Teraz jest 28 lip 2026, o 13:58


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Prawo Karmy-jak dokładnie je rozumiecie
PostNapisane: 1 lut 2010, o 22:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sty 2010, o 19:50
Posty: 131
Lokalizacja: Wrocław/Paryż
Witam ponownie! Chciałabym zapytać, jak dokładnie rozumiecie Prawo Karmy. Czym jest dla Was? Może macie jakies szersze swoje własne definicje niż moja? Ja uważam, iż jest to odwieczne prawo przyczyny i skutku, akcji i reakcji. Jeżeli zrobię coś złego, to do mnie wraca, jeżeli dobrego- też. Część rzeczy jednak można wynagrodzić (zadośćuczynić) już w tym życiu, oczyszczając w ten sposób karmę. Byćmoże pomaga też medytacja, szczególne jej rodzaje...Jeżeli jednak zrobimy coś złego ponownie, znowu na marne idą nasze starania i karma jest zła. Myślę jednak, że każdy w końcu zostanie zbawiony przez taka czy inną drogę, a dobra karma zwycięży. Czekam na Wasze opowiedzi. Może macie inne definicje?;-/Hare Kriszna! :mrgreen:

_________________
gg. 2899757;-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Prawo Karmy-jak dokładnie je rozumiecie
PostNapisane: 2 lut 2010, o 12:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Twoje zrozumienie Aisha jest bardzo dobre, z małym "ale". ;) :)

"Prawo karmy" to prostu materialne działanie, będące przyczyną odpowiednich do niego reakcji. Na jednym z wykładów, Śrila Prabhupada ujął to w następujących sposób: "Karma oznacza ogólne działanie w oparciu o zasady moralne". Śri Kryszna podaje definicję "prawa" karmy w Bhagawad-gicie 8.3:

bhuta-bhavodbhava-karo
visargah karma-samjnitah


"Działanie prowadzące do rozwoju ciał materialnych nazywa się karmą, czyli czynnościami przynoszącymi owoce."

Czyli zarówno "dobra" karma, jak i "zła" są przyczyną ponownego otrzymania materialnego ciała, które posiadając nietrwałą naturę, jest zawsze przyczyną naszego cierpienia. Dlatego, z punktu widzenia transcendentnej natury wiecznej duszy, obie, zarówno "dobra", jak i "zła" karma są złe, gdyż przedłużają nasz pobyt w świecie materialnym, gdzie przyjmujemy niezliczoną ilość fałszywych tożsamości, począwszy od rybki w akwarium, poprzez Napoleona Bonaparte pod Waterloo, a potem na oddziałach psychiatrycznych, a skończywszy na pozycji stworzyciela tego świata, Pana Brahmy.

Metoda zatrzymania cyklu działań karmicznych i następstwa takiej decyzji jest podana przez Śri Krysznę w Bhagavad-gicie 2.51:

"Poprzez takie zaangażowanie w służbę oddania dla Pana, wielcy mędrcy albo wielbiciele uwalniają się od skutków swojego działania w tym materialnym świecie, a tym samym od cyklu narodzin i śmierci. W ten sposób mogą osiągnąć stan wolny od wszelkich trosk (poprzez powrót do Boga)."

Innymi słowy, służąc Bogu, stajemy się wolni od reakcji materialnych działań (naiskarmya), których rezultatem jest następne materialne ciało, po czym wracamy do świata duchowego. Istnieją trzy etapy naiskarmyi, ale bhaktowie aspirują do tego najwyższego, opartego na zasadzie sannyasy, gdzie wszelkie czynności są wykonywane w nastroju oddania dla Kryszny (czyli sprawiają Mu wielką przyjemność), i gdzie rezultat naszej pracy jest Mu ofiarowany, nawet jeszcze przed jej podjęciem.

Jak ma się "prawo karmy" do filozoficznego problemu determinizmu kontra wolnej woli? Otóż nasze przeznaczenie (determinizm), to otrzymywanie rezultatów wcześniejszego wykorzystania przez nas wolnej woli (indeterminizm). Natomiast, to co w tej chwili robimy z tym przeznaczeniem staje się wyrazem naszej wolnej woli, która kreuje nowe przeznaczenie. Z powodu naszych ciągłych działań i pragnień, środowisko w którym wyrażamy naszą wolną wolę jest bezustannie modyfikowane odpowiednio do naszych wyborów.

Innymi słowy, okoliczności w których się teraz znajdujemy to nasze przeznaczenie, a wybory jakie czynimy w obecnej sytuacji to wolna wola. Oba aspekty mają miejsce jednocześnie, w tym samym momencie. Oczywiście czyjaś obecna sytuacja (przeznaczenie), może bardzo ograniczyć jego, oparte na wolnej woli wybory, tak jak to się dzieje w przypadku Stefana Z., który chce nadal pić, ale nie może, bo już dawno wysiadła mu wątroba.

Pozdrawiam serdecznie i Hare Kryszna Aisha! :D

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL