Teraz jest 28 lip 2026, o 20:31


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 22 gru 2006, o 20:45 

Dołączył(a): 26 paź 2006, o 21:10
Posty: 70
Lokalizacja: Kraków
Purnaprajna napisał(a):

Co więcej dla osób które z jakichś powodów nie są w stanie przestrzegać wszystkich dni postnych, istnieją dwa Ekadasi w roku ( Bhaimi i Nirjala Ekadasi), które posiadają moc zniwelowania wszystkich ewentualnych niedociągnięć w przestrzeganiu innych Ekadasi. Dodatkowo polecenie guru jest ważniejsze niż wszystkie inne względy, włączając w to posty. W Hari-bhakti-vilasa 12.100 jest też powiedziane, że polecenie guru nie łamie postu.


Szanowny Prabhu czy mógłbys napisac cos wiecej o Bhaimi Ekadasi?
kiedy przypada?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 22 gru 2006, o 21:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Rameśvar das napisał(a):
Drogi Purnaprajno, dziękuję za te wyjaśnienia. Wcześniej dostrzegałem tylko techniczną-powierzchowną stronę ekadasi, teraz ukazałeś kontekst i znaczenie.... aż nie mogę się doczekać kolejnego ekadasi, by móc odnieść post do zdobytych informacji.

To podobnie jak ja. :) Wczoraj zacząłem lekturę "Dearest to Visznu" i sam dowiedziałem się mnóstwa nowych rzeczy (95% tej książki to rozdziały/wersety z HBV). Dlatego tego typu dyskusje z bhaktami i pojawiające się w trakcie dyskusji pytania, są najlepszym bodźcem do pogłębienia własnego zrozumienia i inspiracją w praktycznej służbie oddania. Przykładam się więc do podziękowań dla wszystkich bhaktów i składam im pełne szacunku pokłony. :)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 22 gru 2006, o 21:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Indulekha napisał(a):
czy mógłbys napisac cos wiecej o Bhaimi Ekadasi?
kiedy przypada?

Bhaimi inaczej Jaya Ekadasi przypada na miesiąc Magha (Styczeń/Luty), co odpowiada miesiącowi Madhava w kalendarzu Waisznawów. Następne Bhaima Ekadasi będzie miało miejsce w Poniedziałek, 29-ego Stycznia 2007 roku.

Chwały Bhaima Ekadasi zilustrowane ciekawą historią z Bhavishya-uttara Purany znajdziesz pod tym linkiem: http://www.hknet.org.nz/ekadasi-6.htm W "Dearest to Visnu" jest przetłumaczony z Hari-bhakti-vilasa dłuższy fragment poświęcony wyłącznie Bhaima Ekadasi.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 23 gru 2006, o 14:02 

Dołączył(a): 26 paź 2006, o 21:10
Posty: 70
Lokalizacja: Kraków
Purnaprajna napisał(a):
Indulekha napisał(a):
czy mógłbys napisac cos wiecej o Bhaimi Ekadasi?
kiedy przypada?

Bhaimi inaczej Jaya Ekadasi przypada na miesiąc Magha (Styczeń/Luty), co odpowiada miesiącowi Madhava w kalendarzu Waisznawów. Następne Bhaima Ekadasi będzie miało miejsce w Poniedziałek, 29-ego Stycznia 2007 roku.

Chwały Bhaima Ekadasi zilustrowane ciekawą historią z Bhavishya-uttara Purany znajdziesz pod tym linkiem: http://www.hknet.org.nz/ekadasi-6.htm W "Dearest to Visnu" jest przetłumaczony z Hari-bhakti-vilasa dłuższy fragment poświęcony wyłącznie Bhaima Ekadasi.



Bardzo dziękuje Szanowny Prabhu za odpowiedz :D
powiem szczerze ze słyszałam jedynie o mocy Nirjala Ekadasi

CZEŚC ROZMOWY KTÓRA NIE DOTYCZYŁA TEMATU "EKADASI" ZOSTAŁA przeniesiona do działu "SPRAWY RÓZNE" temat "POLEMIKI WŁASNE"
http://forum.harinam.pl/viewtopic.php?t=145
REDAKCJA


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 28 gru 2006, o 09:20 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 gru 2006, o 10:02
Posty: 53
Lokalizacja: Legnica
Hare Kryszna

Dziękuje Purnaprajna za obszerną odpowiedź na moje obawy :)

Chciałbym zadać jeszcze kilka pytań uzupełniających.

