu i zająć się preparowaniem uczty festiwalowej, ciekawe co oni tam upitrasili

_________________
www.kryszna.info - nowości wydawnicze
PJN - Prasadam Jest Najważniejsze


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zapraszam
PostNapisane: 11 lut 2009, o 10:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Na pewno każdy z Was spotkał się z tym, jak słowa niektórych osób (o których często i nawykowo myślimy, że są nieokrzesane), przenikają serce bardziej boleśniej niż strzały…. Co z tym zrobić?… jak się zachować?…. za wskazówkę i odpowiedź na te trudne pytania posłuży nam pewna historia wyrzeczonego sannjasina z kraju Awanti, który nawet będąc atakowanym przez niegodziwych ludzi, uważał te problemy jako konsekwencje swoich własnych przeszłych uczynków i tolerował je z całkowicie trzeźwym umysłem.
Nasz bohater w przeszłości uprawiał rolę, handlował, był bardzo chciwy, skąpy i skłonny do gniewu. W rezultacie, jego żona, synowie i córki, krewni, służba pozbawieni udogodnień i przyjemności życia stopniowo porzucili swoje uczucia dla skąpego bramina. Z czasem różni złodzieje, rodzina i przeznaczenie pozbawili go wszystkich bogactw. Znajdując się w tej sytuacji, porzucony i pozbawiony wszystkiego, bramin rozwinął głębokie poczucie właściwego wyrzeczenia.
Rozważył, że gromadzenie i przechowywanie bogactwa wiąże się z wielkim wysiłkiem, strachem, niepokojem i rozczarowaniem. Wraz z bogactwem powstaje piętnaście niepożądanych czynników: kradzież, przemoc, kłamstwo, oszustwo, pożądanie, gniew, duma, gorączkowość, niezrozumienie, nienawiść, niedowierzanie, konflikty, przywiązanie do kobiet, hazard, toksykacja itp. Kiedy te rozważania dotknęły jego serca, mógł zrozumieć, że Najwyższy Pan w jakiś niezrozumiały dla niego sposób okazał mu Swoją łaskę. Poczuł, że wszystkie te nieprzyjemne zmiany w jego życiu, spowodowane były tym, iż Pan stał się z niego zadowolony. Był bardzo wdzięczny, że poczucie wyrzeczenia pojawiło się w jego sercu i przyjął je jako środek do wyzwolenia swojej duszy. W takiej sytuacji podjął decyzję aby resztę życia poświęcić wielbieniu Pana i podjął śluby wędrownego mnicha (tridandi-sannjasi). W rezultacie swojej decyzji odwiedzał różne miasta i wioski żebrząc, ale ludzie niepokoili go i sprawiali mu wiele kłopotów. On jednak spokojnie tolerował wszystko pozostając stałym niczym szczyt góry. Skoncentrowany na duchowej praktyce śpiewał pieśń, w której dziękował opaczności za to że mógł głębiej zrozumieć czym jest prawdziwe bogactwo… bogactwem tym było głębokie doświadczenie, iż żaden człowiek, wpływ warunków atmosferycznych, rezultaty pracy, niespodziewane okoliczności sprawiające, iż cierpimy, nie są przyczyną niedoli. Raczej umysł jest ich jedyną przyczyną, ponieważ to nasze myśli powodują iż w taki, czy inny sposób postrzegamy rzeczywistość. Idąc przez nasze życie doświadczamy powtarzalnych stanów tymczasowych radości i niedoli.
Historia bramina Awanti pochodząca z Bhagawata Purany pokazuję cel świadomego życia, cel prowadzący nas do stałego (niezależnego do warunków zewnętrznych) szczęścia, które wypływa z naszego wnętrza.
Przełomem w naszych rozważaniach w tym temacie może być następująca droga myślowa – nosi ona nazwę – droga odkrycia :
1. Przyjrzyjmy się naszemu wnętrzu i temu co często robimy by być zadowolonymi, czy takie o to rozważania nie są nam obce:
- Mój mąż powinien mnie bardziej kochać
- Dzieci powinny mnie bardziej doceniać
- Przyjaciele powinni o mnie pamiętać
- itd.?
2. Co czujemy gdy powyższe potrzeby nie pozostają zaspokojone, gdy uparcie domagamy się ich spełnienia?
- Jeśli odpowiedzią na te pytanie jest cierpienie i niedola, to zastanówmy się chwilę…
- Czy rzeczywiście powodem naszej depresji jest otaczający świat?
- Czy zamiast bawić się w małego boga i starać się kontrolować otoczenie, próbować zmienić i dostosować je do naszych potrzeb, lepiej jest dopasować się do otaczającego nas świata?
- Czy warto zakwestionować myśli małego boga? Mały bóg to, uparty kontroler, który już od wieków nami dyryguję (może dlatego, że inni też tak robią i mało jest przykładów, iż można żyć inaczej?)
- Czy poprzez spotkanie z rzeczywistością taką jaka jest, możemy doświadczyć niewiarygodnej wolności i radości?
Myślisz:
- Potrzebuję znaleźć pracę,
- Powinieneś być na czas.
- Potrzebujesz bardziej dbać o siebie
- itd.
