| forum.harinam.pl https://forum.harinam.pl/ |
|
| Pan Jagannath a Maria Konopnicka https://forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=2&t=1989 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Brajasundari [ 3 maja 2011, o 03:34 ] |
| Tytuł: | Pan Jagannath a Maria Konopnicka |
Konopnicka kojarzy się z sierotami i nedzą. A tu prosze, prosze... MARYA KONOPNICKA Czy Jagarnauta^ wóz kędyś się toczy Przez prochy i przez błękity? Cisza... — Jak ciężko jest słuchać tej ciszy Temu, co głos jej rozumie złowrogi I O, jak jest ciężko temu, którj^ słyszy, Jak chaos jęczy, pracuje i dyszy, I rodzi — karły i bogi... I znowu palcem bezkształtnym zaciera Wysiłki swoje i boleści swoje... Cisza... — Brzóz białych szept kędyś zamiera, Gwiazda źrenice bezsenne otwiera, Chwieją się lekkie powoje... II. ZA JEDNO CIEBIE... Za jedno Ciebie błogosławię, Panie, Żeś z gwiazd dał myślom łoże i posłanie I że kołyszesz je aż do rozświtu "W miesięcznych blaskach twojego błękitu... Za balsam ciszy, na ziemię wylany. Za mrok, co więźniom zakrywa kajdany, Za sen nędzarza o braterstwa chlebie. Za zapomnienie — błogosławię Ciebie 1 Na nędzę naszą i na wielkość Twoją, Na tajemnice, co przed nami stoją. • J ii garn aut (wy m. Dsagarnatit t. j . pan świata) — bóg indyjski, mający wspaniałą świ.itynic w mieście tejże nazwy w Indyach nad zatoką Bengalsk.j. W lecie przewożij w uroczy- stej procesył na ogromnym wozie olbrzymi posąg bożka do le- tniej rezydencyi, odległej o 1 kim. od miasta. Sfanatyzowane tłumy zaprzęgają się do wczu, a nawet są szaleńcy, co rzucają się pod koła i giną, zmiażdżeni ciężarem wozu. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|