Napisałeś:

Cytuj:
Przestrzeganie ślubu Ekadasi dotyczy głównie zwolenników kultury wedyjskiej, i przyjmujących autorytet śastr. Osoby spoza tej kultury, nie posiadając wiedzy, nie otrzymają za jedzenie ziarna w Ekadasi specjalnych negatywnych reakcji.


Mógłbyś podać bardziej precyzyjną definicje "zwolennika kultury wedyjskiej". Jest wielu sympatyków w różny sposób asymilujących elementy kultury wedyjskiej w swoim życiu, a pewnie i paru bhaktów, którzy traktują siastry instrumentalnie.

Zawsze wyobrażałem sobie, że to, iż w Ekadasi "uosobiony grzech wchodzi w ziarno" to jakiś obiektywny proces. Z tego co napisałeś wynika raczej, że odbywa się to kontekstowo i ma miejsce wtedy gdy "zwolennik kultury wedyjskiej" po prostu "dopuszcza się" :) jedzenia w ten uświęcony dzień.
Zatem sam proces jedzenia przez "zwolennika kultury wedyjskiej" jest katalizatorem pojawiania się w nim grzechu.

Mówiąc grzech mam na myśli pragnienia grzesznego działania.
Czy słusznie rozumuje? To o grzech w takiej postaci tutaj chodzi?

A może to co napisałeś należy inaczej rozumieć? Tak czy inaczej grzech w Ekadasi wchodzi do jedzenia, a na osoby, które nie są "zwolennikami kultury wedyjskiej" nie działa, ponieważ (z definicji) są już i tak pełni grzesznych pragnień. To tak ja próbować zabrudzić smołę. :)

Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje za poświęcony czas.

_________________
nie ma innej drogi, nie ma innej drogi, nie ma innej drogi


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 28 gru 2006, o 14:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
tHomeK napisał(a):
Mógłbyś podać bardziej precyzyjną definicje "zwolennika kultury wedyjskiej". Jest wielu sympatyków w różny sposób asymilujących elementy kultury wedyjskiej w swoim życiu, a pewnie i paru bhaktów, którzy traktują siastry instrumentalnie.

Zawsze wyobrażałem sobie, że to, iż w Ekadasi "uosobiony grzech wchodzi w ziarno" to jakiś obiektywny proces. Z tego co napisałeś wynika raczej, że odbywa się to kontekstowo i ma miejsce wtedy gdy "zwolennik kultury wedyjskiej" po prostu "dopuszcza się" :) jedzenia w ten uświęcony dzień.

Co prawda nie przestrzeganie prawa nie zwalnia od kary, to jednak bycie zupełnie nieświadomym konsekwencji swego czynu (niczym dziecko), a dodatkowo i chęć poprawy, zwykle w oczach sędziego jest elementem łagodzącym wyrok. Im większa wiedza i znajomość konsekwencji własnych czynów, tym i większa odpowiedzialność przed prawem.

W tym kontekscie większa wiedza jest równoznaczna z wyższym poziomem świadomości. Zwierzę w ogóle nie odpowiada za swoje czyny (nie generuje karmy), mając bardzo niską świadomość w porównaniu z ludzką. W społeczeństwie ludzkim też mamy wiele poziomów świadomości, zgodnie z oddziaływające na nią trzy sily natury materialnej lub np. poziomów realizacji Boga. Żywa istota urodzona w "białym piekle" społeczności Eskimosów, nie będzie sądzona tak samo, za jedzenie mięsa i zaniedbywanie swojego nieistniejącego, kwitnącego, arktycznego ogródka warzywnego, jak osoba, która jest w stanie uczynić świadomy i oparty na rzetelnej wiedzy duchowy wybór.

"Zwolennicy kultury wedyjskiej" to ogólnie osoby przyjmujące chociaż w jakimś tam stopniu autorytet i nakazy śastr, jako obowiązujące prawo Boga/bogów. Takie osoby mogą prezentować szerokie spektrum rozumienia przekazu pism wedyjskich.

