| forum.harinam.pl https://forum.harinam.pl/ |
|
| Przepraszam Śrila Prabhupada https://forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=18&t=2488 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Waldemar [ 5 paź 2013, o 17:41 ] |
| Tytuł: | Przepraszam Śrila Prabhupada |
Śrila Prabhupada pranati Drogi Śrila Prabhupada We wrześniu 2010r., w korespondencji z bhaktą Jarkiem, popełniłem vaisnava aparadhę wobec Waszej Boskiej Miłości. Przepraszam Waszą Boską Miłość. Proszę, wybacz mi Wasza Boska Miłość. Upadły sługa sług Waszej Boskiej Miłości, bhakta Waldemar |
|
| Autor: | Pavana Caitania [ 6 paź 2013, o 00:10 ] |
| Tytuł: | Re: Przepraszam Śrila Prabhupada |
To w sumie ja tez przepraszam:) Nie jestem zbyt dobrym bhakta. |
|
| Autor: | Waldemar [ 6 paź 2013, o 19:39 ] |
| Tytuł: | Re: Przepraszam Śrila Prabhupada |
Chyba muszę jeszcze coś zrobić, by moje przeprosiny były kompletne. Pamiętam, że w mojej obraźliwej wiadomości znalazło się imię Śrimati Radharani. Zaraz po Radhastami w 2010 r. zachorowałem i przez 5 miesięcy chorowałem na zapalenie stawów. W Janmastami i dniu przyjścia Śrila Prabhupada w 2011 r. też mi się mocno dostało. Wygląda na to, że Śrimati Radharani i Śri Krsna, nie są ze mnie zadowoleni z powodu obrażenia Ich zaufanego sługi Śrila Prabhupada. Przepraszam Wasze Boskie Miłości Śrimati Radharani i Śri Krsnę za moją złośliwą obrazę wobec Śrila Prabhupada. Wybaczcie mi, proszę. Upadły bhakta Waldemar |
|
| Autor: | Waldemar [ 7 paź 2013, o 09:44 ] |
| Tytuł: | Re: Przepraszam Śrila Prabhupada |
Wygląda na to, że sprawa jest o wiele poważniejsza niż myślałem. Przepraszam Wasze Boskie Miłości Śrimati Radharani i Śri Krsnę. Wybaczcie mi proszę. Upadły bhakta Waldemar |
|
| Autor: | Pavana Caitania [ 7 paź 2013, o 15:38 ] |
| Tytuł: | Re: Przepraszam Śrila Prabhupada |
Nie wiem na ile moge siewypowiadac w Ich imieniu. ale na moj gust masz przebaczone:) Kazdy ma prawo sie czasmi wkurzyc, taka rasa widac rycerska. Czasmi Kryszna odbiera nawet strzaly Bismhy jak kwiaty. Glowna rzecz w bhaki - jodze to uczucie milosc i oddania.Nawet pojedyncza kropla wody czy lisc ofiarwany z miloscia jest w kategorii bhakti i kontaktu z samym Kryszna. Czesto chyba o tym zapominamy. Tak czy siak, sie wkurzyles, przeprosiles:) na moj maly rozumek jest ok. A teraz wstan, otrzep kolana i do dziela;) Hare Kryszna |
|
| Autor: | Waldemar [ 8 paź 2013, o 07:10 ] |
| Tytuł: | Re: Przepraszam Śrila Prabhupada |
Dziękuję Ci Pavana Caitania Prabhu za słowa pocieszenia. Rzeczywiście bhakta Jarek mocno mnie wkurzył, bo nazwał mnie sukinsynem i demonem. Uważam, że dobrze jest unikać osób, które inspirują nas do popełniania obraz wobec Vaisnavów, a nawet do obrażania zwykłych osób. Właściwie to dopiero się uczę unikać takich osób. |
|
| Autor: | Pavana Caitania [ 8 paź 2013, o 13:59 ] |
| Tytuł: | Re: Przepraszam Śrila Prabhupada |
