forum.harinam.pl
https://forum.harinam.pl/

Srimad Bhagavatam Tekst 27
https://forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=2&t=1272
Strona 1 z 1

Autor:  acid [ 23 paź 2009, o 05:31 ]
Tytuł:  Srimad Bhagavatam Tekst 27

I tak, O Braminie Vyasadevo, z biegiem czasu, ja, który byłem w pełni pochłonięty myśleniem o Krysznie i dlatego wolny od przywiązań i wszelkiego skażenia materialnego, spotkałem śmierć tak jak piorun i błyskawica, które pojawiają się jednocześnie.

Praphuupad podaje tu tłumaczenie że ów piorun w ostatnim zdaniu tego wersu:
spotkałem śmieć tak jak piorun i błyskawica,które pojawiają się jednocześnie
i w tłumaczeniu Praphupada podaje:
Dla czystego bhakty taka zmiana jest niczym błyskawica, a wraz z nią pojawia się oświecenie. Inaczej mówiąc, bhakta zmienia swoje materialne ciało i równocześnie, z woli Najwyższego, rozwija ciało duchowe. Czysty bhakta, nawet przed śmiercią, nie ma materialnych przywiązań, jako że jego ciało jest uduchowione, tak jak żelazo, które rozgrzewa się do czerwoności w kontakcie z ogniem.
Czy nie jest tu mowa o poznaniu momentu śmierci i reakcji stworzenia Pana Boga w tym momencie czyli reakcji w momencie transmigracji i nastroju w którym się znajdziemy?
jaya radhe
jaya radhe
radhe radhe
jaya jaya

Autor:  Gauranga Avatar das [ 23 paź 2009, o 07:23 ]
Tytuł:  Re: Srimad Bhagavatam Tekst 27

acid napisał(a):
I tak, O Braminie Vyasadevo, z biegiem czasu, ja, który byłem w pełni pochłonięty myśleniem o Krysznie i dlatego wolny od przywiązań i wszelkiego skażenia materialnego, spotkałem śmierć tak jak piorun i błyskawica, które pojawiają się jednocześnie.

Praphuupad podaje tu tłumaczenie że ów piorun w ostatnim zdaniu tego wersu:
spotkałem śmieć tak jak piorun i błyskawica,które pojawiają się jednocześnie
i w tłumaczeniu Praphupada podaje:
Dla czystego bhakty taka zmiana jest niczym błyskawica, a wraz z nią pojawia się oświecenie. Inaczej mówiąc, bhakta zmienia swoje materialne ciało i równocześnie, z woli Najwyższego, rozwija ciało duchowe. Czysty bhakta, nawet przed śmiercią, nie ma materialnych przywiązań, jako że jego ciało jest uduchowione, tak jak żelazo, które rozgrzewa się do czerwoności w kontakcie z ogniem.
Czy nie jest tu mowa o poznaniu momentu śmierci i reakcji stworzenia Pana Boga w tym momencie czyli reakcji w momencie transmigracji i nastroju w którym się znajdziemy?
jaya radhe
jaya radhe
radhe radhe
jaya jaya



Sie znajdziemy???? jesli bedziemy słuzyc w autoryzowany sposob,jesli bedziemy podązac za Srila Prabhupadem i naszym mistrzem duchowym, w tedy z pewnoscią mozemy byc oswieceni,niczym przez błyskawice. Ale jesli Smierc przyjdzie nagle jak grom z jasnego nieba ,a my bedziemy zajeci pamietaniem naszych ziemskich "rozrywek"
bez związku z kryszną. z pewnoscia przestraszymy sie tego pioruna i krzykniemy Mamooooo!
co przeniesie nas w łono kolejnej mamy :D Transmigracja duszy dotyczy kazdego,ale nastroj w jakim był Srila Prabhupada NIe i w jakim pisał swoje ksiązki. dlatego podązajmy i dzialajmy z godnie z jego instrukcjami ,a z pewnoscią ,w przyszłym zyciu bedziemy bhaktami.

Autor:  Purnaprajna [ 23 paź 2009, o 08:19 ]
Tytuł:  Re: Srimad Bhagavatam Tekst 27

acid napisał(a):
Czy nie jest tu mowa o poznaniu momentu śmierci i reakcji stworzenia Pana Boga w tym momencie czyli reakcji w momencie transmigracji i nastroju w którym się znajdziemy?


Znaczenie jest jasne. Śrila Prabhupada wyjaśnia, że kiedy uderza piorun, to wraz z nim pojawia się światło. Podobnie kiedy pochłonięty myślami o Krysznie i wolny od materialnych przywiązań wielbiciel porzuca swoje materialne ciało, jednocześnie pojawia się światłość, czy też oświecenie w postaci przyjęcia duchowego ciała.

Śrila Viśvanatha Cakravarti Thakura wyjaśnia dalej, że ponieważ obie rzeczy, śmierć materialnego ciała i przyjęcie duchowego ciała następują dokładnie w tym samym momencie, inteligencja bhakty nie jest w stanie odróżnić jednego stanu od drugiego. Następują one jednocześnie, niczym dwie błyskawice rozświetlające niebo dokładnie w tym samym momencie, co jest niemożliwym do dostrzeżenia, jeżeli obie się pokrywają.

Innymi słowy, czysty wielbiciel Kryszny, nie doświadcza śmierci w ten sam sposób, w który doświadczamy ją my, osoby kontrolowane przez materialną energię w postaci naszych materialnych przywiązań i pragnień. Nie doświadcza on też transmigracji duszy do następnego materialnego ciała, ani też materialnego stworzenia Pana.

Jego świadomość jest do tego stopnia pochłonięta i skupiona na Krysznie, że śmierć materialnego ciała nie ma na nią wpływu. To co myślał i robił w materialnym ciele, jest dokładnie tym, co nadal robi i myśli w ciele duchowym. Dlatego zmiana ta, nie tylko nie ma żadnego wpływu na jego przesyconą czystym oddaniem i miłością do Boga egzystencję, ale dodatkowo, jest dla niego praktycznie niezauważalna.

PS. Cytowany werset pochodzi z Bhagavatam 1.6.27.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/