Natomiast co do "obiektywności procesu wchodzenia uosobionego grzechu w ziarno podczas Ekadasi" to jest to niezaprzeczalny fakt. Jednak reakcje karmiczne będą przyznawane indywidualnie, i zależeć będą od wielu czynników, a ostatecznie od samego Yamaradży. Nie kłóci się to z wersją "kontekstową" jak to nazwałeś. Przynajmniej ja w ten sposób to rozumiem, ale mogę się oczywiście mylić.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 28 gru 2006, o 14:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
tHomeK napisał(a):
Zatem sam proces jedzenia przez "zwolennika kultury wedyjskiej" jest katalizatorem pojawiania się w nim grzechu. Mówiąc grzech mam na myśli pragnienia grzesznego działania.
Czy słusznie rozumuje? To o grzech w takiej postaci tutaj chodzi?

A może to co napisałeś należy inaczej rozumieć? Tak czy inaczej grzech w Ekadasi wchodzi do jedzenia, a na osoby, które nie są "zwolennikami kultury wedyjskiej" nie działa, ponieważ (z definicji) są już i tak pełni grzesznych pragnień. To tak ja próbować zabrudzić smołę. :)

Pan Kryszna mówi w Bhagavad-gicie 3.13:

"Wielbiciele Pana uwolnieni są od wszelkich grzechów, albowiem spożywają pokarm wpierw ofiarowany. Inni, którzy przygotowują pożywienie dla zadowolenia własnych zmysłów, zaprawdę jedzą tylko grzech."

po czym dalej stwierdza:

"Mój drogi Arjuno, grzeszne życie wiedzie człowiek, który nie przestrzega nakazów spełniania ofiar ustanowionych przez Vedy, gdyż na próżno żyje ten, kto znajduje zadowolenie jedynie w uciechach zmysłowych" (Bg. 3.16)

A więc nawet nie wspominając tu o jedzeniu ziarna w Ekadasi, widzimy że kiedy nasze czynności, włączając w to spożywanie pokarmu, nie są yajną (ofiarą) dla Najwyższego Pana, to jest to jedynie grzech. A więc skłaniałbym się do zaakceptowania wersji zbliżonej do Twojej, a mówiącej, że "smołę trudno jest zabrudzić".

Definicja moralności czyli różnicy pomiędzy grzesznym a pobożnym działaniem, jest podana przez Uddhavę w Śrimad Bhagavatam 11.20.5:

guna-dosa-bhida-drstir
nigamat te na hi svatah


Dostrzeganie różnicy pomiędzy grzechem a pobożnym czynem, jest regulowane i określana poprzez nigama czyli święte słowa Wed. A więc ogólnie grzech, to łamanie prawa bożego, ustanowionego przez pisma objawione.

W konteście Wed, a nawet połowicznie i innych, niewedyjskich pism objawionych, możemy wyróżnić zwykłą, nazwijmy to materialistyczną moralność, opartą na gauna-dharmie czyli drugorzędnych zasadach religijnych, oraz absolutną moralność, którą stanowią czynności na czystej platformie duchowej, w oparciu o pierwszej klasy religię zwaną mukhya-dharma. Gauna-dharma to po prostu czynienie pobożnych uczynków będąc pod wpływem trzech sił natury, czy też przestrzeganie zewnętrznych kodów moralno-religijnych z powodu wiary w Boga (patrz Ardżuna grający rolę pobożnego moralisty), natomiast mukhya-dharma jest wieczną religią czystej duszy, która to religia charakteryzuje się następującą moralnością:

- nie ma dobrego uczynku innego niż służba dla Kryszny
- nie ma złego uczynku oprócz zaprzestania pełnienia służby dla Kryszny

Z powyższej definicji wynika, że jakakolwiek materialna karma, czy to tzw. dobra czy też zła jest "grzechem" lub "złem", gdyż materialne działanie, nie biorze pod uwagę czynności i przyjemnego obowiązku duszy, jakim jest zadowolenie transcendentalnych zmysłów Śri Kryszny. Przykładem mukhya-dharmy jest decyzja Ardżuny podążania za pragnieniem Kryszny, i w rezultacie tego wtargnięcie rydwanem powożonym przez samego Pana Krysznę na pole bitwy, z zamiarem wyrżnięcia w pień swoich przyjaciół i krewnych. I dlatego dla osób mających pełnię duchowej wiedzy, nie jest wcale dziwnym, że w tym momencie, narrator zdarzeń Sańdżaja, z wzniosłością stwierdza, (a jest to ostatni werset Bhagavad-gity), że Krysznie i Jego czystemu bhakcie, zawsze towarzyszy niti czyli moralność.