Myśląc tak żyjesz zgodnie z biznesem innych. A gdzie Najwyższy Biznes? Gdzie rzeczywistość?
3. Czy teraz jesteśmy już przekonani o szczęściu atmarama (szczęście wypływające z głębi serca, niezależne od czynników zewnętrznych)?
- jeśli odpowiedź na powyższe pytanie jest twierdząca lub nadal się wahamy, to znaczy, że jesteśmy gotowi do dalszego odkrycia
Jedynym czasem, gdy cierpimy jest czas gdy wierzymy w myśl, która argumentuje z rzeczywistością. Jeśli chcesz, żeby rzeczywistość była inna niż jest, możesz równie dobrze próbować nauczyć kota szczekania. Możesz próbować i próbować i w końcu kot spojrzy na ciebie i odezwie się, “Miiiaaał”. Pragnienie, aby rzeczywistość była inna niż jest, jest powszechne i można by rzec, jest nawykiem większości ludzi, którzy chodzą smutni, bezradni, zdeprecjonowani, zestresowani, nie uprzejmi, agresywni, opryskliwi itd. Jeśli jesteś uważny zauważysz, że istnieją w nas pewne nawyki, rozpowszechnione i dlatego tak mocno oddziaływujące na nas:
- Ludzie powinni być bardziej uprzejmi.
- Dzieci powinny być dobrze wychowane.
- Moja żona (lub mąż) powinien/powinna się ze mną zgadzać.
- Ja powinienem być chudszy (lub piękniejszy lub z większymi sukcesami).
Te myśli są sposobami na pragnienie, aby rzeczywistość była inna niż jest i w ten o to właśnie sposób uczymy kota szczekania Jeśli cie to nie śmieszy i uważasz, że to brzmi depresyjnie, masz rację. Cały stres, który czujemy jest spowodowany argumentacją z tym, co jest.
4. ALE jeśli będę tak patrzył na rzeczywistość, już bez oceny i oczekiwania, czy nie stanę się pasywny?
To bardzo dobre pytanie wskazuję nam dalszą drogę odkrywania, drogę teraźniejszości, to co się stało, już się stało, nie mamy na to żadnego wpływu, to co się stanie jest również poza naszą kontrolą, to na co mamy rzeczywisty wpływ, to TU i TERAZ, nasz wybór, czy chcemy być szczęśliwi (nie poprzez pasywność, ale po przez działanie), czy chcemy cierpieć?
- tylko szaleniec powie, że chce cierpieć, w takim razie większość z nas jest takimi szaleńcami, gdyż wybiera drogę cierpienia
Jak wybrać właściwie. Zastanówmy się.
- Czy to prawda, że mój syn się nie uczy i ja cierpię z tego powodu?
- Tak to prawda, cierpię w swej bezradności i nie wiem co mam robić
- Czy to rzeczywiście prawda?
- Dlaczego głupio jeszcze pytasz, nie widzisz, że tracę już ochotę do życia, proszę cię nie znęcaj się nade mną.
- Jestem nie tylko miłośnikiem życia duchowego, ale też życia wolnego od cierpienia. Nikt nie chce, aby jego dzieci były chore, nikt nie chce, mieć wypadku samochodowego; ale gdy te rzeczy się dzieją, w jaki sposób pomaga umysłowa argumentacja z nimi?
- No, masz racje, nie pomaga. Jednak wszyscy tak robią…
- Tak to nasz zły wybór, nawyk, argumentujemy z rzeczywistością bo nie wiemy jak się zatrzymać. Jestem miłośnikiem tego co jest, nie dlatego, że jestem duchową osobą, ale dlatego, że to boli, gdy argumentuję z rzeczywistością. Często jest tak, że duchowni nie są dobrze rozumiani, dlaczego chodzą po jałmużnę, zajmują się religijnością, oddają się Wyższej Kontroli? Dlaczego to robią?
- Nie wiem. Proszę wyjaśnij mi?
- W ten sposób ujarzmiają umysł. Wprowadzają właściwe nawyki. Nasza fałszywa koncepcja materialnego ego uwiązuje nas do obiektów zmysłowych, do myślenia, że to my kreujemy, to my kontrolujemy…
- A nie jest tak?
- Nie. Rzeczywistość na którą patrzymy, jest poza naszą kontrolą. Czy chcesz nauczyć kota szczekania?
- Raczej nie chce, chce jednak by mój syn był mądrym człowiekiem i cierpię gdy tak nie jest.
- Masz prawo do wykonywania swych obowiązków najlepiej jak potrafisz, to fakt, jednak nie możesz sobie rościć pretensji do owoców swego działania… inaczej będziesz cierpiał… wiedz że faktem jest… istnieją trzy rodzaje interesu mój, twój (nasz) i Ostateczny (Najwyższego Kontrolera)
- Zaczynam rozumieć
- Dzięki służeniu okolicznościom, tak jak już to robiło wielu szczęśliwych (atmaramów), wznieś się ponad cierpienie. Generalnie umysłu nie można kontrolować, jednak jest to możliwe, kiedy skoncentrujemy się na służeniu Bogu i wszystkim innym w połączeniu z Nim.
Tu następuję odkrycie naszej natury wewnętrznej. Początek końca naszych wszystkich smutków i niedoli. Koniec drogi odkrycia. Kiedy wzniesiemy naszą świadomość do tego punktu (służenia) życie nasze może być widziane inaczej, jesteśmy dobrze usytuowani, żyjemy w świecie rzeczywistym, żyjemy zgodnie z interesem Najwyższego Kontrolera (Hari).

