W sprawie wątpliowści Madhava Carana Prabhu, skontaktowałem się z moim fińskim przyjacielem Bhrgupada Prabhu, doktorem studiów religijnych i sanskrytu, który napisał całą książkę poświęconą Ekadasi pod tytułem "Dearest to Visznu", do nabycia za jedyne 6 Euro pod
http://www.blservices.com/ w Radhadesh. Szczegółowe odpowiedzi na ten temat są podane w jego książce. Poniżej zamieszczam jego punkt widzenia.
Madhav Caran napisał(a):
No bo niby czemu miałbym przyjmować złe reakcje karmiczne za nie wiadomo co? Za nie swoje czyny? Wydaje mi się to niesprawiedliwe. Potrzebuję głębszego wyjaśnienia.
Nie jest to przyjmowanie grzechu innych osób. Raczej grzechem samym w sobie jest nieprzestrzeganie Ekadasi, i ciężar tego grzechu jest porównywany do zabicia swojej matki, ojca, guru itd. W ten sposób wyjaśnia to Sanatan Gosvami w Hari-bhakti-vilasa 12.21.
Madhav Caran napisał(a):
A swoją drogą, możesz podać cytat z Wed o grzesznych reakcjach w ziarnie i roslinach strączkowych w dni Ekadaszi?
Wszystkie śastry mówią o tym, że grzech przebywa w
anna w Ekadasi.
Anna oznacza generalnie "jedzenie" i dlatego najlepiej jest zupełnie pościć w Ekadasi. Jeżeli nie jest to możliwe, wtedy można przyjąć
anukalpa czyli "jedzenie postne" (w ISKCON-ie popularnie zwane "Ekadasi prasadam"), co jest równoznaczne z powstrzymaniem się od spożycia ziarna i roślin strączkowych.
Anukalpa w czasie Ekadasi jest takie samo jak i podczas innych dni postnych takich jak Janmastami, Gaura Purnima, Rama Navami itd. Jest to też wyjaśnione na początku 12-ego rozdziału Hari-bhakti-vilasa.
Madhav Caran napisał(a):
...czy i jak można pogodzić stwierdzenie z jednego pisma, straszące, że jak ktoś je ziarno w Ekadaszi, to nawet jak osiągnie siedzibę Boga (czyli w czysty sposób pokocha Go), to z niej przez to upadnie, ze stwierdzeniem samego Boga, który w Bhagavad Gicie OBIECUJE, że osoba, która do Go raz osiągnie, nigdy nie wraca do tego materialnego świata. Pan Kryszna tam podkreślił, ze taka jest Jego obietnica. [...]
To pierwsze stwierdzenie jest takze wewnętrznie sprzeczne, na bazie samej teologii wisznuizmu, no bo jeśli ktoś osiąga Vaikunthe, to oznacza, że został oczyszczony z wszelkiego grzechu i grzesznej mentalności, prawda? Jak więc fakt popełnienia grzechu, z którego dusza została oczyszczona, może spowodować upadek ze świata duchowego?? Przecież w ogóle by się tam nie znalazła, gdyby winna była (nie uzyskała łaski) popełnienia tak ciężkiego grzechu, prawda?
Wspomniany w tym wątku werset ze Skanda Purany 4.95.37 jest także podany w Hari-bhakti-vilasa 12.21. Sanatana Gosvami wyjaśnia w swoim komentarzu do tego wersetu, że ten "upadek z Vaikunthy" oznacza iż albo taka osoba nigdy nie osiągnie Vaikunthy lub też, że upadnie z towarzystwa Vaisznavów, jako że Vaikuntha może oznaczać także towarzystwo Vaisznavów. Tego typu pozornie sprzeczne ze sobą oświadczenia śastr, muszą być ze sobą zharmonizowane zgodnie z Vaisnava siddhantą, w sposób w jaki zrobił to powyżej Sanatana Gosvami, ale nie należy obrażać śastr tylko z powodu, że czegoś od razu się nie rozumie.
Madhav Caran napisał(a):
balarama11 napisał(a):
cytat ze Skanda Purany przestrzegający, że osoba jedząca zboże w dzień Ekadaśi staje się mordercą swej matki, ojca, brata i mistrza duchowego, i nawet jeśli wznosi się na planetę Vaikuntha, upada
Dla mnie takie oznajmienia są nie do strawienia. To są bzdury do sześcianu.
Madhav Caran napisał(a):
Ja tę obietnicę z ust Pana Kryszny przyjmuję za nadrzędny, ostateczny i wiążący argument, a oznajmienia sprzeczne z nim, na bazie Jego słów, nazywam bzdurą. Jak ktoś chce to nazywać aparadhą, jej/jego wola, wolna droga.
"Ta osoba natychmiast powinna odprawić pokutę za popełnienie śastra-aparadha, poważnie." (Bhrgupada dasa)
Jaka powinna być ta pokuta? Na pewno nie popełni się błędu intonując dodatkowe rundy maha-mantry, poszcząc, dając dotację Vaisnavom & braminom, a jako że jest to czas maratonu grudniowego Śrila Prabhupada, zawsze można wyjść na sankirtan aby rozprowadzić pośród innych ludzi śastry.