To tak bardzo w skrócie, na temat wedyjskiej koncepcji grzechu. Więcej na ten temat można przeczytać m.in w Śri Caitanya Śiksamritam Bhaktivinoda Thakura, w książkach Śrila Prabhupada oraz w sobotnim wydaniu telegazety. ;)

Wiesz Tomku, to co piszę to dla mnie czysta teoria, i dlatego nie spodziewaj się, że powiem Ci w szczegółach co się dzieje kiedy dana osoba zje ziarno w Ekadasi. :) Sam wielokrotnie je łamałem i mogę mieć tylko nadzieję, że te oraz inne niezliczone, i popełnione przeze mnie aparadha, jakimś tam cudem zostaną "przeoczone", przez łaskawych bhaktów Pana oraz samego Krysznę. :) Bo jak to mówiła grupa gdańskich pięcioraczków z lat 70-ych, "wszyscy przecież jedziemy na tym samym wózku". :)

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 29 gru 2006, o 09:41 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 gru 2006, o 10:02
Posty: 53
Lokalizacja: Legnica
Hare Kryszna

Bardzo dziękuje Purnaprajna za pochylanie się nad moimi pytaniami.

Zadałem jeszcze pytanie:

tHomeK napisał(a):
Mówiąc grzech mam na myśli pragnienia grzesznego działania.
Czy słusznie rozumuje? To o grzech w takiej postaci tutaj chodzi?


Do jego zadania skłoniła mnie poniższa wypowiedź:

Gauranga Avatar das napisał(a):
dawno temu Kryszna Kszetra Prbhu wyjasnil to w koszalinie bedąc gosciem, na tourne Laxmi Nrsimha ze Uczen ktory je ziarno w ekadaszi jest mordercą dla swojego Guru ,bo kiedy Papa purusza-uosobienie grzechu przyjmuje schronieni w ziarnie wtedy uczen zaczyna miec wieksze sklonnosci do grzesznego dzialania ,najpierw projektują sie w jego umysle grzeszne pragnienia,potem zaczyna o nich mowic,a potem zaczyna dzialac w grzeszny sposob,a za to są reakcje


Myślę, że to ważne, bo większa skłonność do grzesznego działania (dzięki pragnieniom) nie oznacza automatycznie, że tak będziemy działać.
Więc nie oznacza to, że jedzenie w Ekadasi jest grzechem samym w sobie w tym znaczeniu, że automatycznie za nieprzestrzeganie przyznawane są jakieś reakcje. Osoba, która szczerze podchodzi do rozwoju duchowego może odebrać taki sygnał (zwiększenie materialnych pragnień) jako ostrzeżenie, że cos robi nie tak. Tak jak w przypadku choroby.
Przecież materialny świat razem z jego prawami jest m.in. po to by nas korygować.

Pozdrawiam

_________________
nie ma innej drogi, nie ma innej drogi, nie ma innej drogi


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 29 gru 2006, o 21:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
tHomeK napisał(a):
Mówiąc grzech mam na myśli pragnienia grzesznego działania.
Czy słusznie rozumuje? To o grzech w takiej postaci tutaj chodzi?

Osobiście postrzegam świadome łamanie Ekadasi, raczej w kategorii aparadha, a niżeli zwykłego grzechu. Zauważalne zwiększenie się pragnień materialnym jest wynikiem popełnienia aparadha. Aparadha nie przynosi ze sobą zwykłych, materialnych grzesznych reakcji, którym można przeciwdziałać poprzez zwykłe prayaścitta (pokuty). Potwierdza to Śrila Viśvanatha Cakravarti Thakura w Ragavartma-Candrika zaraz po stwierdzeniu, że złamanie Ekadasi pozwala na pojawienie się nama-aparadha. Konsekwencją aparadha jest zahamowanie rozwoju duchowego, czego następstwem czy też "produktem ubocznym", jest proces opisany przez Kryszna Kszetrę Prabhu.