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zapraszam
PostNapisane: 11 lut 2009, o 17:27 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Divya Simho piekne to Co napisałes...dzieki

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zapraszam
PostNapisane: 11 lut 2009, o 22:41 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Divya napisał(a):
Często jest tak, że duchowni nie są dobrze rozumiani, dlaczego chodzą po jałmużnę, zajmują się religijnością, oddają się Wyższej Kontroli? Dlaczego to robią?
- Nie wiem. Proszę wyjaśnij mi?
- W ten sposób ujarzmiają umysł. Wprowadzają właściwe nawyki. Nasza fałszywa koncepcja materialnego ego uwiązuje nas do obiektów zmysłowych, do myślenia, że to my kreujemy, to my kontrolujemy…[...]

- Generalnie umysłu nie można kontrolować, jednak jest to możliwe, kiedy skoncentrujemy się na służeniu Bogu i wszystkim innym w połączeniu z Nim.


Podobną myśl ładnie ujął Suhotra Swami:

"Aby zadedykować umysł Panu, musimy skierować strumień naszych pragnień ku Jego lotosowym stopom. Stąd też, nie ma kwestii "kontrolowania umysłu", "koncentrowania umysłu", "uspokojenia umysłu" bez zreformowania pragnienia. Jakość naszego umysłu jest podległa jakości naszych pragnień"


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zapraszam
PostNapisane: 18 lut 2009, o 08:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Seminarium Trisamy Prabhu przebiegało w nastroju ciwiczeń i interaktywnych rozmów, w których przewijał się temat wzajemnego zaufania, pomocy i służenia po między bhaktami.

