forum.harinam.pl
https://forum.harinam.pl/

Kim byliście w poprzednich wcieleniach?
https://forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=2&t=1368
Strona 1 z 1

Autor:  aisha [ 1 lut 2010, o 22:59 ]
Tytuł:  Kim byliście w poprzednich wcieleniach?

Głupie, banalne pytanie i może nawet zbyt osobiste, no, ale każdy pisze tylko to, na co ma ochotę...Ja byłam kimś złym (chyba?), ale nieważne zresztą, i myślę, że człowiekiem można być jednak kilka razy. W międzyczasie pewnie byłam też duchem. No,a kim bedę? Nie wiem, może też duchem czy zwierzęciem, a może nie...Ale chyba każdy w końcu zostanie zbawiony, powiedzmy po kilku wcieleniach. Może jednak napiszecie mi, jak dokładnie wyglada ten cykl zmiany postaci. Dzięki z góry;-). Harinam!

Autor:  Brajasundari [ 2 lut 2010, o 00:50 ]
Tytuł:  Re: Kim byliście w poprzednich wcieleniach?

W poprzednim zyciu byłam mężczyzną, politykiem (to powiedział astrolog), mieszkałam w jakimś kraju na Wschodzie, miałam ciemna karnację skóry, ciemne włosy i oczy, z całą pewnoscia zetknełam sie ze swiadomością Kryszny.

Autor:  Divya [ 2 lut 2010, o 04:22 ]
Tytuł:  Re: Kim byliście w poprzednich wcieleniach?

Moja wędrówka zaczęła się od upadku, byłem z Kryszną i w jakiś nie wytłumaczalny sposób, przestałem być świadomy Kryszny, rodziłem się miliony miliony razów, przyjmując wszystkie z możliwych form, rodziłem się i umierałem w cierpieniu o którym nie sposób pisać, ale i tak to cierpienie jest niczym, kiedy uświadomiłem sobie czym jest cierpienie duszy spowodowane brakiem świadomości Kryszny...

Autor:  Purnaprajna [ 2 lut 2010, o 13:57 ]
Tytuł:  Re: Kim byliście w poprzednich wcieleniach?

Prawdopodobnie byłem jeżem, a mówi mi to głos w mojej głowie, który podaje się za Chińczyka z Monte Carlo.

;)

Autor:  Purnaprajna [ 2 lut 2010, o 14:45 ]
Tytuł:  Re: Kim byliście w poprzednich wcieleniach?

aisha napisał(a):
Ale chyba każdy w końcu zostanie zbawiony, powiedzmy po kilku wcieleniach.

Niekoniecznie. Jeżeli ktoś jest bardzo uparty, aby na stałe pozostać w świecie materialnym, to Kryszna pomaga mu spełnić to życzenie.

"Takie zazdrosne i szkodliwe, najniższe spośród rodzaju ludzkiego osoby, ciskane są przeze Mnie w ocean egzystencji materialnej, pomiędzy różne demoniczne gatunki życia." (Bhagawad-gita 16.19)

Jednak natura cierpienia jest tak okrutna, że każdy prędzej czy później zmienia poglądy i pod wpływem załamania psychicznego, zaczyna "sypać" winnych, czyli siebie samego. Wtedy Kryszna stwarza mu odpowiednie warunki, aby mógł wyedukować się w kwestii ostatecznego celu życia. Jeżeli odmawiany, to cykl powtarza się.

Autor:  Purnaprajna [ 2 lut 2010, o 15:03 ]
Tytuł:  Re: Kim byliście w poprzednich wcieleniach?

aisha napisał(a):
Może jednak napiszecie mi, jak dokładnie wyglada ten cykl zmiany postaci. Dzięki z góry;-). Harinam!

W skrócie:

1) Bardzo niegrzeczny Jasio sprawia ból i zadaje tortury innym. Jasio nienawidzi Kryszny.

2) Nadchodzi śmierć i Jasio udaje się do piekła, gdzie dostaje po łapach od Yamadutów m.in. za plucie na lekcjach algebry, wbijanie cyrkla w plecy siedzącego przed nim kolegi, a kiedy już podrósł, za wbijanie noża w różne inne plecy. Pod wpływem bólu, świadomość Jasia "kurczy" się, do rozmiarów odpowiednich, aby mógł wygodnie zasiąść w ciele zwierzęcym, najlepiej chomika, które Jasio bardzo lubi. Niestety, wybór już do niego nie należy, dlatego bierze co dają.

3) Zgodnie z Padma Puraną, Jasio wędruje (ewoluuje) przez niższe gatunki życia, począwszy od zwierząt (3 miliony gatunków), ptaków (milion gatunków), insektów (1.1 milionów gatunków), drzew i roślin (2 miliony gatunków). Słowo "gatunek" niekoniecznie musi korespondować z gatunkami rozpoznawanymi przez współczesną naukę. Są to raczej różne poziomy świadomości, w różnych odcieniach trzech sił natury materialnej.

4) Doświadczenie "karuzeli gatunków" oczyszcza Jasia z reakcji przeszłych grzechów. Jasio ma też dosyć wymiotowania po najedzeniu się trawy lub po lizaniu własnej sierści, jak też bycia zarzynanym w rzeźni przez spoconego grubasa o czerwonej twarzy o imieniu Helmut.

5) Jasio ponownie rodzi się jako człowiek, tym razem jako Małgosia, co w wyraźny sposób mu wcale nie przeszkadza.

6) JasioMałgosia ponownie obiera sobie nowy cel życia. Jeżeli był niedobry, to znowu udaje się do królestwa zwierząt i roślin. Jeżeli był dobry, to udaje się on do nieba (svarga-loka), gdzie przez jakiś czas cieszy się jak szalony, po czym wraca do formy ludzkiej. Gdy jednak spotka bhaktów Kryszny, to powoli zaczyna rozumieć, że nie jest JasioMałgosią, ale wiecznym sługą Kryszny, i w ten sposób, otwiera się przed nim/nią szansa na powrót do swej duchowej tożsamości w świecie duchowych.

PS. Jasio generuje karmę wyłącznie w formie ludzkiej. Dlatego też, ludzka forma życia jest zwana karmasthanam, czyli platformą na której akumuluje się nowa karma JasioMałgosi.

Autor:  Kedarnath dasa [ 3 lut 2010, o 00:38 ]
Tytuł:  Re: Kim byliście w poprzednich wcieleniach?

Purnaprajna napisał(a):
Prawdopodobnie byłem jeżem, a mówi mi to głos w mojej głowie, który podaje się za Chińczyka z Monte Carlo.

;)


A ja byłem basistą w kapeli hardkorowej, ale potem przyłączyłem się do bhaktów i zespół się rozpadł :mrgreen: To tyle, co pamiętam...

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/