Różnica pomiędzy obraźliwą mentalnością a nieświadomie popełnionym błędem jest chyba taka, że aparadhi nie będzie czuł potrzeby naprawienia błędu. Natomiast dla tych z nas, którzy z jakiegoś tam powodu złamali Ekadasi, a chcieliby to naprawić, istnieją takie dni jak Bhaimi i Nirjala Ekadasi (i oczywiście intonowanie Maha-mantry), których przestrzeganie zupełnie niweluje ewentualne negatywne reakcje za złamanie Ekadasi.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2006, o 15:02 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
Gauranga!
Purnaprajna Prabhu jak zwykle ,oswiecające informacje i to jeszcze podane po mistrzowsku.
Identyczne dzialanie ,czyli wzrost entuzjazmu do sw.Kryszny na moją swiadomosc mialy sluchne przezemnie wyklady suhotry Prabhu,Ktory chyba jest w iskconie mistrzem w tlumaczeniu technicznych ,filozoficznych zagadnien sluzby oddania.
Szczere uznanie i podziw ,obym w przyszlym zyciu mial taką zdolnosc do przekazywania i zdobywania wiedzy jak Purnaprajna"ji i wielu z Was.
Dziekuje za wszystko. :wink:

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 2 sty 2007, o 12:51 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 gru 2006, o 10:02
Posty: 53
Lokalizacja: Legnica
Hare Kryszna

Przyłączam się do podziękowań, wyrazów uznania, podziwu i wdzięczności dla Purnaprajna dasa :roll:
Ponieważ posiadam jednak krecią naturę, tzn., że oprócz tego, iż charakteryzuje się daleko posuniętą ślepotą umysłową i duchową, lubię też drążyć, pozwolę sobie więc na zadanie jeszcze paru pytań w temacie.
Zdaje sobie sprawę, że żaden ogrodnik kretów nie lubi, więc jak by co to upraszam pokornie, by najpierw użyć pośledniejszych broni a trutkę-brahmastre zostawić sobie jako ostateczność. :wink:

Purnaprajna napisał(a):
...że złamanie Ekadasi pozwala na pojawienie się nama-aparadha. Konsekwencją aparadha jest zahamowanie rozwoju duchowego, czego następstwem czy też "produktem ubocznym", jest proces opisany przez Kryszna Kszetrę Prabhu.


Skoro pojawienie się grzesznych pragnień nie jest istotą "zahamowania rozwoju duchowego", a więc tego co jest właściwą reakcją za popełniony grzech "nie przestrzegania Ekadasi" to co nią jest. Czy chodzi tu o tzw. "utratę smaku" do duchowych tematów, a ponieważ "natura nie znosi próżni", więc w konsekwencji pojawienie się owych materialnych pragnień?

Cały czas błąkają się po mojej głowie mocne słowa, które mają podkreślać jak niegodziwą rzeczą jest popełnianie aparadha wobec Ekadasi i staram to sobie wytłumaczyć.
Generalnie to mam podejrzenia, że spędzanie Ekadasi w niezgodzie z przykazaniem, "aby dzień święty święcić" nie jest jedyną aparadha jaką można popełnić wobec tego uświęconego dnia.
W szerszej perspektywie, jednym z błogosławieństw Ekadasi jest wypalanie naszej karmy.
Wyobrażam sobie, że kiedyś w przeszłym życiu zabiłem komuś dzieci (jestem ojcem dwóch córek), co mogę założyć raczej w ciemno (znowu ta krecia natura :) ). Teraz, dzięki przestrzeganiu Ekadasi unikam odpowiedzialności za ten czyn. Dla lepszego efektu wyobrażam sobie, że zrobiłem to w tym życiu (mam bowiem tendencje do myślenia: "dawno i nieprawda";) i w tym momencie krew zastyga w żyłach. Jeżeli przestrzegam Ekadasi (w tej minimalnej wersji powstrzymania się od jedzenia ziarna) a jednocześnie na co dzień robie różne nonsensy, co gorsza tylko z intencją uniknięcia kary za popełnione niegodziwości to proszę, mów do mnie "zabójco swojej matki". 8)
Odnośnie aparadha, polegającej na nie spędzaniu Ekadasi tak jak należy, to wyobrażam sobie że ten dzień jak i każda z form jaką przyjmuje łaska Kryszny dla żywych istot (np. święte imię) jest przejawem Jego stronniczości wobec dusz, które próbują być jego bhaktami. Nawet tych, które nie mają czystych intencji i tych które robią to nieświadomie.
Prawo karmy jest mechanizmem, który wydaje się być zgodny z zapewnieniem Kryszny, że nie jest stronniczy, że wszystkie dusze traktuje tak samo (każdy jest równy wobec prawa: król, lekarz, żołnierz i ... kret :lol: ). Niwelując czyjąś karmę staje się jednak stronniczy (i nie umniejsza temu myślę nawet to, że zabiera też dobrą karmę).
W tej sytuacji, jeżeli sam Bóg, poprzez Ekadasi „łamie swoje słowo”, to jeżeli ktoś ma to gdzieś, nie dziwie się jak osoba która ma zrozumienie pozycji Kryszny nie mówiąc już o czystych bhaktach, może powiedzieć, że ten ktoś jest zabójcą matki, czy guru.