Komunikacja miedzy ludzka jest bardzo trudna sprawa - jak zycie pokazuje. Czasmi nawet nie umyslnie mozna kogos obrazic. Inna rzecz ze w niktrych srodowiskach (A bhaktowie tez pochdza z roznych miejsc) nazwanie kogos np "sukunsynem" to jest tak jakby przyjacielskie poklepanie po ramieniu. Na koncertach metalowych, ludzie maja czarne ubrania, spiewaja ze kochaja szatana - ale to tylko forma zachowania - naprawde sa to czesto dobre osoby do rany przyluz jak to sie mowi. Tak czy siak...komunikacja do latwych nie nalezy. Czytam teraz taka ksiazke o tym ze kazde slowo to dar. Powidzmy powiesz komus dowcip - to znaczy ze dales w darze dowcip. Pytanie jest wiec po co cos piszmy czy mowimy. Co chcemy przekazac. Jaki dar? W naszej tradycji walka z bezmyslnym pisaniem przybrala forme niecheci do pradzalpy. I jeszcze jedna mysl mi sie przpomniala. Slynne zdanie ze "poufalosc prowdzi do wzgardy". Nieraz tak jest ze dla obcych ludzi jestesmy duzo bardziej mili niz dla przyjacil czy straych bhaktow. Tam gdzie dla obcego jest dbanie i "przepraszam a moze by pani..." u osby blisiej jest "siadaj stary" Warto zachwac wiec szacnek. Takie ogolne mysli. Nei znam waszej rozmowy i szczegolow. Ale moim zdaniem jak juz pisalem brak komunikacji. Na spokojnie wiec. trzeba patrzec w przyszlosc. |
|
| Autor: | Waldemar [ 9 paź 2013, o 08:55 ] |
| Tytuł: | Re: Przepraszam Śrila Prabhupada |
Chyba się nie pomylę jeżeli napiszę, że każda żywa istota w świecie materialnym ma swój rodowód cielesny i swój rodowód duchowy. A bhakta Jarek nie przypadkowo został zbanowany na tym forum za swój styl nauczania. Mnie też chciał tak nauczać. Mogę jeszcze napisać, że nie przez przypadek przyjąłem narodziny w takiej, a nie w innej rodzinie. |
|
| Autor: | Pavana Caitania [ 9 paź 2013, o 15:43 ] |
| Tytuł: | Re: Przepraszam Śrila Prabhupada |
Nie wiem czy mowimy o tym bhakcie Jarku ktory zmarl niedawano? A apropo narodzin w tym swiecie, z ciekawosci skad jestes Prabhu? |
|
| Autor: | Waldemar [ 10 paź 2013, o 06:41 ] |
| Tytuł: | Re: Przepraszam Śrila Prabhupada |
Chodzi o innego bhaktę Jarka. Dwa lata temu robił zadymy na forum jako rytwik. Ja jestem z Kowar. Małe miasto w województwie dolnośląskim. Pięć kilometrów przez las do świątyni w Czarnowie. |
|
| Autor: | Pavana Caitania [ 12 paź 2013, o 00:30 ] |
| Tytuł: | Re: Przepraszam Śrila Prabhupada |
Waldemar napisał(a): Ja jestem z Kowar. Małe miasto w województwie dolnośląskim. Pięć kilometrów przez las do świątyni w Czarnowie. Milo jak stopniwo w czasie rozmwy bhakta staje sie bardziej realna osoba. Z literek, czlowiek sie dowidajue np ze to ktos mieszkajacy 5 km od farmy, majacy swoje problemy i (ale) starajacy sie wielbic Prabhuade i Radha Kryszne mimo wsztsko/ Dziekuje Ci wiec za insirujacy watek i persnalne podejscie do tematu/ A teraz zeby bylo luzniej moze poprsimy Purnapragje o skomntwanie za pomoca jakiegos obrazka:)? |
|
| Autor: | Purnaprajna [ 15 paź 2013, o 12:46 ] |
| Tytuł: | Re: Przepraszam Śrila Prabhupada |
Pavana Caitania napisał(a): A teraz zeby bylo luzniej moze poprsimy Purnapragje o skomntwanie za pomoca jakiegos obrazka:)? Pragnąłbym jedynie zaznaczyć, że praktyka jogi jest niczym ostrze brzytwy.
|
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|