Zaufałem i stracilem = jak nie być naiwnym?
Na to pytanie nie łatwo jest odpowiedzieć… wszyscy zebrani doszli do wniosku, iż zarówno gloryfikowanie, jak i krytykowanie może być oparte o materialną wizję…, co w konsekwencji może prowadzić do cierpienia… w SB 28.1 znajdujemy oznajmienie Kryszny:
-Nie powinno się wychwalać czy krytykować uwarunkowanej natury i czynności innych ludzi. Raczej powinno się widzieć ten świat jako kombinację materialnej natury i cieszącej się duszy w oparciu o Absolutną Prawdę
Dalej rozważając… dlatego jeśli chcemy powiedzieć coś na czyjś temat… możemy użyć słów, które wskazują, że to MY WIDZIMY LUB CZUJEMY w określony sposób np. – czymś powszechnym jest powiedzenie w którym istnieje ocena oparta o nasze niedoskonałe zrozumienie i taka postawa jest nie poprawna, gdyż powoduje spadek zaufania – jesteś niekwalifikowany by robić halawe, nie masz o tym zielonego pojęcia – z drugiej strony jakże inaczej brzmi – kiedy ostatnio ugotowałeś halawe, moim skromnym zdaniem jej smak odbiegał od tych które lubię najbardziej – taki zwrot jest szczery i buduje podstawę zaufania w relacji po miedzy wielbicielami…
dvaite' bhadrabhadra-jnana, saba – 'manodharma'
'ei bhala, ei manda', – ei saba 'bhrama'
W świecie materialnym wszelkie koncepcje dobra i zła są mentalnymi spekulacjami. A zatem powiedzenie: 'to jest dobre, a to jest złe', jest całkowicie błędne.
ZNACZENIE: Kryszna, Najwyższy Osobowy Bóg, jest Prawdą Absolutną zawsze istniejącą wraz z różnorodnymi energiami. Gdy jesteśmy pochłonięci złudną energią Kryszny i nie potrafimy Go zrozumieć, nie możemy stwierdzić, co jest dla nas dobre, a co złe. Wszelkie koncepcje dobra i zła są wyobrażeniem lub mentalną spekulacją. Gdy zapominamy, że jesteśmy wiecznymi sługami Kryszny, wtedy chcemy cieszyć się materialnym światem przy pomocy różnych planów. Rozróżniamy wówczas materialne plany na dobre i złe. Jednak w rzeczywistości wszystkie one są błędne.
Kolejne pytanie pojawiło się po ćwiczeniu jakie wykonał z nami Rawiloćan Prabhu… Czy jeśli już chcemy gloryfikować wielbicieli, jak należy to robić?
Według słów Kryszny tylko widzenie wszystkich w związku z Prawdą Absolutną jest pozbawione błędu… może macie sugestie jak inspirować się, gloryfikować i korygować w świadomy Kryszny sposób?
W takim duchu – pytań i odpowiedzi, dzieleniem się doświadczeniami i wzajemnych inspiracji - Trisama Prabhu prowadził seminarium w świątyni w Warszawie…

więcej na
http://sankirtaninwarsaw.wordpress.com/

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zapraszam
PostNapisane: 18 lut 2009, o 09:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lis 2006, o 05:39
Posty: 506
Lokalizacja: Jerryloka
Divya napisał(a):
Seminarium Trisamy Prabhu przebiegało w nastroju ciwiczeń i interaktywnych rozmów, w których przewijał się temat wzajemnego zaufania, pomocy i służenia po między bhaktami.

