Divya-kiśori dasi napisał(a):
Wklejam ponizej fragment Wprowadzenia do 1. Canto. Przyznam, ze wczesniej w ogole nie zwrocilam na to uwagi.
"W dzisiejszej dobie konflikty wybuchają z najbłahszych powodów i dlatego pisma zalecają jedną, wspólną dla wszystkich metodę realizacji duchowej - intonowanie świętych imion Boga. Ludzie mogą spotykać się, by wspólnie sławić Pana melodyjnymi pieśniami we własnym języku. Jeżeli nie będą przy tym popełniać obraz, stopniowo osiągną duchową doskonałość bez uciekania się do bardziej rygorystycznych metod. Na takich spotkaniach każdy - uczony i głupiec, bogacz i biedak, hinduista i muzułmanin, Anglik i mieszkaniec Indii, zjadacz psów i bramin - może słuchać transcendentalnych dźwięków i w ten sposób oczyścić zwierciadło serca z kurzu nagromadzonego wskutek kontaktu z materią. Całą ludzkość połączy jedna uniwersalna religia oparta na świętym imieniu Boga. Tym samym wypełni się misja Caitanyi Mahaprabhu, wraz z którym zstąpiło święte imię."
Prosze, podzielcie sie swoimi przemysleniami na ten temat.
Jesli pozwolicie, dorzuce cos od siebie. Juz jakis czas temu zastanawialam sie, dlaczego nie ma przekladow piesni Vaisnawow na ojczyste jezyki. Wtedy te przeciez tak wzniosle i slodkie utwory gloryfikujace najwyzszego Pana bylyby ogolnodostepne, kazdy moglby je zrozumiec, czy to wykladowca na uniwersytecie, czy student, czy male dziecko, czy pani Gienia, ktora sprzata podworko. Prosze Was, wyjasnijcie mi, dlaczego nie zostalo to wprowadzone w zycie?
...jak byłem w Berlinie śpiewali między innymi tez po niemiecku , na Węgrzech tez po węgiersku ...tak nie ma to jak słuchac pieśni slawiących Pana Kryszne po węgiersku . Oczywiście są tez też bhajany tradycyjne . Zresztą Srila Bhakti Abhay Narayan Maharaj [nie ten Narayan Maharaj

] , ale uczeń Szrila Prabhupada , który był jednym z pierwszych nauczających na tych terenach chciał aby waisznawizm nie był jakoms egztycznym kultem ale częscią danej kultury
Oto co pisze na ten temat Paramadvaiti Maharaj
BHAJANA Z SERCA
"Jedną z rzeczy, za którą jest Misja Vrindy krytykowana jest śpiewanie świętych bhajanów, nie tylko w sanskrycie i po bengalsku, ale również w miejscowych językach takich jak hiszpański, portugalski i niemiecki. Osobiście zapytałem o to Śrila Bhakti Raksaka Śridhara Maharaja i był tym zachwycony. Ostrzegał tylko, aby upewnić się że osoby tłumaczące te pieśni rozumieją je i są poważnymi wielbicielami, gdyż nie chciał żeby prawdziwy nastrój tych pieśni zatracił się. Na późniejszym etapie, kiedy jeszcze bardziej pragnąłem kontynuować praktykę tłumaczenia bhajanów, zadałem to samo pytanie Śrila Puri Maharajowi, bardzo ortodoksyjnemu, konserwatywnemu Vaisnavie. On również udzielił pełnego poparcia dla tej idei. Kiedy taki wielki Vaisnava aprobuje te rzeczy, dzieje się to dlatego, iż jest to dla każdego bardzo korzystne. Prawdę mówiąc, poprzez śpiewanie bhajanów Vaisnava w rodzimym języku, o wiele lepiej się je rozumie i pamięta i dzięki temu można zostać poruszonym przez nie bardzo dogłębnie. W samych Indiach widzimy jak ludzie z Manipur śpiewają bhajany w manipuri, ludzie z Maharastry w marathi a z Uttar Pradesz śpiewają je w hindi. Jest to jak najbardziej naturalna rzecz. Można wychwalać Najwyższego Pana w swoim języku ze swego serca. Oczywiście Święte Imiona takie jak Krsna, Govinda, Keśava i Madhusudhana pozostają niezmienione.."