Trisama napisał(a):
madhava napisał(a):
Kula-pavana napisał(a):
ostatecznie liczy sie nasza swiadomosc i wykonana w niej sluzba oddania. moje wielkie poklony dla wszystkich ktorzy pelnia sluzbe oddania nie zrazajac sie zimnem, goracem, czy krytyka innych osob. jesli w glebi serca czujemy ze jest to naprawde sluzba oddania to nie powinnismy sie zniechecac w zadnej sytuacji.
vancha kalpataru...
bardzo głebokie zrozumienie sluzby oddania... dzieki
Jeśli chodzi o nas znów był wysyp bułeczek do szkoły i TPD. Roznosili je nie bhaktowie lecz wolontariusze WSM, a upichciliśmy je wczoraj wieczorem z synem i bhn Kasią. Zgadnijcie jak byliśmy ubrani?
Uważam, że warto kontynuować takie akcje. Sama dyskusja ujawniła aspekty naszych akcji, na które świadomie lub nie, nie zwracamy uwagi. Warto je przedyskutować w gronie życzliwie nastawionych osób, a przecież wielbiciele takimi są.

Jay! Jay! Jay! Jay! Jay! Jay! Rozdawanie Kryszna Prasadam JAY!!!!!!!!!!!!
nawiazala sie dyskusja i wyszły jeszcze 2 akcje GAURANGA!!!!!!! moze bylo cos wiecej?
dla mnie to nektar sluchac otym jak ludzie dostaja prasadam, doświadczyłem osobiscie jak wiele osób zmieniło sie dostajac prasadam, początkowo stceptycznie nastawieni do wegetarianizmu nawet, teraz kochaja pradadam. To moja ulubiona słuzba - gotowanie, rozdawanie, karmienie, itd