Zaufałem i stracilem = jak nie być naiwnym?
Na to pytanie nie łatwo jest odpowiedzieć… wszyscy zebrani doszli do wniosku, iż zarówno gloryfikowanie, jak i krytykowanie może być oparte o materialną wizję…, co w konsekwencji może prowadzić do cierpienia… w SB 28.1 znajdujemy oznajmienie Kryszny:
-Nie powinno się wychwalać czy krytykować uwarunkowanej natury i czynności innych ludzi. Raczej powinno się widzieć ten świat jako kombinację materialnej natury i cieszącej się duszy w oparciu o Absolutną Prawdę
Dalej rozważając… dlatego jeśli chcemy powiedzieć coś na czyjś temat… możemy użyć słów, które wskazują, że to MY WIDZIMY LUB CZUJEMY w określony sposób np. – czymś powszechnym jest powiedzenie w którym istnieje ocena oparta o nasze niedoskonałe zrozumienie i taka postawa jest nie poprawna, gdyż powoduje spadek zaufania – jesteś niekwalifikowany by robić halawe, nie masz o tym zielonego pojęcia – z drugiej strony jakże inaczej brzmi – kiedy ostatnio ugotowałeś halawe, moim skromnym zdaniem jej smak odbiegał od tych które lubię najbardziej – taki zwrot jest szczery i buduje podstawę zaufania w relacji po miedzy wielbicielami…
dvaite' bhadrabhadra-jnana, saba – 'manodharma'
'ei bhala, ei manda', – ei saba 'bhrama'
W świecie materialnym wszelkie koncepcje dobra i zła są mentalnymi spekulacjami. A zatem powiedzenie: 'to jest dobre, a to jest złe', jest całkowicie błędne.
ZNACZENIE: Kryszna, Najwyższy Osobowy Bóg, jest Prawdą Absolutną zawsze istniejącą wraz z różnorodnymi energiami. Gdy jesteśmy pochłonięci złudną energią Kryszny i nie potrafimy Go zrozumieć, nie możemy stwierdzić, co jest dla nas dobre, a co złe. Wszelkie koncepcje dobra i zła są wyobrażeniem lub mentalną spekulacją. Gdy zapominamy, że jesteśmy wiecznymi sługami Kryszny, wtedy chcemy cieszyć się materialnym światem przy pomocy różnych planów. Rozróżniamy wówczas materialne plany na dobre i złe. Jednak w rzeczywistości wszystkie one są błędne.
Kolejne pytanie pojawiło się po ćwiczeniu jakie wykonał z nami Rawiloćan Prabhu… Czy jeśli już chcemy gloryfikować wielbicieli, jak należy to robić?
Według słów Kryszny tylko widzenie wszystkich w związku z Prawdą Absolutną jest pozbawione błędu… może macie sugestie jak inspirować się, gloryfikować i korygować w świadomy Kryszny sposób?
W takim duchu – pytań i odpowiedzi, dzieleniem się doświadczeniami i wzajemnych inspiracji - Trisama Prabhu prowadził seminarium w świątyni w Warszawie…

więcej na
http://sankirtaninwarsaw.wordpress.com/

_________________
www.kryszna.info - nowości wydawnicze
PJN - Prasadam Jest Najważniejsze


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zapraszam
PostNapisane: 20 lut 2009, o 10:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
FRANCISZKANIE

Śrila Prabhupad:
- Uczciwie mówiąc, osoba, która działa pod przewodnictwem Jezusa Chrystusa z pewnością osiąga wyzwolenie. Jest jednak wielką rzadkością znalezienie osoby, która w rzeczywistości przyjęła schronienie w Jezusie Chrystusie…

więcej na
http://sankirtaninwarsaw.wordpress.com/

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zapraszam
PostNapisane: 27 lut 2009, o 09:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Słynna zagadka w której pytanie…

- Dlaczego, skoro widzimy, że w naszym najbliższym otoczeniu umierają różne osoby, my myślimy - tak innych to spotkało, ale nie mnie?

…rodzi największe zdziwienie i początek zadumy nad naszym losem...

więcej na
http://sankirtaninwarsaw.wordpress.com/

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zapraszam
PostNapisane: 2 mar 2009, o 08:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
- Agencja Nieruchomości Rolnych daje za darmo do 15 hektarów ziemi związkom wyznaniowym na działania statutowe.

Taka informacja dotarła do nas lotem błyskawicy. Poszukaliśmy w internecie i znaleźliśmy:

- Agencja rozdaje ziemię. Samorządy, Kościoły i Związki Wyznaniowe mogą otrzymać ziemię Skarbu Państwa za darmo. Tylko na Opolszczyźnie blisko sześć tysięcy hektarów gruntów już przekazano nieodpłatnie.

http://rolnicy.com/ziemia-rolna/agencja ... iemie.html

Kasi Miśra Prabhu wystosował odpowiednie pismo, które zostało dostarczone w centrali ANR na Placu Bankowym... teraz czekamy na odpowiedź... jeśli zostanie nam przyznana ziemia, będą potrzebni bhaktowie, którzy się nią zaopiekują... co wy na to?

