Madhav Caran napisał(a):
Gdzie jest jednak napisane, że bhaktowie powinni używać wyszukanego słownictwa? Czy to nie jest trochę sztuczne?
Czaitania Caritamrita Drogi Prabhu (26 cech waisznawy) oraz osobiste przykłady wielbicieli.
Madhav Caran napisał(a):
Jesteśmy ludźmi jak wszyscy, wiec nie narzucajmy sobie sztucznych wyobrażeń jakiegoś chodzącego ideału bhakty.
Nie zgadzam się z tym, Śrila Prabhupad prosił, byśmy byli dżentelmenami. Ideału bhakty nie narzucamy, a dobrowolnie przyjmujemy, czyli podążamy... no i wzorów do podążania naprawdę jest wiele. Wysiłek i pokorne próby w tej kwestii są wskazane.
Madhav Caran napisał(a):
Niech też emocje nie przesłaniają nam merytorycznego problemu. Wykazałem, że moje wątpliwości są zasadne, z filozoficznego, teologicznego i społecznego punktu widzenia.
Z jednej strony odrzucasz idealizowanie, z drugiej strony idealizujesz. Kim będziesz Prabhu bez emocji i uczuć?
Merytoryczne uzasadnienie podał Gauranga Avatar. Tam jest wiele wątków istotnych wątków poruszonych i można je analizować.
A emocje w tej dyskusji jak widzę nie dotyczą filozofii, ale Twojej wyzywającej postawy i słów "bzdur do sześcianu".
Warto też prześledzić jakimi wartościami i słownictwem posługiwali się kszatrjowie (Mahabharata) w stosunku do osób pobożnych (niewinnych)... piękny, wyszukany, powiedziałbym ujmujący styl. Swym zachowaniem również również STARALI SIę nie NIEPOKOIć ...