| forum.harinam.pl https://forum.harinam.pl/ |
|
| nada-śravana-joga https://forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=2&t=1405 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | albert [ 28 lut 2010, o 22:49 ] |
| Tytuł: | nada-śravana-joga |
Jestem ciekawy, co sądzicie o tym z punktu widzenia bhakti. Niektóre osoby będące w szkole bhakti MTŚK zaczęły praktykować nada-śrawana-jogę. Czy to jest bhakti ? Artykuł: Poniższy tekst jest wprowadzeniem do nada-śrawana-jogi. „Nada” po sanskrycku znaczy „dźwięk”, „śrawana to „słuchanie”, „joga” to „zjednoczenie”, „metoda”, „praktyka”. Nada-śrawana-joga zatem, to jednocześnie „zjednoczenie poprzez słuchanie dźwięku”, „metoda jako słuchanie dźwięku” i „praktyka słuchania dźwięku”. Autorem i mistrzem nada-śrawana-yogi jest Śiwarszi Jogiradża, jej obecną propagatorką i mistrzynią - Dhyaneśwari Ma Swati. Ich wola i dobro jest przyczynkiem do popełnienia poniższego tekstu. http://www.instytutsrodka.pl/?dzial=6&n=262&akcja=pokaz |
|
| Autor: | Rasasthali [ 28 lut 2010, o 23:02 ] |
| Tytuł: | Re: nada-śravana-joga |
Zainteresowalam sie nada-yoga od znajomej Hinduski ktora uczy mnie spiewu Karnatik i powiedziala ze ten rodzaj indyjski muzyki klasycznej wlasnie jest do tego uzywany przez niektorych joginow... Bardzo ciekawa metoda i sadze ze przemawia do mnie, choc musze wiecej sie teologicznie o niej dowiedziec. Dzieki! |
|
| Autor: | albert [ 7 mar 2010, o 10:17 ] |
| Tytuł: | Re: nada-śravana-joga |
Rasasthali napisał(a): Zainteresowalam sie nada-yoga od znajomej Hinduski ktora uczy mnie spiewu Karnatik i powiedziala ze ten rodzaj indyjski muzyki klasycznej wlasnie jest do tego uzywany przez niektorych joginow... Bardzo ciekawa metoda i sadze ze przemawia do mnie, choc musze wiecej sie teologicznie o niej dowiedziec. Dzieki! Zwolennicy nada-jogi twierdzą, że można łatwo zobaczyć Krysznę. Nawet go widzą. Jeśli to prawda to znaczyłoby, że to jest bardzo potężna szkoła bhakti. Maruti, niegdyś w MTŚK, pisze: "Ma Swati pierwszy raz do praktyki medytacji usiadła w 1991. Gdy tylko usiadła, ujrzała siebie - gdy tylko rozpoczęła praktykę medytacji, w tej samej chwili dotarła do jej celu. Ujrzawszy siebie, poznała światy bogów, demonów, duszy, duchów i ludzi. Ujrzawszy siebie, wyszła poza światy." "Miłowanie, które jest mocą światła własnej duszy, jak i radość, która jest doznaniem mocy światła własnej duszy, są uczuciami jednocześnie niezmiennymi jak i ciągle wzrastającymi. Albowiem moc światła duszy, choć niezmienna, doświadczana jest jako moc ciągle wzrastająca. Doświadczenie tego rodzaju jest doświadczeniem radosnym, niepowtarzalnym i ciągle świeżym. Dlatego uczucie radości, niepowtarzalności i świeżości towarzyszy miłowaniu." Nic nie mówią o Krysznie i jego imieniu. Raczej medytują HUM. Twierdzą, że można rozmawiać z Absolutem i on nie oczekuje czci. Zastanawia mnie, czy to ma sens, czy też to jakaś wizualizacja i iluzja gnostyczna. |
|
| Autor: | madhava [ 7 mar 2010, o 12:27 ] |
| Tytuł: | Re: nada-śravana-joga |
albert napisał(a): Zwolennicy nada-jogi twierdzą, że można łatwo zobaczyć Krysznę. Nawet go widzą. Jeśli to prawda to znaczyłoby, że to jest bardzo potężna szkoła bhakti Hari Bol Ciekawe jest to co piszesz, jednak nasuwa mi sie pytanie, czy zobaczyc Kryszne znaczy to samo co go poznać i zrozumieć? Jak to kiedys śpiewał Lech Janerka: "Zuza zna Papieża, a Papież Zuzy nie no bo skąd". Podobnie my możemy widzec prezydenta Obamę ( moze to nie najlepsze porównie Kryszna mówi jasno ze zrozumieć go mozna tylko przesz słuzbę oddania, nie chodzi o to że nada-śravana-joga jest czyms złym czy nie własciwy, napewno wielu osoba pomogła uwrażliwic sie na subtelne prawa rządzące tym światem, ale nigdy nie słyszałem ( dopuszczam mozlwiść nie doinformaowania bo nie jestem omnibusem Pozdrawiam zJawora |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|