więcej na
http://sankirtaninwarsaw.wordpress.com/

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zapraszam
PostNapisane: 8 mar 2009, o 17:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Grupka wielbicieli skorzystała z zaproszenia Pani Joanny Baran (Telewizja Polska Białystok)

Dużo nie będziemy pisać :) sami zobaczcie

http://ww6.tvp.pl/15794,20090307889029.strona

więcej na
http://sankirtaninwarsaw.wordpress.com/

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zapraszam
PostNapisane: 21 kwi 2009, o 11:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Pewnego razu był sobie biedak…
Tak zaczyna się bardzo stara historia…
Do domu tego biedaka przyszedł uczony astrolog i widząc jego nędzne warunki, zapytał:
- Dlaczego jesteś nieszczęśliwy? Czy wiesz, że Twój ojciec był bardzo bogaty, ale nie ujawnił ci swego majtku, ponieważ umarł gdzieś indziej?

Biedak ucieszył się słysząc o skarbie. Wiedział, że już tylko chwile dzielą go od wielkiego bogactwa. Koniec z biedą. Pozostało mu tylko zdobycie tego skarbu… nie mógł go jednak zdobyć opierając się tylko na samej wiedzy. Dlatego astrolog musiał powiadomić go o sposobach, dzięki którym mógł rzeczywiście odnaleźć ten skarb.
Astrolog powiedział:
- Skarb jest w tym miejscu, ale jeśli będziesz kopał blisko południowej strony, wypłoszysz osy i trutnie i nie dostaniesz go.
- Jeśli będziesz kopał od strony zachodniej, natrafisz tam na pewnego ducha, który wywoła takie zakłócenia, że twoje ręce nie dotkną nawet skarbu.
- Jeśli będziesz kopał od strony północnej, spotkasz tam wielkiego czarnego węża, który cię pożre, jeżeli spróbujesz wykopać skarb.
- Jeżeli Jednak wykopiesz niewielką ilość ziemi od strony wschodniej, twoje ręce dotkną dzbana ze skarbem.

Jakie jest znacznie tej historii… w życiu każdego człowieka zdążają się chwilę gdy jest pogrążony w smutku i nieszczęściu, nie pewni jutra zastanawiamy się nad celem życia i sposobem osiągnięcia szczęścia… mam koleżankę, która często w takich chwilach korzysta z pomocy astrologów, wróżek lub chiromantów…. w uwarunkowanym życiu, życiu pełnym niespełnionych żądań, egocentrycznych pragnień, bólu spowodowanym nieprzychylnością innych osób, złą pogodą, barkiem wyciszenia i niestabilnością naszego umysłu, samotnością, barkiem miłości, żywa istota jest zawsze trapiona nieszczęściami materialnej egzystencji. Skutkiem tego rozumiejąc swoją opłakaną pozycje zaczyna się zastanawiać, zaczyna być ciekawa czy jej życie może przebiegać inaczej… Taki stan duszy nazywa się brahma-jijnasa. Athato brahma-jijnasa (Vedanta-sutra 1.1.1). Brahma odnosi się tutaj do literatury wedyjskiej. Należy zajrzeć do literatury wedyjskiej, by wiedzieć, dlaczego uwarunkowana dusza jest zawsze nieszczęśliwa. Celem literatury wedyjskiej jest wydostanie uwarunkowanej duszy z przykrych warunków materialnej egzystencji. Historia o biedaku i astrologu jest bardzo pouczająca… Tak jak słowa astrologa Sarwagi dostarczyły informacji o skarbie biednego człowieka, tak literatura wedyjska powiadamia o świadomości Boga, tych, którzy są ciekawi, i którzy zadają sobie pytanie - dlaczego znajdują się w nieszczęsnym materialnym położeniu…
Słowa astrologa powiązały biedaka ze skarbem. Podobnie, literatura wedyjska informuje nas, że naszym prawdziwym związkiem jest związek z Prawdą Absolutną.
W Bhagavad-gicie (7.26) Śri Kryszna mówi:

vedaham samatitani vartamanani carjuna
bhavisyani ca bhutani mam tu veda na kaścana

“O Arjuno, jako Bóg, Prawda Absolutna wiem o wszystkim, co zdarzyło się w przeszłości, co dzieje się obecnie i znam wszystko to, co dopiero nadejdzie. Znam również wszystkie żywe istoty; nikt natomiast nie zna Mnie.”