Dla jasności chciałem prosić aby powyższe myśli traktować jako „krecie znaleziska” a nie jako „krecią robotę” :roll:

Pozdrawiam serdecznie

_________________
nie ma innej drogi, nie ma innej drogi, nie ma innej drogi


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 2 sty 2007, o 19:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 paź 2006, o 14:41
Posty: 25
Lokalizacja: Kraków
Ja również dziękuję za takie bogactwo jakim są wyjaśnienia Purnaprajny Prabhu. To jest bogactwo waisznawów.

Poniżej ciekawy wykład Trivikrama Swamiego, wydaje mi się na czasie, sedno pogrubiłem:
http://www.waisznawa.pl/readarticle.php?article_id=65


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 2 sty 2007, o 19:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
tHomeK napisał(a):
Purnaprajna napisał(a):
...że złamanie Ekadasi pozwala na pojawienie się nama-aparadha. Konsekwencją aparadha jest zahamowanie rozwoju duchowego, czego następstwem czy też "produktem ubocznym", jest proces opisany przez Kryszna Kszetrę Prabhu.


Skoro pojawienie się grzesznych pragnień nie jest istotą "zahamowania rozwoju duchowego", a więc tego co jest właściwą reakcją za popełniony grzech "nie przestrzegania Ekadasi" to co nią jest. Czy chodzi tu o tzw. "utratę smaku" do duchowych tematów, a ponieważ "natura nie znosi próżni", więc w konsekwencji pojawienie się owych materialnych pragnień?


Pojawienie się grzesznych pragnień i utrata wyższego, duchowego smaku, które w praktyce oznaczają spowolnienie lub nawet całkowite zatrzymanie rozwoju duchowego, jest konsekwencją popełnienia aparadha (szczególnie nama-aparadha). Jest to potwierdzone w "Madhurya Kadambini" przez Śrila Viśvanatha Cakravarti Thakura który mówi, że przeszkody na ścieżce czystej służby oddania są spowodowane przez aparadhottha anaratha czyli niepożądane pragnienia powstałe na skutek popełnienia aparadha.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 3 sty 2007, o 12:36 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 gru 2006, o 10:02
Posty: 53
Lokalizacja: Legnica
Hare Kryszna

Arkadiusz napisał(a):
Poniżej ciekawy wykład Trivikrama Swamiego, wydaje mi się na czasie, sedno pogrubiłem:
http://www.waisznawa.pl/readarticle.php?article_id=65


Wykład, rzeczywiście ciekawy. Przeczytałem też cały wątek "Nie warto spekulować" - To dopiero klasyka gatunku! :) Dla mnie, mistrzostwo świata. Bardzo się zainspirowałem. Gorąco polecam. Zresztą dyskusja jest w toku. Nie rozumiem jednak dlaczego uznałeś Arku, że w kontekście tutejszych rozmów o Ekadasi, przesłanie o "agresywnym intelektualizmie" :) jest jakoś specjalnie "na czasie"?

Pozdrawiam

_________________
nie ma innej drogi, nie ma innej drogi, nie ma innej drogi


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 3 sty 2007, o 21:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 paź 2006, o 18:33
Posty: 437
Lokalizacja: Milicz i okolice
Wydaje się, że nas tak te wszystkie błogosławieństwa wynikające z przestrzegania ekadasi nie dotyczą, gdyż ostatecznie i tak ich rezultaty ofiarowujemy Krysznie przed przerwaniem postu. Istotą ekadasi dla wielbiciela nie są błogośławieństwa, lecz możliwość lepszego skupienia się na świętym imieniu i służbie oddania. W tym sensie przstrzeganie ekadaśi jest matką oddania.

_________________
jaya jaya śri caitanya jaya nityananda jaya advaita candra jaya gaura bhakta vrnda


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 76 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL