Kancana Citrangi dasi napisał(a):
Hare Kryszna drodzy bhaktowie.
Naprawde bardzo to przykre, kiedy dochodzi do takich starc na forum. Jako osoba trzecia odbieram te ostatnie komentarze jak rywalizacja,kto jest wiekszym Pandita, kto lepiej zna sastry, czyj Guru lepszy itd.
Nawet gdyby to:
Lepsza taka rywalizacja, niz przesciganie sie w jedzeniu slodkich kulek czy robieniu na drutach (to dopiero jest przykre). Przeczytaj sobie Charaka Samhite gdzie caly rozdzial jest na temat walki slownej. Jesli uwazasz ze nie ma to nic wspolnego z Wajsznawizmem to sie mylisz. Dyskusje z bhaktami, nawet jesli są ostre inspirują do dalszego studiowania, bardziej niz sluchanie slodkich bhajanow. Jest pewna granica, na ktora trzeba uważac, czasem ją przekraczam za co wszystkich bardzo przepraszam. Natomiast nalezy wiedziec jak manipulowac gunami by osiągnąć cel. My chcemy wiedzy, czy dostaniemy ją kłótnią czy tańcem, chcemy ją osiągnąć. Znam Rasasthali i mimo, że to wrażliwa osoba, nie należy (na szczescie) do typu dziewczyn, które sie gorszą w ten sposób, zamykają sie w pokoju i zwierzają się swojemu mężowi jaki to ten Rafal niedobry (mialem juz takie..). Raczej nalezy do smietanki, więc jak widzi argument to studiuje śastry dalej, rozmawia z mężem, przyjacielem, Guru i odbija piłkę. Tak zachowuje się Pandit, i Ona (Rasasthali) ten standart przyjęła. Czasem jest ciężko ale razem się w ten sposób uczymy, widzimy swoje braki i studiujemy dalej. Tutaj nie chodzi o to zeby bylo milo. Jak chcesz milego nastroju to przejdz się po łące lub posłuchaj Village of Peace.
#2 Dyskusja moze schodzic do roznych poziomow. Moze schodzic do poziomu :
a) ind. Guru (jest tak czy tak bo mój Guru tak powiedział). Kiedy nie wyjasniamy co stoi za słowami Guru, wtedy nie ma zadnej dyskusji. Zostaje tepy dogmatyzm ala lata 80'te.
DYSKUSJE MIEDZY BHAKTAMI POD TYM SAMYM GURU
b) Param Guru (jest tak i tak bo Srila Prabhupada tak powiedzial). Tutaj juz zaczynają sie schody bo mozna roznie interpretowac slowa Prabhuapdada. Jest wielu Guru wiec korzystamy z Sadhu i Sastra by nie zostac zwiedzionym.
DYSKUSJE MIEDZY BHAKTAMI POD TYM SAMYM ACARYA
c) Poziom Acaryow (jest tak i tak bo BSST, VC tak powiedział). Jeśli ktos wykracza poza ten krąg, wowczas mozna powiedziec ze watpliwe jest czy nalezy do Gaudiya-Sampradayi
d) Poziom Vaisnavow jak Alwarowie, Madhavacarya itd.
e) Poziom Śastr jako takich (bez komentarza Parampara).
Także, zamykanie tematu bez wnikniecia w Jego detale, może byc dobre dla Wajsznawow z ciałami sudrow lub vaisyow, ale ksatrya ma jijnasa, a brahmin ma jnana. Nie interesuje nas co mysli na temat sposobu dyskusji niewyksztalcona czesc Yatry. Takie przejmowanie sie juz zajelo sporo czasu wybitnym osobom, tak sie zmeczyłyi, ze sie odsuneli.
Nie da się działać wbrew swojej naturze więc kontynuujemy dyskusje, ktora osoby delikatnego serca nazwały kłótnią.
Prosze zignorujmy ten przykry komentarz i czekam na odpowiedz odnoszacą sie do pytan dla Pt.Rasasthali.
_________________
Authentic & Traditional Jyotish:
http://rohinaa.com