Gauranga Avatar das napisał(a):
POzdrowienia z kalkuty gdzie mnie cisn buty.
Wlasnie siedzimy sobie w tutejszym porcie lotniczym i czekamy na nasz lot do delhi.
Ja i Amogha wraz z jego zonka obchodzilismy swieto Gaura purnimy w mayapur. Byl "czad"ale jak na moj "wiejski " nastroj zaduzo ludzi,a dla Madhavy i wielu innych nagralem okolicznosciowy, wyklad H H Jayapathaki Maharaja w calosci.
Pozdrawiamy Hari Bolo!
Gauranga![/list]
Dziekuje kochany Gaurasku za pamiec, pomódl sie tam prosze czasem za nas w tych Indiach.Napisz jakiegos maila jak tam wam czas leci.