Oczywistym jest, iż Kryszna zna przyczynę niedoli uwarunkowanej duszy. Jest to jeden z powodów dla których Osobiście zstępuję do świata niepokoju i cierpienia … chce udzielić uwarunkowanej duszy instrukcji i poinformować ją, że zapomniała o celu życia, o tym kim jest i że ma ukryty wieczny związek z Kryszną.
Ktoś kto zaczyna dowiadywać się o Krysznie o jego różnorodnych cechach, relacjach z innymi żywymi istotami, poznaje siedzibę Kryszny – Wryndawane i zwyczaje tam panujące, poznaje walki jakie prowadził Kryszna między innymi te na polu Kurukszetra, oczarowuje się Kryszną … taki stan otwiera mu drogę powrotu do domu…

W naszej historii strona południowa reprezentuje działanie dla przyjemności (karma-kandę), w którym chcemy materialnych zysków, chcemy gromadzić więcej i więcej zasobów materialnych… myślimy, iż materialne piękno, bogactwo, wpływy i pozycja dadzą nam wieczne i nie przemijające szczęście… jak bardzo oszukujemy siebie samych…. gdy ktoś opiera się na systemie działania dla przyjemności, uwydatniają się jego materialne pragnienia.. dlatego też rezultaty tego procesu porównuje się do os i trutni… osy i trutnie działań dla przyjemności kąsają żywą istotę i tak życie po życiu cierpi ona w materialnej egzystencji… podążając tym procesem nie można uwolnić się od materialnych pragnień… skłonność do czerpania materialnej przyjemności nigdy się nie kończy… dlatego dla południowego poszukiwacza skarbu cykl narodzin i śmierci trwa nadal… w tym stanie dusza wiecznie doświadcza cierpienia.. zachodnia strona reprezentuje jnana-kandę - wysiłki w celu zdobywania wiedzy, wszelkich dostępnych informacji, które zadowolą nasze ego, pokażą chwałę naszej niezależności intelektualnej, wyższość nad innymi… strona północna reprezentuje metodę spekulatywną nazywaną czasami systemem yogi mistycznej, tu poprzez szczęście rozumiany jest wszelki mistycyzm, chodzenie po wodzie, zmartwychwstawanie, rozmowy z ptakami, całkowite wyrzeczenie się dóbr materialnych i ostatecznie wmówienie sobie, że Bóg i ja to jedno i to samo … mistycyzm jako cel sam w sobie porównany jest do czarnego węża, który pożera żywą istotę i wstrzykuje jej truciznę…. po tej stronie ostatecznym celem dla zwiedzonego poszukiwacza i wędrowca jest zjednoczenie się z Absolutem… czym jednak jest owe zjednoczenie? … co oznacza? … to nic innego jak zakończenie osobowej egzystencji… dusza jednakże jest integralną cząstką Najwyższej Osoby Boga i ma wieczną indywidualną egzystencję…. Bhagavad-gita potwierdza, że indywidualna dusza istniała w przeszłości, istnieje obecnie i będzie kontynuowała swą indywidualną egzystencję w przyszłości…. sztuczne usiłowanie zjednoczenia się z Absolutem jest samobójcze…. nie można unicestwić swego naturalnego stanu…. wielu współczesnych guru, nauczycieli, mędrców zachęca nas do kopania po północnej stronie… nie dajmy się zwieść :) … zostało już dowiedzione, że żaden z powyższych kierunków nie zadowoli żywej istoty w najmniejszym stopniu… w porównaniu z tym co czeka nas kiedy odkryjemy wschodnią stronę… wschodnia strona, to życie w oddaniu, w nastroju służenia Krysznie… suhrdam sarva-bhutanam jnatva mam śantim rcchati (Bg. 5.29)…jeśli ożywimy oryginalny intymny związek z Kryszną, nasze cierpienie w materialnym świecie zostanie złagodzone… każdy próbuje przystosować się do niedoli materialnej egzystencji, ale podstawowych problemów nie można rozwiązać, dopóki nie ma się bliskiego związku z Kryszną…

wiecej na
http://sankirtaninwarsaw.wordpress.com/

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL